Wróć   Forum Gothic - ArcaniA: Gothic 4 > Ogólnie o uniwersum > Gothic II: Noc Kruka > Porady i triki
Przeładuj stronę Techniki walki/fechtunku v.1.02

Odpowiedz
Narzędzia wątku Wygląd
Nieprzeczytane 11-04-06, 08:03   #1
Morken
Krwiopijca
 
Zarejestrowany: luty 2005
Posty: 40
Domyślnie

Napisałem ten artykuł głównie z wewnętrznej potrzeby ale pomyślałem, że się podzielę. Moim celem było opisanie metod umożliwiających zwycięstwo techniką, tzn. wygrana nawet gdy masz gorszy miecz, pancerz i umiejętności walki bronią od swojego wroga. W wielu przypadkach można wygrać w ogóle nie tracąc zdrowia. Oczywiście na wyższych poziomach można sobia dać spokój, ale jak jest się na poziomie 8 i chce się wygrać z orkiem elitą, Cassią albo królewskim zębaczem...

************************************

I. Podstawy.

Omówię tu krótko elementy walki na broń białą. Dotyczą one tak samo broni jedno- jak i dwuręcznych, z tym, że jednoręczne są szybsze ale zazwyczaj najlepsze egzemplarze zadają mniej obrażeń niż te z rodziny broni dwuręcznych. Techniki opisane w punkcie II były testowane na broniach jednoręcznych, więc nie gwarantuję, że broń 2h nie będzie na niektóre z nich za wolna...

1. Atak w przód: klawisz akcji.
Prosty atak połączony z krokiem naprzód.

2. Atak w biegu: Bieg + klawisz akcji
Dość powolny zamach, który powoduje, że jesteś odkryty. Nie stosuj. Podbiegnięcie przechodzące w atak z miejsca (1) jest lepsze.

3. Atak w lewo/prawo.
Jest to atak w miejscu (bez kroku naprzód), przydatny, gdy przyprzemy kogoś do ściany. Ma tą wadę że nie można po nim przejść płynnie do odskoku.

4. Kombosy (kombinacje ciosów).
Naciskając wielokrotnie klawisz akcji można wykonywać kombinacje ciosów. Nie chodzi bynajmniej o to, jak najszybciej raz za razem dusić klawisz. Żeby postać płynnie przechodziła z jednej techniki w drugą należy ponawiać atak w odpowiednim momencie (po ok. pół sekundy). Jak się za bardzo pospieszymy to Bezimienny się na moment zdekoncentruje i będzie po prostu stał, podatny na atak.
Elegancki wygląd i szybkość kombosu oraz ilość możliwych ciosów w jednej serii zależą od umiejętności postaci we władaniu bronią. Na początku gry są to tylko dwa niezgrabne ciosy, potem już cztery.
Atak w lewo na zmianę z atakiem w prawo można również łączyć w serie, i to bez ograniczeń, tyle że nie zrobisz ani kroku w przód. Wreszcie można na zmianę, łączyć atak w przód, w bok, w przód, w bok itd, co powoli posuwa Cię do przodu.

5. Blok.
O wiele bardziej krótkotrwały niż w Gothic I, i działa tylko na przeciwników z bronią - nieprzydatny przeciw zwierzętom.

6. Odskok.
Działa jak blok, tylko lepiej - nic co stoi przed Tobą nie może Ci zrobić krzywdy w walce bronią, pięścią czy zębami (strzały czy magia to inna sprawa ). Nawet Troll który przyparł Cię do skały i wali w Ciebie z bliska.

7. Chodzenie bokiem.
Wrogowie i inne postacie uwielbiają tak robić podczas walki - nie naśladuj ich! Jesteś wtedy podatny na atak, a wróg i tak nie da się zajść od tyłu. Ma to tylko sens tylko wtedy, gdy chcesz zmienić kierunek, w którym się poruszasz - a nawet wtedy lepiej jest po prostu szybko odwrócić się ukosem i odskoczyć, wtedy przynajmniej nie jesteś odkryty na atak.

8. Bagienne ziele.
Po zażyciu odczuwamy efekt "spowolnionego czasu", dzięki czemu możemy lepiej panować nad tym, co się dzieje podczas walki, mamy trochę więcej czasu na reakcję i przemyślenie następnego ciosu. Bardzo przydatne do "rozpracowywania" przeciwników, których nawyków jeszcze nie znamy. Niestety, efekt mija zbyt szybko gdy walczymy z kimś, komu nie zadajemy dużych obrażeń.

9. Słuchawki/głośniki
Walcząc ze zwierzętami ważne jest, by wiedzieć, kiedy dokładnie wykonały atak. Gdy cos na nas biegnie, szarżę sygnalizuje agresywny dźwięk, wtedy można puścić przycisk cofania się i wykonać kontrę. Podkreślam to bo, np. przy zębaczach, zwykły bieg bardzo płynnie przechodzi w atak i można się nie połapać tylko po tym, co na ekranie - a nie daj Innosie walczyć pod drzewami, których gałęzie zasłaniają kamerę! Wtedy w ogóle nic nie widzimy :P poza kwadratem wskazującym cel, rzecz jasna.


II. Pojedynki.

Opiszę teraz, jak podejść do każdego z wrogów jeden na jeden. Wrogów podzieliłem Szermierzy, Zwierzęta, i Innych.

II.A. Szermierze.
Przez Szermierzy rozumiem humanoidów posiadających broń: ludzi, Orkowie, szkielety.

- Kiepscy Szermierze:
Jest to każdy, kto nie atakuje kombosami, tylko pojedynczym ciosem na raz. Na przykład ten gnojek Moe przed tawerną w porcie, który chce od nas wymusić pieniądze.
Metoda jest prosta jak budowa cepa: blokujemy atak, po czym kontratakujemy, potem znowu blok itd.
Często nasz blok spowoduje że zamiast zaatakować, wróg odskoczy. Wtedy czekamy, i blokujemy ponownie w momencie, gdy wróg wchodzi w zasięg, wtedy albo znowu odskoczy, albo zaatakuje, nasz blok to przechwyci i my będziemy mogli kontratakować. (nie czekamy, aż zobaczymy sam atak wroga - może nam nie starczyć refleksu).

- Głupi Szermierze (Orkowie, jaszczuroludzie, pomniejsze szkielety, Alrik itd.)
Orkowie mogą być trudnymi przeciwnikami dlatego, że potrafią zadawać kombosy - a w przeciwieństwie to Gothica I, nasz blok ma krótki czas trwania, więc można się nie zmieścić w czasie. Odskok do tyłu jest lepszy od bloku ale wyrzuca nas poza zasięg dogodny do kontrataku.
Dowolnego orka, włącznie z elitą, pokonujesz 1 na 1 bez żadnych strat w punktach życia jedną metodą: unikając walki w miejscu.
Potrzebujesz trochę miejsca za tyłkiem do cofania się. Grasz tak.
1. Bierzesz odrobinę dystansu, i czekasz.
2. Jeżeli nie stoicie za blisko siebie, ork zawsze zaatakuje w biegu. To jest atak powolny i przy dobrym wyczuciu chwili można zawsze go wyprzedzić.
3. Atakujemy dwa razy, obydwa powinny trafić. Najwyżej dwa, bo ork w końcu zacznie blokować i kontratakować. Potem odskok.
3a. Na poziomie walki "zielony" atakujemy tylko raz, po czym dwa odskoki.
3b. Jeżeli zaatakowaliśmy odrobinę za szybko, możemy być za daleko żeby drugie uderzenie trafiło. Wtedy odskakujemy już po pierwszym, bo inaczej oberwiemy.
4. Nasze drugie uderzenie powinno sprowokować orka do odskoku, jeżeli tak to mamy wystarczająco dużo dystansu. Jeżeli ork zamiast odskoczyć, zablokował w miejscu, to dodajemy drugi odskok z naszej strony aby zwiększyć dystans. Powrót do punktu 2.

Jeżeli to jest szaman, to zajdź go od tyłu. Jeżeli nie można, to najpierw schowaj się za jakieś drzewo czy inną przeszkodę, poczekaj aż się zbliży, gdy wyjdziesz zza przeszkody wyłączy magię i wyjmie broń.

- Inteligentni Szermierze a.k.a. mistrzowie (np. Sentenza, Cassia, Ramirez, szkielety).
Przez inteligentnych szermierzy rozumiem każdą uzbrojoną istotę, która odmawia atakowania z szarży (zazwyczaj też zna kombosy).
To trudni przeciwnicy. Metoda, która pozwala ich rozwalić nawet jako "zielony":
1. Z dystansu podbiegamy do wroga
2. Dokładnie w momencie, gdy wchodzimy w zasięg trafienia, robimy odskok w tył
2a. Jeżeli wróg również odskoczył, powtarzamy od początku
3. Jeżeli wróg zaatakował, czekamy aż zakończy swój chybiony kombos. Po zakończeniu powinien się na chwileczkę "zawiesić".
4. Robimy drobny kroczek naprzód i atakujemy.
5. Odskok, powtarzamy od początku.

Uwaga - trzeba wiedzieć, ile ciosów maksymalnie w jednym kombosie zadaje dany wróg. Np. Sentenza zadaje maksymalnie dwa. Jeśli nie możemy sobie pozwolić na bycie trafionym, krok 4. wykonujemy wtedy, i tylko wtedy, gdy wróg gdy wykonał pełnego kombosa, w przeciwnym razie nie wiemy, czy kombos się już skończył i możemy oberwać po zrobieniu tego kroczku naprzód! Wprawdzie walka zajmuje więcej czasu i marnuje się trochę okazji do trafień, ale to jest metoda gdy musimy walczyć na pewniaka i w ogóle nie obrywać.

II.B. Zwierzęta.
- Zwierzęta atakujące w skoku/biegu (wilki, zębacze, z. królewskie, cieniostwory itd.)
Metoda jest niezawodna, chociaż wymaga praktyki. Przy dobrej technice można np. wykonać zadanie "prychające zwierzę" na bardzo niskim poziomie (nie pamiętam, na jakim byłem, pamiętam tylko że trwało to chyba z 5 minut, bo zadawałem tak mało obrażeń.)
1. Czekamy na atak, gdy zwierzę zaszarżuje powinniśmy być w trakcie odskoku.
2. Zaraz po zakończeniu naszego odskoku kontrujemy. Przy każdym uderzeniu zwierzę powinno odskoczyć trochę dalej. Im bliżej nas było zwierzę, tym więcej ciosów możemy zadać zanim zwierzę wycofa się poza zasięg; zależnie od sytuacji zadajemy od 1 uderzenia do pełnego kombosu. Jeżeli zadamy o jedno za dużo, chybimy i zwierzę nas załatwi. Jako "zielony" szermierz bezpieczniej zadawać tylko jedno.
3. Po kontrze odskakujemy.
4. Jeżeli jesteśmy w zadowalającym dystansie, czekamy na kolejną szarżę (powrót do p. 2.). Jeżeli jesteśmy za blisko, zwierzę na pewno zaatakowało z miejsca w trakcie naszego odskoku, i trzeba się znowu cofnąć bo zaraz będzie szarża i to bez ostrzeżenia.

- Latające zwierzęta, np krwiopijcy:
Większość ma powolny atak, po prostu stój w miejscu albo nawet podchodź, i uprzedzaj ich ataki. Atakuj pełnym kombosem (jeżeli go masz) po czym odskok.
To zielone gazowe świństwo z Jandakaru (nie wiem jak się po polsku nazywa, gram w anglojęzyczną edycję) najlepiej załatwić z dystansu, bo inaczej stracimy trochę zdrowia gdy cholerstwo zginie i wypuści jakiś trujący wyziew.
Harpie atakują rzucając się do przodu, więc najpierw odskok, a dopiero potem kontrujemy (można kombosem).

- Zwierzęta, które lubią się "czaić". (kretoszczury, młode wilki)
Niby takie słabe bydlę, a potrafi zaleźć za skórę tym, że czeka na Ciebie, i atakuje gdy tylko wejdziesz w zasięg. Można próbować po prostu być szybszym - wymaga to refleksu i doskonałego wyczucia dystansu. Ale można też podbiec, zrobić skok w tył gdy zwierzę zaatakuje, my w tym momencie kontra, jak z inteligentnymi szermierzami. Na szczęście nie spotkałem zwierząt, które by tak się zachowywały, a były rzeczywiście groźne.

II.C. Inni przeciwnicy.
- Trolle
Uwielbiam Trolle. Walka z nimi jest spektakularna, ale prosta jak drut; przed ich pięścią chroni odskok. Walka ma więc stały rytm, określony cyklami kolejnych uderzeń pięści Trolla. Odskok, uderzenie (albo dwa, jeżeli się zmieszczą, ale trzeba mieć dobrze opanowany kombos), odskok, uderzenie, odskok, uderzenie itd. aż cholerstwo padnie. A to może trochę potrwać.
Trzeba dbać o to, żeby nie odskoczyć poza zasięg. Jeżeli to się zdarzy... podbiegamy do wroga! Po czym rzecz jasna odskok jak tylko Troll znowu się zamachnie, i wracamy do rytmu.

- Wrogowie magiczni:
Poszukiwacze nie mają ataków innych jak magiczne, ani żadnej obrony, więc po prostu wpakowujemy w nich kombos za kombosem. Zaczynają od słabych ataków, i w miarę "rozgrzewania się" przechodzą do mocniejszych, więc trzeba się spieszyć. Jak dobrze pójdzie, nie oberwiemy deszczem ognia .
Grupy poszukiwaczy załatwiamy tak samo, tylko raczej nie obejdzie się bez mikstur zdrowia w trakcie walki.
Szamani, golemy żywiołów itd. przechodzą do walki wręcz gdy jesteśmy wystarczająco blisko, więc albo podbiegamy na Szybkim Śledziu, albo podkradamy się za pomocą przeszkód terenowych.
Szkielet mag nie ma broni do blokowania, więc wykańczamy go szybko kombosem. Nie należy dać mu szansy na zamrożenie nas, bo wtedy wystarczy jeden z jego podwładnych-szkieletów i może być po nas.

- Golemy
Zasada jest prosta - uderz go zanim on uderzy Ciebie. Blok nie pomaga, a odskok cofa nas za daleko. Trzeba po prostu ładować bez przerwy uderzenia aż cholerstwo padnie.

- Demony
Odskok gdy się na Ciebie zamachują, po czym uderzenie z kontry, i tak w kółko. Trochę jak trolle, tylko atakują szybciej .

- Zombie
Są bardzo powolne i nie blokują, więc pojedyńczego zabijamy zadając po prostu cios za ciosem. Gdy maszeruje na nas grupa, najczęściej trzeba odskoczyć po ciosie, jeżeli nie wszyscy się cofnęli przed naszym atakiem.

III. Rozdzielanie grup

W walce z więcej niż jednym przeciwnikiem zawsze jest ten problem, że gdy jeden z nich się odsłoni, drugi akurat Cię atakuje, więc na dobrą sprawę non-stop albo się cofasz, albo obrywasz. Jeżeli nasza postać ma przewagę broni i pancerza, to nie ma sprawy, ale ten artykuł jest o sytuacjach, gdy jesteśmy słabsi i potrzebujemy wygrać techniką.

Przy perfekcyjnym refleksie i wyczuciu czasu (można pomóc sobie bagiennym zielem, które spowalnia akcję), może próbować się pobawić, zwłaszcza gdy opanujemy metodę odskoku po ukosie, który prowokuje wroga do całkowicie chybionych ataków, i na moment ustawia go bokiem do Ciebie. Ale raczej bez ran się nie obejdzie, więc sugeruję raczej rozdzielanie grup, co sprowadza walkę do pojedynków opisanych wyżej. Metoda zależy od sztucznej inteligencji (szumnie mówiąc) przypisanej danemu gatunkowi wroga.

- Grupy "głupie" (ścierwojady, topielce itd.)
Głupie są dlatego, że nie komunikują się. Jeżeli ostrożnie zbliżysz się do stada, i zaalarmujesz najbliższego z nich, reszta spokojnie będzie stała dalej.

- Stada wilkopodobne i grupy goblinów
Gdy jeden z nich Cię zauważy, reszta podbiegnie do niego, po czym wszystkie się na Ciebie rzucą. Zasadniczo chodzi mi o wilki, i wargi, chyba nic innego w grze się tak nie zachowuje. Poza jeszcze goblinami.
Aby je rozdzielić, trzeba zauważyć, że pomiędzy spostrzeżeniem a atakiem zwierzę najpierw warczy przez parę sekund, i ten czas jest stały. Jeżeli pozostałym członkom stada zajęło np. pół sekundy, aby podbiec do tego, który Cię zauważył, to gdy ten pierwszy skończy swój taniec i zacznie do Ciebie biec, masz właśnie te pół sekundy na zrobienie w tył zwrot i wydostanie się poza zasięg zainteresowania reszty stada, które jeszcze jest "w fazie warczenia".
Jeżeli grupa jest zbita w kupę, poczekaj - większość rodzajów wroga zazwyczaj "patroluje" niewielkie odcinki, więc grupa powinna się zaraz rozejść przynajmniej na parę metrów.

- Grupy zębaczy itp.
Gdy sprowokujesz jednego, zacznie się on do Ciebie skradać bez reakcji innych - prawie jak grupy "głupie". Dowcip polega na tym, że gdy nasz cel wejdzie w zasięg ataku, inne też się na Ciebie rzucą, mimo że nie były sprowokowane! Jeżeli chcesz tego uniknąć, cofnij się trochę, aby skłonić przyszłą ofiarę do porzucenia bliskości stada.

- Grupy orków i jaszczuroludzi.
Orkowie będący w grupie zawsze wyciągają broń gdy zrobi to jeden z nich, i atakują grupą, nawet gdy tylko jeden jest w "zasięgu alarmu". Więc powyższe metody nie działają. Oczywiście można ich potraktować deszczem ognia, albo - jeżeli jest to dwójka - jednego zamrozić... ale jeżeli chcesz walczyć z nimi jeden na jeden, a nie używasz magii, trzeba się napracować.
1. Zajdź grupę z takiego kąta, żeby jeden z orków był bliżej Ciebie niż pozostali.
2. Sprowokuj grupę i zacznij uciekać. Jeżeli musisz się mocno zbliżyć to wskazane najpierw wypicie Szybkiego Śledzia, bo normalnie orkowie biegają szybciej od Ciebie, ale zazwyczaj nie trzeba.
3. Uciekając, czekaj na ryk oburzenia, gdy orkowie jeden po drugim zatrzymują się i zamierzają porzucić pościg.
4. Chwilę potem zaczną chować broń i wracać na swoje miejsce. Zatrzymaj się gdy już tylko jeden - ten najbliższy - trzyma broń. Moment ten wyczuwamy "na słuch" - jeżeli wiesz, ilu orków Cię goni i w jakich odstępach, możesz kierować się odgłosem chowanej broni - oraz na wzrok, wciskając klawisz rozglądania się podczas biegu widzimy co mamy w "lusterku wstecznym" więc możemy po prostu patrzeć, jak chowają broń. Im mniejszy odstęp pomiędzy najbliższym orkiem a resztą peletonu, tym rzecz jasna większym refleksem musisz się popisać.
5. Jeżeli dobrze wszystko zrobiłeś, wszyscy orkowie wrócą na oryginalne pozycje, poza tym jednym który ponowi pościg i polegnie od Twojego ostrza.
6. If (Orcs.Remaining > 1) goto 1. .
__________________
Poznaj prawdę, a prawda Cię wyzwoli.
RPG
Morken jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 11-04-06, 09:37   #2
messerek
Krwiopijca
 
Zarejestrowany: luty 2006
Posty: 49
Domyślnie

Tak naprawde to w gothicu techniki walki nie są zbyt skomplikowane, po prostu trzeba naparzać przeciwnika stosująć albo machanie na boki albo w przód, dopiero gdy stajemy się mistrzem w jakiejś broni np 1H wtedy są jakieś commbosy, w gothicku chodzi raczej o broń jaką walczymy, ile zabiera (szkoda że niema tak jak w morrowindzie że broń się psuje , i wraz ze wzrostem umiejetności macha się szybciej), jedynie mag który praktycznie nieużywa broni może pokazać kilka widowiskowych sztuczek
__________________
TU KLIKNĄĆ---> http://s5.bitefight.pl/c.php?uid=78045 <---TU KLIKNĄĆ[font=Optima][font=Optima]
RPG
messerek jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 11-04-06, 10:09   #3
Morken
Krwiopijca
 
Zarejestrowany: luty 2005
Posty: 40
Domyślnie

No nie wiem, zwłaszcza na początku gry, gdy giniemy od jednego czy trzech strzałów a sami potrzebujemy -nastu, żeby coś zabić, technika się przydaje jak podejdziesz do królewskiego zębacza, Sentenzy albo trolla, i będziesz, cytując Ciebie, "po prostu naparzał", to szybko powędrujesz do piachu.

A może to ja jestem taki cienki? Ale dla mnie to nie jest Diablo II, gdzie techniki jest zero i tylko liczy się, jaką broń masz w łapie i jaki pancerz na grzbiecie...


Zresztą, jeżeli na tak wiele pytań pod tytułem "Jak pokonać wroga X" odpowiedzi na forum padają "przyzwij szkielety/demona/coś tam", to znaczy że technika walki wcale ne stoi tak wysoko, że nie można by jej poprawić.

Szkoda, że nie można się pojedynkować w Internecie. Dopiero by się okazało .
__________________
Poznaj prawdę, a prawda Cię wyzwoli.
RPG
Morken jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 11-04-06, 12:35   #4
Darius
Chrząszcz
 
Zarejestrowany: kwiecień 2006
Skąd: Skądś napewno :P
Posty: 15
Domyślnie

Najlepiej walczy sięz kretoszczurem. Gdy jesteś osłabiony (postać niskopoziomowa), wycofaj się po prostu z zasięgu - kretoszczur nie zaatakuje :P
Można sobie spokojnie "pojeść" i w pełni sił kontynuować atak
__________________
Nadejdą nowe, potężne czasy...
RPG
Darius jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 11-04-06, 13:17   #5
planetnik
Czarny Goblin
 
Zarejestrowany: sierpień 2005
Skąd: warszawa
Posty: 139
Domyślnie

no nie wiem czy ten temat jest potrzebny, ja gerałem w gothica około 40 razy, przy czym zawsze używam broni 1h i nigdy odskoków ,gram z klawiatury starym systemem walki i bagienne ziele nie jest mi potrzebne do sklepania sentanzy , co do orków to jak mam cięzki pancerz najemnika(mój ulubiony) i magiczny miecz półtoraręczny to mniej niż sześciu na raz za bardzo mi nie zaszkodzi,ja tam najbardzie lubię wejsc w srodek stada i ich wysiekać , jak walniesz jednego to zaczyna robić bloki wtedy przerzucasz się na następnego i następnego czyli skutecznie walczysz z trzema naraz a reszta głupije kręci się w kółko i ryczy i to jest prawdziwa walka w gothicu przynosząca satysfakcję a nie jakieś tam wywabianie po jednym.Co do technik walki to są tylko 3 ciosy i blok i nie ma tu o czym pisać ,po prostu trzeba mieć refleks i wyczucie.No i jeszcze jedna uwaga co do tej techniki walki trzeba być mistrzem 1H żeby jej używać.
RPG
planetnik jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 11-04-06, 13:49   #6
Majtus1310
Zbanowany
 
Zarejestrowany: kwiecień 2006
Skąd: z aresztu :/
Posty: 109
Domyślnie

co do inteligentnych przeciwnikow to sentenze zawsze pokonuje w 1 sposob - dosc glupi xd
zaczynam z nim walke i biegne do tej opuszczonej kaplicy(ta w ktÓrej sa cenne rzeczy i nie ma wejscia do podziemi)i korzystajac z dystansu ktÓry nas dzieli wbiegam za ogrodzenie on prÓbuje przez nie przejsc (idiota?) i pruje do niego z luku lub wale go po 1 raz z miecza i odskok gdy on prÓbuje przedostac sie przez kraty jednak korzej jesli nakieruje sie na slup laczacy kraty (kamienny)wtedy wskoczy na niego i wpadnie do nas ale nie ma co panikowac i oD Razu wczytywac gry tylko my przebiegamy szybko na druga strone ogrodzenia i dalej to samo nalezy dodac aby konczacego ataku nie zadac z luku bo go zabijemy a chcemy go tylko ogluszyc aby przyznal sie do porazki
RPG
Majtus1310 jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 11-04-06, 19:36   #7
Morken
Krwiopijca
 
Zarejestrowany: luty 2005
Posty: 40
Domyślnie

Jasne, płanetnik, spróbuj tej metody w 2-3 rozdziale, powiedzmy na 25 poziomie z maczetą w łapie i najwyżej pancerzem straży kruka na grzbiecie .

Mnie ziele też nie jest potrzebna, przydawało się tylko na początku, gdy uczyłem się, jak się co zachowuje w walce.

Majtus - fajnie, nie pomyślałem o tym. Inna sprawa że to już prawie exploit buga . Eh, NPC są jednak równie inteligentne co kłody drewna. Mimo to lepiej się czuję, gdy pokonam przeciwnika normalnie, twarzą w twarz.
__________________
Poznaj prawdę, a prawda Cię wyzwoli.
RPG
Morken jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 12-04-06, 02:40   #8
sasik
Chrząszcz
 
Zarejestrowany: wrzesień 2005
Posty: 19
Domyślnie

Dobry poradnik!
Odnośnie walki z trollem, ja wykorzystywałem fakt, że uderzenia trolla są dość powolne i wyraźnie widać, kiedy bydle atakuje. I to jest czas, żeby uciec za trolla i zaatakować go prosto w plecy.
Poza tym trochę bezcelowa wydaje mi się walka ze stadami na niższych poziomach (zanim nie zabijemy wroga 1-2 uderzeniami). Naturalnie da się wywabić pojedyncze zwierzaki, ale jest to dość nudne i czasochłonne. Rozumiem że jest to poradnik walki bronią, ale i tak na stada proponowałbym użyć czarów.

W każdym bądź razie, techniki walki są ważne, mimo że ciosów jest niewiele. Oprócz ataku i obrony dochodzi jeszcze wykorzystanie terenu i dzięki temu walki nie są nudne przez połowę gry lub dłużej jeśli nie gra się nazbyt dokładnie (i chyba właśnie tak jest lepiej :P). A pojedynki mi osobiścienie znudziły się nigdy i zawsze lubiłem z ludźmi/orkami na solo walczyć :]
RPG
sasik jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 13-04-06, 11:49   #9
Morken
Krwiopijca
 
Zarejestrowany: luty 2005
Posty: 40
Domyślnie

Fajnie, ktoś rzucił w mój topic pinezką, przez pół minuty szukałem gdzie się podział. Widze, że będę musiał go dopracować.

No ale właśnie spędziłem dwie nocki pod rząd na giercowaniu i daleko do końca gry nie mam... wiele nowych spostrzeżeń nie odnotowałem, zastanawiam się tylko nad jedną sprawą czy to bug czy nie bug. Mianowicie, jak gwałtownie się odwrócisz, nawet w miejscu, to atakująca Cię banda orków nie wiadomo czemu skręci i uderzy w powietrze, odwracając się bokiem. (to dlatego bieganie zygzakiem pozwala uniknąć trafień nawet gdy wróg jest szybszy i teoretycznie powinien Cię dogonić).

W połączeniu z pojedyńczymi uderzeniami w przód i odskokami do tyłu można tak załatwić dowolną ilość wroga, tylko trzeba mieć miejsce na te odskoki. Jak na mój gust to po prostu spartolony skrypt inteligencji NPC...

Planetnik - jaassssssssssssne, to niezły jesteś. Mówimy tu oczywiście o zwycięstwie technicznym, bez strat w zdrówku i picia mixturek podczas walki?
__________________
Poznaj prawdę, a prawda Cię wyzwoli.
RPG
Morken jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 14-04-06, 00:36   #10
planetnik
Czarny Goblin
 
Zarejestrowany: sierpień 2005
Skąd: warszawa
Posty: 139
Domyślnie

oczywiście ,że bez picia mikstur , co do strat w zdrówku to ważne ,żeby przeżyć ,a nie żeby cię ani razu nie dziabnęli. ALe tak sobie właśnie pomyślałem,że to jest dział porady a nie przechwałki więc napiszę jak można mieć w pierwszym rozdziale magiczny długi miecz- uczymy się podstaw kowalstwa i przez góry dostajemy się dogórniczej doliny,przy okazji można zamienić się w warga izrobić ze 2 lewele,idziemy do zamku i uczymy się robić wyżej wzmiankowany miecz od kowala- w drugim rozdziale jest to niemożliwe.
RPG
planetnik jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 15-04-06, 12:02   #11
madolf
Czarny Goblin
 
Zarejestrowany: marzec 2006
Skąd: TEREL - świat magii i cos tam
Posty: 163
Domyślnie

tak naprawdę to kazdy swoją taktykę. jUż na początku gry kolo sie oswaja z interfejsem i juz. Po prostu walczy jak umie. Na każdego potwora jest inna taktyka. Wraz ze wzrostem umiejętności machania zmieniaja się kombosy i tak na poczatku gry większisć gra 1H a na końcu Smocza zguba Topór bersekera, albo coś tam innego.
__________________
Stasia patronka Żareckiej Młodzieży - "dziwczynki która godzina?" x 10 na godzine
RPG
madolf jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 17-04-06, 10:23   #12
Morken
Krwiopijca
 
Zarejestrowany: luty 2005
Posty: 40
Domyślnie

Poprawki do wersji 1.02:
- Lepiej rozpracowałem walkę z mistrzami
- poprawiłem drobne błędy w klasyfikacji.

Porównując moje metody z tymi na Gothic Site prawie się poddałem, ale po bliższym zapoznaniu stwierdziłem że moje są lepsze

Jadę teraz od nowa magiem, więc chyba obecny kształt artykułu jest już w zasadzie ostateczny.
__________________
Poznaj prawdę, a prawda Cię wyzwoli.
RPG
Morken jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie Możesz wysyłać nowe wątki
Nie Możesz wysyłać odpowiedzi
Nie Możesz wysyłać załączniki
Nie Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Skocz do forum

Podobne wątki
Wątek Autor wątku Forum Odpowiedzi Ostatni post / autor
Walki Kris36 Dyskusja 81 09-08-10 00:40
Walki Dawid_obrońca Dyskusja 110 01-06-07 22:19
Walki na arenie poldas Pomoc 3 19-12-05 15:47
Walki Tony Pomoc 5 26-04-04 16:25


Powered by vBulletin® Version 3.6.7
Copyright ©2000 - 2020, Jelsoft Enterprises Ltd.