Wróć   Forum Gothic - ArcaniA: Gothic 4 > Inne > Art & Story Forum > WIP
Przeładuj stronę Smutas i eliksir "Druga szansa"

Odpowiedz
Narzędzia wątku Wygląd
Nieprzeczytane 04-09-15, 14:14   #1
Smutas
Berserker
 
Smutas awatar
 
Zarejestrowany: grudzień 2005
Skąd: kraina barbarzyńców
Posty: 13 004
Domyślnie Smutas i eliksir "Druga szansa"

Smutas i eliksir „Druga szansa”


Smutas był w swojej chacie. Z pewnym niepokojem patrzył na trzymaną w dłoni niewielką buteleczkę pełną gęstej, szaro-czarnej cieczy o lekko fioletowawym odcieniu. Był to właśnie eliksir „Druga szansa”, o nieznanych jeszcze nikomu skutkach działania. Jedyne co berserk się o nim dowiedział, to to, że był wytworzony na bazie rośliny o dziwnej nazwie „dreath”. Podobno można ją było znaleźć tylko i wyłącznie w miejscach świeżo stoczonych bitew. Dzięki temu rzekomo miała niesamowitą moc.
- Heh, żeby nie to, że dobrze za to płacą nigdy bym tego do gęby nie wziął… - pomyślał.
- Co tu się zastanawiać! Raz kozie śmierć! – zawołał i jednym łykiem wypił zawartość naczyńka.
- Blurp! – zabulgotało mu w brzuchu.
- Smakuje jak stara onuca… - zauważył Smutas. Przez chwilę stał i czekał. Nic się nie wydarzyło. Podskoczył. Nic. Zrobił kilka przysiadów. Też bez żadnego efektu.
- Nie działa czy jak? – pomyślał. Nagle sobie przypomniał jak na niego zadziałał Napój Nowicjusza, poprzedni eliksir, który wypróbował na sobie. Błyskawicznie pomacał się po dupie.
- Uff… Wszystko w porządku. – odetchnął z ulgą. – Ciekawe czy mi zapłacą, jak żadnych efektów ten eliksir nie daje. –
Już miał ruszyć do pracowni alchemicznej aby poinformować o fiasku eksperymentu, gdy przypomniał sobie jak przed kilku laty jeden z łowców wyżłopał w czasie popijawy znalezioną w lesie flaszkę nieznanego płynu i w kilka chwil całkowicie wyłysiał. Złapał się za włosy na czubku głowy i mocno pociągnął.
- Eee… Włosy mi nie wypadają. – ucieszył się i puścił czuprynę. W tym samym momencie zwalił się z łomotem na podłogę.
- Co jest? – zaskoczony pozbierał się z powrotem na nogi. Ostrożnie znów złapał się za włosy i delikatnie pociągnął je do góry. Nic. Szarpnął trochę mocniej. Nagle ze zdziwieniem zauważył, że jego nogi oderwały się od ziemi! Szybko puścił swoją czuprynę, co spowodowało, że opadł na ziemię.
- Ale jaja… - Jeszcze kilka razy podciągał się do góry szarpiąc się za czuprynę. - Niesamowite! Dzięki temu eliksirowi mogę sam siebie za włosy podnieść do góry! Trzeba to jakoś wykorzystać! – zakrzynął w uniesieniu.
Szybko wyszedł z chaty i w te pędy pobiegł do miasta. Zapadał już zmierzch gdy dotarł na miejsce. Po drodze trochę poeksperymentował. Przeszedł przez kałużę suchą nogą podtrzymując się w górze uchwytem za grzywkę. Tak samo bez zabrudzenia stóp pokonał błotniste miejsca na drodze.
Smutas był zachwycony. Jego wyobraźnia podpowiadała mu do jakich numerów wykorzysta nabytą umiejętność. Już widział oczami wyobraźni jak podnosząc się za włosy do góry będzie podglądał przez okna na piętrze mieszczki rozbierające się do spania. Może nawet uda się wleźć do którejś w ten sposób przez okno? Już zacierał ręce z uciechy.
Od razu poszedł w kierunku Górnego Miasta, gdzie w bogatych kamienicach mieszkały najpiękniejsze panny. Jednak nie zdążył jeszcze wdrożyć swojego planu w Zycie, bo trafił na patrolujący po zmroku ulice patrol straży miejskiej.
- Stój! Ktoś ty? – usłyszał za sobą. Odwrócił się i ujrzał grupę czterech strażników.
- Oooo! A co was tak dużo? Wojna jakaś wybuchła jak mnie w mieście nie było? – zdziwił się.
- Jaka wojna? Mieliśmy zgłoszenie, że jakiś obleśny zboczeniec się tu wieczorami przed najszacowniejszymi mieszczkami obnaża, to i go szukamy. Może to ty? – odezwał się dowódca patrolu.
- Że co? Że niby ja starym babom kuśkę pokazuję? – zdziwił się Smutas. – Chyba ci odbiło. Może młodej, to bym pokazał i nie tylko… - berserk wzruszył ramionami i chciał odejść.
- Czekaj bratku! Młodym byś pokazywał? – zawołał strażnik i zwrócił się do swoich towarzyszy. – Patrzcie, chyba mamy naszego ptaszka! A to dowódca się ucieszy! A nam premia skapnie. Brać go! – rozkazał. Rozochoceni perspektywą pochwały i nagrody strażnicy rzucili się w stronę Smutasa. Ten, nie czekając na dalszy rozwój sytuacji dał drapaka.
- Pocałujcie mnie w dupę! – krzyknął przez ramię uciekając ulicą w kierunku rynku. Tuż przed placem ulica, która nań prowadziła pokryta była lepkim błotem po dzisiejszym deszczu. Smutas złapawszy się za włosy bez problemu przebiegł nad błockiem. Biegnący za nim strażnicy zapadli się aż po kostki. Berserk uśmiechną się pod nosem, zwiększając dzięki działaniu eliksiru dzielący ich dystans. Pamiętał, że dziś był dzień targowy i na rynek spędzono wiele gospodarskich zwierząt. Zawsze wtedy odsłaniano znajdujący się w centrum placu zbiornik, w którym gromadziły się odchody krów, koni i owiec, które paskudziły na targowisku na potęgę. Dopiero następnego dnia wywożono jego zawartość za miasto i zakrywano zbiornik, aż do następnego targowego dnia.
- Przygotuję dla was niespodziankę… - zarechotał w myślach. Złapał się za włosy i wciąż biegnąc chciał przelecieć nad zwierzęcym szambem.
- CHLUP!!! – Niespodziewający się niczego Smutas zniknął pod powierzchnią składającej się ze zwierzęcych ekskrementów mazi. Strażnicy, którzy właśnie teraz wpadli na plac targowy rozejrzeli się dookoła.
- Uciekł, psia jucha! Nigdzie go nie widać! – wściekał się dowódca patrolu. Z uliczki obok wyszedł drugi patrol. Ten prowadził na smyczy dwa potężne pościgowe brytany, wyćwiczone w poszukiwaniu i chwytaniu zbiegów.
- Spuście pieski ze smyczy! Niech go poszukają i załatwią! – rozkazał jego dowódca. – A my wracamy na swoje miejsca. Już nasze brysie się nim zaopiekują… - strażnicy zawrócili z powrotem do patrolowania wyznaczonych im ulic. Psy zaczęły węszyć przy ziemi szukając tropu.
Chwilę po tym, jak rynek opustoszał spod powierzchni szamba wynurzył się prychający zwierzęcym łajnem Smutas. Był wściekły jak sam Beliar. Pojęcia nie miał co się stało. Dlaczego nie przeniosło go nam szambem? Nic nie rozumiał.
Niezgrabnie się poruszając dotarł do krawędzi zbiornika i klnąc pod nosem wylazł z niego. Ledwo zdążył się wyprostować, gdy zauważył gnające w jego stronę dwa bojowe brytany. Zadziałał odruchowo i bez zastanowienia. Złapawszy się za włosy szarpnął je do góry i ponownie spróbował ucieczki przez szambo, zupełnie zapomniawszy, że za pierwszym razem nie przyniosło to oczekiwanych efektów. Tym razem pokonał dystans do przeciwległej krawędzi zbiornika nawet nie zanurzając w nim stóp. Oba brytany pędząc za nim wpadły do szamba i ugrzęzły w nim. Smutas nie czekał aby sprawdzić jak szybko się z niego wydostaną, tylko wziął nogi za pas.

Kilka godzin później, gdy jako tako udało mu się obmyć, odwiedził pracownię alchemika aby zdać relację z wyników eksperymentu. Siedząc na krześle przed zatykającym nos mistrzem pracowni (bo jeszcze strasznie od niego gównem waliło) opowiadał mu wszystko po kolei.
- Tak więc wynika, że dzięki temu eliksirowi można samemu się za włosy w górę podnieść. Nie działa on tylko nad zwierzęcymi odchodami. – wyjaśniał.
- To skąd się wzięła ta nazwa „Druga szansa”, co ją te stare zapiski podają? – zastanawiał się głuchym głosem alchemik (mówił trochę dziwnie z powodu palców zaciśniętych na nosie).
- No, dopiero za drugim razem, gdy nad tym szambem przebiegałem zadziałało. – wyjaśnił Smutas. – Pewnie, gdy za pierwszym się nie uda, to ten eliksir daje drugą szansę! – domyślił się berserker. – Ale dojście do tego odkrycia sporo mnie kosztowało… Nowe ubranie muszę sobie kupić, bo to stare strasznie śmierdzi i nie da się doprać. No i co najmniej przez tydzień do żadnej karczmy mnie nie wpuszczą… - zmartwił się Smutas.
Gdy w końcu poszedł do domu, alchemik pootwierał wszystkie okna aby wywietrzyć pracownię z ohydnego smrodu. A potem wspomniawszy opowieść Smutasa wybuchnął gromkim śmiechem.
__________________
Pro Fide, Rege et Lege
Honorowy Użytkownik Forum



Wredny barbarzyńca
User, który ma ZAWSZE rację :-)

Ostatnio edytowane przez Smutas : 04-09-15 o 15:02.
RPG
Smutas jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie Możesz wysyłać nowe wątki
Nie Możesz wysyłać odpowiedzi
Nie Możesz wysyłać załączniki
Nie Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Skocz do forum

Podobne wątki
Wątek Autor wątku Forum Odpowiedzi Ostatni post / autor
Smutas i Eliksir Nowicjusza Smutas WIP 0 08-05-15 09:07
Zbugowane zadania - "Ładunek" oraz "Niepewny płot" Lemmy Czas Zapłaty 3 22-02-14 08:45
"Ułatwione przyjęcie do najemników", a "Zakazane pastwisko" Seruk Pomoc 5 06-02-13 08:04
zadanie "dostawa Baltrama"/ "fałszywy posłaniec" Xyux Pomoc 11 31-01-13 21:07
gdzie moge kupic zwoj "armia ciemnosci" i "Zmniejszenie" w 5 rozdziale? mistrzu120 Porady i triki 1 28-05-10 21:19


Powered by vBulletin® Version 3.6.7
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.