Wróć   Forum Gothic - ArcaniA: Gothic 4 > Ogólnie o uniwersum > Myrtana
Przeładuj stronę Pamiętne walki

Odpowiedz
Narzędzia wątku Wygląd
Nieprzeczytane 23-10-07, 15:37   #13
PalBezi
Krwiopijca
 
Zarejestrowany: sierpień 2006
Posty: 21
Domyślnie

Mnie to zawsze denerwował ten koleś w porcie od złodizejów , Ten Moe i Sentenza inni są słabi i na 10 lcl jedziemy z nimi Oczywiście jak grałem 4 raz w G2 (łacznie grałem 7 XD) to zanim wszedlem do Khorinis miałem 6 lvl szaleństwo
RPG
PalBezi jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 23-10-07, 18:17   #14
Gnikr
Krwiopijca
 
Gnikr awatar
 
Zarejestrowany: lipiec 2007
Skąd: przyszedłem na świat??
Posty: 18
Domyślnie

Zawsze denerwował nie Moe gdy na niskim poziomie przechodziłem koło gospody.Najtrudniejsze dla mnie walki: lodowy smok, smok ożywieniec, piersza walka z poszukiwaczem (nie wiedziałem o co chodzi) w a 1 Kharim.
Nadzwyczaj łatwo poszło mi z Krukiem.
Fajnie było zbić Gomeza.
__________________


RPG
Gnikr jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 25-10-07, 12:40   #15
Smutas
Berserker
 
Smutas awatar
 
Zarejestrowany: grudzień 2005
Skąd: kraina barbarzyńców
Posty: 13 084
Domyślnie

Mi sprawiało frajdę czyszczenie terenu wokół zamku w Górniczej Dolinie. Zaraz po wejściu tam starałem się przy pomocy kuszy wytłuć je wszystkie. A że miałem słąbą postać musiałem się zawsze nieźle nabiegac i nakombinować.
Tak samo lubiłem polowac słabą postacią na wilki i wargi. Trzeba było znaleść jakieś miejsce, gdzie nie mogły nas dopaśc i w nie nawalać...
A z pojedynków, to zawsze trudno mi było zdobyć Smoczą Zgubę, bo te dwa szkielery w zbrojach były trudne do pokonania, a starałem się tam dotrzeć jak najwcześniej w grze.
__________________
Pro Fide, Rege et Lege
Honorowy Użytkownik Forum



Wredny barbarzyńca
User, który ma ZAWSZE rację :-)
RPG
Smutas jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 25-10-07, 21:18   #16
Mr. C
hivemind content aggregator
 
Mr. C awatar
 
Zarejestrowany: wrzesień 2006
Posty: 1 011
Domyślnie

Na zawsze pozostanie mi w pamięci moja przygoda w sławnej krypcie koło farmy Onara, gdy po raz trzeci przechodziłem grę. Wiedziałem już, co mnie tam czeka i myślałem, że z moim Mistrzowskim Mieczem wymiotę wszystkich w środku. W efekcie, po otwarciu trzeciej skrzyni, rozpoczęła się kilkuminutowa epicka bitwa ze szkieletami, które dzięki zaklęciom szkieletów-magów mnożyły się, jak króliki. Wyjście było zagrodzone, gra cięła się bardziej od skrajnie załamanego emo, poziom HP nieustannie to rósł, to spadał... w końcu, po kilku minutach nieprzynoszącej efektów rzeźni i przynajmniej dwóch level-upach, mój Bezi zrozumiał, że dalsza walka nie ma sensu, i skorzystał z awaryjnego zejścia pod mapę... Naturalnie, rozbił się o wielki błękit na dole. -_-' Mimo wszystko, była to chyba najlepsza walka, w jakiej brałem udział. Szkielety stanowiły prawdziwe wyzwanie, a exp leciał w górę tak szybko, że gdybym jednak wyszedł z krypty, miałbym sporo świeżo nabytych Punktów Nauki do rozgospodarowania.
__________________
Kotołak || Najmniej lubiana osoba Podziemia || Uczeń
Lunacy, a term meaning mental ilness, stemming from the prefix Luna.
A term leftover from ancient times when the moon was thought to cause insanity and mental problems.
RPG
Mr. C jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 25-10-07, 21:22   #17
Cycu12
 
Posty: n/a
Domyślnie

Cytat:
Napisał Smutas Zobacz post
Mi sprawiało frajdę czyszczenie terenu wokół zamku w Górniczej Dolinie. Zaraz po wejściu tam starałem się przy pomocy kuszy wytłuć je wszystkie. A że miałem słąbą postać musiałem się zawsze nieźle nabiegac i nakombinować.
Tak samo lubiłem polowac słabą postacią na wilki i wargi. Trzeba było znaleść jakieś miejsce, gdzie nie mogły nas dopaśc i w nie nawalać...
A z pojedynków, to zawsze trudno mi było zdobyć Smoczą Zgubę, bo te dwa szkielery w zbrojach były trudne do pokonania, a starałem się tam dotrzeć jak najwcześniej w grze.
2 zwoje zniszczena ożywieńca i po kłopocie. Zdecytowanie Moe, pierszy raz grałem a ja 2 level i mnie ciach ciach nie mam kasy ani broni...
Sentenza to jeszcze bo mu wdupsko to można walić na 5 rożdziale. I Attila wiecie no mocny jest a ja słaby i tak sobie z nim
RPG
 
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 26-10-07, 07:28   #18
Ranao
Krwiopijca
 
Ranao awatar
 
Zarejestrowany: kwiecień 2007
Posty: 19
Domyślnie

Moja pamiętna walka... pierwsza walka ze smokiem, Pedrakhan'em bodajże. Bije jaszczura po czym odlatywał, gdy spowrotem dobiegłem miał znowu całe życie. Po paru minutach uznałem to za bezsens i wyłączyłem gre .

Ostatnio edytowane przez Ranao : 12-12-07 o 06:44.
RPG
Ranao jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 05-11-07, 16:02   #19
Torn
 
Posty: n/a
Domyślnie

Najtrudniejsza walka była z Raulem - nie wiem czemu po prostu dobry był, ale w końcu się udało. Najfajniejsze walki z bandytami w Jarkendarze.
RPG
 
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 11-12-07, 10:59   #20
Kel'Thuzad
Ten kulturalny.
 
Kel'Thuzad awatar
 
Zarejestrowany: luty 2006
Skąd: Gentlemen's Table
Posty: 1 242
Domyślnie

Ja najlepiej pamiętam potyczkę z Orkiem tuż za murami miasta w G2. Idę z Bartokiem na polowanie, żeby zebrać futra dla Bospera (nie wiedziałem jeszcze, że tam jest ork, a tym bardziej cieniostwór).
Ubiliśmy wilki, a Bartok się pyta, czy iść dalej. No ok, przecież Bartok przy mojej postai to był półbóg Idziemy, parę krwiopijców, trochę expa. Nagle mój towarzysz zaczyna szyć w krzaki. "WTF?" Idę wpadam na Cieniostwora, który właśnie się podnosił xD Efekt, jak tak wyłonił się z krzaków był kapitalny. Bartok zabił stwora. Idziemy dalej. Nagle odgłos wyjmowania broni. Odwracam się do tyłu, spodziewając się, że pewnie jakiś bandyta/leń/ktokolwiek nas zauważył skądś. I wtedy ekran przysłonił mi topór orka, który odebrał mi połowę hp... Biegałem w kółko przerażony, że mnie zabije, zapisu gry nie robiłem od pół godziny. I dzięki naszej zabawie w berka Bartok zabił zielonego Żadna walka nie była tak komiczna i zarazem tragiczna.
__________________
"Nie można odebrać prawa do decydowania o losie narodu zgodnie z przysługującymi prawami tylko dlatego, że ktoś jest od nas głupszy."
Szanowny Pan Tues Asinus, teoretyk ustroju demokratycznego.
RPG
Kel'Thuzad jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 11-12-07, 13:53   #21
H@rdstyleman
Kąsacz
 
Zarejestrowany: sierpień 2007
Skąd: Uber Town
Posty: 366
Domyślnie

Walka na arenie w Starym Obozie z Kirgo i Kharimem, to była rzeźnia. Na 5 lvl, pierwszy poziom 1h i tak zlatywało 30min z każdym. W "2" Walka z Moe, Raulem i Bullkiem. NK, tu było trochę zabawy z Krukiem, już nie pamiętam za którym razem go rozwaliłem ale coś koło 5-6, ze smokami też niezła mordownia, bez pomocników to jeszcze gorzej. W G3 odbijanie Faring i Geldern.
__________________
It's all fun and games until...
RPG
H@rdstyleman jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 12-12-07, 20:56   #22
Lord-Hagen
Polna Bestia
 
Lord-Hagen awatar
 
Zarejestrowany: lipiec 2006
Skąd: Wyspy Południowe
Posty: 68
Wyślij wiadomość przez AIM do Lord-Hagen
Domyślnie

eee co wy gadacie... najgorsze to było rozwalenie wilka zaraz po wyjściu z wieży Xardasa w G2 (najpierw w G2 grałem potem G1) jak klikałem LPM a Bezi stoi zadowolony... ehh ale wkrótce pojąłem technike walki.

A tak serio to problemem były smoki w G2NK z regeneracją życia...
__________________
RPG
Lord-Hagen jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 12-12-07, 21:30   #23
Masterblaster
Nemesis
 
Masterblaster awatar
 
Zarejestrowany: marzec 2005
Posty: 1 353
Domyślnie

Taka mała prośba. Jak już się pocicie żeby tutaj wejśc to napiszcie jakiś dłuższy post zawierający coś sensownego, okey?
__________________
"Nie dyskutuj nigdy z głupcem - najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem wykończy doświadczeniem."
RPG
Masterblaster jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 21-01-08, 18:41   #24
Tues Asinus
Kąsacz
 
Zarejestrowany: grudzień 2007
Skąd: lol2xd
Posty: 359
Domyślnie

No Moe to jest postrach każdego newcomera...
ja zawsze go zabijałem przy pomocy czarów tudzież łuku, blokując przy dźwigu portowym.

Strasznie trudnym przeciwnikiem jest Bloodwyn, poza tym, nienawidzę gnoja i bardzo dużą radość sprawia mi odcięcie mu głowy (szkoda, że nie ma z tym filmiku ;/)

W nk mam problem z gentelmanem, który pilnuje ziela, mocny jest...
__________________
"Polonez jest jak polonez
i czasem trudno zrozumieć" no heheheh lol 2 xd ale beka xdxd www.onet.pl
lol2 Smutas hdhdkhsdfhzkhmsgmkhmdgvhdhbh

RPG
Tues Asinus jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie Możesz wysyłać nowe wątki
Nie Możesz wysyłać odpowiedzi
Nie Możesz wysyłać załączniki
Nie Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Skocz do forum

Podobne wątki
Wątek Autor wątku Forum Odpowiedzi Ostatni post / autor
Walki Kris36 Dyskusja 81 09-08-10 00:40
Walki Dawid_obrońca Dyskusja 110 01-06-07 22:19
Walki na arenie poldas Pomoc 3 19-12-05 15:47
Walki Tony Pomoc 5 26-04-04 16:25


Powered by vBulletin® Version 3.6.7
Copyright ©2000 - 2020, Jelsoft Enterprises Ltd.