Wróć   Forum Gothic - ArcaniA: Gothic 4 > Archolos > Biblioteka Archolos > Sesje RPG
Przeładuj stronę Puste Miejsce - Mika

Odpowiedz
Narzędzia wątku Wygląd
Nieprzeczytane 15-04-20, 23:01   #1
 Ancoron
Jeden z wielu
 
Ancoron awatar
 
Zarejestrowany: styczeń 2016
Skąd: Dom pod pękniętym niebem
Posty: 7 680
Domyślnie Puste Miejsce - Mika

W pokoju było zimno. I nie był to ten rodzaj zimna, jaki jest charakterystyczny dla chłodnej letniej bryzy. Było zimno jakby ktoś postanowił wietrzyć mieszkanie w czasie śnieżycy. Pokój był niewielki. I pusty, sterylny wręcz. Biel ścian kontrastowała z bielą sufitu i podłogi, wszystko było tak do bólu białe. Oprócz metalowej ramy łóżka, pozbawiona materaca czy jakiegokolwiek płótna. Była do cna zardzewiała. I śmierdziała, brzydko jakoś, dentystycznie. Na ramie leżał Myrtańczyk. W zasadzie leżał to zbyt dużo powiedziane. Po prostu tam był, przywiązany dłońmi do stelażu za swoją głową, stopami do nóg łoża, zaś w pasie jeszcze przewiązany liną dookoła mebla. Wszystko to tak ciasno jak to tylko możliwe. Ledwo mógł oddychać, znaczy mógłby, gdyby w ogóle jeszcze żył. Był martwy od kilku godzin w wyniku niefortunnego zbiegu okoliczności, po tym jak został brutalnie zgwałcony przez wodza orków z plemienia Bukkake.
W pokoju obok, na takim samym łóżku, tak samo splątany. leżał drugi człowiek , zwany Kai. Sytuacja różniła się nieco, bowiem on wciąż jeszcze żył. I był nagi, tak jak go matka spłodziła. I śmierdział, rzygami i wódką. W zasadzie wymiociny pokrywały cała jego klatkę piersiową, oliwiąc skórę.
Obudził się, nagle i w panice, gdy poczuł wracającą w górę gardła zjedzoną dzień wcześniej kurę w cieście w sosie ostrym. Błyskawicznie wytrzeźwiał, bowiem gorycz była nad wyraz paskudna. I wtedy dotarło do niego coś dziwnego. Puste miejsce. Puste miejsce w jego głowie. Nie pamiętał absolutnie nic poza smakiem kury w cieście, żadnego innego szczegółu ze swojego życia. Rzecz jasna wiedział jak się rzyga i inne podstawowe potrzeby wciąż znajdowały się w jego umyśle, lecz wszystko inne spowijała mgła. Brak tożsamości.
Wokół panowała cisza, światło spływało do pomieszczenia przez szczeliny wielkości monet znajdujące się w suficie.
__________________

Somewhere over the rainbow
RPG
Ancoron jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 15-04-20, 23:19   #2
 Mika 123
Obywatel milicjant
 
Mika 123 awatar
 
Zarejestrowany: grudzień 2016
Skąd: Ludowa Republika Khorinis
Posty: 2 280
Domyślnie

Cholera. Co jest? Co to za miejsce? Co tu robię i... kim jestem? Te pytania jako pierwsze uderzają mi do głowy, lecz muszę odstawić je na bok, gdyż wracające z żołądka pożywienie musi mieć pierwszeństwo. Staram się odchylić głowę na bok, tak, by nie udusić się własnymi rzygami. Nie ubrudzenie nimi też byłoby mile widziane.
RPG
Mika 123 jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 16-04-20, 00:15   #3
 Ancoron
Jeden z wielu
 
Ancoron awatar
 
Zarejestrowany: styczeń 2016
Skąd: Dom pod pękniętym niebem
Posty: 7 680
Domyślnie

Odwracasz głowę, by puścić soczystego bełta palącego twe gardło. I robisz to, zawartość twojego żołądka, nie do końca strawiona, ląduje na nieskazitelnej podłodze z nieprzyjemnym dla ucha dźwiękiem. O dziwo nie ma marchewki, za to jest rybia głowa i coś co wygląda jak kłaczek. Czujesz ulgę, sporą ulgę, że to z siebie wyrzuciłeś. Ulga mija nagle, w momencie, gdy zauważasz, że barwna kompozycja zaczyna się poruszać. Uważniejszy rzut okiem odkrywa znaczący szczegół, w twych rzygowinach pełno jest białych i tłustych larw. Widząc to ponownie zbiera ci się na wymioty. Więzy piją, mocno, na myśl o tym i tobie zaczyna dokuczać pragnienie i robi się sucho w gardle, sucho i diabelnie gorzko. Głowa ćmi ci niezwykle mocnym i tępym bólem, uderzającym falami. Przynajmniej wyeliminowałeś sterylny zapach pomieszczenia, teraz, dzięki twym staraniom, jebie w nim alkoholem i rzygami. Z dziury nad twoją głową na twarz spada kropla wody i ścieka po policzku, ewidentnie mają jakiś przeciek.
__________________

Somewhere over the rainbow
RPG
Ancoron jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 16-04-20, 07:59   #4
 Mika 123
Obywatel milicjant
 
Mika 123 awatar
 
Zarejestrowany: grudzień 2016
Skąd: Ludowa Republika Khorinis
Posty: 2 280
Domyślnie

Odwracam głowę jeszcze raz, w razie gdybym znowu miał rzygać. Gdy już drugi raz zwróciłem posiłek, wołam:
- Jest tu kto?!
Mam nadzieję, że mnie nie oleje, jak ta kropla przed chwilą.
RPG
Mika 123 jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 16-04-20, 11:08   #5
 Ancoron
Jeden z wielu
 
Ancoron awatar
 
Zarejestrowany: styczeń 2016
Skąd: Dom pod pękniętym niebem
Posty: 7 680
Domyślnie

- Nie mów, nic nie mów, nie mów nic. Nic! Nic! Niiiiiiiiiic! Oni nas słyszą, tak,, oni słyszą. Oni wiedzą, wiesz? Czekają tylko i robią. Złe rzeczy robią. Nie mów nic. Nic nie mów Nic! Nic! Nic! - z lewej strony zza ściany dobiega lament, zaraz po nim słychać stamtąd histeryczny śmiech przeplatany napadami płaczu. Przynajmniej przez chwilę, bowiem nagle cichnie i na korytarzu słychać powolne i spokojne kroki, a zaraz potem zgrzyt nienaoliwionych zawiasów.
- Nie, nie. Ja grzeczny. Ja robię to, co trzeba. Wiecie. Ja nie robię nic. Nic! Nic! Nie trzeba. Nie trzeba. Nie trze - i cisza, tak po prostu.
Kroki wracają, znowu drzwi. I zbliżają się do twojej celi. Widzisz jak klamka powoli zaczyna się opuszczać pod jakimś naciskiem z drugiej strony. Na szczęście nie masz już potrzeby wymiotowania, po prostu bardzo, bardzo źle się czujesz. Obrazy wirują ci przed oczami i wszystko zdaje się być oddalone, jakby za niewidzialną kurtyną, wszystkie sygnały docierają do ciebie powoli, z trudem. Potem trwa powolna ich analiza, twój umysł jest jakby uśpiony.
__________________

Somewhere over the rainbow
RPG
Ancoron jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 16-04-20, 11:53   #6
 Mika 123
Obywatel milicjant
 
Mika 123 awatar
 
Zarejestrowany: grudzień 2016
Skąd: Ludowa Republika Khorinis
Posty: 2 280
Domyślnie

Staram jak najmocniej się skupić na drzwiach i postaci, która może przez nie wejść. Muszę opanować swój organizm. I dowiedzieć się o co tu chodzi? Kim jest ten facet? Czemu tu jestem i kim jestem? Tyle pytań, a wciąż tak mało odpowiedzi.
RPG
Mika 123 jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 16-04-20, 12:40   #7
 Ancoron
Jeden z wielu
 
Ancoron awatar
 
Zarejestrowany: styczeń 2016
Skąd: Dom pod pękniętym niebem
Posty: 7 680
Domyślnie

Siedzisz cicho, nie wydając z siebie żadnego dźwięku. Klamka waha się. trwając przez moment w miejscu, a potem się ponownie podnosi, nie zwalniając blokady. Kroki oddalają się, zostawiając po sobie jedynie drażniącą uszy ciszę. Nic się nie dzieje, nikt nic nie mówi, więzy dalej twardo trzymają ciało, utrudniając nawet minimalne ruchy. Co gorsza otumanienie zdaje się nie przechodzić, dalej nie jesteś w stanie zebrać żadnej sensownej myśli. Jesteś na jointach? Czym są jointy? I kim ty jesteś? Co tu robisz? Coraz więcej pytań, lecz umysł nie jest w stanie udzielić na żadne z nich odpowiedzi. Każe kolejne tworzy następne i powoduje jedynie większy ból głowy. Robaki z wymiocin na podłodze, zniknęły. O ile w ogóle tam były. Może odpełzły?
__________________

Somewhere over the rainbow
RPG
Ancoron jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 16-04-20, 12:59   #8
 Mika 123
Obywatel milicjant
 
Mika 123 awatar
 
Zarejestrowany: grudzień 2016
Skąd: Ludowa Republika Khorinis
Posty: 2 280
Domyślnie

Leżę w bezruchu, nie mając zresztą żadnego wyboru, gdyż po prostu nie mam żadnej możliwości ruchu. Pozostaje czekać aż ktoś się zjawi. Chyba że mam przy sobie coś ostrego, zdolnego przeciąć linę. Staram się sobie przypomnieć.
RPG
Mika 123 jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 16-04-20, 13:08   #9
 Ancoron
Jeden z wielu
 
Ancoron awatar
 
Zarejestrowany: styczeń 2016
Skąd: Dom pod pękniętym niebem
Posty: 7 680
Domyślnie

Leżysz i myślisz. Kminisz kim jesteś. Zuko? Dziewczyna o blond włosach i anielskim uśmiechu. Zuko? Uspokaja cię, gładzi dłońmi po głowie i mówi, że wszystko będzie dobrze, musisz tylko coś dla niej zrobić. Odurzony stwierdzasz, iż zrobisz wszystko. Uśmiecha się jakby smutno. Zuko?
Otwierasz oczy i widzisz te białe glizdy pełzające po twoim ciele. Czujesz wstręt i obrzydzenie, pragniesz się uwolnić, lecz nie możesz. Gromada robali zatyka ci sobą usta, uniemożliwiając mówienie. Panikujesz. Kolejne w tym czasie wgryzają ci się w ręce, nogi i tors, czujesz paskudny ból i smród gnijącego ciała. Robale gryzą cię i twoje więzy, tryska krew. Wszystko jest jakby spowolnione. I nagle słyszysz zgrzyt zamykanych drzwi. Otrzeźwia cię to nieco. Na tyle, że widzisz, iż nie ma żadnych żyjątek na tobie. Ani żadnych ran. Tylko więzy. Więzy są teraz przecięte, swobodnie zwisają, dając ci cudowne wrażenie ulgi, gdy nic nie krępuje twojego ciała.
__________________

Somewhere over the rainbow
RPG
Ancoron jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 16-04-20, 14:34   #10
 Mika 123
Obywatel milicjant
 
Mika 123 awatar
 
Zarejestrowany: grudzień 2016
Skąd: Ludowa Republika Khorinis
Posty: 2 280
Domyślnie

Powoli siadam na łóżku, starając się nie nadwyrężyć zastałych mięśni. Stanięcie w moim obecnym stanie może wiązać się z upadkiem na ryj, toteż odczekuję aż przestanie mi się kręcić w głowie.
RPG
Mika 123 jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 16-04-20, 14:55   #11
 Ancoron
Jeden z wielu
 
Ancoron awatar
 
Zarejestrowany: styczeń 2016
Skąd: Dom pod pękniętym niebem
Posty: 7 680
Domyślnie

Siedzisz, gdy świat wiruje Ci przed oczami. Nogi masz jak z waty, głowa zaś ciągnie cię do ziemi, jakby ważyła conajmniej tonę. Mija kilka chwil i w końcu czujesz dość sił, by móc się ruszyć. Wtedy na korytarzu rozlega się dźwięk kroków. Bardzo szybkich kroków. Ktoś wali do drzwi pomieszczenia w którym się znajdujesz.
- Pomocy! - krzyczy i kroki ruszają dalej wraz z powtarzanym tym jednym słowem. W kółko, w panice. Coś wielkiego biegnie, ciężkim krokiem, szybko. Podłoga dudni od uderzeń, oprócz tego słychać zgrzyt, jakby szurano nożem po ścianach. Odgłosy zmierzają za tymi poprzednimi. Słychać krzyk, paniczny i przepełniony bólem. Trwa w nieskończoność, wywołując ból głowy. Krzyk bólu przypomina ci coś. Ktoś krzyczał na chwilę zanim odpłynąłeś, zanim się tu znalazłeś. Chyba cię ostrzegano.
__________________

Somewhere over the rainbow
RPG
Ancoron jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 16-04-20, 15:45   #12
 Mika 123
Obywatel milicjant
 
Mika 123 awatar
 
Zarejestrowany: grudzień 2016
Skąd: Ludowa Republika Khorinis
Posty: 2 280
Domyślnie

Ostrożnie podchodzę do drzwi i cicho je uchylam, by zajrzeć, co się dzieje na korytarzu. Przedtem jednak sprawdzam czy mam przy sobie jakąś broń.
RPG
Mika 123 jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie Możesz wysyłać nowe wątki
Nie Możesz wysyłać odpowiedzi
Nie Możesz wysyłać załączniki
Nie Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Skocz do forum

Podobne wątki
Wątek Autor wątku Forum Odpowiedzi Ostatni post / autor
O świcie - GPP4, Mika 123 Ancoron Sesje RPG 183 18-01-18 11:49
Mika 123 - list gończy za Zigorem Zegorem Smutas Sesje RPG 96 12-09-17 15:31
Mika 123 - list gończy za Hokusem Smutas Sesje RPG 174 24-05-17 18:22
Puste Runy Cytrus841 Pomoc 24 09-07-10 18:31
Puste runy? Kamo Pomoc 9 04-05-06 16:10


Powered by vBulletin® Version 3.6.7
Copyright ©2000 - 2020, Jelsoft Enterprises Ltd.