Wróć   Forum Gothic - ArcaniA: Gothic 4 > Archolos > Biblioteka Archolos > Sesje RPG
Przeładuj stronę Zmierzch ludzkości: Śladem przeszłości - HairChest i Maligna

Odpowiedz
Narzędzia wątku Wygląd
Nieprzeczytane 07-05-18, 16:00   #1
 Ancoron
Ma admina
 
Ancoron awatar
 
Zarejestrowany: styczeń 2016
Posty: 7 397
Domyślnie Zmierzch ludzkości: Śladem przeszłości - HairChest i Maligna

Komis samochodowy, miejsce, gdzie zwykle zaczynają się przygody wszelakich Januszy, próbujących ponownie odpalić ukochanego fiata, by móc ruszyć w drogę. Niestety nie jest łatwo, zwłaszcza, iż impulsy elektromagnetyczne zniszczyły wszelaką elektrykę, ale próbować zawsze można, zwłaszcza gdy jest się Polakiem, ci to nawet płyn Borygo chleją.
Chest: Kręcisz się po całym terenie komisu w towarzystwie wielkiego, gorylowatego typka, który czasami zerka na twój tyłek łakomym wzrokiem. Szukasz części, dzięki którym zdołasz salwować się ucieczką z tego miejsca, znaleźć chatkę na Mazurach i chlać napromieniowane piwo. Żyć, nie umierać. Do szczęścia brakuje z dwóch paczek szlugów i przynajmniej pół litra wódki, ale i tak jest dobrze. Niestety faktycznie, cała elektronika jest do wyrzucenia, przez co odpalenie poloneza staje pod znakiem zapytania.

Mal: Przebywasz ze swoim kompanem na terenie komisu samochodowego, nie tak dawno jeszcze z tego co wiesz zajętego przez jednego kaprala Kowalskiego, który zwyczajnie świrował, iż potwory chcą zjeść mu mózg i strzelał do każdego, kto się zbliżył. Jednakże od jakiegoś czasu wszelki ślad po nim zaginął. Zauważasz ślady krwi wiodące wgłąb terenu, lawirujące między samochodami.
RPG
Ancoron jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 07-05-18, 16:23   #2
 Maligna
Cicha woda
 
Maligna awatar
 
Zarejestrowany: styczeń 2018
Skąd: Terra Incognita
Posty: 67
Domyślnie

Z niechęcią patrzę na krew. Nie jestem cholernym bohaterem horroru, by bawić się w szukanie zwłok, ugh... Jeszcze bym pobrudził swoją zajebistą koszulkę z napisem "Je*ać pedały". Albo, co bardziej prawdopodobne, różowe najki, które mam na stopach. W sumie nie ma to jak zadbane stópki. Postanawiam podzielić się swoim spostrzeżeniem z nowym towarzyszem, zresztą dosyć średnim. Chociaż przyznam, że dupcię ma niezłą, hehe.
- Ej, ty - zagaduję inteligentnie - Tu jest krew. I wciąż tutaj może być coś, co ją przelało. - zauważam. Nie żebym się specjalnie bał, nigdy nie opuszczałem treningów na siłce (ach, te widoki...!), no i mam też broń w postaci maczety, którą to kiedyś zaje*ałem dresiarzowi, który śmiał obrażać tęczę i kucyki. Nikt nie będzie obrażać kucyków. Nigdy.
__________________
http://forum.gothic.phx.pl/image.php?type=sigpic&userid=67303&dateline=152554  4864
RPG
Maligna jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 07-05-18, 17:32   #3
 HairyChest
Chrząszcz
 
Zarejestrowany: maj 2018
Skąd: Birmingham
Posty: 10
Domyślnie

Krew, krew kurła.. Ty mi o krwi, a ja nie mogie nawet pieprzonego rozrusznika znaleźć. *powiedział zdenerwowany, a jego wąs aż zadrżał* Panie Jezusku kochanieńki dej mje ten rozrusznik znaleźć. *Ucałował srebrny medalik wiszący na szyi po swoim synu - Pioterze, który dostał go na komunię, schował za, poplamioną zupą, żonobijkę i zapiął brązową, skórzaną kamizelkę z kilkoma dziurami po papierosie, a kaszkiet w czerwoną kratę nasunął mocniej na łysiejącą głowę aby nie spadł. Piwny brzuszek po ulubionych Żubrach i Harnasiach stawiał opór ale w końcu poległ pod naciskiem kamizelki, a Jan, bo tak miał w dowodzie nasz bohatyr, nie poddawał się i dalej szukał przydatnych części do swojego starego, czerwonego Poloneza FSO lub chociaż jakiegoś alkoholu czy papierosów. U jego pasa w, wytartych już w pewnych miejscach, szortach wisiał klucz płaski 80-tka (słownie osiemdziesiątka :v). (OOC Dołączam zdj broni i Janusza z czasów młodości :v)
Załączone Grafiki
File Type: jpg klucz.jpg (133.1 KB, 0 wyświetleń)
File Type: jpg Janusz.jpg (29.6 KB, 3 wyświetleń)
RPG
HairyChest jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 07-05-18, 17:42   #4
 Maligna
Cicha woda
 
Maligna awatar
 
Zarejestrowany: styczeń 2018
Skąd: Terra Incognita
Posty: 67
Domyślnie

- Że czego nie możesz znaleźć? - pytam zafrasowany, bo za cholerę się na tym całym samochodowym badziewiu nie znam. Zajmowanie się takimi rzeczami zepsułoby mi paznokcie. I fryzurę pewnie też. Moje śliczne, blond włoski cherubinka by tego nie zniosły. Rozlądam się niepewnie po warsztacie. Może jest tu coś ciekawego poza tyłkiem tego tatuśka.
__________________
http://forum.gothic.phx.pl/image.php?type=sigpic&userid=67303&dateline=152554  4864
RPG
Maligna jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 07-05-18, 18:21   #5
 HairyChest
Chrząszcz
 
Zarejestrowany: maj 2018
Skąd: Birmingham
Posty: 10
Domyślnie

Rozrusznika - burknąłem, a po chwili dodałem. - Jest to urządzenie do uruchamiania silnika spalinowego. Najczęściej stosowanymi są rozruszniki elektryczne, choć spotyka się też pneumatyczne, jak i małe silniki spalinowe.
Rozrusznik elektryczny to silnik prądu stałego, który służy do obracania wału korbowego silnika i nadawania mu odpowiedniej prędkości obrotowej, przy której silnik może rozpocząć samodzielną pracę.
Rozrusznik elektryczny silnika spalinowego jest odbiornikiem pobierającym najwięcej energii elektrycznej z akumulatora, lecz tylko w krótkich okresach podczas uruchamiania silnika. Pobór prądu w chwili uruchamiania silnika w samochodach osobowych wynosi 200-600 Amperów. W zależności od rodzaju pojazdu moc rozrusznika wynosi od 0,4 do 10 kiloWatów. - Wyrecytowałem z pamięci w duszy dziękując kuzynowi Sebastianowi za książki z zawodówki, które nieraz uratowały mi życie w kibelku po mielonych Grażynki. - Zapaliłbym.. - Mruknąłem pod wąsem. - Masz jakieś kiepy?
RPG
HairyChest jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 07-05-18, 18:33   #6
 Maligna
Cicha woda
 
Maligna awatar
 
Zarejestrowany: styczeń 2018
Skąd: Terra Incognita
Posty: 67
Domyślnie

- Nie mam. Palenie szkodzi urodzie - stwierdzam, wciąż oszołomiony wykładem. Koleś przynudzał gorzej niż mój były, gdy pierd*lił o filatelistyce... Ale był taaaki przystojny! Wzdycham z rozmarzeniem.
__________________
http://forum.gothic.phx.pl/image.php?type=sigpic&userid=67303&dateline=152554  4864
RPG
Maligna jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 07-05-18, 18:43   #7
 Ancoron
Ma admina
 
Ancoron awatar
 
Zarejestrowany: styczeń 2016
Posty: 7 397
Domyślnie

Chest: Przeszukujesz wszystko, co tylko zdołasz, jednocześnie gadając z tym wyelegantowanym pedałkiem. Jakże nisko upadłeś, że zadajesz się z takimi jak on. Znajdujesz jedynie otwartą butelkę z mętną cieczą i jeszcze jeden klucz osiemdziesiątkę. Wszystka elektronika jest poprzepalana przez impuls i tym samym bezużyteczna, a to, co było przydatne już dawno zostało rozkradzione. Co więcej zauważasz wreszcie plamy krwi wspomniane przez Alana, wyglądają na całkiem świeże. Do tego w powietrzu capi mokrym zwierzęciem.

Mal: Rozglądasz się wokół uważnie, kilka opon leżących byle gdzie, puste butelki po napojach alkoholowych na ziemi oraz pety po szlugach. Nic szczególnego czy wartego uwagi. No może poza martwym szczurem i leżącymi tu i ówdzie robakami, efektem wiszącej w powietrzu radiacji, niezbyt wysokiej, lecz mimo wszystko wciąż skracającej życie. Czujesz za to zapach jakby mokrej, psiej sierści, trochę drażniący dla nozdrzy, lecz to nic z porównaniu z gorącem parnego południa. Jest duszno, a powietrze jest ciężkie.
RPG
Ancoron jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 07-05-18, 18:49   #8
 HairyChest
Chrząszcz
 
Zarejestrowany: maj 2018
Skąd: Birmingham
Posty: 10
Domyślnie

Kurła może ma to jakieś procenty, hehe - zaśmiałem się i oblizałem spierzchłe wargi, a w ustach poczułem metaliczny smak wiszącej w powietrzu radiacji. Następnie powąchałem ciecz i starałem się ją rozpoznać. W końcu lata napraw Polonezika i siedzenie ze szwagrem w garażu mogły się na coś przydać. Klucz również zabieram i uczepiam do pasa po drugiej stronie. Dobrej broni nigdy za wiele.. - Co robimy z tą krwią?
RPG
HairyChest jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 07-05-18, 19:04   #9
 Maligna
Cicha woda
 
Maligna awatar
 
Zarejestrowany: styczeń 2018
Skąd: Terra Incognita
Posty: 67
Domyślnie

- Jeżeli zamierzasz to sprzątać, to droga wolna - rzucam tonem księżniczki. Dżizas, ale tu capi. Postanawiam wyjść z komisu, który jest zresztą potwornie nudnym miejscem, żeby się przewietrzyć. Chociaż nie sądzę, by na zewnątrz było o wiele lepiej...
__________________
http://forum.gothic.phx.pl/image.php?type=sigpic&userid=67303&dateline=152554  4864
RPG
Maligna jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 07-05-18, 19:12   #10
 Ancoron
Ma admina
 
Ancoron awatar
 
Zarejestrowany: styczeń 2016
Posty: 7 397
Domyślnie

Chest: Sięgasz po butlę i zaczynasz z uwagą badać jej zawartość, zdecydowanie wygląda ci to na mocno zaprawiony w minerały mocz, taki ponoć jest najzdrowszy, zresztą gdy się nie ma co się lubi, to się lubi, co się ma. Kontemplację zawartości butelki zakłóca ci dziwne skrobanie na zewnątrz, jakby coś pazurami przejechało po ścianie. Słyszysz to w chwili, gdy Alan wychodzi na zewnątrz. Zaraz potem raczony zostajesz szybkimi, ciężkimi krokami i skrobaniem, jakby coś właśnie wspinało się na dach budynku.

Mal: Zostawiasz tego uroczego grubaska wąchającego butelkę i śmiało wychodzisz na zewnątrz, by zaczerpnąć odrobinę zdrowszego powietrza. Szybko twój wzrok przykuwa coś z boku. Coś, bowiem widzisz tylko czarne jak noc kłaki, które w ciągu kilku chwili zrywają się z miejsca i znikają za rogiem budynku. W powietrzu czuć zapach mokrego psa oraz moczu, w dodatku jest niezwykle gorąco, choć możliwe, iż akurat to jest wywołane przez radiację wiszącą w powietrzu i niszczącą wszystko. Prawdopodobnie z każdym kolejnym dniem tutaj skraca ci się życie.
RPG
Ancoron jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 07-05-18, 19:17   #11
 HairyChest
Chrząszcz
 
Zarejestrowany: maj 2018
Skąd: Birmingham
Posty: 10
Domyślnie

Schowałem butelkę na później. Nigdy nie wiadomo kiedy się przyda butla moczu w kieszeni. Wyszedłem na zewnątrz za tym pedałem i rozejrzałem się. - Co to było? - Zapytałem gładząc się po wąsie. - Twój były?
RPG
HairyChest jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 07-05-18, 19:44   #12
 Maligna
Cicha woda
 
Maligna awatar
 
Zarejestrowany: styczeń 2018
Skąd: Terra Incognita
Posty: 67
Domyślnie

- Możliwe - przyznaję - Pachnie podobnie, kolor kudłów i mordercze skłonności też by się zgadzały... Z niego to taki bad boy był. Ale mnie rzucił, bo miałam fajniejszy kaloryfer od niego. - ponuro zwiesiłem głowę. Kto by pomyślał, że mężczyzna może nie docenić męskości? Może skubany miał ciągoty ku babom, tfu.
__________________
http://forum.gothic.phx.pl/image.php?type=sigpic&userid=67303&dateline=152554  4864
RPG
Maligna jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie Możesz wysyłać nowe wątki
Nie Możesz wysyłać odpowiedzi
Nie Możesz wysyłać załączniki
Nie Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Skocz do forum

Podobne wątki
Wątek Autor wątku Forum Odpowiedzi Ostatni post / autor
Zmierzch ludzkości: Długa droga do domu - GPP4, Mika, Pheasant Ancoron Sesje RPG 133 03-12-18 19:43
Złodziej majtochów - Maligna, Pheasant i pannic!sinner Mika 123 Sesje RPG 34 09-06-18 13:30
Zmierzch ludzkości - GPP4, Mika 123 i Maligna Ancoron Sesje RPG 80 06-05-18 15:46
Przeszłość... Lord Misiek Dyskusja 295 14-01-14 22:15
Przeszłość Gomeza Aszkan Dyskusja 12 01-06-11 14:12


Powered by vBulletin® Version 3.6.7
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.