Wróć   Forum Gothic - ArcaniA: Gothic 4 > Archolos > Biblioteka Archolos > Sesje RPG
Przeładuj stronę Zmierzch ludzkości - GPP4, Mika 123 i Maligna

Odpowiedz
Narzędzia wątku Wygląd
Nieprzeczytane 03-05-18, 19:10   #1
 Ancoron
Ma admina
 
Ancoron awatar
 
Zarejestrowany: styczeń 2016
Posty: 7 397
Domyślnie Zmierzch ludzkości - GPP4, Mika 123 i Maligna

Wszystko zaczęło się od Biedronki. Tak, Biedronki z dużej litery. Kto by pomyślał, że świat się skończy w wyniku zamknięcia sieci tych sklepów w kazde święta i na całe weekendy? Nikt. Nikt nie spodziewał się też wściekłości wąsatych brzuchaczy w laczkami i z torbami z Biedronki szturmujących radiostację Rydzyka. Regularne siły horych curek zbojkotowały rządy na całym świecie. Powstał chaos, a władze przejęły armie... Ponoć tym co ostatecznie spowodowało zrzut bomb atomowych i odgrodzenie Polski murem było podniesienie ceny benzyny poza normy unijne, ale to bez znaczenia. Ważne jest to, co nastało potem. A było to istne piekło. Polacy, nie gęsi, gdy nikt ich nie kontroluje, to odwalają jakieś porypane akcje. Kraj odgrodzony od świata podzielił się, rozpadł. Największą szychą jest Łazarz, wielce oświecony, który zgromadził pod swoim sandałem harcerstwo i niedobitki wojska. Prawem silniejszego pozagarniał dla siebie wszystkie dobra i... świeżaki, co doprowadziło do wojny z wszystkimi madkami... Gdzieś tam na boku wiadomo, że promieniowanie jest wysokie, powoduje mutacje i zabija, ale kto by się takowymi głupotami przejmował... Pocieszające jest to, że dzięki smogowi każdy miał już maski p-gaz. Pieniądze straciły wartości, w tym przedsionku piekła liczą się szlugi i wódka oraz świerzaki, za nie można kupić wszystko...
Felric Rogewen, dawniej typowy Sebix i bezbek dość szybko odnalazł się w tym świecie. Zmężniał i się zahartował, kręcąc liczne melanże z szamanem, a przynajmniej tak sam się ten typek nazwał, Rabidusem, lecz pewnego dnia wszystko się zmieniło. Przybył Sadass i zaczął wszystkich gwałcić. Młodzian porzucił swojego mentora, by ratować własną dupę, dosłownie i w przenośni.
Obecnie... Obecnie przedziera się przez opuszczony komis samochodowy, wszędzie wokół widzi zardzewiałe wraki, wszystko jest zniszczone przez czas... Dwa miesiące od odgrodzenia Polski zrobiły swoje... Świat jest ponury, zdewastowany, wszystko przypomina Sosnowiec. Mężczyzna rozgląda się, widząc wraki, aż w końcu w oddali zauważa swój cel, to co go tu sprowadziło. Wyglądający dobrze Passat tdi, ponoć o niekręconym przebiegu, jest zaparkowany niecałe sto metrów od jego aktualnej pozycji. Wokół panuje cisza i spokój, jest dzień, lecz panuje mrok, jak zwykle... i nawet nie wiadomo czy to zwyczajny smog czy jest to spowodowane erupcjami atomowymi.
Ferlik ściska w dłoni kij baseballowy, w oddali słychać złowrogie zawodzenie... Jakby jęki menela, który przekonał się, iż braknie mu dwudziestu groszy do najtańszego wina, lecz to nie może być to. W końcu głodni zjedli wszystkich bezdomnych meneli. Co więcej zdaje się, iż ten dźwięk z każdą chwilą nabiera mocy, jakby jego źródło zbliżało się do autokomisu.

Ostatnio edytowane przez Ancoron : 04-05-18 o 18:10.
RPG
Ancoron jest teraz online  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 03-05-18, 19:56   #2
 GPP4
Sąsiad Przemka
 
GPP4 awatar
 
Zarejestrowany: lipiec 2008
Skąd: R'lyeh
Posty: 2 420
Domyślnie

Z gracją osiedlowego amatora łomżingu rzucam się ku najbliższemu pojazdowi, by się za nim skryć. W tych czasach nie ma co szczędzić na ostrożności, jeden niewłaściwy ruch i zginiesz marnie, zupełnie jak dodo w Epoce Lodowcowej. Kurczowo ściskam w dłoniach bejsbola, mając nadzieję, że dziś nie przyjdzie mi z niego skorzystać. Pozostaje się jeszcze wychylić i wybadać sytuację.
A oto i jest. Stoi tam cudeńko, i czeka niecierpliwie, aż zasiądę za jego sterami. Krakers zawsze się ze mnie śmiał, że "gdzie kuhwa, passata bedziesz kupował, jak polak cebulak!1! xD". A teraz co? Skurczybyk pewno gryzie ziemię, albo został seksualną zabawką Sadassa. A ja zgarnę ekstra furkę, i to jeszcze za frajer. Oby tylko kluczyki się gdzieś znalazły.
Choć już mam ochotę ruszyć z kopyta i uściskać ten cud techniki, to jednak wstrzymuję wodze. Ten jęk nieco mnie zaniepokoił. Obserwuję przez chwilę teren, może coś się wydarzy.
__________________
"Żadna dziewica nie smakuje tak jak dwie dziewice".
- Smok
RPG
GPP4 jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 03-05-18, 20:01   #3
 Ancoron
Ma admina
 
Ancoron awatar
 
Zarejestrowany: styczeń 2016
Posty: 7 397
Domyślnie

Grzecznie czekasz skulony za wrakiem malucha, drzwi ledwo się trzymają, ale chyba stabilnie, szkło potłuczone, w środku widać pustą paczkę po szlugach i pełno śmieci, typowo.
Trwasz wyczekująco i po jakimś czasie udaje ci się zauważyć źródło dźwięków, bowiem na teren sprzedajni wkracza coś. Sam do końca nie wiesz co, ale trochę do psa podobne, tyle że w wielu miejscach mu sierść powychodziła, a idąc zostawia krwawe ślady. Ba, z tego co widzisz to nawet zębów nie ma, po prostu się wlecze, jęcząc gardłowo i poniuchując zielonkawym narostem, który kiedyś prawdopodobnie był nosem. Co więcej zwierzaczek zmierza prosto w twoim kierunku, najwyraźniej złakniony głaskania.
RPG
Ancoron jest teraz online  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 04-05-18, 12:41   #4
 GPP4
Sąsiad Przemka
 
GPP4 awatar
 
Zarejestrowany: lipiec 2008
Skąd: R'lyeh
Posty: 2 420
Domyślnie

Usiłując opanować przerażenie, ponownie chowam łeb za wysłużonym już 126p. Mutant jakiś, albo pies somsiada. Od tej mieszanki lęku i odrazy kierowanych w stronę burka po wylewie aż stopy mi się zaczynają pocić, poznaję to od razu po ich intensywniejszym niż zwykle zapachu. Adaśki już pewnie do wypieprzenia.
Zwierzak się zbliża, a planu ni ma. No to robimy tak: jak tylko usłyszę, że znajdzie się dostatecznie blisko, wyskakuję zza winkla i walę go wdzięcznym kijaszkiem prosto w łeb. Do skutku, aż mu zawartość mózgoczaszki nie wypłynie.
__________________
"Żadna dziewica nie smakuje tak jak dwie dziewice".
- Smok
RPG
GPP4 jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 04-05-18, 12:49   #5
 Ancoron
Ma admina
 
Ancoron awatar
 
Zarejestrowany: styczeń 2016
Posty: 7 397
Domyślnie

Bóg, honor, ojczyzna. Polska Walcząca, zza wraków maluchów psy kijami nawalająca.
Opanowujesz szok i wyskakujesz zza pojazdu, prosto w kierunku psa, który widząc to unosi na ciebie spojrzenie i... rzyga, zanim zadasz choćby cios. Haftuje niczym wujek Mietek na Boże Narodzenie. Zielona substancja wali cię prosto w ryj i na maskę p-gaz. Co więcej zaczyna ona syczeć i czujesz nie przyjemne mrowienie, robi się gorąco.
Pies ugina łapy i wyskakuje w powietrze, teraz widzisz po kropelkach krwi, iż zwyczajnie ma ból dupy i krwawienie stamtąd. Zdecydowanie skutki karmienia psów whiskasem.
RPG
Ancoron jest teraz online  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 04-05-18, 13:02   #6
 GPP4
Sąsiad Przemka
 
GPP4 awatar
 
Zarejestrowany: lipiec 2008
Skąd: R'lyeh
Posty: 2 420
Domyślnie

Na papieża Polaka! Takich bełtów to nawet sensei Rabidus nie puszczał, niech mu ziemia lekką będzie. Gówno teraz widzę w tej masce, do tego zaczyna się w niej robić duszno. Zaraz, zaraz... Co to za syk?
Zlękniony możliwością, że rzygowiny Azora działają zupełnie jak krew ksenomorfów, od razu zrzucam z twarzy przeciwgazówkę. Wolę już, żeby wyrosła mi druga głowa od promieniowania, niźli kwas roztopił facjatę. Są rzeczy ważne, ale są też priorytety.
Zaskoczenie i zdezorientowanie ustępują miejsca dzikiej furii. Pobieżnie sprawdzam, czy wyliniały kundel nie zarzygał mi też mojej bluzy albo dresików. Bo jeśli tak, oj biada mu, kurwiego syna zatłukę, zajebię go na kotleta. Jak nie, to w sumie i tak to zrobię, aczkolwiek nie z zemsty, tylko w akcie miłosierdzia. Żadne biedne stworzenie nie powinno żyć z bólem dupy.
__________________
"Żadna dziewica nie smakuje tak jak dwie dziewice".
- Smok
RPG
GPP4 jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 04-05-18, 13:12   #7
 Ancoron
Ma admina
 
Ancoron awatar
 
Zarejestrowany: styczeń 2016
Posty: 7 397
Domyślnie

Maska faktycznie skwierczy, topi się, palona rzygami, aż se facjatę dzięki temu opaliłeś.
Lustrujesz swoje ubranie, na szczęście jest calkowicie w porządku, no i zarąbiście, bowiem prawilnie markowe dresiki są najważniejsze. Co prawda przez oględziny ignorujesz bydlaka śmierdziela, który najwyraźniej akurat na ciebie skakał. Obala cię na ziemię i przygniata swoim ciężarem. Czujesz, że śmierdzi jak bezdomny w temperaturze czterdziestu stopni, co więcej się klei, jest pokryty jakimś dziwnym śluzem. Najgorzej, że podczas upadku straciłeś swój wierny kij. Nie, prawie najgorzej, najgorzej, że zwierzak właśnie wyciąga poczerniały, wijący się język o konsystencji zużytej prezerwatywy i liże cię nim po twarzy, najwyraźniej wyjątkowo szczęśliwy.
RPG
Ancoron jest teraz online  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 04-05-18, 13:28   #8
 GPP4
Sąsiad Przemka
 
GPP4 awatar
 
Zarejestrowany: lipiec 2008
Skąd: R'lyeh
Posty: 2 420
Domyślnie

O fakin szit... Sam tu się chyba zaraz porzygam... Czego ten cholerny defekt natury ode mnie chce?! Aorty mi jeszcze nie przegryzł, pozostaje się zatem modlić, że nie pomylił mnie z jakąś suczką.
Przełykam narastającą w gardle gulę, po czym próbuję przemówić mutantowi do rozumu. Kto wie, może od działania fal alfa, beta i gamma wykształciły się u niego abstrakcyjne myślenie oraz zdolność mowy?
- Ja nie mieć skubichrupki. - mówię najwolniej i wyraźniej jak tylko się da. - Ale jak ty mnie puścić, to ja ci je znaleźć. Rozumieć?
W międzyczasie szukam wzrokiem mojego wiernego towarzysza, przedłużenia mej ręki, drewnianego bądź aluminiowego (nie pamiętam już w sumie) bejsbola, licząc na to, że zdołam ku niemu sięgnąć i zdzielić zwierza prosto w paszczękę.
__________________
"Żadna dziewica nie smakuje tak jak dwie dziewice".
- Smok
RPG
GPP4 jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 04-05-18, 13:34   #9
 Ancoron
Ma admina
 
Ancoron awatar
 
Zarejestrowany: styczeń 2016
Posty: 7 397
Domyślnie

Kij jest drewniany, leży z dwa metry od ciebie, poza zasięgiem twoich rąk.
Czujesz nacisk w okolicy podbrzusza... To bydle najwyraźniej tak cieszy się na twój widok, iż dostało erekcji. Co więcej całkowicie ignoruje twoje słowa, choć gdy otwierasz usta, by je wypowiedzieć, udaje mu się przejechać jęzorem po twoich zębach i naślinić do twojego ryja. Plwocina ma dziwny smak, sam do końca nie jesteś pewien jaki, w każdym razie mięsny. Piesek w każdym razie najwyraźniej znalazł w tobie przyjaciela i nie zamierza odpuścić.
RPG
Ancoron jest teraz online  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 04-05-18, 13:50   #10
 GPP4
Sąsiad Przemka
 
GPP4 awatar
 
Zarejestrowany: lipiec 2008
Skąd: R'lyeh
Posty: 2 420
Domyślnie

Czyli jednak jest napalony. Szlag.
Przyparty do ziemi przez psiego gwałciciela, do tego z bronią poza moim zasięgiem, w akcie desperacji postanawiam przypuścić niecodzienny atak. Skoro już się przekonałem, że zwierzak nie smakuje aż tak tragicznie, chwytam jego jęzor w swe zęby i, uderzając z nim w ślinę w jakiejś popieprzonej zoo-furry-BDSM wersji, usiłuję mu go odgryźć. Przez następnym ewentualnym podrywem trzeba będzie wypłukać gardło wybielaczem, ale przynajmniej przeżyję. Może.
__________________
"Żadna dziewica nie smakuje tak jak dwie dziewice".
- Smok
RPG
GPP4 jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 04-05-18, 15:30   #11
 Ancoron
Ma admina
 
Ancoron awatar
 
Zarejestrowany: styczeń 2016
Posty: 7 397
Domyślnie

Splatasz swój język z językiem psa, niczym napalony kochanek, by po chwili zacisnąć na nim zęby. Rozrywa się, rozbryzguje w twoich ustach, gorąca krew wcieka ci do gardła, zwierzak wije się na tobie, po czym odskakuje, mętna, lekko różowa krew rozbryzguje się na wszystkie strony, brudząc ci markowe adidasy.
Z oddali słychać kolejne jęki wydawane przez te stworzenia, najwyraźniej nie jesteś tu sam. Kto by pomyślał, do tej pory myślałeś, iż w tej dzielnicy nic nie zdołało przetrwać. Dalej w ustach trzymasz odgryziony język stworzenia, który nie przestaje się wić, jakby dalej żył.
RPG
Ancoron jest teraz online  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 04-05-18, 17:39   #12
 Mika 123
Strażnik Miejski
 
Mika 123 awatar
 
Zarejestrowany: grudzień 2016
Skąd: Khorinis
Posty: 1 906
Domyślnie

Ja pierdolę. Tak, znowu o tym myślę. Ale nie mogę inaczej. Rozpętali apokalipsę przez świeżaki?! Co za debile... Ale skoro już tak wyszło, to trzeba się odnaleźć w nowej rzeczywistości. Bombowej, cholera.
Przechodzę właśnie koło starego, opuszczonego komisu samochodowego. Tak się błąkam bez celu, jak kiedyś. Wyciągam z kieszeni mojej kurtki... hmmm... nie wiem jakiej marki, firmy, czy czegoś tam. Nie obchodzi mnie to, póki dobrze leży. Czarna z niebieskimi elementami. Oczywiście do tego dresowe spodnie. Po kieszeniach chowam latarkę, paczkę zapałek, kilka chusteczek do nosa w razie jak by mnie katar złapał. No i rzecz jasna scyzoryk wielofunkcyjny - nóż, nożyczki, mały korkociąg, pilnik do paznokci, otwieracz do piwa... Tak czy inaczej wyciągam z kieszeni dziesięciozłotówkę. Przyglądam się chwilę banknotowi. Teraz zbyt wielkiej wartości nie ma, ale wiadomo - sentyment. Całkiem ładny, niezbyt pognieciony. Profil brodatego kolesia w koronie, podobno pierwszego władcy Polski. Tak, ciekawe jak by zareagował na takie stoczenie się ludzkości. Za jego czasów to się walczyło z poganami, a nie o cholerne pluszaki w kształcie owoców oraz warzyw chyba też. Debile.
Odrywam wzrok od prawie bezwartościowego już papierka i rozglądam się. Nie powinienem tracić czujności. Wszędzie wokół mogą czaić się mutanty. Wyciągam scyzoryk zza pazuchy. Coś mi tu śmierdzi.

Ostatnio edytowane przez Mika 123 : 04-05-18 o 17:59.
RPG
Mika 123 jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie Możesz wysyłać nowe wątki
Nie Możesz wysyłać odpowiedzi
Nie Możesz wysyłać załączniki
Nie Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Skocz do forum

Podobne wątki
Wątek Autor wątku Forum Odpowiedzi Ostatni post / autor
Złodziej majtochów - Maligna, Pheasant i pannic!sinner Mika 123 Sesje RPG 34 09-06-18 13:30
O świcie - GPP4, Mika 123 Ancoron Sesje RPG 183 18-01-18 11:49
Mika 123 - list gończy za Zigorem Zegorem Smutas Sesje RPG 96 12-09-17 15:31
GPP4, Mika - Skarb Łysego Zorga Ancoron Sesje RPG 475 30-08-17 00:18
Mika 123 - list gończy za Hokusem Smutas Sesje RPG 174 24-05-17 18:22


Powered by vBulletin® Version 3.6.7
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.