Wróć   Forum Gothic - ArcaniA: Gothic 4 > Archolos > Dolne Miasto > Rynek
Przeładuj stronę Ambulatorium św. Rhobara

Odpowiedz
Narzędzia wątku Wygląd
Nieprzeczytane 07-05-16, 10:16   #25
 Bragomir
Patron Repasaży
 
Bragomir awatar
 
Zarejestrowany: styczeń 2012
Skąd: Stór sprunga í jörðinni, einhvers staðar í miðjum Íslandi
Posty: 1 921
Domyślnie

Lekko kulejąc, Bragus wszedł do ambulatorium. Położył się na wolnym łóżku. Po chwili przyszedł lekarz.
- Marnie pan wygląda. Tak jak większość tych co za dużo wypili w jednej z portowych spelun i pobili się z kimś za silnym. - wskazał na leżącego obok pijaka.
- A tam, szkoda gadać. Lepiej pan mnie zbadaj. - odpowiedział my Myrtańczyk.
- No dobrze, ale już widzę, że bez kilku dni odpoczynku to się nie obędzie...
__________________


Kawaler Krzyża Obywatelskiego Archolos oraz Medalu Zasługi III Klasy
Archolos - Obywatel - IV Ranga

----------------------------

Wielki Przedwieczny...


RPG
Bragomir jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 07-05-16, 11:13   #26
Spykers
Artistic soul
 
Spykers awatar
 
Zarejestrowany: lipiec 2014
Skąd: In the mind's eye
Posty: 2 548
Domyślnie

Drzwi ambulatorium otworzyły się ponownie. Kolejny pacjent.
-Dajcie go na łóżko, widać u niego rany cięte - powiedział lekarz.
-A panowie wiedzą, jak ma na imię Rhobar III? - zagaił wesoło Spykers.
-Rhobar? - zdziwił się jeden.
-No, Rhobar ma na imię - odparł drugi.
-A nie! Bo Ulthret! - zaśmiał się Asasyn.
-No cóż, widzę, że nie tylko rany cięte, ale jeszcze coś z głową...
__________________
At the end of the river the sundown beams
All the relics of a life long lived
Here, weary traveler rest your wand
Sleep the journey from your eyes
RPG
Spykers jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 12-05-16, 20:43   #27
 Ancoron
Ma admina
 
Ancoron awatar
 
Zarejestrowany: styczeń 2016
Posty: 7 445
Domyślnie

Do ambulatorium wkroczył Epikur. Z bliska przypominał krwisty befsztyk.
- Co ci się stało? - Spytał medyk.
- Eee.. Nic takiego. Jakieś robactwo mnie po nogach pogryzło, potem świnia rzuciła mną o ziemię, a potem stado tubylców dopadło mnie przed jaskinią. Jeden wbił mi dzidę w ramię, a drugi jakimś batogiem wyrwał mi kawał mięso.
Oczy medyka zaczęły wychodzić z orbit.
- Później pogryzły mnie wściekłe szczury, a na dokładkę owłosiony dziad ponakłuwał mnie sztyletem. A na koniec zostałem osikany i oberwałem dzidą po nogach.
- To wszystko? - Spytał zszokowany medyk.
- Tak, a potem podjadłem sobie trochę surowego szczurzego mięsa, a potem jeszcze owadziego. Więc jestem zdrów.
- Dajcie go na oddział psychiatryczny. Tam najlepiej nim się zajmą.
I tradycyjnie. Dwóch sanitariuszy zaciągnęło Myrtańczyka wgłąb szpitala, ale to już inna historia.
RPG
Ancoron jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 13-05-16, 09:53   #28
Smutas
Berserker
 
Smutas awatar
 
Zarejestrowany: grudzień 2005
Skąd: kraina barbarzyńców
Posty: 13 004
Domyślnie

Do ambulatorium wszedł Smutas i udał się do pokoju lekarza.
Ten kazał mu się rozebrać i dokładnie obejrzał jego rany. Potem spojrzał na sterczące przyrodzenie Smutasa.
- Co cię tak podnieciło? Otrzymane rany? -
- Jennifer... - wymruczał Smutas na wspomnienie piratki.
Nagle lekarz wybałuszył oczy.
- Niemożliwe... Żeby tak szybko kuśka ci się skurczyła???? -
Nie miał pojęcia że Smutas właśnie zobaczył jedną z pielęgniarek. Była to jego wierna wielbicielka:



- Takie problemy z erekcją? Musimy cię co najmniej cztery dni na obserwacji potrzymać. - zdecydował lekarz.
Smutas zachlipał patrząc na swojego opadłego ptaka.
__________________
Pro Fide, Rege et Lege
Honorowy Użytkownik Forum



Wredny barbarzyńca
User, który ma ZAWSZE rację :-)
RPG
Smutas jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 15-05-16, 22:15   #29
Targoth
Kąsacz
 
Zarejestrowany: styczeń 2014
Skąd: I dokąd?
Posty: 293
Domyślnie

Targoth przyszedł do ambulatorium
-Co Ci sie stało?- spytał lekarz
-A, pobilem się z takim jednym czlekiem, szkoda gadać.
Powiedziawszy, padlem na najbliższe wolne łóżko.
RPG
Targoth jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 18-05-16, 18:35   #30
 Ancoron
Ma admina
 
Ancoron awatar
 
Zarejestrowany: styczeń 2016
Posty: 7 445
Domyślnie

Do ambulatorium wkroczył Epikur.
- Witajcie. Mam pewien problem. Jakiś zwierzak mnie lekko poharatał. To był przerośnięty kotek, pazurami mi przez plecy przejechał. Siłowałem się też z misiem, a Cieniostwór drapnął mnie w brzuch. Nie wspomnę już o ugryzieniach zapewnionych mi przez wściekłe wilki, a i kilka razy oberwałem brzeszczotem... Ale przynajmniej będzie co wnukom opowiadać. - Stwierdza wesoło.
- Poleżysz tu cztery dni.
RPG
Ancoron jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 22-05-16, 18:07   #31
Smutas
Berserker
 
Smutas awatar
 
Zarejestrowany: grudzień 2005
Skąd: kraina barbarzyńców
Posty: 13 004
Domyślnie

Smutas ledwo dolazł do ambulatorium.
- Co jest? - zapytał medyk.
- Nie mogę chodzić. Nie dość że mnie jakiś idiota w nogę postzrelił z łuku, to jeszcze potwór mi na stopę nadepną. Nawet kuśtykanie mi nie wychodzi. - odparł berserker.
- Poczekaj tu, pójdę po leki. - odparł medyk i wyszedł z izby przyjęć. Jakież było jego zdziwienie, gdy chwilę potem wygalopował stamtąd Smutas, tyle że biegl na rękach... Tuż za nim gnała jego stała opiekunka:



Udało się jej w końcu go dogonić i ryczącego z przerażenia zaciągnąć do izolatki. I to na całe cztery dni.
__________________
Pro Fide, Rege et Lege
Honorowy Użytkownik Forum



Wredny barbarzyńca
User, który ma ZAWSZE rację :-)
RPG
Smutas jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 28-05-16, 21:40   #32
 Ancoron
Ma admina
 
Ancoron awatar
 
Zarejestrowany: styczeń 2016
Posty: 7 445
Domyślnie

Do ambulatorium wkroczył mocno poraniony Epikur.
Krew spływała strumykami z kłutych ran.
Lekarz spojrzał na niego zaciekawiony.
- Szkoda gadać. Nożem dostałem. Jestem zbyt nieudolny. Koniec z wyprawami. - Powiedział, uśmiechając się głupkowato. - Może to i lepiej? - Dodał po chwili.
Nie stawiał oporu, gdy dwóch krępych sanitariuszy zabrało go wgłąb kompleksu.
RPG
Ancoron jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 06-06-16, 22:53   #33
Kassler
Schmeckt gut.
 
Kassler awatar
 
Zarejestrowany: kwiecień 2013
Skąd: Katowice
Posty: 1 721
Domyślnie

Do ambulatorium zawitał Kash'leh. Drzwi otworzył raczej niemrawo.
- Witamy, w czym pomóc? - Jeden z medyków podbiegł niezwłocznie, zerkając z zastanowieniem na udo asasyna.
- Ehh... Zajmijcie się tą nogą. Na dokładkę stłuczenie palca, barku i kilka otarć.
Uzdrowiciel uśmiechnął się szeroko.
- Ktoś tu ledwo uszedł z życiem! Zapraszam na oddział.
Asasyn podążył za mężczyzną, wciąż masując lewe ramię.
RPG
Kassler jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 19-06-16, 20:32   #34
Spykers
Artistic soul
 
Spykers awatar
 
Zarejestrowany: lipiec 2014
Skąd: In the mind's eye
Posty: 2 548
Domyślnie

Drzwi lecznicy uchyliły się delikatnie. Promienie słońca wdarły się ukradkiem przez szczelinę, kreśląc w powietrzu promyk nadzieji każdego nowego pacjenta. Tym razem był to Speth, wracający z wyprawy. Naparł na drzwi bardziej, ostatkiem sił. Wprawdzie jego rany nie były poważne, lecz z czasem mogły okazać się śmiertelne, a czasu miał bardzo mało, bowiem z ropiejącej rany wyciekała krew. Noga zaczynała drętwieć i mrowić.
Nim zdążył coś powiedzieć, został zaprowadzony do łoża.
-Musi zacząć szanować swoje ciało - usłyszał i zasnął.
__________________
At the end of the river the sundown beams
All the relics of a life long lived
Here, weary traveler rest your wand
Sleep the journey from your eyes
RPG
Spykers jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 10-08-16, 22:14   #35
 GPP4
Sąsiad Przemka
 
GPP4 awatar
 
Zarejestrowany: lipiec 2008
Skąd: R'lyeh
Posty: 2 438
Domyślnie

Próg ambulatorium przekroczył zmęczony Falric. Przysiadł na jednym z łóżek, oczekując medyka. Po chwili podszedł do niego jeden z sanitariuszy.
- Jakie obrażenia? - zapytał beznamiętnie, widocznie przyzwyczajony do opatrywania licznych poszukiwaczy przygód.
- Jestem cały poobijany - odpowiedział Roggeveen, lekko pokaszlując. - I zarobiłem dwoma bełtami w klatkę. Usunąłem je, ale mogło co nieco zostać...
- Zajmiemy się tobą - odpowiedział mężczyzna. - Leczenie zajmie jakieś cztery dni.
Awanturnik posłusznie położył się na łożu w oczekiwaniu na zabieg.
__________________
"Żadna dziewica nie smakuje tak jak dwie dziewice".
- Smok
RPG
GPP4 jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 23-08-16, 18:35   #36
Smutas
Berserker
 
Smutas awatar
 
Zarejestrowany: grudzień 2005
Skąd: kraina barbarzyńców
Posty: 13 004
Domyślnie

Do ambulatorium wniesiono nieprzytomnego Smutasa.
- Co mu się stało? - zapytał jeden z medyków.
- Nie wiadomo do końca. Podobno kąpiel w morzu mu zaszkodziła. -
- Trudno, coś wymyślimy. -

Nieprzytomny Smutas nawet nie wiedział, że zza parawanu obserwuje go z ogniem w oczach pewna osoba...



- Jaki czyściutki... - wysepleniła.
__________________
Pro Fide, Rege et Lege
Honorowy Użytkownik Forum



Wredny barbarzyńca
User, który ma ZAWSZE rację :-)
RPG
Smutas jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie Możesz wysyłać nowe wątki
Nie Możesz wysyłać odpowiedzi
Nie Możesz wysyłać załączniki
Nie Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Skocz do forum

Podobne wątki
Wątek Autor wątku Forum Odpowiedzi Ostatni post / autor
Komenda na rhobara. Xardas.X Pomoc Techniczna [G3] 2 09-08-14 01:24
Zabicie Rhobara z Lee. Ksar Pomoc 9 11-05-12 14:03
Opłaca się zabijac Rhobara? El Mariachi. Pomoc 5 25-03-11 16:04
Rhobara...nie ma? olpisak Pomoc 3 26-01-11 10:50


Powered by vBulletin® Version 3.6.7
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.