Wróć   Forum Gothic - ArcaniA: Gothic 4 > Inne > Fantastyka > Play By Forum
Przeładuj stronę Lasy Zachodu

Zamknięty Temat
Narzędzia wątku Wygląd
Nieprzeczytane 29-08-06, 19:36   #1
Kalessin d'Nertea
Kąsacz
 
Kalessin d'Nertea awatar
 
Zarejestrowany: listopad 2003
Skąd: Nortis
Posty: 248
Wyślij wiadomość przez AIM do Kalessin d'Nertea
Domyślnie

...i wtedy spojrzał w oczy swojej matce i powiedział: "To już koniec"... - "Więzy krwi, czyli opowieść o poszukiwaniu" pióra Gorata z Velisinius

Lasy żył niewątpliwie, to popołudnie było wyjątkowo przyjemne. Miłe doznania dla kobiety rzadko tego doświadczającej. Przyjemny aromat dziczy uderzał w nozdrza tak jak kolejne gałęzie muskały twarz.
Togashi dalej wędrowała...
W pewnym momencie uświadomiła sobie, że już wie gdzie jest jej cel. Zmierzał właśnie przedzierając się przez chaszcze.
__________________
Homo sum humani nihil a me alienum puto
RPG
Kalessin d'Nertea jest offline  
Góra
Nieprzeczytane 29-08-06, 19:48   #2
Togashi
Kąsacz
 
Togashi awatar
 
Zarejestrowany: maj 2006
Skąd: Kyuden Togashi
Posty: 355
Domyślnie

Spojrzała przed siebie, utkwiła oczy w tym co nadchodziło. Cokolwiek by nie stanęło na jej drodze gotowa była, jak zawsze...
__________________
RPG
Togashi jest offline  
Góra
Nieprzeczytane 29-08-06, 20:04   #3
TheFlood
Cieniostwór
 
TheFlood awatar
 
Zarejestrowany: grudzień 2005
Skąd: Stary Świat
Posty: 424
Wyślij wiadomość przez AIM do TheFlood
Domyślnie

Alastor starał się iść cicho. Wiedział, że to niemożliwe w gęstym lesie, ale mimo to starał się. Szukał śladów. Klęknął, przyjrzał się poszyciu. Trop był świeży. Zbyt świeży. Zaklął pod nosem. Poczuł mrówienie w karku. Wyprostował się powoli i opanował chęć natychmiastowego szarpnięcia za miecz. ostatecznie był Łowcą Demonów, a nie najemnikiem. Zamiast tego po prostu pogładził rękojeść sterczącą znad prawego ramienia. Gest, jak i postura mężczyzny, odstraszał zwykłych rabusi, liczących na łatwy zarobek, ale na pierwszym lepszym wojowniku nie zrobiłby najmniejszego wrażenia.
- Pokaż się. - Powiedział, mrużąc oczy.
__________________
Akolita Podziemia
- To wódka? - słabym głosem zapytała Małgorzata.
Kot poczuł się dotknięty i aż podskoczył na krześle.
- Na litość boską, królowo - zachrypiał - czyż ośmieliłbym się nalać damie wódki? To czysty spirytus!

RPG
TheFlood jest offline  
Góra
Nieprzeczytane 29-08-06, 21:29   #4
Togashi
Kąsacz
 
Togashi awatar
 
Zarejestrowany: maj 2006
Skąd: Kyuden Togashi
Posty: 355
Domyślnie

Stała i czekała. Słysząc żądanie odpowiedziała cicho.
-jestem
__________________
RPG
Togashi jest offline  
Góra
Nieprzeczytane 29-08-06, 22:04   #5
TheFlood
Cieniostwór
 
TheFlood awatar
 
Zarejestrowany: grudzień 2005
Skąd: Stary Świat
Posty: 424
Wyślij wiadomość przez AIM do TheFlood
Domyślnie

Łowca Demonów słysząc to odjął dłoń od rękojeści i zdjął z głowy kapelusz.
- Hmm.... Kobieta. Interesujące. - Mruknął. Trzymając nakrycie głowy w opuszczonej dłoni klęknął i ucałował w rękę Togashi, po czym wyprostował się, uśmiechając się szarmancko.
- Miło mi panią poznać. - Powiedział. Nie widział w niej zagrożenia.
__________________
Akolita Podziemia
- To wódka? - słabym głosem zapytała Małgorzata.
Kot poczuł się dotknięty i aż podskoczył na krześle.
- Na litość boską, królowo - zachrypiał - czyż ośmieliłbym się nalać damie wódki? To czysty spirytus!

RPG
TheFlood jest offline  
Góra
Nieprzeczytane 29-08-06, 22:21   #6
Togashi
Kąsacz
 
Togashi awatar
 
Zarejestrowany: maj 2006
Skąd: Kyuden Togashi
Posty: 355
Domyślnie

Lekko przekrzywiła głowę z zaciekawieniem obserwując zachowanie obcego. Z czymś takim jeszcze sie nie spotkała. Nigdy... Do tej pory choć wielu chciało ją dotknąć jednak nie czynili tego. Moze grube mury dzielące ja od świata tak działały, a może coś innego.
Dłoń obcego była gładka i jasna. Chłodna skóra była miła w dotyku. Usta... pierwszy raz poczuła usta... Gładkie, miekkie, lśniące. Przez moment nie wiedziała na czym skupic uwagę. Zarówno dłon jak i usta wydały sie jej czymś ciekawym, czymś nowym. Odruchowo podniosła druga dłoń do swoich ust jakby chąc sprawdzić czy jej też sa takie. Nie, to jednak było coś innego...
__________________
RPG
Togashi jest offline  
Góra
Nieprzeczytane 29-08-06, 22:45   #7
TheFlood
Cieniostwór
 
TheFlood awatar
 
Zarejestrowany: grudzień 2005
Skąd: Stary Świat
Posty: 424
Wyślij wiadomość przez AIM do TheFlood
Domyślnie

Alastor oparł się o drzewo i wyciągnął z małego tobołka mały bochenek chleba, kilka plasterków sera i kawałek słoniny. Nie okazał najmniejszego zdziwienia zachowanem niespodziewanej towarzyszki.
- Jesteś głodna, panienko? Może zmęczona? - Powiedział, po czym ściągnął płaszcz i rozesłał go na zesłchłych liściach. Miecz wbił w ziemię obok, żeby nie przeszkadzał, ale w razie potrzeby był pod ręką. Uśmiechnął się do Togashi zachęcająco i podał jej jedzenie.
__________________
Akolita Podziemia
- To wódka? - słabym głosem zapytała Małgorzata.
Kot poczuł się dotknięty i aż podskoczył na krześle.
- Na litość boską, królowo - zachrypiał - czyż ośmieliłbym się nalać damie wódki? To czysty spirytus!

RPG
TheFlood jest offline  
Góra
Nieprzeczytane 30-08-06, 10:59   #8
Togashi
Kąsacz
 
Togashi awatar
 
Zarejestrowany: maj 2006
Skąd: Kyuden Togashi
Posty: 355
Domyślnie

Głodna? Zmęczona? Hm... nigdy nie zastanawiała się nad tymi kwestiami. po prostu jeśli chciała jeść, jadła, jeśli chciała spać kladła się, jeśli coś miało byc to było i tyle.
Zastanowiła się chwilę. Tak, była zmęczona, tak, była głodna, wyciągnęła rękę w stronę chleba. Ostatni raz jadła ten wytwór ludzkiej pracy nim mury runeły. Nordian chcial jej jeszcze dać bohenek na drogę, ale nie wzięła. Nie czuła takiej potrzeby...
Zapach chleba choć wyblakły nadal był ten sam. Choć okoliczności tak inne. Uśmiech na jej twarzy się poszerzył, rzeczy po prostu są.
Urwała kawałek chleba i włozyła do ust. Podniosła wzrok, jeszcze nie wiedziała dlaczego.
__________________
RPG
Togashi jest offline  
Góra
Nieprzeczytane 30-08-06, 13:49   #9
TheFlood
Cieniostwór
 
TheFlood awatar
 
Zarejestrowany: grudzień 2005
Skąd: Stary Świat
Posty: 424
Wyślij wiadomość przez AIM do TheFlood
Domyślnie

Alastor potarł brodę. Nie golił się już od dawna, ciągle był w podróży, tropił swój cel. Kapelusz założył na głowę, podniósł z ziemi płaszcz i otrzepał go, po czym spojrzał w niebo. Na ile dało się dostrzec przez korony drzew, słońce świeciło na niemal bezchmurnym niebie. Było ciepło. Spojrzał na dziewczynę. Jak na jego gust, nie wyglądała na zaziębioną. Wzruszył ramionami i założył płaszcz, po czym przewiesił przez plecy miecz. Uśmiechnął się do Togashi i podał jej rękę, mówiąc:
- Wybaczy mi panienka, ale czas nagli. Zechce mi towarzyszyć w podróży?
__________________
Akolita Podziemia
- To wódka? - słabym głosem zapytała Małgorzata.
Kot poczuł się dotknięty i aż podskoczył na krześle.
- Na litość boską, królowo - zachrypiał - czyż ośmieliłbym się nalać damie wódki? To czysty spirytus!

RPG
TheFlood jest offline  
Góra
Nieprzeczytane 30-08-06, 16:03   #10
Togashi
Kąsacz
 
Togashi awatar
 
Zarejestrowany: maj 2006
Skąd: Kyuden Togashi
Posty: 355
Domyślnie

Spokojnie przeżuwała każdy kęs. Gdy mężczyzna sie odezwał, uśmiechnęła sie z pełnymi ustami. Czas. Jakże niewiele o nim wiadomo a jak bardzo ludzie się na niego powołują...
Skineła lekko głową, w wyciągnięta ręke włozyła reszte chleba pozostawiając sobie mały kawałek i ruszyła przed siebie mietoląc chlebowa kulkę w dłoni.
__________________
RPG
Togashi jest offline  
Góra
Nieprzeczytane 01-09-06, 13:21   #11
TheFlood
Cieniostwór
 
TheFlood awatar
 
Zarejestrowany: grudzień 2005
Skąd: Stary Świat
Posty: 424
Wyślij wiadomość przez AIM do TheFlood
Domyślnie

Alastor rozejrzał się, szukając śladów. Były wyraźne. Ruszył powoli, bacząc na każdy trop.
__________________
Akolita Podziemia
- To wódka? - słabym głosem zapytała Małgorzata.
Kot poczuł się dotknięty i aż podskoczył na krześle.
- Na litość boską, królowo - zachrypiał - czyż ośmieliłbym się nalać damie wódki? To czysty spirytus!

RPG
TheFlood jest offline  
Góra
Nieprzeczytane 01-09-06, 14:02   #12
Kalessin d'Nertea
Kąsacz
 
Kalessin d'Nertea awatar
 
Zarejestrowany: listopad 2003
Skąd: Nortis
Posty: 248
Wyślij wiadomość przez AIM do Kalessin d'Nertea
Domyślnie

Togashi i Aerial
Pogoda była przemiła, wiosenne popołudnie było bardzo ciepłe, a kwitnące kwiecie uderzało w nozdrza bukietem aromatów.
Togashi zauważyła pewne podobieństwo pomiędzy jej nowym towarzyszem, a starym. Było to niezbyt mocne, aczkolwiek wyraźne.
Zaś Alastor uświadomił sobie, że w tej kobiecie jest coś dziwnego, coś ulotnego, ale zarazem naturalnego i dziwnie pasującego do niej.
__________________
Homo sum humani nihil a me alienum puto
RPG
Kalessin d'Nertea jest offline  
Góra
Zamknięty Temat


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie Możesz wysyłać nowe wątki
Nie Możesz wysyłać odpowiedzi
Nie Możesz wysyłać załączniki
Nie Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Skocz do forum


Powered by vBulletin® Version 3.6.7
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.