Wróć   Forum Gothic - ArcaniA: Gothic 4 > Archolos > Dolne Miasto > Rynek
Przeładuj stronę Ambulatorium św. Rhobara

Odpowiedz
Narzędzia wątku Wygląd
Nieprzeczytane 03-03-16, 19:16   #13
Spykers
Artistic soul
 
Spykers awatar
 
Zarejestrowany: lipiec 2014
Skąd: In the mind's eye
Posty: 2 548
Domyślnie

Pokiereszowany i brudny od błota Asasyn wróciwszy z wyprawy, udał się do miejskiego ośrodka medycznego.
-Co ci jest? Coś cię boli? Jak się czujesz? - został zasypany pytaniami.
-Tak naprawdę, to sam nie wiem - odparł - Jestem cały brudny, nie widzę ran, a zastygłe, tak niemdolegają.
-Dobrze, zatem chodź za mną...
__________________
At the end of the river the sundown beams
All the relics of a life long lived
Here, weary traveler rest your wand
Sleep the journey from your eyes
RPG
Spykers jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 09-03-16, 22:48   #14
 Ancoron
Ma admina
 
Ancoron awatar
 
Zarejestrowany: styczeń 2016
Posty: 7 459
Domyślnie

Kroczący dziwnie sztywno Myrtańczyk, wszedł do ambulatorium. Wydzielał niezwykle mocny odór. Dotyarł do pierwszego z brzegu medyka i powiedział:
- Potrzebuję drobnej pomocy.
- A jakiej? - Zapytał zaciekawiony mistrz lecznictwa.
Epikur zamiast odpowiedzieć podwinął spodnie, ukazując krwawiące i ropiejące rany.
- Szczury w kanałach mnie pogryzły. Dwa z nich ugryzły mnie centralnie w du...
- Dobrze, dobrze. - Przerwał medyk. - Trzeba zrobić badania, podać zioła lecznicze i inne o działaniu przeciwbakteryjnym. Jakaś odtrutka też by się przydała...
Myrtańczyk niecierpliwie machnął ręką i spytał:
- Ile to wszystko potrwa?
- Dokładnie panu teraz nie powiem, ale myślę, że jakieś cztery dni.
- CZTERY DNI?!
- Tak. Proszę pamiętać, że zdrowie jest najważniejsze.
Epikur chciał zaprotestować, ale dwójka tęgich sanitariuszy złapała go pod ramiona i powlokła, klnącego wniebogłosy, na kolejne badania.
RPG
Ancoron jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 16-03-16, 19:30   #15
Spykers
Artistic soul
 
Spykers awatar
 
Zarejestrowany: lipiec 2014
Skąd: In the mind's eye
Posty: 2 548
Domyślnie

Z licznymi obrażeniami, jednak o własnych siłach ktoś przyszedł do Ambulatorium. Był to Asasyn wracający właśnie z kanałów. Zgodnie z zaleceniem lekarza położył się na łóżku i został dokładnie zbadany.
-Obrażenia od zębów i pazurów, obrażenia od broni ciętej i obuchowej. Na szczęście niezbyt groźne. Pobędziesz tu cztery dni - usłyszał diagnozę.
__________________
At the end of the river the sundown beams
All the relics of a life long lived
Here, weary traveler rest your wand
Sleep the journey from your eyes
RPG
Spykers jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 06-04-16, 11:01   #16
 Ancoron
Ma admina
 
Ancoron awatar
 
Zarejestrowany: styczeń 2016
Posty: 7 459
Domyślnie

Wyziębiony Myrtańczyk wkroczył do ambulatorium.
- APSIK!!! - Kichnięcie rozległo się w całym budynku, naturalnym efektem przy tym był ruch głowy, który spowodował upadek na podłogę sporej ilości szlamu.
Zaraz za nim wkroczyło kilku strażników w specjalnych maseczkach.
- Podejrzenie choroby zakaźnej. Czterodniowa kwarantanna.
Epikur chciał uciec, lecz poznani już wcześniej sanitariusze złapali go pod ramiona i klnącego wniebogłosy, wynieśli w nieznane.
RPG
Ancoron jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 09-04-16, 11:24   #17
Spykers
Artistic soul
 
Spykers awatar
 
Zarejestrowany: lipiec 2014
Skąd: In the mind's eye
Posty: 2 548
Domyślnie

Ciężkim krokiem przekroczył próg Ambulatorium osłabiony Asasyn. Wraz z każdym krokiem pozostawiał za sobą strumyk gęstej krwi, już skażonej, wypływającej z opuchniętej rany.
-Bardzo boli, piecze i kłuje - powiedział do medyka.
-Nic ci nie będzie - odparł kojąco starszy pan lekarz - Zostaniesz tu na jakiś czas i wydobrzejesz.
Położona Spykersa na łożu, a kiedy podano mu odpowiednie leki i zaopatrzono ranę, ten zasnął głęboko.
__________________
At the end of the river the sundown beams
All the relics of a life long lived
Here, weary traveler rest your wand
Sleep the journey from your eyes
RPG
Spykers jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 10-04-16, 23:37   #18
 Ancoron
Ma admina
 
Ancoron awatar
 
Zarejestrowany: styczeń 2016
Posty: 7 459
Domyślnie

Poobijany Myrtańczyk został wrzucony do ambulatorium. Zanim ktokolwiek go zauważył przeszło po nim pięciu mężczyzn praktycznie wbijając go w podłogę. Zanim się zdołał choćby podeprzeć, kolejna osoba po nim przeszła, sprawiając, że walnął łbem o ziemię.
Zemdlał.

- Praktycznie nic mu nie dolegało. Mówię wam, dopiero tutaj oberwał.
- Pleciesz bzdury, wdał się w jakąś bójkę. Stąd ten złamany nos, wstrząs mózgu i połamane żebra, a te kilka siniaków właśnie tutaj mu nabito.

Ponownie zemdlał.
RPG
Ancoron jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 17-04-16, 20:11   #19
 Bragomir
Patron Repasaży
 
Bragomir awatar
 
Zarejestrowany: styczeń 2012
Skąd: Stór sprunga í jörðinni, einhvers staðar í miðjum Íslandi
Posty: 1 921
Domyślnie

Całkowicie normalnym krokiem Bragus wszedł do budynku ambulatorium. Usiadł na wolnym łóżku, a chwilę później obok przechodził pielęgniarz.
- O kiedy to trzymamy tutaj zdrowych ludzi?
- Nie wiem, może jak byłem na wyprawię to coś się zmieniło? - roześmiałem się na cały szpital. - A tak na poważnie, to przyszedłem tutaj, aby mnie zbadano. A to oberwałem siekierą w plecy, a to kamieniem w łeb, albo pod wodą mnie trzymali...

Po chwili przyszedł do niego lekarz. Zbadał Bragusa, po czym wdał diagnozę.
- Nic poważnego wam nie jest.
- To znaczy, że mogę iść?
- Nie do końca... Jesteś trochę poobijany, zostaniesz cztery dni na obserwację. Lepiej, żebyś nic nie nadwyrężał, bo twój organizm jest na skraju wytrzymania...
__________________


Kawaler Krzyża Obywatelskiego Archolos oraz Medalu Zasługi III Klasy
Archolos - Obywatel - IV Ranga

----------------------------

Wielki Przedwieczny...


RPG
Bragomir jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 21-04-16, 19:49   #20
Smutas
Berserker
 
Smutas awatar
 
Zarejestrowany: grudzień 2005
Skąd: kraina barbarzyńców
Posty: 13 004
Domyślnie

Smutas zbliżał się do ambulatorium, gdy nagle ujrzał czekającą na niego "opiekunkę".



Niewiele się zastanawiając minął ją biegiem i w pełnym biegu wyrżną głową o ścianę.
Padł zemdlony. Podbiegł do niego lekazr i zaczął go badać.
- Głowa cała, ale tak przywalił, że 4 dni będzie nieprzytomny. Tylko w nogę lekko ranny. - stwierdził.
- To ja się nim zaopiekuję! - zawołała starucha.
__________________
Pro Fide, Rege et Lege
Honorowy Użytkownik Forum



Wredny barbarzyńca
User, który ma ZAWSZE rację :-)
RPG
Smutas jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 23-04-16, 23:01   #21
Spykers
Artistic soul
 
Spykers awatar
 
Zarejestrowany: lipiec 2014
Skąd: In the mind's eye
Posty: 2 548
Domyślnie

-Hihihi, hahaha!
Do ambulatorium wpadł Asasyn. Wyłożył się na podłodze, śmiejąc się, aż dostał wytrzeszczu oczu i zrobił się czerwony.
-Zobacz, on puchnie! - powiedział jeden pielęgniarz do drugiego.
Zabrali go na łóżko, zrobili parę zastrzyków i przywiązali.
-No, no. Czego on się naćpał? Pobędzie tu trochę.
__________________
At the end of the river the sundown beams
All the relics of a life long lived
Here, weary traveler rest your wand
Sleep the journey from your eyes
RPG
Spykers jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 26-04-16, 22:53   #22
 Freshyy
Golem
 
Zarejestrowany: luty 2015
Skąd: One Time "Captain Kutchie Pelaez" Was In The Hospital For Kidney Stones And Was Labeled A Combative
Posty: 965
Domyślnie

Do ambulatorium wpadł Haaxin. Był cały poraniony, albowiem niedawno wrócił z dosyć niebezpiecznej wyprawy.
- Co ci się stało? - zapytał jeden z lekarzy, którzy zaczęli się nim zajmować.
- Krwiopijce i pszczoły mnie pożądliły, dzikusy mnie napadły, jakiś szalony starzec próbował mnie zabić sztyletem, szakale mnie pogryzły.
- Ho ho ho... Zostaniesz tu na cztery doby, musisz wydobrzeć.
__________________
01010100
RPG
Freshyy jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 29-04-16, 16:07   #23
 Brimstone
Zębacz
 
Brimstone awatar
 
Zarejestrowany: listopad 2015
Posty: 384
Domyślnie

Do Ambulatorium wpadł cały poraniony Pedro.
-O,a co ci się stało? -Zapytał jakiś lekarz.
-Byłem na wyprawie,i jakiś szaleniec mnie zaczął tłuc mieczem.
-Zostajesz tu 4 dni. Musisz wydobrzeć-odpowiedział jeden z lekarzy.
RPG
Brimstone jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 30-04-16, 20:08   #24
 Ancoron
Ma admina
 
Ancoron awatar
 
Zarejestrowany: styczeń 2016
Posty: 7 459
Domyślnie

Raźno śpiewając wkroczam do ambulatorium. Uważnie się rozglądam i nie widząc nachalnych sanitariuszy z uśmiechem podchodzę do medyka.
- Ten no, Ścierwojad mnie dziobnął w plecy, ale to już zdezynfekowane cięciem topora, to tylko poprosiłbym o jakiś bandaż. - Mówię z nadzieją.
Medyk patrzy na mnie znad binokli i rozpoznaje.
- Już ja znam te twoje małe ranki. - Daje znak i dwóch sanitariuszy łapie mnie pod ramiona.
Wyrwałbym się im, ale obolałe plecy mi to skutecznie odradzają, toteż siarczyście knąc zostaje wyniesiony na salę.
RPG
Ancoron jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie Możesz wysyłać nowe wątki
Nie Możesz wysyłać odpowiedzi
Nie Możesz wysyłać załączniki
Nie Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Skocz do forum

Podobne wątki
Wątek Autor wątku Forum Odpowiedzi Ostatni post / autor
Komenda na rhobara. Xardas.X Pomoc Techniczna [G3] 2 09-08-14 02:24
Zabicie Rhobara z Lee. Ksar Pomoc 9 11-05-12 15:03
Opłaca się zabijac Rhobara? El Mariachi. Pomoc 5 25-03-11 17:04
Rhobara...nie ma? olpisak Pomoc 3 26-01-11 11:50


Powered by vBulletin® Version 3.6.7
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.