Wróć   Forum Gothic - ArcaniA: Gothic 4 > Inne > Fantastyka
Przeładuj stronę Tolkien vs Sapkowski

Zobacz wyniki ankiety: Kto lepszy?
Sapkowski 67 53.17%
Tolkien 59 46.83%
Głosujących: 126. Nie możesz głosować w tej sondzie

Odpowiedz
Narzędzia wątku Wygląd
Nieprzeczytane 01-05-04, 23:42   #1
Stoiczkow
 
 
Zarejestrowany: listopad 2003
Skąd: WTB HQ
Posty: 261
Wyślij wiadomość przez AIM do Stoiczkow
Domyślnie Tolkien vs Sapkowski

Kogo bardziej cenicie :?: Tolkiena czy Sapkowskiego :?:
Ja wolę czytać Sapkowskiego. W jego książkach cały czas coś się dzieje, nie ma mowy o nudzie. Czytając Tolkeina nieraz przysypiałem. Niektóre momenty wędrówki Froda były niemiłosiernie nudne.
Zapraszam do polemiki.
__________________
http://www.wtb.neostrada.pl/ <--- najlepsze amatorskie filmy w Polsce
RPG
Stoiczkow jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 02-05-04, 00:46   #2
Corristo
Demon
 
Corristo awatar
 
Zarejestrowany: luty 2004
Skąd: lasy, wioscy i polia
Posty: 641
Domyślnie

Chyba niechcący kliknąłeś jednak na Tolkiena... ja nie zagłosowałem bo dla obydwu panów mam gigantyczny szacunek i cenie ich powieści równo.
__________________
Algaroth Neofita

RPG
Corristo jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 02-05-04, 00:53   #3
Mjoker
Mjoker, The One and Only
 
Mjoker awatar
 
Zarejestrowany: październik 2003
Skąd: The Glow / London
Posty: 1 107
Domyślnie

Tolkiena cenie za pewne rzeczy, Sapkowskiego za inne. Obaj tworza teksty znacznie sie siebie rozniace, kladace nacisk na rozne elementy, bogate w roznych [czesto odmiennych] sferach. Roznice przejawiaja sie np. w stylu i slownictwie [co jest efektem po czesci tego, gdzie sie tworzy i kiedy], w sposobie poruszania roznych problemow, w kreacji postaci, w metodzie opisow...
Natomiast i jednego, i drugiego czyta mi sie tak samo dobrze i obu uwazam za intelektualna rozrywke na wysokim poziomie [zaden mnie ani przez moment nie znudzil ; poza tym powiesc oparta wylacznie na samej akcji, pozbawiona opisow, nie jest dla mnie ksiazka specjalnie wartosciowa].
Tolkiena uwielbiam za tworczosc obszerna, bogata w opisy miejsc, ras, wydarzen, kreujaca swiat rozlegly i w czasie i w przestrzeni, z drobiazgowaym przedstawieniem historii i epickim rozmachem, tetniaca roznymi pierwiastkami etnicznymi, a przy tym wciagajaca; bardzo latwo sie na nim wzorowac, a bardzo trudno dorownac mu czy przescignac .
Sapkowskiego zas - za dowcip, za wysoki poziom jezyka*, a z drugiej strony jego lekkosc, za aluzyjnosc i ironie, za akcje wartka, ale nie glupia, za to, ze postacie nie sa jednorodne, nie sa calkiem zle czy calkiem dobre, maja wady, nie sa przeidealizowane [o co bardzo latwo w gatunku fantasy], za nieunikanie takich rzeczy, jak fizjologia czy jezyk potoczny; za dajaca do myslenia fabule [kazdy problem poznajemy z kilku roznych stron i dylematy moralne pojawiaja sie nie raz i nie dwa].

*) Zaznaczam, ze to, ze cos wymieniam przy Tolkienie nie oznacza, ze Sapkowskiemu tego brak i odwrotnie; pewne elemnty pojawiaja sie u nich w roznym "stezeniu" , a jesli ich "tyle, co nic", to zwykle na korzysc rozbudowy innych elementow .

W ogole o obydwu moglabym sobie popisac, ale mi sie nie chce. Nie o to tu chodzi. Chodzi niby o to, ktory...
..."Lepszy"? Hm... To mniej wiecej tak, jakby sie spytac, ktory sport lepszy: koszykowka czy szachy? plywanie czy narciarstwo? Zwlaszcza, ze chodzi o pisarzy tworzacych teksty inteligentne i na poziomie, zwlaszcza, ze chodzi akurat o tych dwoch pisarzy . To kwestia gustu typu: "wole tego, bo...", "wole tamtego, bo..."
Okreslenia: "lepszy" - "gorszy" zdecydowanie nie sa tutaj na miejscu.

Brak odpowiedzi "neutralnej", wiec nie zaglosuje. Dlaczego zawsze trzeba wszystko stawiac na ostrzu noza i opowiadac sie po jakiejs stronie?
__________________
---
RPG
Mjoker jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 02-05-04, 11:39   #4
jazen_najemnik
Kąsacz
 
Zarejestrowany: kwiecień 2004
Skąd: Czaplinek
Posty: 223
Wyślij wiadomość przez AIM do jazen_najemnik
Domyślnie

Dla mnie zlym pomyslem jest glosowac kto jest lepszy bo oboje maja wspaniale ksiazki. Nie zaglosowalem bo sa oboje najlepsi.
__________________
Jedni zakłamani inni wiarygodni
przyczajone psu-braty kontrolują z okien chodnik
są tacy którzy kradną bo takie mają hobby
są tacy którzy kradną bo są głodni


RPG
jazen_najemnik jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 03-05-04, 22:50   #5
Baklazan
Kąsacz
 
Zarejestrowany: luty 2004
Skąd: Górnicza Dolina
Posty: 260
Wyślij wiadomość przez AIM do Baklazan Wyślij wiadomość przez MSN do Baklazan
Domyślnie

Obu tych pisarzy bardzo cenię.Jednak pana Tolkiena nikt nie pobije,to człowiek,który zmienił życie wielu ludzi a także i moje.Co tu dużo mówić,Tolkien pisał z ogromnym rozmachem,stworzył wspaniały świat,o wiele ciekawszy i bardziej bogaty niż świat Sapkowskiego,również i opisy Tolkiena są bogatsze od opisów Polaka,natomiast wiersze i piosenki w książkach Tolkiena są po prostu genialne.Piękny świat śródziemia stał się moją obsesją i moim największym marzeniem,które nigdy się nie spełni,co jest przerażające i strasznie boli.
__________________
"Umysł dokonuje głupich podziałów w tym co Miłość widzi jako jedno..."
RPG
Baklazan jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 05-05-04, 00:38   #6
Melkor
Jaszczur
 
Zarejestrowany: grudzień 2003
Skąd: At The Court Of The Crimson King
Posty: 149
Domyślnie

Hmm... Ciezki temat... Tych panow mozna porownywac tylko w pewnym stopniu.
Obaj pisali dobre ksiazki (sapkowski nawet pisze...), tylko pytanie czy tworczosc Tolkiena mozna zaliczyc do prawdziwej fantastyki, yakie w 100%? Ja sklanialbym sie do okreslenia szeroko pojetej tworczosci literackiej Tolkiena jako basni fantastycznej, a nie 100% fantasy. Moze to kogos zdziwic. Ale to wlasnie Tolkien zapoczatkowal literature fantasy. Tylko mozliwe, ze on nie chcial tworzyc calkowitego gatunku, ale bardziej rozwinac, jakze przez niego wielbiana basn. Wystarzczy przeczytac niektore z jego eseji kub poematow (mythopoeia). Moglbym jeszcze duzo napisac o nim, ale polecam lekture eseju "O bajkach", opowiadania "Drzewo i lisc" oraz Mythopeii (no Mjoker, to juz nie wiem jak zdeklinowac . Pnadto w Tolkienie postawiono na ogrom swiata, na jego historie. Ponadto Tolkien Srodziemowi poswiecil wiekszosc swego zycia. On nie zmienial swiatow jak Sapkowski. Tworzyl swoj wlasny ogromny swiat.

Natomiast Sapkowski to czlowiek co napisal bardzo dobre ksiazki (przy ktorych nudzic sie moze tylko skretynialy imbecyl- a na nieszczescie znam kilka takich...). I swiat Sapkowskiego (przynajmniej dla mnie) jest mniej wyidealizowany niz Srodziemie. Ale przez co moze gorszy. Jak ja biore ksiazke do reki, top zaraz uciekam od rzeczywistosci. i im mniej reale postacie tym bardziej sie zapominam, uciekam... U Sapkowskiego cenie natomiast humor... Jak przy Tolkienie mozesz sie zapomniec i zachwycac, to na kraina Nigdy-nigdy mozna sie wyladowac intelektualnie.
Slynne:
-RRRwwwaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa mac!!!
Tolkien jest taki ciezky z zalozenia, natoiast Sapkowski pokazuje cos co smieszne, gwaltowne i szybkie, ale rowniez moze dostarczyc materialow do przemyslen...



Koniec...

P.S. Co lepsze? Nie wiem, zalezy od humoru.
__________________
But it was only fantasy.
The wall was too high,
As you can see.
No matter how he tried,
he could not break free.
And the worms ate into his brain...
RPG
Melkor jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 05-05-04, 05:33   #7
Mjoker
Mjoker, The One and Only
 
Mjoker awatar
 
Zarejestrowany: październik 2003
Skąd: The Glow / London
Posty: 1 107
Domyślnie

Cytat:
Mythopeii (no Mjoker, to juz nie wiem jak zdeklinowac
Do uslug . O ile sie nie myle, to "Mythopoei" .
__________________
---
RPG
Mjoker jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 06-05-04, 16:00   #8
Lord_Kr@kers
Jaszczur
 
Zarejestrowany: kwiecień 2004
Skąd: Kraków
Posty: 155
Domyślnie

Obaj pisarze pisali (a jeden jeszcze pisze) znakomite ksiązki fantasy. Ciężko jest ich porównywac i mówic który jest lepszy. Ja jestem jednak skłonny do stwierdzenia, że ciutes lepszy jest jednak Tolkien. Złożoność i barwność wykreowanego przez niego świata jest wspaniała. Logiczny, barwny i 'żywy' świat Tolkiena ciężko jest przebić jakimkolwiek innym. Tolkien potrafi też śwetnie splatać ze sobą rózne wątki z róznych swoich książek.
Sapkowski ma zupełnie inny styl pisania. Cenię go za książki z szybką akcją, małą dozą humoru, ciekawymi postaciami i w sposób w jaki opisuje on walki (tu Tolkien jest gorszy).
Obaj pisarze są znakomici, lecz myślę, że pan Tolkien przebija Sapkowskego ogromem swego świata, mitologii i umiejetnościami pisarskimi.
Ale i tak oboje są the best :!:
__________________
---ŚWIĘTE PRZYMIERZE---
POSZUKIWACZ kroczący ścieżką ciemności w Zakonie Beliara!
Dołączcie do nas - do Zakonu Beliara!!!
---------------------
Strażnik Królestwa
Oficjalny Tester GOTHIC BATTLES
---------------------
GG: 2949056
RPG
Lord_Kr@kers jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 06-05-04, 16:23   #9
Melkor
Jaszczur
 
Zarejestrowany: grudzień 2003
Skąd: At The Court Of The Crimson King
Posty: 149
Domyślnie

Cytat:
Cytat:
Mythopeii (no Mjoker, to juz nie wiem jak zdeklinowac
Do uslug . O ile sie nie myle, to "Mythopoei" .
No nie calkiem wedlug mnie...
powiedzialbym, ze "mythopoei" to jest dopelniacz liczby mnogiej, a ma byc dopelniacz lizby pojedynczej
A tak nawiasem mowiac radze skonczyc dyskusje o deklinacji w jezyku polskim slow z greki...
__________________
But it was only fantasy.
The wall was too high,
As you can see.
No matter how he tried,
he could not break free.
And the worms ate into his brain...
RPG
Melkor jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 06-05-04, 22:21   #10
Anya
Demon
 
Zarejestrowany: luty 2004
Posty: 588
Domyślnie

Osobiście uważam, że Tolkien jest do bani, Sapkowski rulez. Świat Tolkiena jest wyimaginowany nieludzko, natomiast Sapkowski pisze o świecie, który moim zdaniem jest jak najbardziej realny, a nawet jest najodpowiedniejszy na tamte czasy. Poza tym podoba mi się, że w świecie Andrzeja Sapkowskiego elfy są poniżane bez granic (bez obrazy dla elfomaniakow). Osobiście elfów nienawidzę i mnie cos bierze jeśli gram w system Rpg z kolegami i koleżankami, którzy grają elfami. Ostatnio, jak jednego takiego zobaczyłam na sesji Warhammera to od razu dostał po facjacie, miał niestety pecha, bo jedna nie zakuta nawet w rękawicę pięść od razu położyła go do piachu. W świecie Sapkowskiego podoba mi się wszystko - świat, potwory, przygoda, postacie niezależne, no i oczywiście opowieść. Tolkien zbytnio przesadza w swoich opowieściach. Jego historyjki są jak dla dzieci z przedszkola. Uważam, ze poważni RPGracze nie zajmują się bajkami dla dzieci. Ten świat jest ogółem ohydny. Nie to co w Wiedźminie - tamten świat "it's real boy, real". U Andrzeja Sapkowskiego wszystko jest posklejane do kupy i trzyma się całości, natomiast u Tolkiena, gdy czytałam Silmarillion, brała mnie nuda. Ta historyjka jest tak denna i nudna, ze nie umiałam jej doczytać do końca. Ale pomyślałam, ze jeśli jej nie przeczytam, to nie będę mogła się na jej temat wypowiedzieć. W przypadku Hobbita i Trylogii było całkiem podobnie - momenty opisowe były tak daremnie zbudowane (a jestem koneserem literatury fantasy), ze brak mi po prostu slow. Natomiast u Sapkowskiego każdy moment i motyw jest ciekawy - człowieka po prostu bierze ciekawość, co tam będzie dalej. Przeczytałam i Pięcioksiąg i Ostatnie Życzenie i Miecz Przeznaczenia również. Przygody były tam o wiele lepsze niż we Władcy Pierścieni. Chociaż nie jestem krytycznie nastawiona do Tolkiena - podoba mi się jego literatura - ale mimo wszystko uważam, ze Sapkowski jest lepszy. Jest także lepszy dlatego, ze nasz własny - polski, a nie zagraniczny, który jest dla wszystkich. Za granica jest jeszcze bardzo wiele osób, które nic o naszym Wiedźminie nie słyszały, wiec Tolkien dlatego uznawany jest za najlepszego autora literatury fantasy. Niedługo najprawdopodobniej wyjdzie nowa gra RPG, mianowicie The Witcher, w której wcielimy się w postać wiedźmina Geralta. Może wtedy ktoś uzna (jeśli oczywiście programiści nie spieprzą gry), ze jest ona całkiem dobra i może to zachęci ich do przeczytania o naszym polskim wiedźminie. Ja gorąco zachęcam wszystkich, nawet tych, którzy nie lubią zbytnio czytać, do lektury. Pomyślcie, ludzie - co wolicie: wyimaginowany świat nie wiadomo skąd, z elfami i innym badziewiem, czy tez nasz polski, smakowity wytwór naszego najlepszego polskiego pisarza, jakim jest oczywiście Andrzej Sapkowski. Zachęcam także Was wszystkich, bo uważam, ze wszyscy lubicie gry RPG (wnioskuje tak, ponieważ jest to strona poświecona najlepszej grze RPG), do zagrania w prawdziwa grę RPG, nie w jakieś tam cRPG-i, tylko w prawdziwa grę wyobraźni - mam tu oczywiście na myśli Wiedźmina. Pomyślcie, ludzie, Polska to kraj biedny, bezrobocie przekracza juz 20%, powiedzcie mi - po co mamy zapychać cudze kieszenie, jeśli naprawdę niewiele systemów RPG jest lepszych od naszego rodzinnego Wiedźmina? Ja w tym nie widzę żadnego sensu, bardzo mi przykro. Uwierzcie mi, naprawdę nie wiele systemów RPG przekracza nieogarnione możliwości W:GW (Wiedźmin: Gra Wyobraźni). A poza tym wszystkim, nie ma chyba w żadnym systemie (pisze chyba, bo nie we wszystkie systemy grałam) lepiej napisanego tekstu niż ten, który możemy przeczytać w Księdze Bajarza. Gorąco zachęcam do kupna systemu, a wbrew pozorom, nie jest on wcale drogi. Podręcznik kosztuje ok. 60zl. i można tam znaleźć wszytko, czego dusza zapragnie. Inne systemy - takie jak np Deadlands, D&D, Earthdawn, czy tez Zew Cthulhu, kosztują dużo więcej. A poza tym, jakby jeszcze tego wszystkiego było mało, w przypadku wyżej wymienionych przez mnie systemów gra przy użyciu jedynie podręcznika podstawowego jest albo niemożliwa, albo wręcz tak mało interesująca i atrakcyjna, ze po jednej sesji gracze juz później podchodzą sceptycznie do kolejnych... Jedynie sporawe cala ratuje nieoceniony Warhammer, ale niestety jeśli ktoś go nie ma, wyda na niego około trzy razy więcej, niż na inny system, taki właśnie jak W:GW, który jest tylko niewiele gorszy. Zachęcam wiec wszystkich: promujcie polska literaturę fantasy i grajcie w polskie systemy !
__________________
:: FISH SPAM WILL RESULT IN A BAN ::
RPG
Anya jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 07-05-04, 05:01   #11
Mjoker
Mjoker, The One and Only
 
Mjoker awatar
 
Zarejestrowany: październik 2003
Skąd: The Glow / London
Posty: 1 107
Domyślnie

OFFTOPIC
Cytat:
No nie calkiem wedlug mnie...
powiedzialbym, ze "mythopoei" to jest dopelniacz liczby mnogiej, a ma byc dopelniacz lizby pojedynczej
A tak nawiasem mowiac radze skonczyc dyskusje o deklinacji w jezyku polskim slow z greki...
W takim razie ja te forme odmiany ["Mythopoei"] podaje rowniez za wydaniem polskim tekstu Mythopoeia - tak jest to slowo-tytul odmieniane w polskim tlumaczeniu wstepu do tegoz wydania . Poza tym akurat taka forma jest jak najbardziej w zgodzie z deklinacja polska w liczbie pojedynczej. Greki nie znam [uzytkowowo; tylko z widzenia i rozpoznam z daleka ], ale polszczyzne i owszem. I nic juz nie dodam; skoro radzisz skonczyc dyskusje, to nie pozostaje mi nic innego, jak zastosowac sie grzecznie do rady bo to offtopic jak cholera [jakkolwiek nie ja zaczelam ].
/OFFTOPIC
__________________
---
RPG
Mjoker jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 30-05-04, 12:47   #12
rainmaker
Demon
 
Zarejestrowany: listopad 2003
Skąd: " Where Angels do not dare to fly"
Posty: 614
Wyślij wiadomość przez AIM do rainmaker
Domyślnie

Obaj pisarze zaslyneli świetnymi książkami fantasy. Tolkien wladce pierscieni a sapkowski sage o wiedzminie. obaj sa spox wiec nie glosuje
__________________


GG: 5180150
RPG
rainmaker jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie Możesz wysyłać nowe wątki
Nie Możesz wysyłać odpowiedzi
Nie Możesz wysyłać załączniki
Nie Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Skocz do forum

Podobne wątki
Wątek Autor wątku Forum Odpowiedzi Ostatni post / autor
J.R.R Tolkien i ... Darkscythe Fantastyka 30 26-02-08 16:12


Powered by vBulletin® Version 3.6.7
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.