Wróć   Forum Gothic - ArcaniA: Gothic 4 > Inne > Fantastyka > Play By Forum
Przeładuj stronę Wieża Deroxa (Barwy Świata)

Zamknięty Temat
Narzędzia wątku Wygląd
Nieprzeczytane 28-03-07, 20:23   #1
Togashi
Kąsacz
 
Togashi awatar
 
Zarejestrowany: maj 2006
Skąd: Kyuden Togashi
Posty: 355
Domyślnie Barwy świata (2) - wieża Deroxa

-i będziesz miał ku temu sposobność - spokojny głos odezwał sie bardzo blisko. Gdy spojrzeli w jego stronę ujrzeli mężczyznę w ciemnych szatach. Nie był starcem, o nie. Co prawda do młodzieńców również go zaliczyć nie można było, jednak jego wiek nijak nie zdradzał potężnej siły jaka dysponował. Gdyby wczesniej nie byli swiadkami próbki jego możliwości, pewnie nawet by nie założyli z kim mogą mieć do czynienia.

-nie ruszajcie się - powiedział widząc, że paladyn miał odruch by godnie sie przedstawić - na uprzejmości czas będzie.

Nekromanta uniósł dłonie ponad głowę i wyszeptał jakieś słowa, po chwili otoczyła ich poświata a kolejna chwile później znajdowali sie wewnątrz wieży.

pomieszczenie miało kilka łóżek, co było o tyle dziwne, że ciężko było tego człowieka o towarzyskość posądzać. Wskazał swym gościom miejsca po czym oddalił się.

Kelar z widocznym trudem dotarł do łóżka, po czym zaczął zdejmować poszczególne elementy zbroi. Z niektórymi nie było łatwo, jednak mając świadomość, że tu każdy potrzebował pomocy nie poprosił jednak nikogo o pomoc. powoli ale skutecznie odsłaniał swe ciało spod kawałków metalu. część zbroi jednak zostawił, bowiem stopiony metal wszedł w jakąś reakcję ze skórą, zatem zdjęcie tych elementów było niemal niewykonalne dla jednego człowieka.

Ostatnio edytowane przez Togashi : 25-06-07 o 18:25.
RPG
Togashi jest offline  
Góra
Nieprzeczytane 28-03-07, 21:09   #2
Ertix
Nosferatu
 
Ertix awatar
 
Zarejestrowany: październik 2004
Skąd: Morgrad
Posty: 2 054
Domyślnie

Demon usiadł na łóżku ukrywając małe zdziwienie co do mocy Deroxa. Kątem oka dostrzegł co robił Kelar.
-Może potem Derox Ci pomoże z tą częścią, jakiś czar na to na pewno zna... albo kilkadzieścia...
__________________

† Legenda Pojedynków Świętego Przymierza †
RPG
Ertix jest offline  
Góra
Nieprzeczytane 29-03-07, 14:45   #3
TheFlood
Cieniostwór
 
TheFlood awatar
 
Zarejestrowany: grudzień 2005
Skąd: Stary Świat
Posty: 424
Wyślij wiadomość przez AIM do TheFlood
Domyślnie

Alastor z niejakim trudem podszedł do jednego z łóżek i zawiesił miecz na wezgłowiu, po czym usiadł. W głowie miał zamęt, którego nawet nie próbował rozplątać. Był obojętny. Milczał.
__________________
Akolita Podziemia
- To wódka? - słabym głosem zapytała Małgorzata.
Kot poczuł się dotknięty i aż podskoczył na krześle.
- Na litość boską, królowo - zachrypiał - czyż ośmieliłbym się nalać damie wódki? To czysty spirytus!

RPG
TheFlood jest offline  
Góra
Nieprzeczytane 29-03-07, 17:35   #4
Togashi
Kąsacz
 
Togashi awatar
 
Zarejestrowany: maj 2006
Skąd: Kyuden Togashi
Posty: 355
Domyślnie

Zebrani byli zbyt zmęczeni by rozmawiać. Każdemu w głowie kłębiło się wiele pytań, jednak nekromanta długo nie wracał. Czas upływał a umęczone walka organizmy same niemal zasypiały. Nim jednak stało sie to faktem, do pomieszczenia wszedł Derox a zaraz za nim młoda dziewczyna.

- Tamea opatrzy wasze rany. doskonale zna zioła i magię leczniczą, zatem zdajcie się na jej umiejętności - w jej dłoniach widać było tacę na niej zaś kilka różnych pojemników, część z mikstur widać była dopiero co przyrządzona.

- Ty zaś chodź ze mną. Jest tu lepsze miejsce byś i Ty do zdrowia wrócił. - spojrzał na demona i odczekał chwile nim ten wstał.

Nietypowa trójka, w nietypowym miejscu właśnie miała być rozdzielona.
__________________
RPG
Togashi jest offline  
Góra
Nieprzeczytane 31-03-07, 13:56   #5
TheFlood
Cieniostwór
 
TheFlood awatar
 
Zarejestrowany: grudzień 2005
Skąd: Stary Świat
Posty: 424
Wyślij wiadomość przez AIM do TheFlood
Domyślnie

Łowca zdjął buty, po czym w ubraniu położył się na łóżku, podkładając sobie ręce pod głowę. Wyglądał na zrelaksowanego, ale w rzeczywistości był po prostu śmiertelnie zmęczony. Obserwował tajemniczą pielęgniarkę i zastanawiał się, czy tylko maska iluzji, pod którą kryje się zwyczajny, nieumarły sługa, czy też prawdziwa kobieta.
__________________
Akolita Podziemia
- To wódka? - słabym głosem zapytała Małgorzata.
Kot poczuł się dotknięty i aż podskoczył na krześle.
- Na litość boską, królowo - zachrypiał - czyż ośmieliłbym się nalać damie wódki? To czysty spirytus!

RPG
TheFlood jest offline  
Góra
Nieprzeczytane 31-03-07, 15:04   #6
Ertix
Nosferatu
 
Ertix awatar
 
Zarejestrowany: październik 2004
Skąd: Morgrad
Posty: 2 054
Domyślnie

Demon wstał do łóżka i spróbował się trochę przeciągnąć, ale szybko zrezygnował. Wychodząc za Deroxem spojrzał na wzrok Alastora padający na Tamea'e. Ertix nie miał sił by sprawdzić aurę dziewczyny, więc opuścił pomieszczenie w milczeniu.
__________________

† Legenda Pojedynków Świętego Przymierza †
RPG
Ertix jest offline  
Góra
Nieprzeczytane 31-03-07, 19:28   #7
Togashi
Kąsacz
 
Togashi awatar
 
Zarejestrowany: maj 2006
Skąd: Kyuden Togashi
Posty: 355
Domyślnie

Ertix

Gdy wyszli Ertix mógł dojrzeć inne pomieszczenia tej wieży. Zdawała sie nie być spora, jednak robiła niejakie wrażenie. Wszędzie były jakieś księgi i choć najpewniej mag miał swoja biblioteczkę, to jednak księgi walały sie dosłownie wszędzie, całkiem jakby ludzie odkładali je tam gdzie skończyli czytać.

Wiele z tych ksiąg traktowało o lecznictwie, wiele o podstawach magii, były tez i księgi, które pisane były dziwnymi językami, znakami, obrazami. Pośród ksiąg były też inne, takie jakby wczoraj pisane. Odręczne współczesne pismo, po prostu notatki.

Pomieszczenie kuchenne nie było puste, ktoś sie po nim krzątał a Ertix wyraźnie czuł zapach świeżej krwi. Nie dojrzał jednak nikogo w środku, bowiem drzwi były ledwie uchylone.

Derox szedł powoli, dostojnym krokiem, widać jednak było, że taki krok był podyktowany stanem jego gościa a nie zwyczajowym zachowaniem. Człowiek ten miał w sobie typową dla magów godność ale i miał w sobie niesamowity dynamizm, który jednak skrupulatnie skrywał pod luźnymi szatami.

po chwili doszli do drzwi, jedynych zamkniętych w tej wieży. nie były zamknięte kluczem, były zamknięte magią. Otworzyły sie na sam dźwięk głosu maga i po chwili obaj byli w ciemnym pomieszczeniu pełnym cienia, mroku i ciepła tak charakterystycznego dla tego, co demon mógł nazwać domem. W głównej części stał posąg Beliara, wokoło było też kilka innych posągów które choć postać zdawały sie inna przedstawiać opieką równą otoczone były. świece które początkowo były zagaszone powoli zaczynały sie rozświetlać i po chwili demon czuł sie zupełnie jak u siebie. Ciepło, bezpiecznie, spokojnie.

-W tej części mego domu najszybciej wrócisz do zdrowia - Derox mówił nie patrząc na demona, przestawiał jakieś menzurki, zapalał aromatyczne zioła przelewał substancje, po czym odwrócił sie i podał szklanice Ertixowi. - ochrona tutaj nie jest Tobie potrzebna, to miejsce samo w sobie stanowi ochronę. Nie ma miejsca w którym mógłbyś sie szybciej zregenerować i to niezależnie od pory dnia. tu zawsze króluje Noc.

Płyn miał wyraźny zapach. Różne minerały, zioła i pewien specyficzny aromat jakiego z niczym nie było sposoby utożsamić, mimo że zdawał sie być znajomym.
__________________
RPG
Togashi jest offline  
Góra
Nieprzeczytane 31-03-07, 19:41   #8
Togashi
Kąsacz
 
Togashi awatar
 
Zarejestrowany: maj 2006
Skąd: Kyuden Togashi
Posty: 355
Domyślnie

Alastor

Dziewczyna najpierw podeszła do Kelara, potem podeszła do Alastora.

-Wybacz jednak najpierw zajmę sie poważniej rannym - ukłoniła się łowcy po czym podała mu kubek z wonnym naparem - To złagodzi ból. Postaram sie powrócić do Ciebie Panie jak tylko będę mogła najszybciej.

ponownie się ukłoniła i powróciła do paladyna. Obejrzała dokładnie miejsce połączenia metalu ze skórą, przygotowała jakiś proszek i posypała nim ranę. podała tez napój
- Jest bardzo gorzki ale i bardzo silny. Ułatwi rozdzielenie Twego ciała Panie od pancerza jaki się w nie wtopił - Kelar wziął płyn, spojrzał dziewczynie w oczy po czym wypił. gdy tylko to sie stało dziewczyna zaczęła mamrotać jakieś inkantacje pod nosem po czym rozległ się nieprzyjemny dźwięk, równie nieprzyjemny zapach a ciche syknięcie paladyna świadczyło tez o tym, że i towarzyszyło temu nieprzyjemne doznanie. Po chwili jednak głośny brzdęk poinformował o tym, że Kelar był wolny od ostatnich części opancerzenia.

-Dziękuję - szepnął Kelar a jego głos świadczył o tym, ze był na prawdę wycieńczony. co prawda godnie znosił niedogodności a dziewczę zdawało sie w ogóle jego osłabienia nie dostrzegać, niemniej jego wymęczenie było niemal oczywiste.

Dziewczyna co prawda nie skończyła jeszcze opieki nad paladynem, jednak już powróciła do łowcy.

-pozwól, ze pomogę Ci z twymi ranami - położyła tace na podłodze u swych stóp i poczęła rozwiązywać spodnie Alastorowi.
__________________
RPG
Togashi jest offline  
Góra
Nieprzeczytane 31-03-07, 20:59   #9
TheFlood
Cieniostwór
 
TheFlood awatar
 
Zarejestrowany: grudzień 2005
Skąd: Stary Świat
Posty: 424
Wyślij wiadomość przez AIM do TheFlood
Domyślnie

Alastor powąchał kubek i skrzywił się.
- Wytrzymam, cholera. - Warknął przez zęby, odstawiając naczynie na stojący obok taboret. Widząc, że rozwiązuje mu portki, odtrącił jej ręce.
- Zostaw, sam to zrobię. Aż tak źle ze mną nie jest. - Po tych słowach sam spróbował zdjąć swoje spodnie. Gdy to robił, poczuł bardzo bolesne kłucie w boku. Skrzywił się jeszcze bardziej.
- Mam rozciętą nogę, po za tym jedno, może dwa złamane żebra. No i kilka siniaków. - Powiedział do dziewczyny. - Ja akurat potrzebuję najmniej pomocy. Zajmij się mną na samym końcu. - Dodał i splunął krwią na podłogę, jakby chciał tym dodać mocy swoim słowom.
__________________
Akolita Podziemia
- To wódka? - słabym głosem zapytała Małgorzata.
Kot poczuł się dotknięty i aż podskoczył na krześle.
- Na litość boską, królowo - zachrypiał - czyż ośmieliłbym się nalać damie wódki? To czysty spirytus!


Ostatnio edytowane przez TheFlood : 31-03-07 o 21:13.
RPG
TheFlood jest offline  
Góra
Nieprzeczytane 31-03-07, 21:24   #10
Togashi
Kąsacz
 
Togashi awatar
 
Zarejestrowany: maj 2006
Skąd: Kyuden Togashi
Posty: 355
Domyślnie

widząc zachowanie łowcy dziewczyna odsunęła się nieco. przyglądała sie jego uporowi wiedząc jednak, że ból i zmęczenie biorą górę odezwała sie jednak:
- Wiem kiedy komu pomagać i wiem kiedy tego nie czynić. pozwól zatem, ze zajmę się tym co do mnie należy a wtedy i Ty szybciej do zdrowia wrócisz

Alastor wiedział, że to co działo sie w walce nijak sie ma do tego co przechodzi tutaj. teraz nic go nie mobilizowało, nie wspierało, teraz czuł wyraźnie ból, zmęczenie, rany a lepiej było pozwolić sobie pomóc niż paść z wycieńczenia przy ściąganiu spodni... na szczęście ciężki oddech paladyna zaświadczył iż Kelar zasnął zatem nie widział by zarówno pomocy udzielonej przez dziewczynę jak i potencjalnego omdlenia przy rozdziewaniu się.
__________________
RPG
Togashi jest offline  
Góra
Nieprzeczytane 31-03-07, 23:55   #11
Ertix
Nosferatu
 
Ertix awatar
 
Zarejestrowany: październik 2004
Skąd: Morgrad
Posty: 2 054
Domyślnie

Ertix powąchał podaną mu substancje i szybko wypił nie zwracająć uwagi jaki to miałoby mieć smak. Rozglądając się po pomieszczeniu demon po prostu się uśmiechnął. Podszedł do posągu Beliara i podziwiał jego kamienny majestat po czym przystąpił do modlitwy. Zakończywszy tę czynność, demon usiadł opierając się przy tym o ściane w jednym z licznych ciemnych kątów.

-Mógłbym powiedzieć "dziękuje", ale wtedy nawet ja zacząłbym siebie osądzać jako zbyt ludzkiego, więc wybacz że nie chcę wypowiedzieć tych słów, Derox'ie.

Po chwili przypomnienia sobie tych wszystkich pomieszczeń, nim doszli do tego "najlepszego", przynajmniej dla demona, Ertix rzucił paroma pytaniami.

-Nie mam w naturze być ciekawskim, ale mam pytania... jedno dla mnie cholerne ważne, a drugie z ciekawości. Kim była osoba w kuchni ? A drugie... wiesz, co się ze mną stanie, Derox'ie ? Jesteś pierwszym nekromantą od długiego czasu którego spotykam, chyba potrafisz rozpoznać jakiej rasy jestem... "ścieżka ma lustrami obita".
__________________

† Legenda Pojedynków Świętego Przymierza †
RPG
Ertix jest offline  
Góra
Nieprzeczytane 01-04-07, 00:16   #12
Togashi
Kąsacz
 
Togashi awatar
 
Zarejestrowany: maj 2006
Skąd: Kyuden Togashi
Posty: 355
Domyślnie

Ertix

-Czy bycie ludzkim jest aż tak złe? - zapytał Derox przekornie - Poza tym wystarczająco dużo już powiedziałeś. A z resztą słowo Volther jest wystarczająco wymowne...

Nekromanta uśmiechnął się po czym wyciągnął dłoń po szatę demona. niewątpliwie i ona wymagała naprawy.

-A co do kuchni, to mój syn przygotowuje posiłek. - mag odpowiedział naturalnie, jakby nie widząc w tym nic dziwnego.

-Teraz zaś zostawię Cię tutaj, kiedy poczujesz sie lepiej przyjdzie Rokan i przyniesie Twój posiłek i kolejny napar.
__________________
RPG
Togashi jest offline  
Góra
Zamknięty Temat


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie Możesz wysyłać nowe wątki
Nie Możesz wysyłać odpowiedzi
Nie Możesz wysyłać załączniki
Nie Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Skocz do forum

Podobne wątki
Wątek Autor wątku Forum Odpowiedzi Ostatni post / autor
Koniec Świata _VatraS_ Hyde Park 140 25-04-10 21:41
Samotność (barwy świata) Togashi Play By Forum 74 25-06-07 14:59
Barwy świata - początek Togashi Play By Forum 211 09-05-07 19:52
Konkurs Na Znajomość Realiów Świata Fantasy Mr_Achilles Fantastyka 42 30-05-06 20:53
Barwy Myrthany kahad Myrtana 23 10-08-05 14:04


Powered by vBulletin® Version 3.6.7
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.