Wróć   Forum Gothic - ArcaniA: Gothic 4 > Inne > Fantastyka > Play By Forum
Przeładuj stronę Smutas i karawana (Północ)

Zamknięty Temat
Narzędzia wątku Wygląd
Nieprzeczytane 07-05-07, 15:04   #13
Togashi
Kąsacz
 
Togashi awatar
 
Zarejestrowany: maj 2006
Skąd: Kyuden Togashi
Posty: 355
Domyślnie

-a miasto jak miasto. Miejscami tak brzydkie, że aż strach zaglądać, ale mimo tego niezłe tu interesy zrobić można. możni silną ręką władze trzymają, straże lojalne i grzeczne, zatem dla mnie to jedno z ulubionych miejsc. z synem niedawno sie rozminąłem w drodze i ładny zarobek do domu zwiezie, a tylko jedną rzecz do stolicy miał przewieźć. Zatem żyć to ja w stolicy wole, ale interesy tutaj prowadzi sie świetnie.

-ale mówisz Panie, że nie stąd pochodzisz. Akcent masz dziwny i nietrafny z żadnym mi znanym, choć wielu w swym życiu spotkałem, zaś kolor skóry na myśl północne krainy przywodzi, choć z północy konno nikt nie przyjeżdża. Również rysy twarzy raczej żeglarzom typowe, bo wiatrem osmagane niźli komuś z głębi lądu a i opowieści twe choć zaledwie zalążkiem ich są, zdają sie być dużo ciekawsze niźli po zwykłym możnym można by sie spodziewać.
RPG
Togashi jest offline  
Góra
Nieprzeczytane 07-05-07, 15:15   #14
Smutas
Berserker
 
Smutas awatar
 
Zarejestrowany: grudzień 2005
Skąd: kraina barbarzyńców
Posty: 13 004
Domyślnie

- Cwany ten kupiec - pomyślał Smutas. Sam nic mi o mieście nie wspomniał, a teraz mnie na spytki bierze.
- Moje pochodzenie? Z centralnych krain. Odziedziczyłem po ojcu spory majątek i od kilku lat podróżuję po całym świecie przygód i wrażeń szukając. Spostrzegawczy jesteście bo właśnie nie tak dawno przypłynąłem okrętem z wyprawy. A że dawny przyjaciel o przysługę mnie prosił, to i obiecałem mu Nortis odwiedzić. - Smutas nie zamierzał więcej zdradzać kupcowi.
- A wy, skoro tak dobrze miasto znacie i przyjaciół tam macie wielu, powiedzcie, jest li tam jakaś dobra tawerna, gdzie można się zatrzymać? Taka dla lepiej urodzonych? Jakieś atrakcje w tym mieście są? Kasyna? Może jakieś sławne zamtuzy? A i kto tam najznaczniejszy w tym mieście? - Smutas z uśmiechem spojrzał w oczy kupca. - Pewnikiem znacie tem wszystkich ważniejszych, co? -
__________________
Pro Fide, Rege et Lege
Honorowy Użytkownik Forum



Wredny barbarzyńca
User, który ma ZAWSZE rację :-)

Ostatnio edytowane przez Smutas : 07-05-07 o 15:20.
RPG
Smutas jest offline  
Góra
Nieprzeczytane 07-05-07, 15:41   #15
Togashi
Kąsacz
 
Togashi awatar
 
Zarejestrowany: maj 2006
Skąd: Kyuden Togashi
Posty: 355
Domyślnie

Kupiec przyjrzał sie Smutasowi z uśmieszkiem. Bardzo specyficznym i typowym tym, których nie tak łatwo nabrać czy oszukać. W końcu kupiec na swej inteligencji bazować musi.

-Z centrum powiadasz. I ja z centrum pochodzę a kolejne pokolenie mojej rodziny służy możnym stolicy i ważniejszych ośrodków ziem centralnych. Skoro ojciec twój Panie ważnym jest człowiekiem i majętnym muszę znać go, choćby z nazwiska. Co wiem choć kontynent nie jest mały, to jednak szlaki kupców zawsze docierają tam, gdzie bogaci czegoś potrzebują. Zatem jakie nazwisko nosisz, to wracając z przyjemnością poinformuje szacownego rodzica iż dziedzic cało i zdrowo z wyprawy powrócił.
RPG
Togashi jest offline  
Góra
Nieprzeczytane 07-05-07, 15:55   #16
Smutas
Berserker
 
Smutas awatar
 
Zarejestrowany: grudzień 2005
Skąd: kraina barbarzyńców
Posty: 13 004
Domyślnie

Smutas spojrzal na niego zdumionym wzrokiem
- Mojego ojca? Czyście głusi? Przecież wam mówiłem, że odziedziczyłem po nim majątek. A wy co, z duchem chcecie rozmawiać? - Smutas spojrzał na kupca, ciekaw jego reakcji.
- Zresztą wątpię czy go w ogóle znaliście. Mój ojciec był za młodu przy królewskim dworze, jeszcz za poprzednika poprzedniego króla. Niestety, zawistne języki niesłusznie oskarżyły go przed królem i został zesłany na prowincję, gdzie mieszkał w samotności gryząc się ze wstydu. Tam właśnie się urodziłem. Ponieważ szans na karierę przy dworze nie miałem najmniejszych, toteż gdy ojciec mój zmarł lata temu, spieniężyłem co się dało i ruszyłem w świat. Ponad15 lat temu ruszyłem na morze. Dopiero niedawno wróciłem. I jeden z dawnych przyjaciół ojca poprosił mnie o przysługę, abym mu czegoś w Nortis poszukał. A nazwiska wam nie zdradzę, bo jeszcze w niesławie jest i dopiero jak skończę to co zacząłem, zostanie z kłamstw i pomówień oczyszczone. - Smutas na poczekaniu sprzedał mu historię, którą kiedyś zasłyszał od napotkanego wędrowca. Był pewien, że kupiec nie wpadnie o kogo chodzi, bo i normalnym było, że co jakis czas ktoś popadał w królewska niełąske na skutek intryg i z dworu uchodzić musiał. - Wiecie już o mnie wszystko, ale zostawcie to dla siebie. Powiedziałem to wam, bo dobrze wam z oczu patrzy. - Smutas patrzal prosto w oczy kupca, ani na chwilę nie mrużąc swoich.
__________________
Pro Fide, Rege et Lege
Honorowy Użytkownik Forum



Wredny barbarzyńca
User, który ma ZAWSZE rację :-)
RPG
Smutas jest offline  
Góra
Nieprzeczytane 07-05-07, 16:07   #17
Togashi
Kąsacz
 
Togashi awatar
 
Zarejestrowany: maj 2006
Skąd: Kyuden Togashi
Posty: 355
Domyślnie

-ech toż to tylko uprzejma zdań wymiana. - kupiec nadal był rozluźniony i zdawał sie dobrze bawić. Po czym wskazał na drogę, która właśnie skręcała. - o, za tym zakrętem już z lasu wyjedziemy, a wtedy miasto nas przywita. Zatem i twoje Panie obietnice spełnione będą być mogły.
RPG
Togashi jest offline  
Góra
Nieprzeczytane 07-05-07, 16:11   #18
Smutas
Berserker
 
Smutas awatar
 
Zarejestrowany: grudzień 2005
Skąd: kraina barbarzyńców
Posty: 13 004
Domyślnie

- Nie znam się na kupiectwie, ale zaintrygowaliście mnie. Wy wieziecie tyle towaru, a mówiliście, ze wasz syn fotunę zgarnął za przewóz jednej rzeczy. To niby co może być takie drogie? Wiózł żywego krakena czy jak? Co za rzecz może być tyle warta? Ciekaw jestem, bo nigdy o niczym tak drogim nie słyszałem- Smutas tż był rozluźniony.
__________________
Pro Fide, Rege et Lege
Honorowy Użytkownik Forum



Wredny barbarzyńca
User, który ma ZAWSZE rację :-)
RPG
Smutas jest offline  
Góra
Nieprzeczytane 07-05-07, 16:22   #19
Togashi
Kąsacz
 
Togashi awatar
 
Zarejestrowany: maj 2006
Skąd: Kyuden Togashi
Posty: 355
Domyślnie

-możni niechętnie mówią o swoich dziwactwach, ale ciężkie to to było jak diabli. Kilku chłopa na wóz załadować to musiało, bo chyba tylko troll jedna ręką by uniósł. ponoć broń jakaś to była, ale nijak wierzyć mi sie nie chce w te opowieść, bowiem niby kto czymś takim machać by umiał? orkowie by kłopot z tym mieli a co dopiero człowiek. - kupiec opowiadał z niejakim przejęciem. całkiem jakby uznał za kompletnie niemożliwe, iż to rzeczywiście broń być musiała - zatem pewnie nie wartość bojową to miało, ale jakąś inną. Cokolwiek by nie było dobrze zapłacili by cało do stolicy przesyłka dotarła. A kiepski sie interes zapowiadał, bo przecież z karawana co wiezie towar tylko w jedną stronę to niemal pewna strata, a tu taka niespodzianka i na powrót tez niemały zarobek sie trafił. wesele syn za to wyprawi i to jakie!!
RPG
Togashi jest offline  
Góra
Nieprzeczytane 07-05-07, 16:27   #20
Smutas
Berserker
 
Smutas awatar
 
Zarejestrowany: grudzień 2005
Skąd: kraina barbarzyńców
Posty: 13 004
Domyślnie

Smutas aż podskoczył.
- Broń, mówicie? A cóż to za broń była? Mówcie, a żywo! -
Smutas prawie wstał i wpatrywał się z natężeniem w kupca. czekał na odpowiedź. A miał zamiar ją z niego wydostać, choćby to miała byc ostatnia rzecz jaką zrobi w życiu....
__________________
Pro Fide, Rege et Lege
Honorowy Użytkownik Forum



Wredny barbarzyńca
User, który ma ZAWSZE rację :-)
RPG
Smutas jest offline  
Góra
Nieprzeczytane 07-05-07, 16:38   #21
Togashi
Kąsacz
 
Togashi awatar
 
Zarejestrowany: maj 2006
Skąd: Kyuden Togashi
Posty: 355
Domyślnie

Karawana gwałtownie zwolniła. Zbrojni wyraźnie sięgnęli do broni, jeden gest kupca, jedno nieopatrzny gest Smutasa i pewnym było, jak się ta miła początkowo rozmowa zakończy...

Najwyraźniej skupiony na rozmowie Smutas nie dojrzał tego co działo sie wokoło. kupiec spoglądał na niego niebywale uważnie, w oczach miał pewien przestrach, ale i był aż nazbyt pewny siebie. Z drugiej strony kto by nie był mając za sobą taka ilość zbrojnych.

-A skąd mnie to wiedzieć. w skrzyni zamknięta, ciężka topornie, nieporęczna na pewno. Dwuręczny topór jakiś pewnikiem, albo inny niepraktyczny wymysł.

Choć kupiec odpowiedział, Smutas wiedział, że przyjacielska rozmowa sie zakończyła.
RPG
Togashi jest offline  
Góra
Nieprzeczytane 07-05-07, 16:46   #22
Smutas
Berserker
 
Smutas awatar
 
Zarejestrowany: grudzień 2005
Skąd: kraina barbarzyńców
Posty: 13 004
Domyślnie

Smutas nie zamierzał przedłużać rozmowy.
- Wybaczcie, ale zjadłem dziś trochę lesnych jagód i mam żoładkowe sensacje. Musze za potrzebą. Nie czekajcie na mnie. Dzięki za podwiezienie. -
Nie czekając na odpowiedź Smutas zeskoczył z wozu i ruszył w stronę lasu. Musiał jak najszybciej trafić na karawane suna kupca i sprawdzic czy to jego topór tam się znajdował.
__________________
Pro Fide, Rege et Lege
Honorowy Użytkownik Forum



Wredny barbarzyńca
User, który ma ZAWSZE rację :-)
RPG
Smutas jest offline  
Góra
Nieprzeczytane 07-05-07, 16:52   #23
Togashi
Kąsacz
 
Togashi awatar
 
Zarejestrowany: maj 2006
Skąd: Kyuden Togashi
Posty: 355
Domyślnie

Karawana ruszyła dalej. Smutas jeszcze przez chwilę czuł na sobie spojrzenia, choć może mu sie to wydawało. Kierunek jego drogi gwałtownie sie zmienił. teraz jechał w stronę stolicy, na południe, do centrum kontynentu.


Koniec wątku Smutasa w Północy

Ostatnio edytowane przez Togashi : 09-05-07 o 11:12.
RPG
Togashi jest offline  
Góra
Zamknięty Temat


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie Możesz wysyłać nowe wątki
Nie Możesz wysyłać odpowiedzi
Nie Możesz wysyłać załączniki
Nie Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Skocz do forum


Powered by vBulletin® Version 3.6.7
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.