Wróć   Forum Gothic - ArcaniA: Gothic 4 > Inne > Art & Story Forum > FanFick
Przeładuj stronę Konkurs na opis święta - zaszczytne drugie miejsce

Odpowiedz
Narzędzia wątku Wygląd
Nieprzeczytane 30-09-17, 18:27   #1
 Ancoron
Ma admina
 
Ancoron awatar
 
Zarejestrowany: styczeń 2016
Posty: 7 459
Domyślnie Konkurs na opis święta - zaszczytne drugie miejsce

Dzień Braterskiej miłości!

Archolos od zawsze jest uważane za miejsce, gdzie tolerancja dla odmiennych kultur i zachowań to podstawa koegzystencji, utrzymująca względny spokój pomimo różnic. W związku z taką otwartością organizowane są niekiedy święta mogące uchodzić za szokujące i irracjonalne, lecz to wszystko w trosce o dobro obywateli.
Jedną z takich uroczystości jest właśnie Dzień Braterskiej Miłości, będący niejaką odpowiedzią na zainteresowania mniejszości kryjącej się ze swą odmiennością. Trzeba przyznać, iż ogólne założenia święta są zwyczajnie zacne i wzruszające do łez, gdy wszyscy dla wszystkich są nad wyraz mili i zwracają z szacunkiem. Wszelkie spory tegoż właśnie dnia odchodzą w zapomnienie, a nawet zwaśnione rody są w stanie prowadzić pertraktacji i położyć niekiedy kres wieloletnim wojnom. Trzeba przyznać, że dla takich chwil warto żyć. Ujrzenie dwóch zabijaków, którzy na co dzień próbują się ukatrupić, lecz podczas tej uroczystości wspólnie piją i grają w kości, jest warte każdej ceny. Ba, według niektórych nawet rada miasta stołecznego Archolos, jak twierdzą jednostki wybitnie denerwujące: 'oziębła i malkontencąca na potęgę, psująca innym zabawy i życie' przemienia się w uprzejmych paniczów, co to śmieją się i radują oraz bez wahania godzą na nawet najbardziej irracjonalne propozycje wszelakich indywiduów, chcących urządzić sobie z wyspy swój osobisty raj.
W takie właśnie dni warto odwiedzić tenże ostoję spokoju pośród chaosu nienawiści trawiącego świat, by chociaż przez chwilę poczuć, że może być lepiej i wystarczy tylko chcieć, by sięgnąć szczytów najwyższych gór, a co więcej podczas mozolnej wspinaczki zostanie się obdarowanym wsparciem i pomocną dłonią.
Na uwagę zasługuje także fakt, iż nawet najgorsi zbrodniarze wojenni, na czele z okrytym złą sławą "Człowiekiem Małpą" mają szansę na zmycie swych win i naprawienie zła, które uczynili. Wystarczy tylko wykazać chęć i faktyczną zmianę zachowania popartą badaniami wybitnych archoliańskich uczonych, by złodziej czy sadysta wyszedł na wolność i zaczął życie od nowa. To jeszcze nie wszystko, bowiem władza serwuje dla biedniejszych obywateli porcje pożywienia oraz wsparcie pieniężne, by mogli wyjść na prostą i prowadzili żywot jak przystało na ludzi, z godnością.
Nawet niektórzy lichwiarze poddają się mocy tego święta, na całe dwadzieścia cztery godziny rezygnując z procentów, w ten sposób pozyskując klientów na przyszłe lata, którzy wiedzą, że mogą na nich liczyć. Na uwagę zasługuje też to, że nie odmawia się nikomu gościny u siebie w domu czy artykułów nagłej potrzeby.
Oczywiście okazja czyni złodzieja, toteż podczas tychże właśnie obchodów bardzo często zdarzało się, by dochodziło do wszelakich napaści i kradzieży, lecz szybko takie właśnie zapędy powstrzymano prostą i skuteczną metodą - wszystkich schwytanych na gorącym uczynku banitów odsyła się do pewnego byłego zielarza, który sam zrezygnował z pracy po tym, jak wykryto jego niecne machlojki. Wiadomo tylko, że z jego chaty nie ma ucieczki, a jęki torturowanych ludzi słychać z daleka. O dziwo wszyscy zostają potem wypuszczani bez widocznych uszczerbków na zdrowiu, aczkolwiek żaden z nich przez kilka następnych dni nie pali się, by na czymkolwiek usiąść. Zaprawdę skutecznie temperuje zapał złodziei ten nieco zdziczały były zielarz, który wszem i wobec ogłasza swą heteroseksualność, oglądając się jednocześnie za mężczyznami. Tego co z nimi robi niestety, a może na szczęście, można się tylko domyślać. By podkreślić powagę sytuacji w dalszej części opisu tego święta pojawi się ralacja jednego z wybitnych uczonych, który przybył na wyspę podczas obchodów tego święta.

"Świt od zawsze mnie fascynował, to jak słońce wynurza się zza tafli morza i wszystko wokół pokrywa swymi ciepłymi promieniami. Wtedy właśnie zwierzęta i rośliny budzą się z nocnego otępiania i zaczynają prowadzić swą niesamowitą egzystencję, ale nie o tym mowa. Przybyłem tam z samego rana, przebrany za zwykłego kmiotka ze wsi, ja... profesor rehabilitowany uniwersytetu Myrtańskiego, a ci wszyscy ćwierćinteligenci nie mieli najmniejszych szans na zdekonspirowanie mnie, zważywszy na moje niesamowite przebranie zakupione od jakiegoś zawszonego wsióra za zaledwie kilka monet. Cieszył się jak dziecko, które otrzymało cukierka, nawet mi go nie szkoda, ale powiem, że byłbym w stanie zapłacić dziesięć razy tyle za przebranie, więc dał się nieźle wyrolować, co chyba oczywiste, hehe...
Co? Mam nie zbaczać z tematu? Ależ to wszystko dotyczy interesującego was zagadnienia, phi. Ale dobrze, więc szybko wtopiłem się w to prymitywne otoczenie i trzeba przyznać, że tylu inkryminowanych osobników w jednym miejscu jednocześnie nie widziałem jeszcze nigdy, mówię wam, patologia, żałosny poziom rozwoju tego społeczeństwa. Kilka straganów z żałosnym żarciem, obszarpańcy z widocznymi żebrami, po prostu śmiecie, jacy w Vengardzie gniją w rynsztokach bez prawa wstępu do szanowanych dzielnic i uwierzycie? Oni normalnie krążyli pośród innych obywateli. Toż to skandal, aż po dziś dzień mnie skręca na myśl o zarazkach, które z pewnością roznosili. Potwierdzam, że na tym Archolos żyją zwykli durnie, zamiast odgonić i zasadzić takim kopa w dupę, to jeszcze im dawali jedzenie! Pieniądze! I mówili, że wszystko będzie dobrze! Normalnie śmiać mi się zachciało.
Gdy jeden taki do mnie podszedł, brudny i nieuczesany, w dodatku śmierdzący potem, to bez wahania go odepchnąłem, by robactwa nie złapać. I nie uwierzycie co się wtedy stało. To społeczeństwo jest tak zacofane, że straż miała czelność to mnie uznać za winnego całej sytuacji. Mnie!!! Jak oni śmieli! O dziwo byli mimo wszystko uprzejmi i po prostu kazali iść za sobą, uprzednio pomagając temu robakowi wstać. Nie pożałowałem sobie jeszcze jednego, pełnego pogardy splunięcia na tę paskudę.
O dziwo nie zabrali mnie na posterunek straży miejskiej, już ja bym się rozmówił z ich dowódcą, w końcu takie traktowanie jest niedopuszczalne. Zamiast tego zaprowadzili mnie do jakiejś chatki na przedmieściach i szybko salwowali się ucieczką.
Na powitanie przybył mi brodaty wojownik, istna góra mięsa, co zaraz zaczęła prowadzić dysputy o tym, jacy żałośni są homoseksualiści i ogółem ludzie niższego sortu, bez wahania poparłem jego stanowisko w tej sprawie i gadaliśmy o anusach przy lampce wina. Potem... Potem urwał się mi film, niestety i obudziłem się dopiero następnego ranka z potwornym bólem zadniej części ciała. Zapewne w pijanym widzie potknąłem się i obiłem sobie ją.
Zaprawdę, przyznaję, iż to są zwykli barbarzyńcy i w dodatku dosyć żałośni, zaś ich rozwój jako cywilizacja jest na poziomie Troglodytów. Zwykłe śmiecie, niewarte nawet chwili uwagi."

Cóż, jak widać tenże mężczyzna przedstawił ciekawy pogląd na całe święto, aczkolwiek jak widać dosyć błędny, wyciągnięty z powodu braku właściwych informacji i zacofania w sposobie myślenia. Ja, autor tego artykułu, ze swojej strony pragnę polecić przybywanie w tenże dzień na wyspę Archolos, by bawić się w przedniej atmosferze, bez zbytecznych podziałów, które tylko niszczą społeczeństwa.
RPG
Ancoron jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie Możesz wysyłać nowe wątki
Nie Możesz wysyłać odpowiedzi
Nie Możesz wysyłać załączniki
Nie Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Skocz do forum

Podobne wątki
Wątek Autor wątku Forum Odpowiedzi Ostatni post / autor
Konkurs na opis święta - III miejsce Freshyy FanFick 0 26-04-16 14:37
Konkurs na Opis Miasta - III miejsce Barneyek FanFick 0 28-05-13 17:27
Konkurs na opis rejsu - I miejsce Dassanar FanFick 4 21-06-11 23:01
Konkurs na opis rejsu - V miejsce Calzedo FanFick 4 18-06-11 11:39
Konkurs na Opis Koronacji Bezimiennego - III miejsce Calzedo FanFick 2 14-04-11 00:34


Powered by vBulletin® Version 3.6.7
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.