Wróć   Forum Gothic - ArcaniA: Gothic 4 > Ogólnie o uniwersum > Gothic 3 > Dyskusja
Przeładuj stronę Kampania przeciwko Varantowi(Asasyni)

Odpowiedz
Narzędzia wątku Wygląd
Nieprzeczytane 06-06-10, 15:45   #25
Gallanomen
Polna Bestia
 
Gallanomen awatar
 
Zarejestrowany: kwiecień 2008
Skąd: Lago
Posty: 95
Domyślnie

Cytat:
Napisał jdamaszk Zobacz post
Moim zdaniem ta wojna dla orków byłaby z góry skazana na niepowodzenie.

Asasyni są szybcy, zwinni i orka z łatwością by pokonali. Orkowie nie cierpią klimatu w Varancie, co mówi nam to jeden z nich (nie pamiętam który). Myślę, że gdyby większość orków poszła na wojnę to Buntownicy szybko przejęliby ich miasta, a Magowie Ognia utworzyliby kolejną Barierę, tym razem nad całym Varantem. A walki w poszczególnych miastach wyglądałyby tak:

1. Braga - krótka i zwycięska dla orków walka, z pewnymi stratami, za którymi stał walczący do ostatniej kropli krwi Nafalem (ogniste deszcze, demony) Woda po kilku dniach by się wyczerpała, więc orkowie ruszają dalej.

2. Ben Erai - podobnie jak w przypadku Bragi walka byłaby krótka. Z powodu wysokiej kopalni i zatrutym strzałom udałoby się pokonać część najeźdźców, a kolejną grupę wykończyłyby trucizny. Niewolnicy wydobywający kruszec zostaliby wcieleni do armii jako tragarze zapasów.

3. Lago - walka niezbyt długa, z początku Asasyni chcą wynegocjować pokój w zamian za skręty. Orkowie zgadzają się, lecz po dwóch dniach ich wódz każe atakować. Naćpani orkowie są osłabieni, co Asasyni wykorzystują, lecz w końcu i tak przegrywają. Vatras wyczuwając zagrożenie ze swego więzienia ostatnimi siłami rzuca Ognisty Deszcz.

4. Ben Sala - zmniejszona o 1/4 armia orków atakuje miasto kuźni. Dzięki zatrutym ostrzom z magicznej rudy udaje się powstrzymać niewielką część najeźdźców. Po kilku godzinach miasto pada.

5. Bakaresh - Wojna prowadzona ze strony wody i lądu jest ciężka i wyczerpująca dla obu stron. Czterej Czarni Magowie zwracają się z prośbą o pomoc do Beliara. Ten opuszczony przez orków postanawia dać im nauczkę. Zsyła potężnego Demona, który jako wielka pomoc niszczy sporą grupę orków, zaś Czarni magowie Ognistymi kulami podpalają Orkową Galerę w wielu miejscach, po czym przyzywają swoje własne demony. Wszystkie siły zostały na bitwę pod świątynię. Przy pomocy wspaniałych wojowników udaje się powstrzymać pierwszą falę wrogów. Orkowie wycofują się. Postanawiają zaatakować Mora Sul.

6. Mora Sul - daleka droga do fortecy niewolniczej powoduje braki zapasów wody. Orkowie częściowo umierają z pragnienia. Po dotarciu do miasta atak łuczników okazuje się zabójczy. Orkowie sprzed świątyni ruszają z odsieczą jednak najazd na tak dobrze przygotowane miasto zostaje z łatwością odparty.

7. Ishtar - niewielka grupa orków z Szamanami i Kanem traci nadzieję. Ich ostatnią szansą jest atak na Ishtar. Postanawiają się dobrze przygotować do szturmu. Wszystkich niewolników wyposażają w oręż i napotykają Koczowników. Sprzymierzyli się ze sobą: Kan za pomoc obiecał wolność i podział łupów. Magowie Wody na to nie przystają i czekają na dalszy rozwój wypadków. Koczownicy oswajają dzikie lwy i szakale. Po uzbieraniu wielkiej liczby zapasów wyruszają na ostatnie starcie. Docierają do studni. Przejmują je. Założyli tam swój obóz gdzie paru szamanów leczyło rannych, a reszta wyruszała na bitwę. Koczownicy przystosowani do gorących klimatów świetnie sobie radzą z wrogami. Orkowie wykorzystując swą siłę zabijają część wyznawców Beliara. Szamani przywołują demony, które w szybkim czasie rozprzestrzeniają się po całym mieście. Rewolucja zyskuje pomoc niewolników. Lwy i Szakale boleśnie kąsają przeciwników miażdżąc im kości. Wreszcie Kan wchodzi do sali tronowej, wśród wojennej zawieruchy i Zuben pyta:
- Śmiesz stawić mi czoło?
- I tak już przegrałeś!
Rozpoczyna się walka siły, ze zwinnością. Kan wyprowadza kilka silnych uderzeń. Zuben rozcina ostrzami brzuch Kana, a następnie przebija mu brzuch. Kan w wielkim bólu i wściekłości uderza toporem z wielką siłą odrzucającą Zubena kilka metrów dalej. Wojna się skończyła zwycięstwem nad Ishtar. Kan idzie powoli w stronę wyjścia odczuwając satysfakcję z wygranej. Gdy tylko wyszedł, zamarł. Koczownicy walczyli z orkami. Orkowie przegrywają. Ostatni ork, Kan zeskakuje z wieży, byleby tylko nie czuć goryczy przegranej. Wielka wojna skończona.

Moim zdaniem tak by to wygłądało. Ehh... Rozpisałem się .

Hahahah ja myślałem, że helinos ma bujną wyobraźnię, ale Ty to już bajki mozesz pisać.

Nie mam słów na tą opowieść. Napisałeś wszystkie możliwe prawdopodobieństwa, a najbardziej mnie zniszczyło o bagiennym zielu. Jak kogoś nienawidzisz i chcesz go zabić to nie pojdzisz na układ : pokój na 2 dni za ziele.


Cytat:
Vatras wyczuwając zagrożenie ze swego więzienia ostatnimi siłami rzuca Ognisty Deszcz
hahah to tak samo. Możesz nawet kryminały pisać !



Cytat:
Niewolnicy wydobywający kruszec zostaliby wcieleni do armii jako tragarze zapasów.
I to też . Człowieku weź to opublikuj to może dostaniesz Nagrode Nobla z dziedziny : Bajkopisarz z najbujniejszą wyobraźnią.


Obróciłeś wszystko do góry nogami:
1.Orkowie Ćpuny
2.Niewolnicy w armi Assasynów. Tylko, że Assasyni zagwarantowali im okropne warunki pracy i wypoczynku lub sprzedali ich orkom, którzy są jeszcze gorsi od nich. Jak po takim czymś mogli by bić się po stronie Assasynów ?! I jeszcze napisałeś, że rewolucja zyskuje pomoc niewolników. Najprędzej to oni by się pochowali bo mieliby nadzieję, że może coś się zmieni.
__________________
http://forum.gothic.phx.pl/image.php?type=sigpic&userid=32068&dateline=133944  5907
Pielgrzym Klasztoru

Uczeń Diegonzalesa

Ostatnio edytowane przez Gallanomen : 06-06-10 o 15:50.
RPG
Gallanomen jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 06-06-10, 16:19   #26
Xsant
Zębacz
 
Xsant awatar
 
Zarejestrowany: kwiecień 2009
Skąd: Польша
Posty: 500
Domyślnie

Cytat:
Napisał jdamaszk Zobacz post
Moim zdaniem ta wojna dla orków byłaby z góry skazana na niepowodzenie.

Asasyni są szybcy, zwinni i orka z łatwością by pokonali. Orkowie nie cierpią klimatu w Varancie, co mówi nam to jeden z nich (nie pamiętam który). Myślę, że gdyby większość orków poszła na wojnę to Buntownicy szybko przejęliby ich miasta, a Magowie Ognia utworzyliby kolejną Barierę, tym razem nad całym Varantem. A walki w poszczególnych miastach wyglądałyby tak:

1. Braga - krótka i zwycięska dla orków walka, z pewnymi stratami, za którymi stał walczący do ostatniej kropli krwi Nafalem (ogniste deszcze, demony) Woda po kilku dniach by się wyczerpała, więc orkowie ruszają dalej.

2. Ben Erai - podobnie jak w przypadku Bragi walka byłaby krótka. Z powodu wysokiej kopalni i zatrutym strzałom udałoby się pokonać część najeźdźców, a kolejną grupę wykończyłyby trucizny. Niewolnicy wydobywający kruszec zostaliby wcieleni do armii jako tragarze zapasów.

3. Lago - walka niezbyt długa, z początku Asasyni chcą wynegocjować pokój w zamian za skręty. Orkowie zgadzają się, lecz po dwóch dniach ich wódz każe atakować. Naćpani orkowie są osłabieni, co Asasyni wykorzystują, lecz w końcu i tak przegrywają. Vatras wyczuwając zagrożenie ze swego więzienia ostatnimi siłami rzuca Ognisty Deszcz.

4. Ben Sala - zmniejszona o 1/4 armia orków atakuje miasto kuźni. Dzięki zatrutym ostrzom z magicznej rudy udaje się powstrzymać niewielką część najeźdźców. Po kilku godzinach miasto pada.

5. Bakaresh - Wojna prowadzona ze strony wody i lądu jest ciężka i wyczerpująca dla obu stron. Czterej Czarni Magowie zwracają się z prośbą o pomoc do Beliara. Ten opuszczony przez orków postanawia dać im nauczkę. Zsyła potężnego Demona, który jako wielka pomoc niszczy sporą grupę orków, zaś Czarni magowie Ognistymi kulami podpalają Orkową Galerę w wielu miejscach, po czym przyzywają swoje własne demony. Wszystkie siły zostały na bitwę pod świątynię. Przy pomocy wspaniałych wojowników udaje się powstrzymać pierwszą falę wrogów. Orkowie wycofują się. Postanawiają zaatakować Mora Sul.

6. Mora Sul - daleka droga do fortecy niewolniczej powoduje braki zapasów wody. Orkowie częściowo umierają z pragnienia. Po dotarciu do miasta atak łuczników okazuje się zabójczy. Orkowie sprzed świątyni ruszają z odsieczą jednak najazd na tak dobrze przygotowane miasto zostaje z łatwością odparty.

7. Ishtar - niewielka grupa orków z Szamanami i Kanem traci nadzieję. Ich ostatnią szansą jest atak na Ishtar. Postanawiają się dobrze przygotować do szturmu. Wszystkich niewolników wyposażają w oręż i napotykają Koczowników. Sprzymierzyli się ze sobą: Kan za pomoc obiecał wolność i podział łupów. Magowie Wody na to nie przystają i czekają na dalszy rozwój wypadków. Koczownicy oswajają dzikie lwy i szakale. Po uzbieraniu wielkiej liczby zapasów wyruszają na ostatnie starcie. Docierają do studni. Przejmują je. Założyli tam swój obóz gdzie paru szamanów leczyło rannych, a reszta wyruszała na bitwę. Koczownicy przystosowani do gorących klimatów świetnie sobie radzą z wrogami. Orkowie wykorzystując swą siłę zabijają część wyznawców Beliara. Szamani przywołują demony, które w szybkim czasie rozprzestrzeniają się po całym mieście. Rewolucja zyskuje pomoc niewolników. Lwy i Szakale boleśnie kąsają przeciwników miażdżąc im kości. Wreszcie Kan wchodzi do sali tronowej, wśród wojennej zawieruchy i Zuben pyta:
- Śmiesz stawić mi czoło?
- I tak już przegrałeś!
Rozpoczyna się walka siły, ze zwinnością. Kan wyprowadza kilka silnych uderzeń. Zuben rozcina ostrzami brzuch Kana, a następnie przebija mu brzuch. Kan w wielkim bólu i wściekłości uderza toporem z wielką siłą odrzucającą Zubena kilka metrów dalej. Wojna się skończyła zwycięstwem nad Ishtar. Kan idzie powoli w stronę wyjścia odczuwając satysfakcję z wygranej. Gdy tylko wyszedł, zamarł. Koczownicy walczyli z orkami. Orkowie przegrywają. Ostatni ork, Kan zeskakuje z wieży, byleby tylko nie czuć goryczy przegranej. Wielka wojna skończona.

Moim zdaniem tak by to wygłądało. Ehh... Rozpisałem się .
Jak to przeczytałem to myślałem, że mnie krew zaleje. Człowieku, czy Ty w ogóle myślałeś nad tym co piszesz?!

Cytat:
Napisał jdamaszk Zobacz post
Orkowie nie cierpią klimatu w Varancie, co mówi nam to jeden z nich (nie pamiętam który). Myślę, że gdyby większość orków poszła na wojnę to Buntownicy szybko przejęliby ich miasta, a Magowie Ognia utworzyliby kolejną Barierę, tym razem nad całym Varantem.
To słyszymy tylko od jednego, więc skąd wiesz co myślą i czują pozostali? I tutaj piszemy o wojnie pomiędzy Asasynami, a orkami. Buntowników zostawmy w spokoju.

Cytat:
Napisał jdamaszk Zobacz post
1. Braga - krótka i zwycięska dla orków walka, z pewnymi stratami, za którymi stał walczący do ostatniej kropli krwi Nafalem (ogniste deszcze, demony) Woda po kilku dniach by się wyczerpała, więc orkowie ruszają dalej.
Wow. Nafalem jest tak potężny jak Xardas? Nie wiedziałem. I dlaczego woda się wyczerpała, akurat w tym momencie skoro Braga stoi tam długo i woda nigdy się nie kończyła?

Cytat:
Napisał jdamaszk Zobacz post
Ben Erai - podobnie jak w przypadku Bragi walka byłaby krótka. Z powodu wysokiej kopalni i zatrutym strzałom udałoby się pokonać część najeźdźców, a kolejną grupę wykończyłyby trucizny. Niewolnicy wydobywający kruszec zostaliby wcieleni do armii jako tragarze zapasów.
Tak. Przecież Ben Erai ma tylu wspaniałych łuczników, a trucizna z zatrutych strzał przenosiła się między orkami. No tak. Nic dziwnego, niewolnicy w armii orków, zupełnie naturalne.

Cytat:
Napisał jdamaszk Zobacz post
3. Lago - walka niezbyt długa, z początku Asasyni chcą wynegocjować pokój w zamian za skręty. Orkowie zgadzają się, lecz po dwóch dniach ich wódz każe atakować. Naćpani orkowie są osłabieni, co Asasyni wykorzystują, lecz w końcu i tak przegrywają. Vatras wyczuwając zagrożenie ze swego więzienia ostatnimi siłami rzuca Ognisty Deszcz.
A przywódca orków nic nie zauważył? Nie widział, że jego wojownicy są naćpani? I orkowie nie palą podczas wojen. Vatras no tak. Mag Wody używa magii ognia.

Cytat:
Napisał jdamaszk Zobacz post
4. Ben Sala - zmniejszona o 1/4 armia orków atakuje miasto kuźni. Dzięki zatrutym ostrzom z magicznej rudy udaje się powstrzymać niewielką część najeźdźców. Po kilku godzinach miasto pada.
Tak. A Asasyni pożyczyli rudę od Nordmarczyków i nauczyli się od nich jak wykuwać takie miecze.

Cytat:
Napisał jdamaszk Zobacz post
5. Bakaresh - Wojna prowadzona ze strony wody i lądu jest ciężka i wyczerpująca dla obu stron. Czterej Czarni Magowie zwracają się z prośbą o pomoc do Beliara. Ten opuszczony przez orków postanawia dać im nauczkę. Zsyła potężnego Demona, który jako wielka pomoc niszczy sporą grupę orków, zaś Czarni magowie Ognistymi kulami podpalają Orkową Galerę w wielu miejscach, po czym przyzywają swoje własne demony. Wszystkie siły zostały na bitwę pod świątynię. Przy pomocy wspaniałych wojowników udaje się powstrzymać pierwszą falę wrogów. Orkowie wycofują się. Postanawiają zaatakować Mora Sul.
A to ciekawe. Skąd orkowie nagle wzięli galery? Wybudowali w tej wspaniałej stoczni w Lago? I ci wspaniali wojownicy rozgramiają wielką armię orków?

Cytat:
Napisał jdamaszk Zobacz post
6. Mora Sul - daleka droga do fortecy niewolniczej powoduje braki zapasów wody. Orkowie częściowo umierają z pragnienia. Po dotarciu do miasta atak łuczników okazuje się zabójczy. Orkowie sprzed świątyni ruszają z odsieczą jednak najazd na tak dobrze przygotowane miasto zostaje z łatwością odparty.
No tak, przecież do Mora Sul jest tak daleko, a orkowie zapomnieli uzupełnić zapasy w poprzednio zdobytych miastach. A orkowie nie mają kuszników?

Cytat:
Napisał jdamaszk Zobacz post
7. Ishtar - niewielka grupa orków z Szamanami i Kanem traci nadzieję. Ich ostatnią szansą jest atak na Ishtar. Postanawiają się dobrze przygotować do szturmu. Wszystkich niewolników wyposażają w oręż i napotykają Koczowników. Sprzymierzyli się ze sobą: Kan za pomoc obiecał wolność i podział łupów. Magowie Wody na to nie przystają i czekają na dalszy rozwój wypadków. Koczownicy oswajają dzikie lwy i szakale. Po uzbieraniu wielkiej liczby zapasów wyruszają na ostatnie starcie. Docierają do studni. Przejmują je. Założyli tam swój obóz gdzie paru szamanów leczyło rannych, a reszta wyruszała na bitwę. Koczownicy przystosowani do gorących klimatów świetnie sobie radzą z wrogami. Orkowie wykorzystując swą siłę zabijają część wyznawców Beliara. Szamani przywołują demony, które w szybkim czasie rozprzestrzeniają się po całym mieście. Rewolucja zyskuje pomoc niewolników. Lwy i Szakale boleśnie kąsają przeciwników miażdżąc im kości. Wreszcie Kan wchodzi do sali tronowej, wśród wojennej zawieruchy i Zuben pyta:
- Śmiesz stawić mi czoło?
- I tak już przegrałeś!
Rozpoczyna się walka siły, ze zwinnością. Kan wyprowadza kilka silnych uderzeń. Zuben rozcina ostrzami brzuch Kana, a następnie przebija mu brzuch. Kan w wielkim bólu i wściekłości uderza toporem z wielką siłą odrzucającą Zubena kilka metrów dalej. Wojna się skończyła zwycięstwem nad Ishtar. Kan idzie powoli w stronę wyjścia odczuwając satysfakcję z wygranej. Gdy tylko wyszedł, zamarł. Koczownicy walczyli z orkami. Orkowie przegrywają. Ostatni ork, Kan zeskakuje z wieży, byleby tylko nie czuć goryczy przegranej. Wielka wojna skończona.
Powiedz mi ile orkowie przygotowywali się do ataku na Ishtar? Bo oswojenie szakali i lwów trochę by im zajęło. I czemu umieściłeś w swoim "opowiadaniu" Koczowników skoro mówimy o Orkach i Asasynach?

Cytat:
Napisał jdamaszk Zobacz post
Ehh... Rozpisałem się .
Taak. Gratuluję...
__________________


Подземелье Белиара | Ученик Меча
RPG
Xsant jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 06-06-10, 16:37   #27
jdamaszk
Krwiopijca
 
Zarejestrowany: luty 2009
Skąd: Ishtar
Posty: 60
Domyślnie

Wow. Nafalem jest tak potężny jak Xardas? Nie wiedziałem. I dlaczego woda się wyczerpała, akurat w tym momencie skoro Braga stoi tam długo i woda nigdy się nie kończyła?

Przecież każdy (chyba) Czarny Mag umie przywołać demona. Prawda, że Braga stała tam długo, ale orków było z 1000, a mieszkańców Bragi? 10.

Tak. Przecież Ben Erai ma tylu wspaniałych łuczników, a trucizna z zatrutych strzał przenosiła się między orkami. No tak. Nic dziwnego, niewolnicy w armii orków, zupełnie naturalne.

A czemu by nie?

A przywódca orków nic nie zauważył? Nie widział, że jego wojownicy są naćpani? I orkowie nie palą podczas wojen. Vatras no tak. Mag Wody używa magii ognia.

Przywódca orków się na to zgodził, ale uznał potem, że to głupie. Może być? W każdej części magowie używają kuli ognia, więc Vatras też mógł.

Tak. A Asasyni pożyczyli rudę od Nordmarczyków i nauczyli się od nich jak wykuwać takie miecze.

Przecież Ben Sala ma dwa tunele, a w Daninie dla Ishtar miała 10 sztabek m.r.

No tak, przecież do Mora Sul jest tak daleko, a orkowie zapomnieli uzupełnić zapasy w poprzednio zdobytych miastach. A orkowie nie mają kuszników?

Przecież orków jest dużo, a łuk jest szybszy niż kusza.

Powiedz mi ile orkowie przygotowywali się do ataku na Ishtar? Bo oswojenie szakali i lwów trochę by im zajęło. I czemu umieściłeś w swoim "opowiadaniu" Koczowników skoro mówimy o Orkach i Asasynach?

Użyli zaklęcia "Oswojenie"
RPG
jdamaszk jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 06-06-10, 16:38   #28
tomasson2
Krwiopijca
 
tomasson2 awatar
 
Zarejestrowany: kwiecień 2007
Skąd: Pod Babią Górą
Posty: 37
Domyślnie

mówicie tutaj ciągle o obronie ze strony czarnych magów, lecz nie zapomnijcie, że najpotężniejszy czarny mag(Xardas) jest po stronie orków i w każdej chwili, jak pod Faring może przyjść z pomocą.

Stoję przy swoim, wojna dla orków Weźcie jakąś ankietę zróbcie:P

Co to buntowników to uważam, że nie plątali by się do wojny. Czekaliby na rozwój wypadków, by po zwycięstwie którejś ze stron zaatakować osłabionego wojną wroga.
__________________


Ból to tylko kwestia siły woli...
RPG
tomasson2 jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 06-06-10, 18:10   #29
Xsant
Zębacz
 
Xsant awatar
 
Zarejestrowany: kwiecień 2009
Skąd: Польша
Posty: 500
Domyślnie

Cytat:
Napisał jdamaszk Zobacz post
Wow. Nafalem jest tak potężny jak Xardas? Nie wiedziałem. I dlaczego woda się wyczerpała, akurat w tym momencie skoro Braga stoi tam długo i woda nigdy się nie kończyła?

Przecież każdy (chyba) Czarny Mag umie przywołać demona. Prawda, że Braga stała tam długo, ale orków było z 1000, a mieszkańców Bragi? 10.
Tak i każdy mag może tyle wytrzymać walcząc z 1000 orków.

Cytat:
Napisał jdamaszk Zobacz post
Tak. Przecież Ben Erai ma tylu wspaniałych łuczników, a trucizna z zatrutych strzał przenosiła się między orkami. No tak. Nic dziwnego, niewolnicy w armii orków, zupełnie naturalne.

A czemu by nie?
1. 3/4 Obrońców Ben Erai walczy mieczami i włóczniami.
2. Trucizna roznosi się po ciele, a nie po przestrzeni.
3. Niewolnicy w orkowej armii. Kpisz sobie?!

Cytat:
Napisał jdamaszk Zobacz post
A przywódca orków nic nie zauważył? Nie widział, że jego wojownicy są naćpani? I orkowie nie palą podczas wojen. Vatras no tak. Mag Wody używa magii ognia.

Przywódca orków się na to zgodził, ale uznał potem, że to głupie. Może być? W każdej części magowie używają kuli ognia, więc Vatras też mógł.
Kan jest mądrym i doświadczonym przywódcą i myślał nad tym co robił. A Vatras to Mag Wody!

Cytat:
Napisał jdamaszk Zobacz post
Tak. A Asasyni pożyczyli rudę od Nordmarczyków i nauczyli się od nich jak wykuwać takie miecze.

Przecież Ben Sala ma dwa tunele, a w Daninie dla Ishtar miała 10 sztabek m.r.
Ale tylko w Nordmarze znali technikę przetapiania i kucia mieczy z rudy!

Cytat:
Napisał jdamaszk Zobacz post
No tak, przecież do Mora Sul jest tak daleko, a orkowie zapomnieli uzupełnić zapasy w poprzednio zdobytych miastach. A orkowie nie mają kuszników?

Przecież orków jest dużo, a łuk jest szybszy niż kusza.
1. To nie ma nic do rzeczy, bo okrowie są wytrzymali.
2. Ale kusza jest silniejsza i ma większy zasięg.

Cytat:
Napisał jdamaszk Zobacz post
Powiedz mi ile orkowie przygotowywali się do ataku na Ishtar? Bo oswojenie szakali i lwów trochę by im zajęło. I czemu umieściłeś w swoim "opowiadaniu" Koczowników skoro mówimy o Orkach i Asasynach?

Użyli zaklęcia "Oswojenie"
Koczownicy, którzy nie potrafią rzucać zaklęć?
__________________


Подземелье Белиара | Ученик Меча
RPG
Xsant jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 06-06-10, 20:09   #30
helinos
Polna Bestia
 
Zarejestrowany: czerwiec 2010
Posty: 65
Domyślnie

Ja już nie mam siły! Jak mam Ci wytłumaczyć co to takiego jest dyskusja i Forum Dyskusyjne?![/quote]

Dyskutuje się wtedy kiedy jest tego sens tutaj już sensu nie widze bo jeden drugiemu racji nie przyzna.Chyba że niektórzy chcą sobie nabić posty
__________________
Gracz plemion
RPG
helinos jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 06-06-10, 21:42   #31
Gallanomen
Polna Bestia
 
Gallanomen awatar
 
Zarejestrowany: kwiecień 2008
Skąd: Lago
Posty: 95
Domyślnie

Cytat:
Chyba że niektórzy chcą sobie nabić posty

Nazwałbym to udowadnianiem racji i wyczerpywaniem tematu prędzej niż nabijaniem postów.
__________________
http://forum.gothic.phx.pl/image.php?type=sigpic&userid=32068&dateline=133944  5907
Pielgrzym Klasztoru

Uczeń Diegonzalesa
RPG
Gallanomen jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 06-06-10, 22:12   #32
Kacman92
Czarny Goblin
 
Kacman92 awatar
 
Zarejestrowany: wrzesień 2008
Skąd: Częstochowa
Posty: 180
Domyślnie

Cytat:
A Vatras to Mag Wody!
Gothic 2 Noc Kruka. Intro dodatku. W świątyni Cronos używa kuli ognia pomimo tego, że jest Magiem Wody. Jeszcze jakieś wątpliwości? =////
RPG
Kacman92 jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 06-06-10, 23:09   #33
Sandris
Czarny Goblin
 
Sandris awatar
 
Zarejestrowany: maj 2009
Posty: 170
Domyślnie

Cytat:
Napisał Kacman92 Zobacz post
Gothic 2 Noc Kruka. Intro dodatku. W świątyni Cronos używa kuli ognia pomimo tego, że jest Magiem Wody. Jeszcze jakieś wątpliwości? =////
Kula Ognia jest najbardziej podstawowym czarem i może ją znać każdy mag. Deszcz Ognia to już bardzo zaawansowana magia dominacji i czaru tego mogą używać tylko silni magowie podążający tą drogą od lat.
RPG
Sandris jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 07-06-10, 10:02   #34
helinos
Polna Bestia
 
Zarejestrowany: czerwiec 2010
Posty: 65
Domyślnie

Cytat:
Napisał Gallanomen Zobacz post
Nazwałbym to udowadnianiem racji i wyczerpywaniem tematu prędzej niż nabijaniem postów.
Tak czy siah ta dyskusja nie ma sensu
Ale chętnie mogę poobserwować wasze kłótnie ale cóż jak chcecie dyskutujcie
__________________
Gracz plemion
RPG
helinos jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 07-06-10, 10:07   #35
zioam12344
Chrząszcz
 
Zarejestrowany: czerwiec 2010
Posty: 3
Domyślnie e

ty kozak możesz mi pomóc ??
RPG
zioam12344 jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 07-06-10, 13:09   #36
Xsant
Zębacz
 
Xsant awatar
 
Zarejestrowany: kwiecień 2009
Skąd: Польша
Posty: 500
Domyślnie

Cytat:
Napisał helinos Zobacz post
Dyskutuje się wtedy kiedy jest tego sens tutaj już sensu nie widze bo jeden drugiemu racji nie przyzna.Chyba że niektórzy chcą sobie nabić posty
Każdy chce udowodnić, że ma rację i tak się właśnie dyskutuje.
W dyskusjach przeważnie nikt nie chce przyznać drugiemu rację.

Cytat:
Napisał zioam12344 Zobacz post
ty kozak możesz mi pomóc ??
To do kogo?
__________________


Подземелье Белиара | Ученик Меча
RPG
Xsant jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie Możesz wysyłać nowe wątki
Nie Możesz wysyłać odpowiedzi
Nie Możesz wysyłać załączniki
Nie Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Skocz do forum

Podobne wątki
Wątek Autor wątku Forum Odpowiedzi Ostatni post / autor
Kamienie z kapliczek przeciwko poszukiwaczom piksel169 Pomoc 3 31-03-07 12:36
Mikstura przeciwko opentaniu Neban Pomoc 3 19-12-04 00:36


Powered by vBulletin® Version 3.6.7
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.