Wróć   Forum Gothic - ArcaniA: Gothic 4 > Inne > Art & Story Forum > WIP
Przeładuj stronę Żyć/rzyć z rymem, czyli "wiersze" ^^

Odpowiedz
Narzędzia wątku Wygląd
Nieprzeczytane 21-11-04, 23:58   #1
Mazzak
Cieniostwór
 
Zarejestrowany: sierpień 2004
Skąd: Plenery Pełne Róż, Diabelnie Czerwonych
Posty: 320
Wyślij wiadomość przez AIM do Mazzak
Domyślnie Żyć/rzyć z rymem, czyli "wiersze" ^^

Chiałbym oficjalnie otworzyć temat na którym bedziecie zamieszczać swoje utwory pisane wierszem. Od teraz otwieranie tematów innych z własnymi wierszami jest niedozwolone. Ma to na celu poukładanie wszystkich nich w jednym miejscu dla porządku. Od tej chwili macie trzy dni na przeniesienie wszystkich swoich wierszowanych dzieł do tego tematu z innych, po tym czasie wszystkie zostaną skasowane, więc lepiej się pospieszcie. Można oczywiscie w tym temacie oceniać wiersze, lecz nie trzeba tłumaczyć, że nadal trzymamy się regulaminu

Podczas komentowania danego wiersza dajecie na początku postu jego tytuł, potem następny tytuł po ocenieniu np.
"Ogień"
...ocena wiersza etc.
"Woda"
... Ocena wiersza etc.

... i tak dalej

Z uszanowaniem Mazzak :wink:
__________________
Mazzak

Umarł śmiercią naturalną.
Wszystkich których zawiódł pozdrawia i żegna.
Na każdego przychodzi czas :]
RPG
Mazzak jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 22-11-04, 16:52   #2
Bati
Zbanowany
 
Zarejestrowany: październik 2004
Posty: 112
Domyślnie

dziękujemy z informację, jeszcze jedno: oceniamy tak jak było wcześniej podane(zasady) :?:
RPG
Bati jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 22-11-04, 21:56   #3
Fein
 
 
Fein awatar
 
Zarejestrowany: lipiec 2004
Skąd: /etc/shadow
Posty: 330
Wyślij wiadomość przez ICQ do Fein Wyślij wiadomość przez AIM do Fein Wyślij wiadomość przez Yahoo do Fein
Thumbs down

"A gdy otworzył siódmą pieczęć..."

A gdy otworzył siódmą pieczęć,
słońce wybuchło czerwienią
i niebo ustąpiło ognia deszczowi,
spadającym, palącym płomieniom.

A ludzie śmierci się przerazili,
spadającego z chmur płomienia,
lecz ten nie tykał człowieka,
choć nie szczędził jego mienia.

I spłonęły wsie i miasta,
tylko ziemia i ludzie ostali.
Mimo, że nikt nie zginął, kobiety i dzieci,
i nawet mężczyźni płakali.

I ziemia się rozstąpiła
pośród szlochu i wycia,
z grobów starych i zapomnianych
umarli wrócili do życia!

Lecz ludzie strachu nie czuli,
choć martwi między nimi stanęli,
patrzyli na taniec aniołów,
wśród chmur błękitu i bieli.

I stała się wreszcie chwila,
gdy szatana niebiosa wyparły,
bowiem Bóg zstąpił na ziemię,
osądzić żywych i umarłych.

Cytat:
Originally posted by Corristo@Nov 29 2004, 03:38 PM
Jedyne do czego mogę się przyczepic to "otworzenie" pieczęci. Raczej "złamał" czy "skruszył".
Zgadzam się, że otworzył pieczęć brzmi trochę dziwnie, ale nie śmiałem zmieniać cytatu św. Jana, więc pozostawiłem oryginał, mimo, że dzisiaj byłby uznany za błąd.
__________________

Człowieczeństwo razy sto nie równa się boskości.

ŚPodziemie - Anioł Śmierci
RPG
Fein jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 22-11-04, 22:05   #4
elrond thalion
Czarny Goblin
 
Zarejestrowany: wrzesień 2004
Skąd: z Imradlis
Posty: 105
Wyślij wiadomość przez AIM do elrond thalion
Domyślnie PAMIĘĆ

PAMIĘĆ

I w głębi i w mroku,
Czy widzisz nadzieję,
Która wsparciem ci w zwątpienu?
Czy wiernyś ty swemu-
Marzeniu?

Pytań jest wiele.
Kto odpowiedz zna?
Czy w blasku serc-
Ludzkich,
Ją znajdziesz?

Prawdę o zyciu poznać musisz,
Światło w sobie-
Żyjące,
Blaskiem Nadzieji wciąż pulsujące,
Każdą odpowiedz znające,

Tylko czy...
Odwagi starczy na świecie?
Czy w głośnym milczeniu-
Jak wiatr Przeminiecie?

Spójrzcie naprzód, przyjaciele.
Zła w świecie jest wiele.-
lecz...
Odwagi, pełni nadzieji i powagi
z piersią dumną na przodzie!...

Jak fala ruszyć na -
Wroga,
Śmierć znaleść w jego szeregach,
Niech przedtem jednak-
Obejmnie go trwoga!

Czas przemija, ludzie giną...
Lecz ich Serca i Odwaga-
Na zawsze
Będą z nami,
Pełni wspomnień i Pamięci...

Nigdy już nie ujrzę twarzy,
Tych których los-
Śmiercią obdarzył...
Jednak Wola i nadzieja,
Siła i Jedność,...
Pozostaną, ...

Na wieki, póki -
Jeszcze jest pamięć o -
Przeszłości...


Elrond


Wkrótce kolejny wiersz. Nie wiem dokładnie kiedy, natchnienie przychodzi o różnych porach.

Ps. dołączam się do pytań Zgredka i też podzielam jego wątpliwości. pozdro
Elrond
__________________
RPG
elrond thalion jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 23-11-04, 13:11   #5
Mazzak
Cieniostwór
 
Zarejestrowany: sierpień 2004
Skąd: Plenery Pełne Róż, Diabelnie Czerwonych
Posty: 320
Wyślij wiadomość przez AIM do Mazzak
Domyślnie

Cytat:
dziękujemy z informację, jeszcze jedno: oceniamy tak jak było wcześniej podane(zasady)  :?:
Zależy co znaczy dla ciebie "wcześniej". Starajcie się oceniać wedle możliwości, pokazywać błedy itd. czyli zgodnie z regulaminem :wink:

Cytat:
Przenoszę wiersz, ponieważ inaczej zostałby usunięty, ale nie rozumiem idei tego tematu. Teraz dopiero będzie bałagan, jeden ocenia jeden wiersz, drugi jeszcze inny, trudno będzie znaleźć krytyki tych utworów, które przeczytaliśmy. No chyba, że komentowanie jest zabronione, ale wtedy proszę o wytłumaczenie dlaczego, dlaczego odtąd nie można oceniać prac w danym temacie? Według mnie spwoduje to zamieszanie, ale cóż, niestety nie mam tu najmnijejszej władzy :cry:
Jak już wspomniałem dlatego by utworzyć jeden temat, a nie rozdrabniać się i dawać okazje "post-nabijaczom na glupie, lecz krańcowo zgodne z regulaminem komentarze. No ale skoro boicie się bałaganu to w tym układzie dodaje pewną zasade do głownego postu tematu :wink: Wbrew pozorom wszystko w jednej kupie bedzie znacznie bardziej przejrzyste niż dziesiątki porozwalanych tematu tu i ówdzie
__________________
Mazzak

Umarł śmiercią naturalną.
Wszystkich których zawiódł pozdrawia i żegna.
Na każdego przychodzi czas :]
RPG
Mazzak jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 29-11-04, 15:38   #6
Corristo
Demon
 
Corristo awatar
 
Zarejestrowany: luty 2004
Skąd: lasy, wioscy i polia
Posty: 641
Domyślnie

Pamięć - ocena wiersza.

Mógłbyś się zdecydować czy będziesz robił te rymy pod koniec zwrotki czy nie. Bo wygląda to tak... No wygląda normalnie ale jakoś nie pasuje . Daje 7,8/10.


A gdy otworzył siódmą pieczęć... - ocena wiersza.

Baaardzo ładny wiersz. Jedyne do czego mogę się przyczepic to "otworzenie" pieczęci. Raczej "złamał" czy "skruszył". Ale napracowałeś się napewno wymyślając tak dobre rymy. 8,7/10.
__________________
Algaroth Neofita

RPG
Corristo jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 29-11-04, 20:00   #7
Rabittous
Syn boży
 
Rabittous awatar
 
Zarejestrowany: grudzień 2003
Skąd: Synagoga Syna Boga
Posty: 10 265
Domyślnie

O cholera, duzo tego Tjjaaa to prosze, oceńcie to

Wiersz cz.1
Wiersz cz.2

Pojedynek wariatów

WIELKI PECH PABLO
Była piękna wiosna i taka radosna,
i był strażnik Pablo, co machał szablą,
ale spotkał Bezimiennego, dostał buta w małego,
Pablo ptaszek bolał i w gacie się olał,
poszedł zmienić bielizne, ale spotkał Blizne,
ten też chciał mu skopać tyłek, ale Pablo miał pare rudy bryłek,
i po tej łapówce małej, Blizna poszedł dalej,
Pablo dalej spotkał Kruka, myślał ze ten tez mu na-kuka,
ale Kruk spieszył się na spotkanie, niemiał czasu na lanie,
i Pablo spotkał Gomeza, szefa magnatów, dostał pare batów,
spotkał kolege Lee, ten mu pysk rozwalił do krwi,
i zobaczył Bustera najemnika, ten też do Pablo fika,
i znowu Pablo w łeb dostał, dziś za dużo ludzi spotkał,
więc postanowił do Khorinis wrócić, i tam się niekłucić,
ale po drode spotkał Wilka, dostał ciosów kilka,
i tak poobijany, niebył w mieście mile widziany,
dlatego gdy spotkał Vatrasa, dostał cios poniżej pasa,
znowy ptaszek bolał, Pablo z bólu skonał.

TRUDNY WIERSZ
Działo się to dawno temu,
kiedy w Khorinis nie mieli dżemu,
bo Khorinis było młodym miastem,
i ludzi tam karmili ciastem.
Miejscowi z farmerami żyli w zgodzie,
spotykali się nawet w brzydkiej pogodzie,
Onar miał jeszcze młode lata,
żył jeszcze jego tata,
Akil mieszkał u Lobarta,
przyjaźń ta była nic nie warta,
dlatego Akil po drugiej stronie ogrodził pole,
i tam zaczął uprawiać role.
Z żoną miał dwójkę dzieci,
a dzieci jak to śmieci,
pracować im się nie chciało,
tylko kłócili się na całość.
Sekob jak to Sekob,
wielki z niego nierob,
dlatego farmę miał malutką,
każdą rzecz zamykał na kłutką.
Onar jego biedotę dostrzegł,
i go prędko ostrzegł:
„jak tak dalej będziesz robić,
to nic nie będziesz w stanie zarobić,
mam pomysł, za pieniądze niekarne,
wykupie od ciebie farmę !”
I tak tez się stało,
Sekob miał kasy niemało.
W tamtych czasach wszystkie farmy były bogate,
każda z nich miała pole, owce i chate,
ale niestety, blisko dwadzieścia lat później,
już tu żyć nie ujdzie,
pełno wargów, wilków, orków i bandytów,
poza miastem niema już strażników,
strażników nawet jak ruszą swoje tyłki wredne,
to okradną farmy biedne.
Do Khorinis przypłynęli paladyni,
urzędników wygonili,
i teraz oni władze sprawują,
a miasto zaniedbują.
Dla nich tylko ruda, ruda,
bez niej się wojna z orkami nie uda,
ale pojawił się człowiek który wyszedł z kolonii,
on farmerów przed strażnikami obroni,
wszystkie orki w pień powybijał,
gdy znalazł wolny czas to smoki pozabijał,
we wszystkich weszła nowa wiara,
że to on pokona Beliara,
bo to przecież sługa Innosa,
wszystkim złym utrze nosa,
zabił smoka-ożywieńca, najwierniejszego Beliara sługę,
dzięki temu wszystkim oddał przysługę,
Innosowi dzięki,
koniec męki.
I tak ludzie czuli się bezpiecznie,
pamięć o Bezimiennym zostanie wiecznie…
....I co ?? w konia was zrobiłem,
myśleliście ze historie zakończyłem,
a to nieprawda, jeszcze wyjdzie Noc Kruka,
a to, to czego każdy Gothicomaniak szuka,
więc jeśli Noc Kruka przejdę,
to na ten temat wejdę,
dopisze zakończenie, ale krótko je napisze,
w moim „Wierszu o bezimiennym” szczegóły wypisze…

W Khorinis czas leci,
a tam ciągle niema dzieci,
bo nikt sie o nie niestara,
każy tylko pali cygara,
codzinne lizanie,
lecz nic się niestanie,
ale ktoś idzie do burdelu,
po tej wizycie pusto w portfelu,
taaak to Bezimienny,
wyrusza na spacer codzienny,
wezmie Nadje w obroty,
i będą kłopoty,
gdy bedzie już dziecko,
to zrobi sie kiepsko,
aborcja ciąży,
być może niezdąży,
może być cięzko,
lesz na dupie miekko,
ale ta historia,
to tylko teoria,
tego co może sie stac,
gdy będziemy pchać.

Tylko głupi ludzie, żyją w nudzie,
chodźcie do Adanosa, tam wygoda,
spokuj i ładna pogoda,
nad naszym Zakonem nigdy niema czarnych chmur,
słychać tylko ptaszki i Klasztorny chór,
niema dźwięków nadchodzącej burzy,
w naszym Zakonie nic się nieburzy,
a ztrzuchy z natury,
wyleczą go nasze mury,
w Klasztorze jest Rabi i Driver,
pełno kwiatków i koliber,
wszyscy żyją w spokoju i ładzie,
nikt na zachowanie nacusku niekładzie,
niema kłutni niema sporów,
szukaj przyjaciół nie sponsorów,
wiec dołącz do nas, ludzi sprawiedliwych,
tu znajdziesz qmpli nie ludzi chciwych,
nie to zebym coś miał do innych zakonów,
ale nieustąpie, niespuszcze z tonu,
u nas niema chorób i cierpienia,
mozesz leżec i poszukać sobie cienia,
ale uwaga, u nas też jest praca,
za którą sie awanse wypłaca,
niemyślcie sobie ze będziecie leniuchować cały dzien,
bo leniwych wycinamy w pień,
chcemy ludzi uczciwych i pracowitych,
mogą być męrzczyźni i kobity,
więc niebądz głupcem, chodz do nas,
morze do tego samego kogoś innego przekonasz,
na to luczimy i bedziemy wspierać twe działania,
a jak chcesz to na PW pisz pytania,
ja i DRIVER odowiemy na każde zapytanie,
a teraz żegnam Panowie i drogie Panie.


A ta reszta to mój free:
(teraz jak na to patrze to sie tego wstydze bo sie podszkoliłem fest od tamtego czasu)


konkurencja mi do piet niedorasta
lepsza od niej nawet K.A.S.T.A (szacunek dla zespołu, tak mi sie zrymowało !!)
konkurencja ma rymy debilne
a Rabittous bardzo silne
jeżeli jeszcze raz mu ktos podskoczy
to rabi mu wydłubie oczy
wiec lepiej siedz ciho
bo cie zniszczy licho
wiec gdy konkurencja już wygasła
rabi poszedł zrobić kromke, ale niemiał masła

wy tu takiego badziwiu nie rymujcie
tylko pożadnymi wierszami sie zajmujcie,
myslicie ze jak coś ma 3 rymy,
to my sie zachwycimy ??
bo bez sensu takie pisanie,
własnie bierze mnie na płakanie,
jak czytam to bedziewie mało ciekawe,
to chce mi sie wypić kawe,
wiec lepiej zacznijcie robić coś fajnego,
a napewno od tego lepszego,
a jak nie to z tąd wymiatajcie,
i forum niezasmiecajcie,
bo jak rabittous sie wkurzy,
to swoją konkurencje RYMami zburzy.

Opowieść ta dotyczy Nadji prostytutki,
była młoda miała jędrne sutki,
w „Czerwonej Latarni” dawała dupy,
to co zarobiła brała na zakupy,
jej szef nie pozwalał jej wracać do domu,
powiedział że zarobi więcej jak niemowie nikomu,
że on ją cały czas trzyma w burdelu,
a był on otwarty całą dobę, na zasadzie hotelu.
Klientów tam było naprawdę wielu,
więc nikt nie powie że nie osiągnięto celu,
aby dużo kasy zarobić,
i ludzi zadowolić.
Nawet Bezimienny usług zażądał,
spodobało mu się, codziennie tam zaglądał,
co wizytę zostawiał 50 złota sztuk,
i tak się naruchał, że już więcej nie mógł,
wszyscy klienci wiedzieli, ze z góry patrzy Adanos bóg,
ale nie wiedzieli ze to tego typu rozrywek wróg.
Pewnego dnia nie wytrzymał już i poniósł morza wody,
była powódź, cierpiał każdy kto był młody,
bo burdel zalało,
a Nadji na nim zależało,
bo to był dobry sposób na zarobek,
niema burdelu, spadł dochodek,
ale zatrudniła się u rybaka Halwora,
zamiast się ruchać, pakowała ryby do wora,
i tak z największej dla niej przyjemności,
przerzuciła się na skubanie ryb z ości.

był sobie Bosper mysliwy,
zawsze w plecaku miał ogórki i śliwy,
bo miesko sobie sam upluje,
i jakieś jedzonko ugotuje,
ale dziś niemiał farta,
dziś praca nic nie warta,
więc musiał cały dzień wcinać ogóreczki,
ktore wyjoł z z Fiflaka beczk,i
ale te były naprawde dobre,
załapał sił, upolował kobre,
ale węża zjadł szybciutko,
i w brzuchu znowu puściutko,
wiec pod drzewko sie walnoł
i spokojnie sobie zasnoł
i cały sen jedzenie mu sie śniło,
az zachlapał sie śliną,
i w taki sposób zaksztusił sie biedak,
jego resztki pożarł jaks zwierzak,
wiec morał taki z tego,
je jezęli nie zjesz czegoś
to i tak umrzwc mozesz,
i nic ci niepomoze.

musze sie wam do czegoś przyznać,
i z lekkim serce wam to wyznać,
ze mój wiersz o Bezimiennym jest ukończony,
i na GSie bedzie zameszczony,
wszystko dzieki zyczliwości Advocate szefa naszego,
co docenia starania i talen Rabiego,
już pewnie dzisiaj podziwiac bedzecie do dziłeło,
powiem wam tyle ze 16 kartek mi to zajeło,
i taka pewna smutna histroria z moim bratem,
co sie chciał pochwalic formatem,
i mój wierz poszedł sie fukać,
niemiałem go skaz zpowrotem odszukać,
komu by sie chciało drugi raz 16 kartek przepisywać,
więc krzyknołem wielkie KUR*A MAĆ,
ale mi sie przypomniało wielkie dobre serce Advocate,
i to ze mu wysyłałem moje prace,
wiec mi meilem odesłał wiersz prawie cały,
teraz 2 kartki dokończyć sie miały,
i tak wczoraj wieczorem przepisywać skończyłem,
meilem do Adva ten moment uwiczniłem,
teraz wszyskto zalezy od Advocate dobrego,
kiedy na GSie sie znajdą dzieje Bezimiennego,
ale to niekońiec, RYMować nie przestanie,
bo wiedze ze rośnie konkurencja, bardzo przesrane,
wiec za niedługo szczele wiersza jakiegoś fajnego,
zeby pokazać "niema lepszego od Rabiego"

ekhem, ja tego nie napisałem
wiec czyste sumienie zachowałem,
prosze sie mnie tu nieczepiac
bo ja sie zaczne doczepiac
wiec to Fiflak mowi ze on najlepszy,
ocencie to sami, jest troche jego wierszy,

dlaczgo nikt tu niechce nic pisać ??
niechcecie sie przed znajomymi popisac,
niebyło mnie tu 2 tygodnie,
i widze ze bezemnie niewygodnie,
dlatego pisze ten post troszeczkę nabijany
aby temat poszedł do góry, i dalej szły moje plany
aby każdy kto chce bez krępowania,
wzioł się wreszcie do RYMowania,
ludzie piszcie, piszcie ludzie,
tylke wierszy, zły w tłoku ujdzie,
niebójcie się innych krytyki,
bo Rabittous ma tu wtyki,
piszcie bez zachamowań,
kto sie czepi to drań,
ale olejcie gościa i piszcie bez przerwy,
piszcie do wyczerpania, do rezerwy.

to ja polece na wolno, czyli "fristajlowo"
pracuje mięsniami a nie głowo
ja ciezko po nocach haruje
mała wypłata mi humor psuje
teraz rymy wymyślam bez zastanowienia,
dla mnie to niema znaczenia
i tak moje rymy zajebiste,
moje rymy z przesłaniem i czyste,
ale polece o gothicu na wolno,
bo jakiś mod powie ze tak niewolno,
a wiec grałem w Gotha Bezimiennym,
w monitor patrzyłem wrokiem sennym,
zabijałem po kolej scierwojady,
m,ogłem liczyś na pomoc mojej brygady,
z jej pomoca zabijałem wieksze gady,
ale brygada prucz zalet miała tez wady,
teraz bezimienny pochwali się, ale,
on to powie w chwale,
on niepije piwa po karnawale,
on mówi "ja to wale"
i niepije wcale
tak jak moi ziomale,
ide na targowisko, albo hale,
i coś z tamtad zawale,teraz mi dobrze sie pojecało z "ale" końcówką,
zapierda**łem jak wyścigówka,
znowy z gothica tematu zboczyłem
mam nadzieje ze Moderator powie "ja co wybaczyłem"
no dobra waram do o gothicu rymowania,
i dobrych rymów napierda**niu,
przepraszam wszystkich za przekleństwa,
to nie pokaz mego mestwa,
ale zawsze na polu z kuplami to słownictwo urzywam,
przy okazji Bronka sporzywam,
choolera, miało być o gothicu,
powoem wam o dobrym "triku"
zbieraj punkty nauki,
nawet czekaj na wnuki
a na koncu wał wszystki w siłe,
zabijanie stworów potem miłe,
hhhhmmm dalej o gothicu musze,
zaraz sie chyba udusze,
ale ok, nastepna szuczka,
dla niektórych nauczka,
niepchaj sie miedzy wielu wrogów,
niezetniesz naraz tyle głów,
dobra kocze, dam poole do innym do popisu,
moze ktoś zarymuje o czeronym lisu,
nara wariaty koncze rymowanie,
i postów nabijanie
to sie nazywa czyste fristajloanie,
nudszi mnie dłuzsze rymów układania,
a wiec o gothicu był ten wierszyk,
zaden moderator nienaskoczy mi w mik,
uupppssss moze sie przyszepią o przekleństwa,
jakiś mod tu idze, zęgnam panstwa......aaaaaaaa

chcesz sie wyscigowac ze mną w rymowaniu,
pomysł leiej o spaniu,
i o cihym chrapaniu
ty wstrętny draniu,
niewiesz ze zemną w rymach niekt niewygrał,
ich strach góre brał,
wiec lepiej ciho chrap
w moich ustach cięgle rap
bo jak usłysze jednesz dzwiek,
brobie ci na głowie brzdęk,
idz lepiej na dobranocke wieczorkiem,
niezasnij przy niej z rozsunietym rozporkiem,
bo spodnie pobrudzisz i mama plame wylize jęzorkiem,
niemów nigdy, Rabittous chodz sie na rymy bić,
bo ja je nawijam jak na klębek nić,
i to rym zarymem dookoła,
a twoja postawa ?? marna i goła,
chodz wesoła, bo ludzie sie smieją z ciebie,
ja nigdy niezapmnie o biedzie,
a ty zadław sie na swoim obiedzie,
żryj se nawet śledzie
ale potem umyj zeby po ponich z pyska jedzie,
zgredzie,
niewiem czy ma to sens abym dalej tu nawijał
po co ?? abym sie sławą spijał,
i z ciebie sie nawijaj,
szkoda mojej na ciebie mojej klawiatury,
twoją wygryzły szczury,
widzisz ?? ludzie na forum sie z ciebie smieją,
a gdy mnie widzą, wieją,
teraz koncze naprawde bo mnie to nudzi,
popatrz na siebie, ilej sie zciebie smieje ludzi,
jak masz nadwago to to cie odchodzi,
jak jesteś leniem to to cie nieznudzi
bo i tak całe zycie gówno robisz,
a teraz srasz w gacie, mnie sie boisz............

wiec jednak RTaifune nie ztchurzy,
ale mysal ze moja reputacje na forum tym zburzy,
fikasz do mnie, zapomnij o wygranej,
pomysl lepiej o swojej mordzie rozstrzelanej,
nawet jak ty i twoji kumple byli wojownikami,
teraz spotkają sie z moją ekipą, z katami,
głowy wam poucinamy,
lepiej biegnij do mamyy,
z nas wcale niesą chamy,
my tą wojne na rmy wygramy,
teraz wyrzył łzy z policzka brudnego,
albo z całego ryja zawszonego,
w meczu uważaj na spalonego,
i na swoją bramke, na gola strzelonego,
bo tak jak zizu brami strzela,
rybo oddycha bo ma skrzela,
tak Rabittous rymami nawija,
ale zaraz n miasto wybija,
ale musze skonczyś destrukcje twoją,
aby zachowac twarz swoją,
pamietaj, z RAbittousem nie zaczynaj,
lepoej ze wstydu w druga strone twarz odginaj,
to Rabi jest naj naj,
ludzie popatrzcie na tego taifuna bzdetnego,
widzicie te niedorobione rymy jego ??
ja bym sie wstydził na forum wejsc kolego,
wexcie klawaiture z domu jego,
bo jak czytam te rymy beznadziejne,
te twoje słowa chwijene,
to mysle sobie teś frajer,
Rabittous zawsze ma bajer,
a skoro jesteś frajerem,
do dla innych jesteś zerem,
lepiej pojezdzij swoim rowerem,
ja polatam swoim helikopteram,
sam siede za sterem,
a ty na roweku popros ojca o przysługe,
a to on sie potraktuje jak sługe,
ja to traktuje jako moja zasługe,
ześ w innych oczach ludzie stracił uznanie,
przyjemnosc dla innych to moje rymowanie,
a twoje smieszne jest frajerowanie,
ty niedorobiony baranie,
moje logo to wsciekły byk,
twoje logo zniszcze w mik,
potrzebny ni tyllko jeden rym, trik,
a ty do tyłu fik,
poptrz na zasób moich rymów,
a ty masz marny wachlarz słów.
wiec z czym do ludzi ??
twoje bzdetne gadanie ich nudzi,
nigdy niezapomniej ze zemną na rymy sie niewalczy,
bo Rabittous cie zawsze zwalczy,
swoja pozycje na forum zpowrotem wywalczy,
dobra, juz dostatecznie cie upokorzyłem,
prawie cie zniszczyłem,
no ale masz zniszke, bilet ulgowy,
niezabije cie do nonca, i tak mam cie z głowy,
ty mi w rymach niedorównujesz do połowy,
mój rym wyborowy
tak jak wino, moze bc wismiowe,
ty sie leszczy złap za głowe,
dobra koncze bo to niema celu
nic tego niezmieni ze jestem leszy cwelu

włąsnie taifunie wróciłęm
kolejnym rymem w ciebie rzuciłem,
całe forum zachwyciłem,
kolejny rym w reke chwyciłem,
taifuna tym prawie zabiłem,
jednym słowem bitwe te zwycizyłem,
od mojego oststniego pobytu troche przyytyłem,
ale potem pare kilo zrzuciłem,
aby miec forme na walke z Taifunem,
gadać pierduł nieumiem.
u mnie tylko świete słowa,
od tego nieboli mnie głowa,
Taifun same głupoty bredzi,
a tu kolejny atak RAbigo leci.....

dobra Taifun wróciłęm cie zniszczyć,
ale robie to w tak szybkim tempie ze moge klawiatue poniszczyć,
teraz RAbi z rymem leci,
ale z was sa dzieci,
"Rabi was poukłada w rzedzie i naciśnie spacje,
Rabi zjada was na kolacje"
ja jestem niezniszczalne, poprostu niesmiertelny,
wojownik ze mnie dzielny,
a ty Taifunie pod stół sie zchowaj,
siły na walke z mieczakami zachowaj,
bo zemną i tak niewygrasz słabeuszu,
moze do isania zuzywasz wiecej tuszu,
ale to moej rymy na forum są najlepsze,
ty i twopja ekipa to wieprze,
ja was pieprze
sorki ponieosło mnie
ale zbesztać Taifuna chce,
poczytaj posty innych, zajzyj do mego podpisu,
ja do pisania użuwam niejednego długopisu,
bo szybko mi sie kończy atrament,
mój rym wprowadza w twe szeregi zamęt,
tutaj lord_Kazik pisze ze niezłe,
moze on teraz pokaze swoją poezje,
nie bo cyka, mnie dobrze zna i wie ze niezwycieży,
bo RAbi nieboi sie pojąków ani weży,
ja teraz na wolno lece i odycham tlenem,
na rymowanie zaswsze mam wene,
a ty niezajmuj sie freestylem (fristajlem),
lepiej pobaw sie swoim meilem(majlem),
bo przy twoich bzdetnych rymach forum sie nudzi,
przy poich widze zachwyt szczery ludzi,
i mnie to niezłudzi,
bo i tak wiem ze jestam najlepszy,
jest tu też pare moich wierszy,
bo czasami pisze też aby było fadnie, wtedy freesyle rzucam,
jak robie kupe to nie kucam,
siadam na tronie,
a Taifuna w swoich gównach tonie,
bo niemasz sedesiku,
a ja ci klo[a niewyczaruje, bo nieznam takego tricku,
no wiec jak Taifun klopa niema,
to mu niepomorze, bo i tak go zżarła trema,
dobra koncze, ide w warcrafta przejsc kampanie,
potem połoze sie w mojej wannie,
a ty pomaż o wodzie brudasie,
i wswoim gówie tażaj sie w po popasie,

znowu podskakujesz,
widze ze na siłąch się czujesz,
i myslisz ze rymami Rabiego zbiczyjesz,
uważaj bo za daleko zawęrdujesz,
UWAZAJ, ZA DALEKO
a z pyska kapie ci mleko,
teraz Rabi wpadł na pomysł nowy,
to znaczy ze inny temat będzie zamieszczony......

dobra, bo temat wszedł na zaswiaty,
choć tego niewarty,
ja już dawno niepisałem,
czym innnym sie zajmowałem,
jużk tóryś raz z kolei jest nowy temat o wierszach,
choć jest już 1 dobry i stary, bo bez pampersa,
mam nadzieje ze tak jak ostatnio, nowe tlenty do myśłenia zmusze,
i z was jakieś fajnie rymy wydusze,
odsłoncie swoją dusze,
skłądanie rymów to nie katusze,
ja juz mistrz jestem stary,
zamiast wam pisac, leca browary,
ale mam nadzieje ze nadejcie nowe pokolenie,
i coś fajnego napiszą i niebedą z nich lenie,
to co twraz robie, to znwu lece na wolno,
starsi użytkownicu, rabi już tak niewolno,
bo was zachwycałem wierszami układanymi,
a nie słowami na język naniesionymi,
ale zrobie wam jeszcze raz pocieche,
napewno wybuchniecie smiechem,
ale wezme długopis i kartkę wieczorkiem
i bede pisał z rozsuniętym rozporkiem,
oczywiscie teraz żartuje,
ale na jutro coś zarymuje,
wezmę karte i długopis,
na GG dam niedostepny opis,
i zamknę sie sam ze soba w pokoju,
bo najlepszy rym powstaje w spokoju,
nowych użytkowników zapraszam, kliknijcie w mój opis,
tam jest tak długi wiersz, ze straciłem niejeden długopis,
akcja sie dzieje w swiecie gothika,
a ja zaraz zmykam,
ale znowu mi sie przypomniały stare czasy dobre,
jak wam tu sadziłęm, zaplanowane rymy mądre,
potem, co sami widzieliscie, przerzucięłm sie na wolną jazde,
ale mnie wolicie, jako pisanych wierszów gwiazdę,
jako ze jestem prwawie jak narcyz,
dam wam tu pare moich opisów ryz.....

Taifun, mysle ze niema ograniczeń,
niezaprzestamy naszych rymowych cwiczeń,
i ten temat sie bedzie ciagnoł przez długie lata ?
az mój syn bedzie miał brata,
albo siostre,
staram sie aby rymy mniebyły zbyt ostre,
bo tu niewolno klnąć,
jak chcesz to kulturke tu wtrąc,
z tematem niejest tak najgorzej,
jak Adanos mam dopomoze,
to temat wyjdzie na ludzi,
i uzytkownikó nieznudzi,
rabi rymami rano cały dom budzi,
potem matka jego zapał studzi,
zeby nierymował tak głosno rankiem,
choć jest skejtem, a nie pankiem,
miejsce na rymy zostawiam wam,
robcie poezje, a nie spam !

Niewiem Taifun co ty na to,
ale walczyć dalej warto,
bo sie to podoba użytkownikom,
wiec niedajmy sie zatrzymać naszym wierszykom,
ja tu kolejny dzien na wolno lece,
przy tym mam na ciastko chece,
wiec do kuchni skoczyłem, soku wypiłem,
ciastko chwyciłem i sie wydupiłem,
o sterte zabawaek w moim pokoju,
kuźwa tu nieda sie zyć w spokoju,
ciasteczko biedne sie rozwaliło na dywanie,
panowie i panie, co sie teraz stanie,
głowa boli lepiej niemówcie mamie,
bo dostane lanieee,
ale matka przynbajmniej mnie zbije,
bo taifun sie za słabymi rymami kryje,
a ja dalej napieram teraz,
zgrywam bohatera bo nim jestem,
zdanie zakoncze tym gestem "."
bo tak mnie uczyli w szkole,
a ty co taifun dzieciole,
ani ortografii ani gramatyki,
poznaj lepiiej moje triki,
i niepiej, choć one sa
rymujące i dla ciebie trujące,
to innym sie (chyba) podobają,
i na mnie swój głos oddają,
bo co będa głosowac na tchurza,
co sie zza sciany godzine wynurza,
teraz jest godzina dwudziestadruga-czterdziesci czteery,
a Rabi dalej skłąda litery,
w zdanie i zdania, on sie niezasłania,
swój free rzuca na forum,
chociaż nieszuka sponsorów,
tak wogóle polece teraz o mnie,
bo pózniej zapomne,
przepraszam za moje w pisowni błędy,
ale lece na wolno szybko tędy,
zapominam dodać czasem literki a to cyferki,
i wychodzą z tego małe baajerki,
ale mozna troche posmiac jak tworze neologizmy,
a ty dostajesz rzeszowskiej schizmy,
idz pooglądaj kreskówki,
to lepsze dla twojej główki,
taifanie niż odemnie lanie....

no to by było na tyle chyba :P bo mam tego na forum pełno !
Miłego oceniania tylko prosze kazdy wiersz z osobna
__________________
Gdy zaczniesz krzyczeć z przejęciem: Na pomoc!
Charon by odpiąć łódź wejdzie na pomost,
wielu z nas będzie w tym mieście jak co noc
szukać okazji, by być szybszym niż cięcie Atropos...
RPG
Rabittous jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 29-11-04, 22:24   #8
elrond thalion
Czarny Goblin
 
Zarejestrowany: wrzesień 2004
Skąd: z Imradlis
Posty: 105
Wyślij wiadomość przez AIM do elrond thalion
Domyślnie

Kiedy życie mija Ci przed oczami,
Kiedy ze strachu zgrzytasz zębami -
Kto sił Tobie doda,
Gdy kręta twa droga ?
I upadek swój przewidując
Czy podnieść się zdołasz?
Czy trudnością podołasz?

Gdzie odnajdziesz nadzieję ?
Kto Ci podporą, gdy ludzie
Sobie nawzajem zmorą ?
W świecie ciemności,
Nie znajdziesz radości.
Siłę odnajdź
We wnętrzu swej duszy,
Niech duch twój się wrzeszczcie
Poruszy !

Ponieś się i wstań
Innym przykład daj,
Żyj i walcz,
Nie czekaj, bierz sam
Twardy bądź, zdeptać się nie daj
Idz na przód,
Innym odwagi dodaj.

Przez tłumy i hałas
Znajdz miejsce, zbuduj szałas
Pamięć zachowaj o nas
Oraz dobre wspomnienia ...
I niech duch twój
Niezapomnianie
Pomiędzy nami -
Na zawsze
Zostanie
...








Radości niewiele,
Zbyt mało Boga w kościele
Ludzie bez serc i miłości ...
Zamało radości .

Z czego się cieszysz,
Co twą pomoca,
Gdy sam idziesz
Ciemną nocą ?

Czy odnajdziesz spoczynek
W spokoju i ciszy ...
Czy ktoś cię usłyszy ?
Czy w głuchym okrzyku
Śmierć znajdzie cię po cichu ? ...

Z czego się cieszyć,
Gdy własni bracia mogą cię powiesić ?
Gdy zbrodnia i gwałt prym prowadzą
Z Miłością nie dzieląc się władzą...

I czy w ciemnościach mroku,
Radość znajdziesz -
Człowieku?
...


Te wiersze nie mają tytułów. Obrazują me myśli, więc trudno było by mi je nazwać... Choć ten pierwszy mówi o Nadzieji, a ten drugi o Radości... Mam nadzieję, że dadzą wam one... hmm... cokolwiek...

by Elrond
__________________
RPG
elrond thalion jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 29-11-04, 22:28   #9
rainmaker
Demon
 
Zarejestrowany: listopad 2003
Skąd: " Where Angels do not dare to fly"
Posty: 614
Wyślij wiadomość przez AIM do rainmaker
Domyślnie

przez lazurowe płomyki fosforu

brzęk pobrzęk blach

brzeg czarnej wody trzciną porósł

czarną czarną jak ptak



kurzy się step mgieł siność

księżyc znowu księżyc stoi





wieńczony nie pomagaj słabym

szarymi skrzydłami trzepocze ich szept

płaczą ze słabości swojej

a to mąci świat jak wino



step siność stoi

na ziemi w miastach na mostach drogach

tłumy tłumy z okien bram drzwi

uciekają od siebie samych tłoczą się trwoga

brzęk pobrzęk blach drwi



wieńczony nam inaczej za wodą za wody szkliwem

ciche mignęły widziadła lecz księżyc obrócił je wniwecz

siwy tu zapach ziół wonny przetacza się namuł

pod falą która do trzcin szepcze to samo to samo



opodal kobiety niemłode łowią półmroku miąższ

dłońmi utkwione w gąszcz w niebieskich świateł gąszcz

za śladem stąpa chłopak smukły jak kąkol

niczyich oczu nie wabi łąka ta boża łąka

powieki zamknięte spokoju przydają twarzom

wieńczony oni nie widzą nie wiedzą nie marzą


a tutaj miłe dzieciątko piasek zsypuje do naczyń

rączkami wdzięcznie przebiera i także nie wie nie patrzy

młodzieńcy idą a śpią sandał ich rosę otrąca

ramiona pod chmury wznoszą omdlałe pewno od bitwy

sen je dymem zasnuwa tu nie ma nie było słońca

skądże przylecą modlitwy



pochyl się dziewczę w welonie i róż girlandzie białej

bo całun to piana welonu kwiat śmierci ślubu całun

a ci stojący obok zwróceni ku pustce nieba

czy też naprawdę są razem na wonią duszących stepach



o ludzie ludzie w trawach ludzie nad wodą czarną

jeden was urok ogarnął jeden nas urok ogarnął

starcy chłopięta matki ja i dzieciątko dziewice

wieńczony

to samo to samo to samo

pod księżycem

Celowo pominięta interpunkcja i wielkie litery.
__________________


GG: 5180150
RPG
rainmaker jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 14-12-04, 19:56   #10
Rahim
Polna Bestia
 
Zarejestrowany: październik 2004
Skąd: Z klasztoru Adanosa i kilku innych miejsc
Posty: 60
Wyślij wiadomość przez AIM do Rahim
Domyślnie

Dzisiejszy dzień minął w ogólnej atmosferze starchu... strachu, że mógłbym zrobić to co mi się śniło tej nocy, a bardzo bym tego nie chciał. Cóż to był za sen? Ten sen pełen był morderstw, którym bezczynnie się przyglądałem... nieraz bardzo się do nich nawet przyczyniałem. Lecz w ostatnim fragmencie... złapałem pewną osobę, bardzo mi bliską... może i ona o tym nie wie, ale darzę ją szczególnym uczuciem. Niestety okazać tego nie umiem... ale w tym śnie... ostatnie moje słowa to "Czy chcesz umrzeć?" spojrzałem na nią i zobaczyłem łzy w jej oczach... to były łzy strachu... i tu niestety... lub na szczęście sen się skończył... chciałbym wiedzieć co wydarzy się dalej. Nie dowiem się chyba nigdy.

Sen...

Zobaczyłem jej łzę
Była czarna jak krew
Spływała po policzku
Cierpka lecz taka słodka.

Strach w jej oczach ujrzałem,
Tak nie było, gdy ją spotkałem
Bała się mnie, to zabolało
Mocno moje serce zakołatało

Sen przerwany został
Człowiek z łoża powstał
Otrząsnąć się nie mógł
Strach się jeszcze wzmógł

Istoto piękna czemu drżysz?
Czy to przeze mnie? Oh czyż?
Krew chciałem ujrzeć,
Zobaczyć, a potem umrzeć.

Blisko Ciebie nieraz byłem,
Lecz gdy tylko zobaczyłem...
Nie... nie potrafię tak
Czemu życie nie idzie wspak?

Strach, strach dookoła
Nie mój... lecz jej krew z czoła
Spłynęła jak strumień
Na twarzy pojawia się purpurowy rumień

Anioł umarł, sen się skończył
A nas... los nie połączył.
Widziałem smutny jej koniec,
Byłem jak Śmierci czarnej goniec.

Zaniosłem wiadomość i uczynek.
Zasłużyłem chyba na ten spoczynek?
Daj mi go, daj
Chcę zobaczyć znów ten raj...

Czułem go, gdy widziałem jej oczy,
Piękne... lecz gdy je łza zamoczy,
Stawały się jeszcze piękniejsze,
Ciemne lecz nie najmroczniejsze

Ciemniejsza moja dusza...
Pusta jak leśna głusza,
Człowiek nie zniesie miłości
Prędzej Śmierć rozrzuci jego kości...
__________________
Krwawa legenda Gothic.up

Człowiek, który poprosił o bana za nic...

Trzykrotny zdobywca tytułu "Najsurowszego Moderatora" na Gothic.up

Glifion
RPG
Rahim jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 19-12-04, 13:56   #11
Mazzak
Cieniostwór
 
Zarejestrowany: sierpień 2004
Skąd: Plenery Pełne Róż, Diabelnie Czerwonych
Posty: 320
Wyślij wiadomość przez AIM do Mazzak
Domyślnie

W miare poważny wiersz plus jeszcze poważniejsza pseud-kontynuacja:

Płakała rzewnie nocami
Jak długo Bóg wie
Brudna kusa tunika
Słowo co złamało kre

Na pozory wieczności
Wierzeje zatrzaśnięte
Czy znów skrzyżują się
Te ścieżki kręte

Patrzyła na zdjęcie
Uśmiechnięta tak wytrwale
Tam próbowała kimś być
Teraz nie chce już wcale

Niech zawiśnie pożoga
Nad duszą zapłakanej
Dłużej nie chce już żyć
Bez tej duszy wspaniałej



Nie zdążył odetchnąć
Pożegnać się ze światem
Zobaczyć jeszcze ją
Obdarować choć kwiatem

Nadeszło co najgorsze
Świat przed tym ucieka
Powitała go śmierć
Porwała wraz z blachą rzeka

Czy trafi do nieba
To tylko Jemu sądzić
Lecz dla niej był aniołem
Bez którego błądzi

Nie ożyje chodźby błagała
Ciało spali ogień
Zostawił prócz popiołów
Dziecko nienarodzone...
__________________
Mazzak

Umarł śmiercią naturalną.
Wszystkich których zawiódł pozdrawia i żegna.
Na każdego przychodzi czas :]
RPG
Mazzak jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 08-01-05, 15:30   #12
Izka
 
 
Izka awatar
 
Zarejestrowany: grudzień 2004
Skąd: Z odległych krain...
Posty: 137
Post

Cytat:
Originally posted by Rahim@Dec 14 2004, 06:56 PM
Sen...

127297
Tak sie wcinam na to forum... ogólnie to witam wszystkich... może kiedyś tu coś dodam swojego...
Jak narazie to musze przyznać że ten wiersz podoba mi sie bardzo... Rahim serio ładnie napisałes chociaż.. hmm... jest w tym nieco chaosu.. nie wiem czemu... troszeczkę jeszcze poprawności literackiej mi tu brakuje... nie znam sie na tym... ale dosypałabym do tego wiersza nieco czarów... choć troszkę więcej.. ogólnie to mi sie podoba...
__________________
KiedyśNowicjuszkaOgniaWKrólestwie,Obecnie-Nikt...
Miło wspominam.
RPG
Izka jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie Możesz wysyłać nowe wątki
Nie Możesz wysyłać odpowiedzi
Nie Możesz wysyłać załączniki
Nie Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Skocz do forum

Podobne wątki
Wątek Autor wątku Forum Odpowiedzi Ostatni post / autor
w jaki sposob "podejrzec" kod przedmiotu, ktory lezy na ziemi Eurynomos_III Pomoc 4 06-12-08 01:02
Slyszalem Ze Da Sie "przejmowac" Postacie W Gothicu. Umiecie Jakos To Zrobic? iffland Pomoc techniczna 5 24-05-07 15:49
Regulamin "Quiz Gothic" i "Coś smiesznego" Donovan Hyde Park 1 17-03-06 14:30
Gra "Chrome" a serial "Kryminalni" Bubby Gry 10 13-06-05 21:57


Powered by vBulletin® Version 3.6.7
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.