Wróć   Forum Gothic - ArcaniA: Gothic 4 > Archolos > Biblioteka Archolos > Cael Gothic
Przeładuj stronę Wojna orków i asasynów - hipotetyczny przebieg konfliktu

Odpowiedz
Narzędzia wątku Wygląd
Nieprzeczytane 21-04-16, 22:04   #1
 Bragomir
Patron Repasaży
 
Bragomir awatar
 
Zarejestrowany: styczeń 2012
Skąd: Stór sprunga í jörðinni, einhvers staðar í miðjum Íslandi
Posty: 1 921
Domyślnie Wojna orków i asasynów - hipotetyczny przebieg konfliktu

Wojna orków i asasynów - hipotetyczny przebieg konfliktu

1. Podłoże konfliktu


Pomimo wielu aspektów, które łączyły te dwa narody, z czasem zaczęły się uwidaczniać różnice. Orkowie zawiązali sojusz z Asasynami w jednym celu. Aby mieć dostęp do starożytnych świątyń na gorących piaskach Varantu. Oprócz tego, rzecz jasna, dochodziło do współpracy na innych polach. Toczyła się wymiana handlowa, a łowcy niewolników z pustyni, bez wytchnienia pracowali. w miastach Krain Centralnych.
Pierwsze nieporozumienia na linii Orkowie-Asasyni miały związek ze złotem. Jeden z orkowych wodzów - Vak, był winien Asasynom dość dużą ilość pieniędzy. Jak dużą? Około 50 tysięcy. Orkowie płacili ludowi pustyni złotem za dostęp do wykopalisk na południu - Al Shedim i Mora Sul. Szybko powstały orkowe obozy, które pracowały nad otwarciem pobliskich świątyń. Sytuacja ta denerwowała Asasynów, ale póki zielonoskórzy płacili, byli w stanie to zaakceptować.

2. Wybuch wojny

Za prawdziwy początek konfliktu, należy uznać moment, w którym orkowie bestialsko zamordowali asasyńskich przedstawicieli w miastach Myrtany. Stało się to kiedy Beliar się od nich odwrócił i kazał bezimiennemu bohaterowi zabić wszystkich orkowych przywódców. Ten to zrobił i potężna orkowa armia została pozbawiona swych tęgich głów. Mimo to nadal była to najsilniejsza armia tego świata. A Asasynów ogarnęła wściekłość, zebrali wielką armię, która była przygotowywana do ruszenia na Krainy Centralne. Był jednak jeszcze inny problem, a mianowicie, orkowe wykopaliska na pustyni. Podczas gdy formacja Asasynów ruszy na północ, siły orkowe mogłyby zająć najważniejsze miasta Varantu. Nie można było do tego dopuścić, dlatego oddelegowano część sił Asasynów do rozbicia obozów zielonoskórych. Ci byli przygotowani na atak, jednak zostali kompletnie rozbici. Część z niech uciekła, lecz prawdopodobnie zmarła na gorącej pustyni i z powodu pragnienia.

3. Sytuacja w Myrtanie

Po wybuch konfliktu z Asasynami, w Myrtanie zawrzało. Orkowie zaczęli się zastanawiać, co zrobić. Dlatego większość garnizonów z pozostałych miast miała się udać do Trelis. To właśnie ten zamek, miał być punktem, w który zaatakują Asasyni, a także jedynym miejscem obrony Orków. Jeśli lud pustynia wygra tę bitwę, to potem będzie nie do powstrzymania. A w tym samym czasie, z ciemnych lasów Myrtany wyszły nieliczne oddziały rojalistów. Przetrwały one II wojnę z orkami i teraz widząc osłabione siły zielonoskórych w wielu miastach postanowiły zaatakować. Udało im się zdobyć Ardeę i Cape Dun, i co za tym idzie, objęli władzę na wybrzeżu. Orkowie zignorowali ten problem i uznali że później się nim zajmą, gdyż już z wysokich murów Trelis widzieli armię Asasynów przekraczającą przełęcz. Rojaliści kryli się także w lasach dookoła kopalni w Okarze. Oni tam sprawowali władzę i orkowie nigdy nie byli w stanie sobie z nimi poradzić, a szczególnie w tej wyjątkowej sytuacji.



4. Bitwa o Trelis

Asasyni rozbili swój obóz tuż za przełączą. Tam dokonali krótkiego przegrupowania i ruszyli na Trelis. Ich plan zakładał otoczenie Trelis ze wszystkich stron; od południa, a także od północy. Później mieli oni oblegać twierdzę, aż orkowie sami się poddadzą. W zamku zaś przebywała cała horda zielonoskórych, a także ich najemników. Orkowi generałowie spodziewali się bitwy w otwartym polu. Taktyka Asasynów kompletnie ich zaskoczyła i miasto zostało niemal natychmiast otoczone. Thorus widząc zaistniałą sytuację zdecydował się na otwarcie bram i przyjęcie przeciwników w zamku. Ta decyzja okazała się być brzemienna w skutkach. Siły orkowe zostały całkowicie rozbite, a ich niedobitki uciekły do Montery. Tam jednak zastali miasto przejęte przez buntowników. Zielonoskórzy nie podjęli nawet próby walki tylko uciekli dalej, do Gothy i Faring.



5. Dalsza cześć wojny

Po zdobyciu twierdzy Trelis, siły Asasynów podzieliły się na trzy grupy. Pierwsza, licząca kilkadziesiąt ludzi pozostała w zamku. Pozostałe dwie wyruszyły wgłąb Myrtany. Jedna ruszyła w kierunku północnym do Geldern i dalej, do Silden. Miasto artefaktów zostało zdobyte praktycznie z marszu przez wojska z pustyni. Nieco więcej trudu zabrało im pokonanie nielicznego orkowego garnizonu w Silden. Druga część potężnej armii udała się w kierunku wschodnim, do Montery. Tam, ku ich zaskoczeniu nie spotkała orków oraz ich najemników, ale rojalistów. Nie spodziewali się oni, że ludzie sprzeciwią się władzy orków. Asasyni dobrze jednak wiedzieli, że po udanym podboju Myrtany będzie ich czekać zwalczanie buntowniczego podziemia, dlatego przeszli do oblężenia miasta. Buntownicy po dwóch dniach poddali się, nie widząc szans w walce z ludem Beliara. Większość z nich zostanie niewolnikami na usługach Asasynów.



6. Nowi władcy Myrtany

Po tych bitwach, cała wojna przybrała jednostronny przebieg. Asasyni kroczyli od miasta, pokonując swych przeciwników. Jedyną porażkę ponieśli w lasach w pobliżu Okary, gdzie zostali zaskoczeni przez oddziały rojalistów. Starcie to nie miało jednak znaczenie, w perspektywie wyniku końcowego wojny. Asasynom udało się zająć Gothę i podejść pod Faring, skąd nieliczne orkowe oddziały uciekły do Nordmaru i dalej na północ do swej ojczyzny. Najemnicy zaś zostali niewolnikami na usługach Asasynów, ci sprawniejsi w boju mieli okazję zaistnieć na wielkich arenach Varantu. Na wybrzeżu sytuacja prezentowała się podobnie. Rojaliści opuścili Cape Dun i Ardeę i albo udali się do Reddock i Okary, albo uciekli do Nordmaru, licząc na godne życie w krainie lodu i śniegu. Większość z nich została jednak złapana i zniewolona.



Asasyni wygrali wojnę bez żadnego problemu. Pokonali osłabionych Orków oraz stłumili buntowników. Pozostawał jednak większy problem. Ostateczne uporanie się z rojalistami, umocnienie władzy w Myrtanie, wdrożenie tu ich kultury, odbudowa zniszczonego Vengardu, który stał się dostępny dzięki złamaniu bariery przez Czarnych Magów. Była także kwestia współpracy z Nordmarem oraz ewentualnej budowy floty i zdobycia wyspy Khorinis. Asasyni stali się najpotężniejszym narodem świata, ale jednego mogli być pewni. Tego, że Orkowie, odbudują się i po latach wyjdą ze swego mroźnego kraju i w krwawym pochodzie na południe. I na pewno będą łaknąć zemsty...
__________________


Kawaler Krzyża Obywatelskiego Archolos oraz Medalu Zasługi III Klasy
Archolos - Obywatel - IV Ranga

----------------------------

Wielki Przedwieczny...



Ostatnio edytowane przez Bragomir : 17-07-16 o 19:45.
RPG
Bragomir jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie Możesz wysyłać nowe wątki
Nie Możesz wysyłać odpowiedzi
Nie Możesz wysyłać załączniki
Nie Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Skocz do forum

Podobne wątki
Wątek Autor wątku Forum Odpowiedzi Ostatni post / autor
Co sądzicie o miastach asasynów? Sabatoner Dyskusja 13 08-07-13 08:56
Sztuka dyplomacji. Sojusz orków i asasynów. Kassler Dyskusja 5 08-05-13 23:25
Wojna orków z ludźmi Aedan Dyskusja 1 02-07-11 23:51
Przebieg wojny z orkami osa100 Pomoc 5 27-07-10 00:00


Powered by vBulletin® Version 3.6.7
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.