Wróć   Forum Gothic - ArcaniA: Gothic 4 > Ogólnie o uniwersum > Gothic 3 > Dyskusja
Przeładuj stronę Gdy by bariera nie upadła... ludzie wygrali by wojnę z orkami?

Odpowiedz
Narzędzia wątku Wygląd
Nieprzeczytane 24-12-11, 15:06   #1
Rahnen
Czarny Goblin
 
Rahnen awatar
 
Zarejestrowany: październik 2011
Skąd: Małopolska
Posty: 105
Domyślnie Gdy by bariera nie upadła... ludzie wygrali by wojnę z orkami?

Temat w temacie. Wiadomo że przed upadkiem bariery na kontynent transportowano odpowiednią ilość rudy a po upadku... sami wiecie. Moim zdaniem raczej wygrali by, przecież ruda to skarb zarówno dla wojownika jak i maga.
RPG
Rahnen jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 24-12-11, 17:42   #2
Dassanar
Swordmaster
 
Dassanar awatar
 
Zarejestrowany: styczeń 2011
Skąd: Ziemia
Posty: 1 164
Domyślnie

Gdyby Bariera nie upadła, prędzej czy później Śniący zebrałby odpowiednią ilość wyznawców, żeby przejąć władzę w Koloni, więc siłą rzeczy, dostawy by ustały. Resztę można sobie dopowiedzieć.
__________________

Dowódca Batalionu IV/Członek Gildii Pisarzy

-NAJLEPSZY LITERAT ŚWIĘTEGO PRZYMIERZA-

RPG
Dassanar jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 25-05-13, 16:56   #3
Gorthaur
Chrząszcz
 
Zarejestrowany: maj 2013
Posty: 3
Domyślnie

Cytat:
Napisał Dassanar Zobacz post
Gdyby Bariera nie upadła, prędzej czy później Śniący zebrałby odpowiednią ilość wyznawców, żeby przejąć władzę w Kolonii
Jak mógłby ją przejąć? Zarówno Obóz Bractwa, który był odizolowany od reszty kolonii, jak i tereny orków, które były odgrodzone nie miały za bardzo sił i środków, żeby podbić Kolonię.

W GII/GIINK Bezi przeprowadza rozmowę, już niestety nie pamiętam z kim na temat wojny z orkami na kontynencie. Dostaje odpowiedź, że wojna toczyła się do czasu upadku Bariery jeżeli nie pomyślnie to przynajmniej odpowiednio dla ludzi.

P.S. Czy ktoś wie, kto wypowiada tę kwestie?
RPG
Gorthaur jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 25-05-13, 18:13   #4
_Marvin_
Polna Bestia
 
_Marvin_ awatar
 
Zarejestrowany: luty 2006
Skąd: Śląsk
Posty: 81
Domyślnie

Cytat:
Napisał Gorthaur Zobacz post
Jak mógłby ją przejąć? Zarówno Obóz Bractwa, który był odizolowany od reszty kolonii, jak i tereny orków, które były odgrodzone nie miały za bardzo sił i środków, żeby podbić Kolonię.

Orków śniący raczej by nie forsował ktoś musiał w końcu chronić jego świątyni z zewnątrz. Bractwo było kolebką ćpunów i słabych umysłów których łatwo było kontrolować poza kilkoma wyjątkami, więc ono też odpada. Skoro śniący przed swoim wygnaniem przez Bezimiennego był w stanie wezwać smoki to zebranie armii demonów, ożywieńców i innych plugastw nie powinno być problemem, a zważywszy na to że kolonia to niewielki obszar otoczony barierą której nie można przekroczyć od wewnątrz to wszyscy byli by w pułapce bez wyjścia. Zajęcie GD przez Śniącego było by kwestią chyba maksymalnie miesiąca.
RPG
_Marvin_ jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 25-05-13, 19:04   #5
Dassanar
Swordmaster
 
Dassanar awatar
 
Zarejestrowany: styczeń 2011
Skąd: Ziemia
Posty: 1 164
Domyślnie

Cytat:
Napisał Gorthaur Zobacz post
Jak mógłby ją przejąć? Zarówno Obóz Bractwa, który był odizolowany od reszty kolonii, jak i tereny orków, które były odgrodzone nie miały za bardzo sił i środków, żeby podbić Kolonię.
Do wypowiedzi Marvina dodam jeszcze fakt, że siła Śniącego rosła powoli, wraz z ilością wyznawców. Wystarczyłoby trochę czasu, żeby zebrał swoją potęgę i miał dość mocy, by zawładnąć umysłami większej części osób ze Starego i Nowego Obozu. Czyli ostatecznie jego nowa armia prawie nie musiałaby się wysilać, a już na pewno wskutek takich starć wymiana dóbr ze światem zewnętrznym zostałaby przerwana.
__________________

Dowódca Batalionu IV/Członek Gildii Pisarzy

-NAJLEPSZY LITERAT ŚWIĘTEGO PRZYMIERZA-

RPG
Dassanar jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 25-05-13, 19:17   #6
wardasz
Cieniostwór
 
wardasz awatar
 
Zarejestrowany: maj 2010
Posty: 617
Domyślnie

śniący był poteznym demonem, miał w pizdu mocy. nawet zaraz po przebudzeniu (a czy na pewno był tak do końca przebudzony) wzywał demony i nie pozwalał się do siebie zbliżyć. co by było gdyby w pełni oprzytomniał?
inna sprawa, że dostawy i tak się skończyły. SO nie ma kopalni (stara się zawaliła, wolna jest w rękach NO), a NO nie handluje z królem. upadek bariery nic w tej sprawie nie zmienia
w G2 paladyn w ratuszu (ingmar czy jakoś tak) mówi że królewska armia trzyma orków w szachu. jednak trzeba pamiętać o trzech sprawach. raz to paladyn. wojownik boga. ludzie tego typu czasem nie zauważają pewnych faktów. dwa, khorinis to beczka prochu. ostatnie co jest konieczne to mężny paladyn opowiadający o nadchodzącej klęsce. trzy, od conajmniej 3 tygodni jest poza myrtaną. jakiekolwiek informacje ma, są one przeterminowane
kolejną sprawą jest instrukcja do G2, gdzie we wstępie rhobar wysyła hagena jako misje ostatniej szansy-bez rudy myrtana zginie pod toporami orków
RPG
wardasz jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 25-05-13, 20:10   #7
 xilk
WT
 
Zarejestrowany: październik 2004
Posty: 2 715
Domyślnie

Magiczna runa jest niezbędna ludziom do wygrania wojny. Niech świadczą o tym słowa Garonda, który po raporcie naszego bohatera jest zawiedziony, bo potrzebuje 200 skrzyń, a nie tylko 10. Do tego stracił sporo naprawdę dobrych ludzi, więc jego zadanie zakończyło się klęską.

Gdyby bariera nie upadła, to król i tak by nie miał magicznej rudy. Jak ktoś zauważył, Gomez stracił źródło rudy. Fakt udało mu się zdobyć Wolną Kopalnię, ale to było chwilowe, bo nawet bez pomocy naszego bohatera, najemnicy w końcu by odbili swoją własność, a wtedy handel z królem zakończyłby się na dobre.

Śniący nie musiałby się nawet wysilać z demonami. Miał przecież Apokaliptycznych Strażników, czy Opętanych Nowicjuszy, którzy byli niewrażliwi na ciosy zwykłej broni. Gdyby wysłał grupę takich 15 "nieśmiertelnych", to bez problemu podbiliby oni kolonię.
__________________

RPG
xilk jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 25-05-13, 22:47   #8
Dassanar
Swordmaster
 
Dassanar awatar
 
Zarejestrowany: styczeń 2011
Skąd: Ziemia
Posty: 1 164
Domyślnie

Cytat:
Napisał xilk Zobacz post
Gdyby wysłał grupę takich 15 "nieśmiertelnych", to bez problemu podbiliby oni kolonię.
No nie przesadzajmy. Nie zapominaj o magach w zasadzie w każdym obozie :P
__________________

Dowódca Batalionu IV/Członek Gildii Pisarzy

-NAJLEPSZY LITERAT ŚWIĘTEGO PRZYMIERZA-

RPG
Dassanar jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 25-05-13, 22:56   #9
_Marvin_
Polna Bestia
 
_Marvin_ awatar
 
Zarejestrowany: luty 2006
Skąd: Śląsk
Posty: 81
Domyślnie

Cytat:
Napisał xilk Zobacz post
Śniący nie musiałby się nawet wysilać z demonami. Miał przecież Apokaliptycznych Strażników, czy Opętanych Nowicjuszy, którzy byli niewrażliwi na ciosy zwykłej broni. Gdyby wysłał grupę takich 15 "nieśmiertelnych", to bez problemu podbiliby oni kolonię.
Ja myślę że apokaliptyczni strażnicy byli raczej osobistą gwardią Śniącego i jakoś nie widzę tego 15 osobowego szturmu na obozy :P Poza tym istnieje szansa że im dalej od swojego dopiero co przebudzonego pana którego moc koncentrowała się na ten czas tylko w świątyni, mogli by utracić część tej ich "nieśmiertelności".
RPG
_Marvin_ jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 25-05-13, 23:28   #10
 xilk
WT
 
Zarejestrowany: październik 2004
Posty: 2 715
Domyślnie

Cytat:
Napisał Dassanar Zobacz post
No nie przesadzajmy. Nie zapominaj o magach w zasadzie w każdym obozie :P
Zauważ, że magi na nich też nie działa. Jedynie runa uriziel, a do tej nikt by nie miał dostępu. Zresztą jedynymi magami byliby Magowie Wody i Baalowie z Sekty. A na tych drugim mógłby mieć wpływ Śniący.

Jednak faktycznie nieśmiertelność fanatycznych strażników, może być ograniczona. Jednak to nie zmienia faktu, że Śniący jest na tyle potężny, by wysłać jakieś swoje sługi, które opanują Kolonię Karną. Szczególnie, że Bractwo w części będzie podlegało demonowi, a reszta będzie zbyt słaba, by coś zdziałać. A Stary i Nowy Obóz będą się bili między sobą.

Jednak wracając do tematu, upadek bariery mógł akurat pozytywnie wpłynąć na rozwój wojny. Gdyby bariera istniała, to król mógłby zostać zdradzony przez swoich doradców. Co to za władca, który najpierw sam zgadza się na postawienie bariery, a potem nie dostaje dostaw magicznej rudy? Słaby, zatem trzeba go zmienić. Rhobar by został zamordowany lub ludzie podzieliliby się na dwa obozy, a to jeszcze bardziej osłabiłoby Myrtanę. Skoro bariera upadła, król miał nowe możliwości, mógł wysłać część paladynów, by wydobyli jak najwięcej rudy. A to zapewniało Rhobarowi chociaż na chwilę, że ludzie wciąż będą go słuchać.
__________________

RPG
xilk jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 25-05-13, 23:42   #11
_Marvin_
Polna Bestia
 
_Marvin_ awatar
 
Zarejestrowany: luty 2006
Skąd: Śląsk
Posty: 81
Domyślnie

Cytat:
Napisał xilk Zobacz post
Co to za władca, który najpierw sam zgadza się na postawienie bariery, a potem nie dostaje dostaw magicznej rudy?
Myślę że Rhobar spodziewał się ciut mniejszej tej bariery (patrz intro G1 ) a jak magowie sknocili to cóż, nawet nie mógł ich ukarać bo sami się uwieźli. Więc trzeba było sobie radzić ;P A co do obalenia to Rhobar jest w końcu jakby symbolem Innosa. Torm chyba o tym wspominał że Zuben i Rhobar są pod wpływem ich własnych bogów więc kwestia zamachu jest mało prawdopodobna.
RPG
_Marvin_ jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 26-05-13, 10:40   #12
Dassanar
Swordmaster
 
Dassanar awatar
 
Zarejestrowany: styczeń 2011
Skąd: Ziemia
Posty: 1 164
Domyślnie

Cytat:
Napisał xilk Zobacz post
Zauważ, że magi na nich też nie działa. Jedynie runa uriziel, a do tej nikt by nie miał dostępu.
A to nie było tak, że mogłeś ich rozwalić też zwykłą magią? Pamiętam, że Gor Bobę i tych paru strażników stojących na drodze dało się przejść tylko tymi zaklęciami, bo Uriziela wtedy nie mogłem jeszcze mieć. Oni są odporni na broń, ale nie magię.

Cytat:
Zresztą jedynymi magami byliby Magowie Wody i Baalowie z Sekty. A na tych drugim mógłby mieć wpływ Śniący.
No ale wystarczy tych "nieśmiertelnych" zalać paroma czarami.

Cytat:
Jednak faktycznie nieśmiertelność fanatycznych strażników, może być ograniczona. Jednak to nie zmienia faktu, że Śniący jest na tyle potężny, by wysłać jakieś swoje sługi, które opanują Kolonię Karną. Szczególnie, że Bractwo w części będzie podlegało demonowi, a reszta będzie zbyt słaba, by coś zdziałać. A Stary i Nowy Obóz będą się bili między sobą.
No, to akurat fakt. I nie muszą być to nawet przywołańcy, po prostu przejmie kontrolę nad, dajmy na to, resztą Bractwa, które połaczy siły z orkami. Co niektóre słabsze umysły i w konsekwencji niewymagające wielkiego zużycia na nich mocy żyjące w SO i NO na jeden znak zrobią zadymę w swoich obozach i będzie po obronie.
__________________

Dowódca Batalionu IV/Członek Gildii Pisarzy

-NAJLEPSZY LITERAT ŚWIĘTEGO PRZYMIERZA-

RPG
Dassanar jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie Możesz wysyłać nowe wątki
Nie Możesz wysyłać odpowiedzi
Nie Możesz wysyłać załączniki
Nie Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Skocz do forum

Podobne wątki
Wątek Autor wątku Forum Odpowiedzi Ostatni post / autor
Czemu orkowie wygrali wojnę ? The Jogurth Dyskusja 57 06-04-12 18:52
Upadła bariera, a ty uciekłeś... Prabar_Hellimin Dyskusja 157 30-03-12 22:30
Co by było gdyby bariera nie upadła? Cuddles Dyskusja 84 11-12-11 12:56
Jak rozpętałem III Wojnę Światową - czyli przygody ministra Rostowskiego. Tues Asinus Hyde Park 2 15-09-11 21:28
Co z Orkami? Galdin Dyskusja 98 29-11-05 19:58


Powered by vBulletin® Version 3.6.7
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.