Wróć   Forum Gothic - ArcaniA: Gothic 4 > Ogólnie o uniwersum > Gothic II > Porady i triki
Przeładuj stronę Po co wchodzić do miasta skoro można do niego wpłynąć :)

Zamknięty Temat
Narzędzia wątku Wygląd
Nieprzeczytane 12-04-04, 16:44   #1
Annous
Chrząszcz
 
Zarejestrowany: kwiecień 2004
Posty: 1
Domyślnie Po co wchodzić do miasta skoro można do niego wpłynąć :)

Może to już było... nie wiem. Z nudów postanowiłem okrążyć chyba po raz 3 teren wokół miasta (jeszcze przed pierwszym wejściem do miasta). Idąc po raz kolejny do jaskini w której są lenie, nagle mnie olśniło. Gdy ujżałem statek paladynów, wpadłem na pomysł aby dostać się do niego inną drogą... Po chodziłem troche tam i spowrotem, i zauważyłem że można się wspiąc na góre przed zakrętem do jaskini leni, po czym legalnie idąc można zsunąc się na jeden z domków rybackich. Teraz jestem już przy statku(nie ma jeszcze żadnego paladyna ani nikogo na statku). Podszedłem do miejsca w którym zwykle stoi paladyn mówiąc że dalej iśc nie moge, a tam nikogo nie było Zupełna pustka... :/ Wróciłem więc w zamiarze znalezienia czegoś ciekawego w tym miejscu. I tak też się stało. Szedłem wzdłuż skał (prostopadle do statku), po przeskoczeniu kilku śmieci itp. znalazłem na ziemi bryłkę rudy i kilka gratów, lecz dalej kusił mnie nie dosyt (byłem w I rozdziale a miałem rude. W tym samym miejscu wskoczyłem do wody i opłynołem wody jakie są dostępne. Koło wyspy którą widać z portu, jest wrak jakiegoś statku. Można się zanużyc i wpłynąc do środka, gdzie zjadła mnie jakaś dziwna ryba Popłynołem też na ową wyspe i tam prócz jaszczurów, znalazłem też jaskinię ukrytą pod wodą! Co do jaskini to było to tak: wdrapałem się na sam czubek po czym ześliznołem się na drugą stronę wyspy której nie widziałem wcześniej i tam podczas walki z jaszczurami wszedłem do wody i nagle straciłem z oczu jaszcury i wyspe, po czym zobaczyłem w wodzie jaskinie! Wpłynąłem tam i była tam skrzynia, lecz nie wiedziałem jak ją otworzyć w wodzie Kiedy dopłynąłem do brzegu miasta, dopiero wtedy zobaczyłem biegnącego paladyna(tego wartownika wejscia do brzegu w ktorym jest statek). Co ciekawe kiedy Lares zapyta nas jak tu trafiliśmy to dostajemy 500exp, kiedy mówimy że tu przypłynęliśmy. Zdziwiony był też Lothar, lecz nie starzy dobrzy strażnicy bramy południowej Kiedy się do nich zbiżyłem to za nic myśleli aby mnie przepuścić, mówiąc "nie możemy cię wpuścić do miasta bez sensownego powodu" I tak też zostałem uwięziony w mieście Co o tym myślicie ?
RPG
Annous jest offline  
Góra
Nieprzeczytane 12-04-04, 17:20   #2
Slash1
Krwiopijca
 
Zarejestrowany: kwiecień 2004
Posty: 46
Domyślnie

Wejscie do miasta poprzez przyplyniecie jest juz bardzo dobrze znane. Imo dostaje sie 400 exp. Ja ci proponuje wyjsc druga brama :P albo wrocic i pojsc do Lobarta po ciuszki..
RPG
Slash1 jest offline  
Góra
Nieprzeczytane 12-04-04, 21:04   #3
jazzman
Czarny Goblin
 
Zarejestrowany: marzec 2004
Skąd: Radom
Posty: 143
Wyślij wiadomość przez AIM do jazzman
Domyślnie

Powiem Ci, że ten sposób był mi nieznany i nie widziałem go na forum. Sposób z okrążeniem miasta i przedostaniu się do portu po skałach przy latarni wykorzystałem i przyznam, że 500 XP na początku gry to sporo. Ponadto, jest jeszcze jeden sposobik - przeskakując mur po prawo od południowej bramy. Wtedy Lares "da" nam 500 XP gdy z nim, a raczej gdy on z nami zagada. Tak wiec można na kilka sposobów się dostać "nielegalnie" do Khorinis
RPG
jazzman jest offline  
Góra
Nieprzeczytane 14-04-04, 14:16   #4
Taiffun
Pan Cienia
 
Taiffun awatar
 
Zarejestrowany: luty 2004
Skąd: Poznań
Posty: 654
Domyślnie

1.O tym murku można wyczytać na jakiejś prywatnej stronce, jest nawet screen-dobre bo nie daleko
2.Od strony morza?... a po drodze nie ma żadnych przyjemnych stworzonek???
3. JAk cie uwięzą to wystarczy zebrac 100sztuk zlota kradnac chociazby.
RPG
Taiffun jest offline  
Góra
Nieprzeczytane 18-04-04, 00:50   #5
Rabittous
Syn boży
 
Rabittous awatar
 
Zarejestrowany: grudzień 2003
Skąd: Synagoga Syna Boga
Posty: 10 280
Domyślnie

i o morzu szłyszałem i o murze ale próbowałem tylko przez mur, potem Lothar sie dziwi ze nas niewidział i chce ochrzanić strązników, natomiast jak już byłem w 2 rozdziale to stanołem koło farmy Lobarta i okrązyłem miasto, żadnych grożnych stworów niewidziałem...
__________________
Gdy zaczniesz krzyczeć z przejęciem: Na pomoc!
Charon by odpiąć łódź wejdzie na pomost,
wielu z nas będzie w tym mieście jak co noc
szukać okazji, by być szybszym niż cięcie Atropos...
RPG
Rabittous jest offline  
Góra
Zamknięty Temat


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie Możesz wysyłać nowe wątki
Nie Możesz wysyłać odpowiedzi
Nie Możesz wysyłać załączniki
Nie Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Skocz do forum

Podobne wątki
Wątek Autor wątku Forum Odpowiedzi Ostatni post / autor
Do miasta Pryszcz Pomoc 7 07-08-04 19:14


Powered by vBulletin® Version 3.6.7
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.