Wróć   Forum Gothic - ArcaniA: Gothic 4 > Inne > Art & Story Forum
Przeładuj stronę "Skazaniec"

Odpowiedz
Narzędzia wątku Wygląd
Nieprzeczytane 27-02-16, 18:15   #1
 Ancoron
Ma admina
 
Ancoron awatar
 
Zarejestrowany: styczeń 2016
Posty: 7 447
Domyślnie "Skazaniec"

Stoję przed jakimś kolesiem, który coś czyta. Ignoruję go. Po chwili jakieś silne ręce łapią mnie w pasie i ktoś rzuca mną w jakąś niebieską bańkę. Przebijam się przez nią i spadam w dół.
Ląduję w kolonii. Wyczołguję się z wody, parskając dziko.
Dostaję w ryj od kolesia ubranego w pedalskie czerwone wdzianko, które więcej odkrywa niż zakrywa. Rzucam się na niego. Dostaję ponownie od jego kumpli. Chichoczą jak jakieś podlotki kopiąc mnie.
Wloką mnie w jakieś nieznane mi miejsce. Nie oszczędzają mnie, co chwila jeden z nich mnie uderza.
Po drodze mijamy dwóch kolesi walczących między sobą o butelkę piwa.
Ciągną mnie dalej. Moja głowa co chwilę uderza o kamienie. Moi nadzorcy doskonale o tym wiedzą, w końcu uśmiechają się głupkowato.

Stawiają mnie na nogi przed jakąś dziurą. Wiem, że nie powinienem, ale z ciekawości zaglądam. Dostaję potężnego kopa w dupę, po którym spadam w dół. Podczas lotu widzę wielu pracująch czubków, którzy uderzają kawałkami drewna o litą skałę. Uderzam o ziemię. Na szczęście upadek złagodziło czyjeś ciało. Dukam pod nosem przepraszam i rozglądam się ciekawie.
Powolnym krokiem podchodzi do mnie jakiś dziad, idzie i stuka laską o ziemię. Wkurza mnie to niemiłosiernie, toteż krzyczę:
- Panie, założyłby pan jakąś gumkę na koniec tego kilofa!
- Jakby twój stary założył gumkę, to byś się mnie teraz nie czepiał! -Krzyczy.
Przyznam, że mnie zaskoczył. Nie wiem prze chwilę co odpowiedzieć. W końcu wpadam na dobry pomysł:
- Spieprzaj, dziadu! - Wrzeszczę.
Widzę jak zmieszany starzec jakby skurczył się w sobie. Uśmiecham się pobłażliwie. Widzę błysk stali, zdziwiony wytrzeszczam gały i patrzę na lecący w moją stronę kilof. Przeleciał ze świstem mijając moją głowę o kilka metrów.
Do moich uszy dotarł zdławiony krzyk. Nie oglądając się za siebie, biegnę jak szalony, ścigany przekleństwami starca. Docieram do jakiegoś podestu, gdy w tył głowy uderza mnie laska. Skaczę jak poparzony, szukając potencjalnego obrońcy.
Po chwili widzę jakiegoś pijaka, chlejącego bimber czerpakiem z wiadra. Podchodzę zaciekawiony. Dookoła widzę wielu poległych w tym szlachetnym sporcie. Ktoś liczy przy każdym zanurzeniu czerpaka. Tłumy uniemożliwiają mi dokładniejsze rozeznanie w sytuacji. Nagle słyszę:
- Złamał się... Złamał. - Zasmucony postanawiam ruszyć dalej. - Złamał się czerpak. Ian będzie pił bimber prosto z wiadra.
Zaskoczony zatrzymuję się i nasłuchuję. Nagle widzę pijącego kilka metrów dalej kolejnego faceta. Ten jest ubrany w skórzaną imitację zbroi płytowej. Pije ryżówkę szklankami. Co drugą porcję dyskretnie wylewa za siebie, ku uciesze stojącego tam menela, który każdą dawkę zlizuję z podłogi. Z niesmakiem podchodzę do niego i zasadzam mu kopa. Przewraca się na alkohol nie przerywając picia.
Stojący przede mną facet kołysze się. Widzę, że już długo nie wytrzyma. Podchodzę do niego i łapię za ramię. Słyszę trzask i koleś przewraca się na ziemię. Z nogawki wystaje mu kawał kija. Dyskretnie usuwam dowód oszustwa i zrzucam go piętro niżej. Słyszę:
- Mamy nowego szefa. Asghan odpadł. Ian jest nadzorcą kopalni. Brawo dla zwycięzcy!
Dołączam się do owacji licząc, że nowy szef da się napić swoim fanom. Mylę się. Koleś chowa pozostały alkohol za siebie i goni nas do roboty.
Widząc, że stoję i nic nie robię, przywołuje mnie gestem ręki.
- Dlaczego nic nie robisz? - Jestem zdziwiony. Nie sądziłem, że po takiej dawce alkoholu będzie wogóle trzymał się na nogach, a on na dotatek normalnie mówi.
- Nie chce mi się. - Odpowiadam dyplomatycznie.
- Oho. Mamy lenia. Wiesz co tu robimy z leniami?
- Dajecie im alkohol? - Pytam z nadzieją.
- Niet. Topimy ich w nim.
- Jestem gotowy. - Ochoczo zaczynam się rozbierać.
- Myślisz że na kogoś takiego będę marnował bimber? - Zaczął robić się czerwony na twarzy. Dość dziwnie kontrastowało to z jego ciemną karnacją.
- Cicho siedź Rumunie i dawaj mi alkohol!
- Masz jaja. - Stwierdza.
- Tak. Odziedziczyłem je po matce.
- Co chciałbyś robić? - Pyta jakimś dziwnym głosem, podejrzanie się uśmiechając.
- Leżeć na tyłku i zarabiać majątek.
- Oczywiście.
- Naprawdę? - Pytam z nadzieją.
- Nie, durniu. Łap za kilof i bierz się do roboty.
Biorę leżący w pobliżu obrzygany kilof i troskliwie wycieram go o ubranie leżącego w pobliżu pijaka. Podchodzę do skały, w którą kilku roboli uderza ostrzami intensywnie stękając. Efekty ich pracy są dość mizerne. Uderzam z całej siły. Spory kawał skały odpada i uderza o ziemię.
Podchodzi do mnie jakiś koleś w czerwonym wdzianku ze szminką na ustach.
- Widzę że jesteś silny. Przyda się ktoś taki w mordowni. - Pozostali kopacze uśmiechają się perfidnie. - Chodź za mną.
Czym prędzej odkręcam się i idę w przeciwnym kierunku. Cudak kiwa palcem, całym w przeróżnych pierścionkach i pod ramiona łapię mnie dwóch drabów.
Ciągną mnie za nim, mimo moich wrzasków. Krzyczę jak opętany, wszyscy w pobliżu zasłaniają uszy. Tylko tych dwóch nic nie rusza.
Wrzucają mnie do jakiegoś pomieszczenia i pośpiesznie wychodzą. W środku stoi ten dziwny facet.
- Zanim pójdziesz do mordowni, masz coś dla mnie zrobić.
- A jeśli nie zrobię?
- To twoje zwłoki zostaną rozsmarowane po całej kopalni. - Zaczął oblizywać się podejrzanie. Jego palce iskrzyły się od mocy. Dotarło do mnie, że mam przed sobą maga.
- Co mam zrobić?
Wciska mi do ręki jakiś dziwny pejcz i odwraca się. Wszystko bez słowa. Rozwiązuje szatę, która upada na ziemię, odsłaniając nagie ciało.
- Uderzaj najmocniej jak potrafisz! - Mówi.
RPG
Ancoron jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie Możesz wysyłać nowe wątki
Nie Możesz wysyłać odpowiedzi
Nie Możesz wysyłać załączniki
Nie Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Skocz do forum

Podobne wątki
Wątek Autor wątku Forum Odpowiedzi Ostatni post / autor
Zbugowane zadania - "Ładunek" oraz "Niepewny płot" Lemmy Czas Zapłaty 3 22-02-14 08:45
"Ułatwione przyjęcie do najemników", a "Zakazane pastwisko" Seruk Pomoc 5 06-02-13 08:04
zadanie "dostawa Baltrama"/ "fałszywy posłaniec" Xyux Pomoc 11 31-01-13 21:07
gdzie moge kupic zwoj "armia ciemnosci" i "Zmniejszenie" w 5 rozdziale? mistrzu120 Porady i triki 1 28-05-10 21:19
Regulamin "Quiz Gothic" i "Coś smiesznego" Donovan Hyde Park 1 17-03-06 13:30


Powered by vBulletin® Version 3.6.7
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.