Wróć   Forum Gothic - ArcaniA: Gothic 4 > Archolos > Biblioteka Archolos > Sesje RPG
Przeładuj stronę Pariasi [sesja instruktażowa]

Zamknięty Temat
Narzędzia wątku Wygląd
Nieprzeczytane 04-12-15, 18:53   #1
Kassler
Schmeckt gut.
 
Kassler awatar
 
Zarejestrowany: kwiecień 2013
Skąd: Katowice
Posty: 1 721
Domyślnie Pariasi [sesja instruktażowa]

Celem sesji instruktażowej jest zapoznanie obywateli Archolos ze wszelkimi niuansami, jakie mogą spotkać gracza i Mistrza Gry podczas rozgrywania kolejnych przygód. Ponadto, jeżeli wcześniej nie uczestniczyłeś w podobnych formach zabawy, będzie to doskonała okazja, aby poznać generalnie zasady role-play w wydaniu opracowanym przez założycieli fanklubu.

Dla zwiększenia czytelności tekstu, wszelkie uwagi, wskazówki czy ważne spostrzeżenia, będą ujmowane w nawiasy kwadratowe. W podsumowaniu każdego posta Mistrza Gry znajdą się tymczasem ciągi przyczynowo-skutkowe, związane z umiejętnościami i atrybutami oraz aktualną sytuacją fabularną, które doprowadziły go do podjęcia konkretnych decyzji.

W sesji zobrazowano:
1. Wybór przez gracza jednej z kilku ścieżek dalszego prowadzenia fabuły w dialogu z NPC.
2. System walki.
3. Wykorzystywanie wyuczonych umiejętności.
4. Zależność niektórych dostępnych możliwości od wysokości atrybutów.
5. Ogólne zasady prowadzenia role-play.


Farmerzy ze wschodnich okolic Dusen [patrz mapa] donieśli miejscowej Straży o tajemniczych grupach osób, które od kilku dni, pod osłoną nocy, przemieszczają się w kierunku puszczy i nikną tuż za ścianą lasu. Z obawy przed kolejną plagą złodziei owiec, właściciele ziemscy, nie czekając na reakcję milicji, najęli własnych wojowników do ochrony posiadłości. Straż postanowiła tymczasem wezwać z miasta stołecznego pomocnika, będącego w stanie rozwikłać zagadkę i odkryć kryjące się w gęstwinie niebezpieczeństwa.

Uczestnicy: GPP4
Cel sesji: Zapuść się w las na wschód od Dusen i rozwiąż problem, z którym zmaga się lokalna Straż.

Stoisz przed domem Alberta Gellena, na terenie jego majątku ziemskiego. Za piętnaście minut ma się rozpocząć spotkanie z jednym z oficerów duseńskiej Straży Miejskiej. Jako że żołnierz jeszcze nie dotarł, zaczynasz rozglądać się wokół.
Po prawej dostrzegasz farmera, który schylając się, plewi rabaty w przydomowym ogródku. Po lewej widać ścieżkę do wielkiego magazynu zboża. Tu i ówdzie biegają kurczaki. Za sobą zostawiłeś kuchnię oraz sypialnię dla parobków.
Nagle podchodzi umorusana ziemią chłopka.
- Kolejny najemnik? Gdyby stryj był bardziej męski, sam stanąłby do walki. Choćby z pogrzebaczem! - Kobieta uśmiechnęła się.
RPG
Kassler jest offline  
Góra
Nieprzeczytane 04-12-15, 22:56   #2
 GPP4
Sąsiad Przemka
 
GPP4 awatar
 
Zarejestrowany: lipiec 2008
Skąd: R'lyeh
Posty: 2 463
Domyślnie

- Nie, jaśnie pani, jestem tu w innej sprawie - Garrett odwzajemnił uśmiech, starając się zrobić dobre wrażenie. Jako że do spotkania zostało jeszcze trochę czasu, postanowił wpierw uzyskać kilka informacji od miejscowych.
- A zatem jesteś, pani, bratanicą Alberta Gellena, czy tak? Mogłabyś mi coś o nim opowiedzieć? Ciekaw jestem niezmiernie, dlaczego zaczął masowo zatrudniać najemników. Spodziewa się jakichś kłopotów? - kontynuował awanturnik, licząc na to, że dowie się czegoś nowego.
__________________
"Żadna dziewica nie smakuje tak jak dwie dziewice".
- Smok
RPG
GPP4 jest offline  
Góra
Nieprzeczytane 05-12-15, 00:35   #3
Kassler
Schmeckt gut.
 
Kassler awatar
 
Zarejestrowany: kwiecień 2013
Skąd: Katowice
Posty: 1 721
Domyślnie

Farmerka machnęła ręką.
- A chodzą takie plotki, coby wrócić mieli złodzieje owiec i zboża. Wszyscy sąsiedzi się tym przejęli, więc i stryjowi się udzieliło. Ktoś widział ludzi idących w nocy do lasu. No ale kto wie czy to nie jakaś para szukała zacisznego miejsca. - W głosie kobiety słychać było sceptycyzm.
W oddali rejestrujesz kolumnę chłopów wracających z pola na obiad. Orientujesz się, że jest około południa.
RPG
Kassler jest offline  
Góra
Nieprzeczytane 05-12-15, 11:18   #4
 GPP4
Sąsiad Przemka
 
GPP4 awatar
 
Zarejestrowany: lipiec 2008
Skąd: R'lyeh
Posty: 2 463
Domyślnie

- Dziękuję za informacje - Reghan skinął lekko głową, pozwalając kobiecie wrócić do pracy.
Łotrzyk rozejrzał się uważnie po okolicy, ale nigdzie nie mógł dostrzec oficera Straży.
"Skąd to opóźnienie?" - zadał sobie pytanie w myślach. Czekanie powoli stawało się irytujące.
Postanowił więc przepytać jeszcze chłopów, którzy wracali z pola. Widząc, że zmierzają do kuchni, usadowił się przy jednym ze stojących tam stołów. Powitał ich następującą kwestią:
- Czołem, panowie. Jak idzie praca? Obyło się bez problemów?
__________________
"Żadna dziewica nie smakuje tak jak dwie dziewice".
- Smok
RPG
GPP4 jest offline  
Góra
Nieprzeczytane 05-12-15, 15:38   #5
Kassler
Schmeckt gut.
 
Kassler awatar
 
Zarejestrowany: kwiecień 2013
Skąd: Katowice
Posty: 1 721
Domyślnie

Kuchnię oświetlają smugi światła, wydobywające się z rozpalonego kominka. Jedna z farmerek w wielkim kotle miesza kolejne składniki potrawki drobiowej.
- A idź pan... - zaczął rolnik z siwą brodą. - Znowu polne bestie. Najemnicy oczywiście nie reagują.
- Waćpan im płaci za wyżeranie zapasów i drapanie się po jajach! - Po tych słowach w budynku podniosła się wrzawa. Do tej pory raczej apatyczni wieśniacy rozpoczęli dyskusję o aktualnej sytuacji wokół Dusen.
Kucharka wyjęła z kredensu zestaw drewnianych mis. Najpewniej zaraz rozpocznie się obiad.
Na zewnątrz słychać tętent kopyt.
RPG
Kassler jest offline  
Góra
Nieprzeczytane 06-12-15, 11:32   #6
 GPP4
Sąsiad Przemka
 
GPP4 awatar
 
Zarejestrowany: lipiec 2008
Skąd: R'lyeh
Posty: 2 463
Domyślnie

"Oho, chyba wreszcie dotarł" - pomyślał łotr, usłyszawszy z zewnątrz kłusującego konia.
Jako że dyskusja między chłopami rozgorzała już na dobre, Garrett uznał, że ciężko będzie na spokojnie z nimi pogadać. Wstał od stołu i poszedł sprawdzić, czy oficer w końcu zjawił się na miejscu spotkania.
__________________
"Żadna dziewica nie smakuje tak jak dwie dziewice".
- Smok
RPG
GPP4 jest offline  
Góra
Nieprzeczytane 06-12-15, 20:22   #7
Kassler
Schmeckt gut.
 
Kassler awatar
 
Zarejestrowany: kwiecień 2013
Skąd: Katowice
Posty: 1 721
Domyślnie

Zaraz po opuszczeniu kuchni dostrzegasz ubranego w odświętny strój oficjela. Dwóch parobków pomaga mu zejść z konia. Po chwili z domu wychodzi Albert Gellen z wyraźnie skwaszoną miną.
Gdy podszedłeś dość blisko, oficer zagaił rozmowę.
- Przepraszam za lekkie opóźnienie, w drodze zaskoczyły mnie dzikie zwierzęta. - Strażnik Miejski zwrócił twarz w kierunku właściciela ziemskiego.
- Zgodnie z umową, Dusen wesprze was w kłopotach. Oto człowiek o którym mówiłem.
Farmer zmierzył cię wzrokiem.

---

Po godzinnej rozmowie, podczas której zostałeś zaznajomiony z założeniami swojej misji, opuszczasz dom właściciela. Oficer straży został, aby wymienić kilka plotek z farmerem. Dowiedziałeś się, że przedmiotem sprawy są widywane na skraju lasu transporty ludzi i towarów. Część z wieśniaków słyszała też nieznane bliżej odgłosy. Feralna puszcza znajduje się na wschód od miejsca, w którym się znajdujesz. Gellen dodał, że po więcej informacji możesz zgłosić się do Grubego Edka, który widział większość zdarzeń na własne oczy.

Przed tobą kuchnia po prawej i sypialnia dla robotników po lewej. Ogrodnik zniknął z pola widzenia. Rejestrujesz kwokę śledzoną przez kilkanaście żółtych piskląt, która wędruje po placu.
RPG
Kassler jest offline  
Góra
Nieprzeczytane 07-12-15, 16:16   #8
 GPP4
Sąsiad Przemka
 
GPP4 awatar
 
Zarejestrowany: lipiec 2008
Skąd: R'lyeh
Posty: 2 463
Domyślnie

Kierując się radą, którą podrzucił mu właściciel ziemski, Garrett udał się do wieśniaka noszącego miano "Gruby Edek". Chciał zadać mu parę pytań odnośnie całej sprawy, zanim zapuści się w okolice pobliskiej puszczy.
__________________
"Żadna dziewica nie smakuje tak jak dwie dziewice".
- Smok
RPG
GPP4 jest offline  
Góra
Nieprzeczytane 07-12-15, 17:21   #9
Kassler
Schmeckt gut.
 
Kassler awatar
 
Zarejestrowany: kwiecień 2013
Skąd: Katowice
Posty: 1 721
Domyślnie

Edek siedział z osełką pod kasztanowcem. Raz po raz, pionowymi ruchami ostrzył swoją kosę. Kiedy powiedziałeś, że szukasz informacji, na jego twarzy zarysował się szyderczy uśmiech.
- Hehe, informacje to moja specjalność! Jednak za każdą odpowiedź będziesz musiał zapłacić! - Farmer machnął ręką. - Nie złotem! Rozwiązaniem zagadki!
Przyglądając się wieśniakowi dostrzegasz jego zabłoconą, potarganą koszulę. Zdaje się że za każdą porcję wiadomości, Edek oczekuje udziału w szaradach.
RPG
Kassler jest offline  
Góra
Nieprzeczytane 07-12-15, 18:06   #10
 GPP4
Sąsiad Przemka
 
GPP4 awatar
 
Zarejestrowany: lipiec 2008
Skąd: R'lyeh
Posty: 2 463
Domyślnie

- Tym wieśniakom się już we łbach poprzewracało od żęcia zboża... - Reghan mruknął pod nosem, usłyszawszy warunki, które postawił mu chłop. - Dobra, niech będzie! - oznajmił Edkowi.
I zadał mężczyźnie następujące pytania:
1. Kiedy zaobserwowaliście pierwszy taki incydent?
2. Co możesz mi powiedzieć o ludziach, którzy znikają nocami w lesie?
3. Czy którąś z tych osób widziano ponownie?
- Trzy pytania... - bąknął awanturnik. - Więc zadawaj te swoje zagadki, nie marnujmy czasu.
__________________
"Żadna dziewica nie smakuje tak jak dwie dziewice".
- Smok
RPG
GPP4 jest offline  
Góra
Nieprzeczytane 07-12-15, 19:33   #11
Kassler
Schmeckt gut.
 
Kassler awatar
 
Zarejestrowany: kwiecień 2013
Skąd: Katowice
Posty: 1 721
Domyślnie

- Trzy, aż trzy zagadki! - ucieszył się farmer. - Wszytko waćpanowi w szczegółach opowiem.
Widzisz jak chłop przewraca oczami, wyraznie nad czymś myśli.
- Na obiad w niedzielę zawsze jem zupę, drugie danie i dostaję coś na popitkę. Maryna gotuje jak gotuje, ale co nie co umi.
Przysłuchujesz się bardziej.
- Zupa jest rzepowa, z pełzacza, korzenna lub ziemniaczana. Na drugie udo kretoszczura, kurczak albo i potrawka. Na popitkę, zależy co wyjma z piwnicy, piwo, woda lub kompot z gruszek, co babka zawsze na jesień warzy. - Edek wymienia, licząc na palcach.
- Ile różnych obiadów może mi Maryna naszykować?
RPG
Kassler jest offline  
Góra
Nieprzeczytane 08-12-15, 12:17   #12
 GPP4
Sąsiad Przemka
 
GPP4 awatar
 
Zarejestrowany: lipiec 2008
Skąd: R'lyeh
Posty: 2 463
Domyślnie

- Wsiok lubiący obliczenia, psia jego mać... - Reghan burknął pod nosem, starając się spamiętać słowa Edka. - No dobra, daj mi chwilę pomyśleć. Cztery zupy, trzy dania i trzy napoje... Wydaję mi się, że żona może ci łącznie naszykować 36 wariacji obiadu. Choć, z drugiej strony, nigdy nie byłem specjalnie dobry w te klocki - łotr podrapał się po karku, zastanawiając się, czy aby na pewno się nie pomylił. Wszak żadnych nauk nigdy nie pobierał, braki w wiedzy musiał uzupełniać sam.
__________________
"Żadna dziewica nie smakuje tak jak dwie dziewice".
- Smok
RPG
GPP4 jest offline  
Góra
Zamknięty Temat


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie Możesz wysyłać nowe wątki
Nie Możesz wysyłać odpowiedzi
Nie Możesz wysyłać załączniki
Nie Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Skocz do forum

Podobne wątki
Wątek Autor wątku Forum Odpowiedzi Ostatni post / autor
Garry Mod - sesja na Non Steam ElRevan Gry 0 22-11-09 16:56
Sesja Eponavandrel Gry fabularne 28 22-11-08 20:04


Powered by vBulletin® Version 3.6.7
Copyright ©2000 - 2020, Jelsoft Enterprises Ltd.