Wróć   Forum Gothic - ArcaniA: Gothic 4 > Inne > Fantastyka > Play By Forum
Przeładuj stronę Smutas i karawana (Północ)

Zamknięty Temat
Narzędzia wątku Wygląd
Nieprzeczytane 03-05-07, 14:12   #1
Togashi
Kąsacz
 
Togashi awatar
 
Zarejestrowany: maj 2006
Skąd: Kyuden Togashi
Posty: 355
Domyślnie

Smutas
Wędrując w stronę miasta elegancko odziany człowiek idący pieszo musiał wzbudzać zainteresowanie. Nic zatem dziwnego, że gdy tylko kogoś mijał, przyglądano mu sie z zaciekawieniem, ale i wyraźna obawą. W końcu rosły mężczyzna wzbudzał nie tylko ciekawość ale i obawę, a wręcz chwilami strach.

Tym dziwniejsze było to, że ktoś sie do niego odezwał.

-Panie!! - głos był wyraźny i biorąc pod uwagę nielicznych kmiotków na trakcie najpewniej zwracał sie do niego.
RPG
Togashi jest offline  
Góra
Nieprzeczytane 04-05-07, 14:08   #2
Smutas
Berserker
 
Smutas awatar
 
Zarejestrowany: grudzień 2005
Skąd: kraina barbarzyńców
Posty: 13 009
Domyślnie

- Panie!!! - Ktoś zawołał do Smutasa zbliżającego się do bramy. Ponieważ nie zauważył na drodze nikogo poza kmiotkami, doszedł do wniosku, że to musi być któryś z nich.Poczyniwszy jeszcze krok zatrzymał się. Wielkopańsko wziął sie pod boki i odwracając do tyłu zapytał:
- Czego tam? - Postarał się przy tym, aby wyraźnie dał się w tych dwóch słowach słyszeć nietutejszy akcent, charakterystyczny bardziej dla królewskiego dworu i przebywającej tam arystokracji. Miał okazję kiedyś z nim sie zapoznać, gdy schwytali dla okupu pewnego księcia. Książę był na ich okręcie przez dwa tygodnie i cała załoga nieźle się ubawiła słuchając jego wyszukanej wymowy i dziwnego akcentu. Smutas uznał, że granie cudzoziemca z metropolii wzbudzi chyba największe zainteresowanie.
Odwrócił się spojrzał w kierunku, z którego dobiegł go głos.
__________________
Pro Fide, Rege et Lege
Honorowy Użytkownik Forum



Wredny barbarzyńca
User, który ma ZAWSZE rację :-)

Ostatnio edytowane przez Smutas : 04-05-07 o 14:11.
RPG
Smutas jest offline  
Góra
Nieprzeczytane 04-05-07, 18:35   #3
Togashi
Kąsacz
 
Togashi awatar
 
Zarejestrowany: maj 2006
Skąd: Kyuden Togashi
Posty: 355
Domyślnie

ZA nim wyraźna była spora karawana. Kupiec który nią zarządzał wyglądał na majętnego i zachowywał sie życzliwie.

-nieczęsto możnych na spacerach sie widuje. szczególnie gdy z obcych stron pochodzą. - co prawda udawanie akcentu i wielkopańskości nie bardzo wychodziło barbarzyńcy, jednak kupiec albo tego nie dostrzegł, albo dostrzec nie chciał. - jeśli nie przyniesie to ujmy Twej szlachetności zapraszam. Mnie rozmowa tę nudną trasę umili, a ze Nortis z uprzejmości nie słynie to tym bardziej miło będzie mi słów parę zamienić.

Ostatnio edytowane przez Togashi : 09-05-07 o 10:53.
RPG
Togashi jest offline  
Góra
Nieprzeczytane 07-05-07, 11:02   #4
Smutas
Berserker
 
Smutas awatar
 
Zarejestrowany: grudzień 2005
Skąd: kraina barbarzyńców
Posty: 13 009
Domyślnie

SMutas spojrzał na kupca i karawanę. Chrząknął i poprawiając swój cudzoziemski akcent odparł:
- Chętnie skorzystam, dobry człowieku, z twojej gościnności. - Powiedziawszy to wdrapał się na kozioł obok kupca.
- Co za parszywa kraina - powiedział Smutas. - Ni dnia spokoju. A mówili mi, że tu bezpiecznie, więc sam wyruszyłem w drogę do Nortis. Najpierw chcieli mnie obrabować jacyś zbóje, ale udało mi się salwować ucieczką, potem w nocy konia mi ogary pożarły, sam ledwo z życiem uszedłem. - Smutas owinął się płaszczem.
- A wy bezpieczną mieliście drogę? Widzę, że bogata karawana, pewnie z daleka? - Smutas coraz lepiej korzystał z akcentu. - Ćwiczenie czyni mistrza - pomyślał. Ciekawiło go skąd pochodzi kupiec i czym handluje. A jeszcze bardziej był ciekaw z kim w Nortis kupiec był umówiony. Smutas łaknął każdej informacji o mieście. Mimo, że zachowywał się weilkopańsko postanowił być na swój sposób miły dla kupca.
__________________
Pro Fide, Rege et Lege
Honorowy Użytkownik Forum



Wredny barbarzyńca
User, który ma ZAWSZE rację :-)
RPG
Smutas jest offline  
Góra
Nieprzeczytane 07-05-07, 13:34   #5
Togashi
Kąsacz
 
Togashi awatar
 
Zarejestrowany: maj 2006
Skąd: Kyuden Togashi
Posty: 355
Domyślnie

-A nad wyraz spokojnie - kupiec przyjrzał sie Smutasowi z lekkim uśmieszkiem - jestem Morel. Ze stolicy jadę. Nortis co prawda dziwnym jest miastem, ale handel rozwija sie tu doskonale, zatem często ta trasa podążam. A z czasem to człowiek już wie kiedy i w jakich porach najbezpieczniej.

karawana ciągnęła spokojnie, bez krzty pośpiechu. Kupiec był bardzo spokojny i widać, że był w doskonałym nastroju.
-Już za chwilę będzie widać miasto, a jak tylko nas ujrzą to do samych włości odeskortują, zatem ani zbóje, ani ogary nie są już żadnym zagrożeniem Panie.
RPG
Togashi jest offline  
Góra
Nieprzeczytane 07-05-07, 13:39   #6
Smutas
Berserker
 
Smutas awatar
 
Zarejestrowany: grudzień 2005
Skąd: kraina barbarzyńców
Posty: 13 009
Domyślnie

Smutas spojrzal za siebie na rząd wozów i eskortujących go zbrojnych. Z tyłu za wozami widać było w kurzu stada jakiś zwierząt. Ale na jednym z wozów przykryte plandekami stały dwie solidne klatki. Smutas przyjrzał się im i zapytał:
- Widzę, że jakiś groźne zwierzęta wieziecie. Będziecie w mieście pokazy jakoweś czynić? Z chęcią bym obejrzał. -
__________________
Pro Fide, Rege et Lege
Honorowy Użytkownik Forum



Wredny barbarzyńca
User, który ma ZAWSZE rację :-)
RPG
Smutas jest offline  
Góra
Nieprzeczytane 07-05-07, 13:43   #7
Togashi
Kąsacz
 
Togashi awatar
 
Zarejestrowany: maj 2006
Skąd: Kyuden Togashi
Posty: 355
Domyślnie

-A nie... trupą to my nie jesteśmy. ale wiesz Panie jak to jest: zapotrzebowanie na towar jest, to i towar sie znajdzie - kupiec roześmiał sie całkiem jakby opowiedział dowcip. - nietypowe zlecenia to i większy zarobek a w tym mieście sporo takich zleceń, podobnie jak i w stolicy... prawo rynku jest stałe dla wszystkich.
RPG
Togashi jest offline  
Góra
Nieprzeczytane 07-05-07, 14:17   #8
Smutas
Berserker
 
Smutas awatar
 
Zarejestrowany: grudzień 2005
Skąd: kraina barbarzyńców
Posty: 13 009
Domyślnie

- Ot ciekawość, a cóż to za stwory wieziecie? Do oglądania one, czy też do walk na arenie przeznaczone? Strasznie groźne? - Smutas podtrzymywał rozmowę.
- Trochę podróżowałem i widziałem w różnych miastach wiele stworów trzymanych w klatkach ku uciesze gawiedzi, albo takich puszcanych na arenę, gdzie walczyły pomiędzy sobą albo i z ludźmi - Smutas przytrzymał okrywający go płaszcz ręką na której miał pierścień Zakonu. - A nie wiedziałem że w Nortis jest arena, albo pokazy dzikich bestii.
__________________
Pro Fide, Rege et Lege
Honorowy Użytkownik Forum



Wredny barbarzyńca
User, który ma ZAWSZE rację :-)
RPG
Smutas jest offline  
Góra
Nieprzeczytane 07-05-07, 14:24   #9
Togashi
Kąsacz
 
Togashi awatar
 
Zarejestrowany: maj 2006
Skąd: Kyuden Togashi
Posty: 355
Domyślnie

-A bo i nie ma. przynajmniej z tego co mnie wiadomo. A możni różne dziwne zachcianki mają. Chyba wolałbym nie wiedzieć po co im brzytwa i jaszczury... już sama ich obecność wystarczająco utrudnia drogę.
RPG
Togashi jest offline  
Góra
Nieprzeczytane 07-05-07, 14:33   #10
Smutas
Berserker
 
Smutas awatar
 
Zarejestrowany: grudzień 2005
Skąd: kraina barbarzyńców
Posty: 13 009
Domyślnie

- Brzytwę schwytaliście? - Smutas zdziwił się. - Nie słyszałem, aby ktoś złapał żywcem to zwierzę. Niezłych łowców musicie zatrudniać, że im się udało. No, no... - pokręcił z niedowierzaniem głową.
- Nie wiecie jak daleko do miasta? Pierwszy raz tu jestem i nie znam oklicy. Dziś dojedziemy, czy też będziecie popasać po drodze? - Smutas był trochę rozczarowany małomównością kupca. Wyglądało to, jakby na siłę wyciągał z niego zdania. - Po jakie licho zatem zaprosił mnie do współnej podróży? - zastanawiał się Smutas.
__________________
Pro Fide, Rege et Lege
Honorowy Użytkownik Forum



Wredny barbarzyńca
User, który ma ZAWSZE rację :-)
RPG
Smutas jest offline  
Góra
Nieprzeczytane 07-05-07, 14:44   #11
Togashi
Kąsacz
 
Togashi awatar
 
Zarejestrowany: maj 2006
Skąd: Kyuden Togashi
Posty: 355
Domyślnie

-ja tam na dziczy sie nie znam, wiem tylko kiedy trzeba uciekać - kupiec roześmiał się. Najwyraźniej był w doskonałym nastroju - a łowcy? cóż, dostali swoje to i brzytwę schwytali. a paskudne to to takie, że nie wiem po co trzymać to cholerstwo żywe. przecież nawet zbliżyć się strach. ja bym tam ubił na miejscu, no ale klient nasz pan.

-a miasto, tak jak wcześniej wspomniałem, niedługo będzie widoczne. Straże pewnie chętnie nas odeskortują zatem już niemal na miejscu jesteśmy.
RPG
Togashi jest offline  
Góra
Nieprzeczytane 07-05-07, 14:55   #12
Smutas
Berserker
 
Smutas awatar
 
Zarejestrowany: grudzień 2005
Skąd: kraina barbarzyńców
Posty: 13 009
Domyślnie

- Ciekawe po co komu brzytwa w mieście... Chyba żeby teściowej do pokoju wpuścić - zaśmiał się Smutas. - Ale macie rację, takie bestie to najlepiej ubić od razu. Co najwyżej wypchaną można sobie w salonie, ku uciesze gości, postawić. Bo z żywym potworem same kłopoty. Słyszałem o takim mieście, gdzie w palisadzie trzymali czarnego trola. Złapali go jak był mały. Trzymali tam ku uciesze gawiedzi i karmili. Ale jak bydlę dorosło, to i rozwaliło palisadę i pół miasta zdemolowało, zanim je ubili. Że też w Nortis komuś chce się tak ryzykować, i to z brzytwą! - Smutas był tym nieźle zdziwiony.- Powiecie mi coś o Nortis? Nie znam tego miasta, a wyście, jak widzę, bywały w świecie człowiek. - poprosił.
__________________
Pro Fide, Rege et Lege
Honorowy Użytkownik Forum



Wredny barbarzyńca
User, który ma ZAWSZE rację :-)
RPG
Smutas jest offline  
Góra
Zamknięty Temat


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie Możesz wysyłać nowe wątki
Nie Możesz wysyłać odpowiedzi
Nie Możesz wysyłać załączniki
Nie Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Skocz do forum


Powered by vBulletin® Version 3.6.7
Copyright ©2000 - 2020, Jelsoft Enterprises Ltd.