Wróć   Forum Gothic - ArcaniA: Gothic 4 > Archolos > Przedmieścia
Przeładuj stronę Kopalnia [praca]

Odpowiedz
Narzędzia wątku Wygląd
Nieprzeczytane 11-06-18, 10:20   #301
 Ancoron
Bękart diabła
 
Zarejestrowany: styczeń 2016
Skąd: I tak za daleko
Posty: 7 041
Domyślnie

Kolejny dzień zaowocował kolejną wizytą w miejscu pracy.
- Dzień dobry, trzeba trochę popracować. Klasycznie poproszę o trzy godziny, by nieco się zahartować.
- Przydaj się na coś, był zawał w kopalni i teraz wszyscy pracują przy ustabilizowaniu przejścia. Każda ręka jest potrzebna.
- Nic więcej nie mów - odrzekł Gothańczyk i pospiesznie przebrał się w robocze łachy, by po chwili zarzucić na czerep nieco przekrzywiony i powgniatany w paru miejscach kas ochronny. - Kopalnio, przybywam!
I wkroczył.
__________________

- Przepraszam - rzekł ze skruchą cny Ancoron, krzyżując ręce na piersi.
- Przeproś też za to, że mnie po tyłku zmacałeś - zażądała Phea kategorycznie.
Młodzian skrzywił się lekko i uśmiech rozjaśnił jego lico, gdy wyszczerzył w uśmiechu ząbki.
- Tego akurat nie żałuję - rzekł butnie.
RPG
Ancoron jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 11-06-18, 11:18   #302
 Ancoron
Bękart diabła
 
Zarejestrowany: styczeń 2016
Skąd: I tak za daleko
Posty: 7 041
Domyślnie

Żwawym krokiem przemierzał korytarze, echo niosło jego kroki w siną dal, nie wahał się nawet przez moment, nastawiony na to, by przydać na coś.
Po paru długich minutach dotarł do zawaliska, gdzie ujrzał wielu pracowników. Część odgruzowywała przejście, inni wznosili drewniane podpory korytarza, lecz nikt nie próżnował. Belaiar szybko dołączył do pracy, usuwając wraz z innymi zawalisko. Była to dosyć systematyczna i niezbyt ciężka praca, lecz wykonywana w pośpiechu.
__________________

- Przepraszam - rzekł ze skruchą cny Ancoron, krzyżując ręce na piersi.
- Przeproś też za to, że mnie po tyłku zmacałeś - zażądała Phea kategorycznie.
Młodzian skrzywił się lekko i uśmiech rozjaśnił jego lico, gdy wyszczerzył w uśmiechu ząbki.
- Tego akurat nie żałuję - rzekł butnie.
RPG
Ancoron jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 11-06-18, 12:07   #303
 Ancoron
Bękart diabła
 
Zarejestrowany: styczeń 2016
Skąd: I tak za daleko
Posty: 7 041
Domyślnie

Minęła długa godzina, pot spływam zimnymi strugami po plecach Myrtańczyka, a oddech znacząca przyspieszył, jednakże odniesiono względny sukces, gdy dalsza praca przy stawianiu podpór została umożliwiona. Gothańczyk przysiadł na chwilę, chcąc ulżyć ramionom nieco, elcz zaraz skinął na niego głową wielki i umięśniony ork, zabierający do uniesienia kawału drewna dwukrotnie większego od człowieka, w celu wykorzystania go jako podpory. Epikur westchnął ciężko, po czym splunął w dłonie i żwawo ruszył pomóc, w końcu po to tu był.
__________________

- Przepraszam - rzekł ze skruchą cny Ancoron, krzyżując ręce na piersi.
- Przeproś też za to, że mnie po tyłku zmacałeś - zażądała Phea kategorycznie.
Młodzian skrzywił się lekko i uśmiech rozjaśnił jego lico, gdy wyszczerzył w uśmiechu ząbki.
- Tego akurat nie żałuję - rzekł butnie.
RPG
Ancoron jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 11-06-18, 13:17   #304
 Ancoron
Bękart diabła
 
Zarejestrowany: styczeń 2016
Skąd: I tak za daleko
Posty: 7 041
Domyślnie

Trzecia godzina pracy była zwieńczeniem, ostatnie podpory stawały w wyznaczonych miejscach, a twarze pracowników rozjaśniały uśmiechy. Ludzie się cieszyli z dobrze wykonanej pracy. I nic dziwnego, bowiem faktycznie było to coś dobrego. I choć niezbyt wielkiego, to jednak połączyło tych robotników. Przypakowany ork, szczerząc swe kły, z rozmachem klepnął Belaiara w plecy, że tego aż miotnęło na ziemię. Nie zrewanżował się jednakże tym samym, a po prostu parsknął śmiechem. Po chwili wstał i ruszył po zapłatę.
__________________

- Przepraszam - rzekł ze skruchą cny Ancoron, krzyżując ręce na piersi.
- Przeproś też za to, że mnie po tyłku zmacałeś - zażądała Phea kategorycznie.
Młodzian skrzywił się lekko i uśmiech rozjaśnił jego lico, gdy wyszczerzył w uśmiechu ząbki.
- Tego akurat nie żałuję - rzekł butnie.
RPG
Ancoron jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 31-08-18, 16:13   #305
 GPP4
Talassofob
 
GPP4 awatar
 
Zarejestrowany: lipiec 2008
Skąd: R'lyeh
Posty: 2 404
Domyślnie

- Uczciwa zapłata za uczciwą pracę. - skinął głową zarządca kopalni i wręczył Epikurowi 60 sztuk złota.
Cwany Belaiar jednak taki uczciwy nie był, bo gdy nikt nie patrzył, skubany podpierdzielił kilka bryłek z pobliskiego wagonu i ruszył pędem w stronę wyjścia. Chędożyć fakt, że mógł zabrać wszystko, bo w końcu sprawuje tu władzę; psychola nie zrozumiesz.
W jego łapska trafiły łącznie...



...jedna bryłka żelaza i dziewięć bryłek srebra.

Wpisane.
__________________
"Żadna dziewica nie smakuje tak jak dwie dziewice".
- Smok

Ostatnio edytowane przez GPP4 : 31-08-18 o 16:20.
RPG
GPP4 jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie Możesz wysyłać nowe wątki
Nie Możesz wysyłać odpowiedzi
Nie Możesz wysyłać załączniki
Nie Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Skocz do forum

Podobne wątki
Wątek Autor wątku Forum Odpowiedzi Ostatni post / autor
TES V - GOTHIC współpraca CeZaR95 Pomoc w ukończeniu modów 0 17-09-14 19:26
Praca na KnWLzG Sad Statue FanFick 4 10-04-07 09:44
Praca na KnOUS piters2005 FanFick 2 22-10-06 14:52
Fiskus - praca na KnOUS Prosiaq FanFick 3 11-09-06 20:04


Powered by vBulletin® Version 3.6.7
Copyright ©2000 - 2018, Jelsoft Enterprises Ltd.