Wróć   Forum Gothic - ArcaniA: Gothic 4 > Archolos > Biblioteka Archolos > Sesje RPG
Przeładuj stronę Światła w lesie - Ancoron i Bragomir

Odpowiedz
Narzędzia wątku Wygląd
Nieprzeczytane 05-06-18, 20:06   #25
 Bragomir
Patron Repasaży
 
Bragomir awatar
 
Zarejestrowany: styczeń 2012
Skąd: Stór sprunga í jörðinni, einhvers staðar í miðjum Íslandi
Posty: 1 921
Domyślnie

Mam dziwne przeczucia. Kim jest ten człowiek i jak może mi pomóc? Gdzie mnie prowadzi i w jakim celu? Tak dużo pytań, tak mało odpowiedzi. Podczas swych rozmyślań zerkam na sytuację dziejącą się w dzielnicy portowej. Widzę nieudolne zaloty jakiegoś chłystka, odrążającą poczwarę z oczami na ramionach, ogółem... port. Jest tu sporo ludzi, lecz nie mam zamiaru nikogo okradać. Mam ważniejsze rzeczy na głowie. Próbuję zagaić jakoś do mojego towarzysza. - Kim ty w ogóle jesteś? I po co mnie ratowałeś? - pytam się mężczyzny.
__________________


Kawaler Krzyża Obywatelskiego Archolos oraz Medalu Zasługi III Klasy
Archolos - Obywatel - IV Ranga

----------------------------

Wielki Przedwieczny...



Ostatnio edytowane przez Bragomir : 05-06-18 o 20:41.
RPG
Bragomir jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 05-06-18, 20:37   #26
 Ancoron
Ma admina
 
Ancoron awatar
 
Zarejestrowany: styczeń 2016
Posty: 7 445
Domyślnie

Wkurzam się i wpadam w szał, wyciągając miecz i tarczę, a potem sieję pogrom za nowe trzewiczki, które paskudnik mi podgryzł, staram się je wszystkie ubić, zgarnąć mięso i biec dalej, niepomny na to, że coś najwyraźniej chce mi uniemożliwić dogonienie powozu.
RPG
Ancoron jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 05-06-18, 21:02   #27
 Mika 123
Strażnik Miejski
 
Mika 123 awatar
 
Zarejestrowany: grudzień 2016
Skąd: Khorinis
Posty: 2 021
Domyślnie

Bragus: Widzisz jeszcze jak ten amant popisuje się przed rozmówczynią, ale twoją uwagę od niego odrywa odpowiedź towarzysza:
- Dildo Vaggins, do usług. Chociarz w zawodzie wołają na mnie Jeż - powiedział mężczyzna, w trakcie drogi ponownie zdejmując kapelusz i lekko się kłaniając. - Drobny złodziejaszek, lecz nie tak wybitny jak pan. Zajmuję się małymi kradzieżami, lecz czasem muszę kogoś zabić dla pieniędzy. Dlaczego pana uratowałem? Obserwowałem pana od tego skwerka, od którego ścigał pana ten Strażnik. Nie mogłem pozwolić, by ktoś tak wartościowy zgnił w więzieniu.
Przed wami wąska uliczka, a idziecie równolegle z grabarzem. Raczej dla was wszystkich nie będzie tam miejsca.

Epikur: Szczury potęgują twoją złość. Atakujesz tego, który cię ugryzł i bezlitośnie zabijasz. Za nowe trzewiki! Jednak rodzinka gryzonia kontratakuje. Na szczęście tylko dwójka, bo jeden wydaje się być wycofany, mniej śmiały. Nabijasz go na broń niczym na szaszłyk. Pozostałe szkodniki dalej gryzą. Mordujesz kolejnego. Ostatni wydaje się być przestraszony i ucieka. Zbierasz trzy kawałki szczurzego mięsa. Chcesz zabić ostatniego, czy udajesz się w pościg za oddalającym się wozem?
Epikur: 270 HP

Ostatnio edytowane przez Mika 123 : 05-06-18 o 21:05.
RPG
Mika 123 jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 06-06-18, 05:43   #28
 Ancoron
Ma admina
 
Ancoron awatar
 
Zarejestrowany: styczeń 2016
Posty: 7 445
Domyślnie

Ruszam w dziką pogoń za wozem, bo jakoś uganianie się po szczurzych gniazdach niezbyt mi odpowiada, prawdopodobnie jestem zbyt staroświecki. A może zwyczajnie mam przeczucie, że mg los chce mi dać cytrynę, dużo cytryn i zwyczajnie tego nie chcę, szanując swoją godność osobistą i mając sporą niechęc do niespotykanych kopów od życia. Pozostaje mieć nadzieję, że Bragusowi nie idzie wcale lepiej z dotarciem do celu, bowiem zamierzam być pierwszy i upokorzyć tego smarkacza.
RPG
Ancoron jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 06-06-18, 16:37   #29
 Bragomir
Patron Repasaży
 
Bragomir awatar
 
Zarejestrowany: styczeń 2012
Skąd: Stór sprunga í jörðinni, einhvers staðar í miðjum Íslandi
Posty: 1 921
Domyślnie

- Co? Kto niby w mieście ma mnie za wybitnego złodzieja? - przemknęło mi przez głowę. Nabieram coraz to większych podejrzeń, że to musi być jakaś pułapka. Staram zachować szczególną ostrożność. Zauważam jednak idącego obok nas grabarza. Widząc to odrażające... coś, decyduje się ustąpić mu z drogi. Nie chcę mieć nic wspólnego z taką ohydą.
__________________


Kawaler Krzyża Obywatelskiego Archolos oraz Medalu Zasługi III Klasy
Archolos - Obywatel - IV Ranga

----------------------------

Wielki Przedwieczny...


RPG
Bragomir jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 06-06-18, 17:15   #30
 Mika 123
Strażnik Miejski
 
Mika 123 awatar
 
Zarejestrowany: grudzień 2016
Skąd: Khorinis
Posty: 2 021
Domyślnie

Epikur: Rezygnujesz z upolowania szczura. Co on cię tam obchodzi, ważniejsza jest zemsta i wykonanie zadania. Niech szkodnika upoluje jakiś inny łowca, nie tak legitny jak ty. Myślący o cytrynach w kapturze i hełmie na głowie w pełnym Słońcu morderca króliczka. Pokonałeś trawy, wbiegasz na drogę i tam już nic nie ogranicza twojej prędkości. Ludzie z wozu zauważają cię, niektórzy wpadają w panikę bowiem widzą twą wściekłość. Na szczęście dla nich dzieli was jeszcze spory kawał drogi. Zauważasz, że kilku facetów staje na tyle wozu mając w dłoniach kamienie, bądź inne rzeczy, którymi mogą w ciebie rzucić. Jesteś już coraz bliżej i wtedy właśnie zaczynają w ciebie ciskać. Większość pocisków chybia, ale kilka uderzyło cię w brzuch, ramię - nic groźnego. Jeden z mężczyzn rzucił w ciebie nawet pustą, drewnianą skrzynką, ale nie trafił cię, dorzucił ją wprost pod twoje nogi. Potykasz się i upadasz twarzą w ziemię. Nie ma jednak tego złego co by na dobre nie wyszło. Słyszysz jakieś krzyki i podnosząc lekko głowę dostrzegasz jakichś agresywnych wojaków wokół stojącego wozu.
Epikur: 270 HP
Zysk: 3x mięso


Bragus: Przepuszczacie grabarza, który idzie wraz z pomocnikiem przez tę wąską uliczkę, taszcząc na noszach przykrytego białą płachtą trupa. Gdy już znikają wznawiacie podróż. Zauważasz, że idziecie w stronę jakiejś małej biblioteki, sądząc po szyldzie pokazującym książkę. Dildo staje na chwilę. Odwraca się do ciebie.
- Tylko proszę nie ujawniać swego myrtańskiego pochodzenia - ostrzega, po czym idzie dalej.
Wchodzicie do budynku. Jest tu kilka regałów z wieloma księgami, parę świec ustawionych w różnych miejscach, zapewne dla klimatu, oraz lada, za którą na stołku siedzi sprzedawca bawiący się akurat sztyletem.
- Monius, mam tu kogoś z kim można by się wzbogacić - przemówił Jeż. - To sam Bragus Antarminus, świetny kieszonkowiec, odkrywca ukrytego skarbu Gyktyga Błękitnoskórego, którym kiedyś tak się interesowałeś i ten, który rozwiązał sprawę Bractwa Pogan.
Mężczyzna odłożył sztylet i zmierzył cię wzrokiem.
- Hmmm... Wybacz, ale nie słyszałem o tobie - zwrócił się do ciebie.
- Szuka przyczyn tych dziwnych świateł w lasach Ukary.
- Ach tak... Nie tutaj. Chodźmy na zaplecze.
Sprzedawca wziął jakąś karteczkę, po czym podszedł i uchylił drzwi frontowe, zawiesił ją po ich zewnętrznej stronie, a następnie zamknął je na klucz. Po tym, poszedł w stronę drzwi znajdujących się za ladą.
RPG
Mika 123 jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 06-06-18, 17:27   #31
 Ancoron
Ma admina
 
Ancoron awatar
 
Zarejestrowany: styczeń 2016
Posty: 7 445
Domyślnie

Szybko wstaję, już nawet nie wściekły, a zwyczajnie z równowagi wyprowadzony. Szybko wyciągam z kieszeni esencję leczniczą i wypijam jej zawartość, po czym fiolkę po niej brutalnie rozbijam na ziemi, by po chwili zdeptać. Biegnę w kierunku wozu, w ruchu wyszarpując miecz z pochwy oraz chwytając tarczę w dłoń tak, by ewentualnie zasłonić przed ostrzałem.
Biegnę, starając się rozpoznać czy pojawiający się wojownicy nie są aby bandytami, którzy napadli na transport.
- Stać! Kim jesteście? - wrzeszczę w biegu.
RPG
Ancoron jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 06-06-18, 17:56   #32
 Bragomir
Patron Repasaży
 
Bragomir awatar
 
Zarejestrowany: styczeń 2012
Skąd: Stór sprunga í jörðinni, einhvers staðar í miðjum Íslandi
Posty: 1 921
Domyślnie

- Monius. O uszy mi się obiło, ale nie na tyle by zbytnio go kojarzyć. - pomyślałem sobie. Zerknąłem uważnie na całe pomieszczenie, przebadałem je wzrokiem. Następnie udałem się powolnym krokiem, za Moniusem, w kierunku zaplecza. Cały czas byłem jednak niezwykle ostrożny, mając obawy, że jest to pułapka. Zamknięte na klucz pomieszczenie nie jest zbyt przyjaznym miejscem.
__________________


Kawaler Krzyża Obywatelskiego Archolos oraz Medalu Zasługi III Klasy
Archolos - Obywatel - IV Ranga

----------------------------

Wielki Przedwieczny...


RPG
Bragomir jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 06-06-18, 19:14   #33
 Mika 123
Strażnik Miejski
 
Mika 123 awatar
 
Zarejestrowany: grudzień 2016
Skąd: Khorinis
Posty: 2 021
Domyślnie

Epikur: W odpowiedzi w twoim kierunku zostaje wypuszczona strzała. Zasłaniasz się jednak tarczą i pocisk się odbija. Inny wojownik wykazuje więcej pomyślunku i przystawia miecz do gardła tej młodej blondynce. Wokół niego zebrali się dwaj inni osłaniając go.
- Rzuć broń, inaczej ta mała zginie! - krzyknął.
Tak, to są istotnie bandyci, bez wątpienia. Wśród nich zauważasz jeszcze takiego typa co go kojarzysz, ale nie możesz sobie przypomnieć kto to. Czy to może dlatego, bo ta osoba była tak mało ważna w twym dynamicznym życiu i po prostu nie zasługiwała na pamięć, czy może z powodu mocno wygiętej w gniewnym grymiasie twarzy.
- Herlock Sholmes! - wrzasnął wściekle, wskazując na ciebie ostrzem miecza.
Epikur: 320 HP

Bragus: Nie zauważasz nic ciekawego, nic więcej niż wcześniej. Weszliście na zaplecze. Monius pogrzebał w znajdującej się tam biblioteczce, a ty mogłeś się rozejrzeć. W kominku tlił się jeszcze płomień, dając mało światła, lecz na szczęście wspierało go kilka świec. Znajdowało tu się biurko, łóżko, parę stołków, dwie skrzynie i jakieś inne, mniej warte uwagi rzeczy.
- Jest - wyszeptał dość głośno sprzedawca wyciągając jakąś książkę. - Istnieją dwie możliwości wyjaśnienia tej sprawy. Albo światła pochodzą od ogników, albo to sprawa Czarnych Magów zamieszkujących Cienisty Bór. Według legendy z tej księgi o ognikach, powstają one w wyniku utopienia się jakiegoś nieszczęśnika w bagnie. Wtedy taki człowiek zapala ognik zwabiając innych żyjących i ten, który da się zaciągnąć w moczary, zapala własny. I tak bez końca. Powstaje pytanie: czemu ujawniły się dopiero teraz bądź dlaczego zauważono je dopiero teraz. Może pojawiły się nowe ofiary, gdzieś na obszarach lasu, blisko drogi. Pozostaje to tylko sprawdzić. Ruszamy w drogę - zarządził mężczyzna klękając przy jednej ze skrzyń. - Jeż, transport?
- Karawana ruszająca w stronę Ukary zatrzyma się w mieście dziś wieczorem - poinformował Vaggins. - Wyruszą jutro rano.
- Doskonale! - Monius przewiesił sobie torbę przez ramię i skierował ku wyjściu. - Idziemy się z nimi dogadać.
RPG
Mika 123 jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 06-06-18, 19:29   #34
 Ancoron
Ma admina
 
Ancoron awatar
 
Zarejestrowany: styczeń 2016
Posty: 7 445
Domyślnie

- A co mnie jakaś gówniara obchodzi? Wykiwali mnie. Macie moje błogosławieństwo, popieram tę napaść z całego serca. Broni nie rzucę, a idę w tamtym kierunku - wskazuję ręką za wóz - i mogę wam zagwarantować, że jeśli w moim kierunku zostanie wystrzelona jeszcze jedna strzała, to wyrżnę was, jednego po drugim. Macie więc dwa wyjścia. Rozstąpcie się na moment, usuńcie swoje ofiary z drogi, ja sobie przejdę i miniemy się w spokoju lub coś teraz odpyskujcie, a wszyscy zginiecie. Więc jak będzie? Radzę spojrzeć na moją zbroję. Ciężka, rycerska. Na mój miecz, nie pierwszy lepszy, a należący do jednego z lepszych szermierzy. I tarczę wyspecjalizowanego tarczownika. Szybko, nie mam całego dnia.
RPG
Ancoron jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 06-06-18, 19:31   #35
 Bragomir
Patron Repasaży
 
Bragomir awatar
 
Zarejestrowany: styczeń 2012
Skąd: Stór sprunga í jörðinni, einhvers staðar í miðjum Íslandi
Posty: 1 921
Domyślnie

- Jeśli to pułapka, to wyjątkowo zmyślna. Muszę chyba porzucić te myśli. - przebiegło mi przez głowę. Po chwili namysłu ruszyłem razem z Moniusem i Jeżem. Byłem zadowolony, że uczyniłem chociażby najmniejszy kroczek do przodu, a jednocześnie miałem świadomość jak daleko jestem od celu. Przy okazji chciałem zapytać się Moniusa jednej, trapiącej mnie sprawy. - Co byłoby gorsze? Te ogniki czy czarni magowie?
__________________


Kawaler Krzyża Obywatelskiego Archolos oraz Medalu Zasługi III Klasy
Archolos - Obywatel - IV Ranga

----------------------------

Wielki Przedwieczny...


RPG
Bragomir jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 06-06-18, 20:26   #36
 Mika 123
Strażnik Miejski
 
Mika 123 awatar
 
Zarejestrowany: grudzień 2016
Skąd: Khorinis
Posty: 2 021
Domyślnie

Epikur: Wszyscy zbaranieli. Chyba nikt z zebranych nie spodziewał się takiej odpowiedzi. Chłop uzbrojony po zęby wkracza w tłum i rząda jakichś wyjaśnień, a potem jak gdyby nigdy nic mówi, że sobie idzie. Bandyta aż opuszcza ostrze, dzięki czemu dziewczyna mogła się wyswobodzić i uciec w objęcia ojca. Wielu z tych nieszczęśników patrzy na ciebie błagalnym wzrokiem, nawet kilku miotaczy, którzy przecież chwilę temu rzucali w ciebie czym popadnie. Panujące napięcie przerywa ten wściekły rzucając się na ciebie z mieczem. Zanim jednak do ciebie doszedł, jeden z jego towarzyszy prędko go obezwładnił.
- Starlord, ogarnij się! - mówi.
- Idź - zwrócił się do ciebie jakiś mężczyzna. Wyglądało na to, że jest hersztem bandy.

Bragus: Opuszczacie małą bibliotekę. Ty wciąż jak jakiś paranoik sądzisz, że to pułapka. Mimo tego, gdy przemierzacie portowe uliczki, zagadujesz Moniusa.
- Trudno powiedzieć - odpowiedział gładząc się po brodzie. - Jeśli wierzyć zapiskom z tej książki, by oprzeć się światłu ognika trzeba mieć bardzo silną wolę lub mieć towarzysza, który cię od niego odciągnie. Zresztą, Jeż ma krewnego, który ponoć był w takiej sytuacji. Wygląda na to, że ognik działa tylko na jedną osobę na raz. Ci kupcy, którzy je widzieli mieli cholerne szczęście, widać byli zbyt daleko, by na nich zadziałało. A Czarni Magowie... Miałem z nimi styczność w swoim życiu i uwierz mi... jeśli to ich sprawka, to muszą coś na prawdę kręcić, że uciekają się do takich metod. Mogą w ten sposób chcieć odstraszyć ludzi od swoich siedzib.
RPG
Mika 123 jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie Możesz wysyłać nowe wątki
Nie Możesz wysyłać odpowiedzi
Nie Możesz wysyłać załączniki
Nie Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Skocz do forum

Podobne wątki
Wątek Autor wątku Forum Odpowiedzi Ostatni post / autor
Bragomir - Spokój wśród chaosu Ancoron Sesje RPG 100 06-11-16 18:01
Bragomir, GPP4 - Bractwo pogan Smutas Sesje RPG 163 11-09-16 16:16
Bragomir - druga Penetracja kanałów Smutas Sesje RPG 54 04-10-15 10:17
Bragomir - Penetracja kanałów Smutas Sesje RPG 50 19-09-15 12:36
Gdzie są bandyci w lesie obok farmy Akila? piters2005 Pomoc 4 28-02-06 22:44


Powered by vBulletin® Version 3.6.7
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.