Wróć   Forum Gothic - ArcaniA: Gothic 4 > Archolos > Biblioteka Archolos > Sesje RPG
Przeładuj stronę Światła w lesie - Ancoron i Bragomir

Odpowiedz
Narzędzia wątku Wygląd
Nieprzeczytane 04-06-18, 17:16   #1
 Mika 123
Towarzysz
 
Mika 123 awatar
 
Zarejestrowany: grudzień 2016
Skąd: Moskwa
Posty: 1 742
Domyślnie Światła w lesie - Ancoron i Bragomir

Cytat:
Światła w lesie



Podchodząc do tablicy z ogłoszeniami zauważasz grubego kupca, który klnąc ile wlezie, stara się przyczepić nowe ogłoszenie. Niezbyt mu to wychodzi, bo nie potrafi wbić gwoździa w tablicę. W końcu, po kilkakrotnym trafieniu młotkiem w palec udaje mu się to. Kupiec stoi przed tablica podziwiając swoje własne ogłoszenie. Podchodzisz zaciekawiony i starasz się je przeczytać.

Cytat:
Pilnie poszukiwany jest śmiałek, który rozwiąże zagadkę pojawiających się świateł w lesie na wschód od Ukary. Te kolorowe światła wzbudzają lęk u prostych ludzi i przez to karawany kupieckie mają kłopot ze znalezieniem chętnych na woźniców, tragarzy i ochroniarzy. Ten, któremu uda się rozwiązać ich zagadkę dobrze zapłacimy.

Futrzarska Gildia Kupiecka; Oddział w Ukarze
Na pierwszy rzut oka życie na Archolos wydaje się spokojne i poukładane, zupełnie jakby nikogo nie obchodził konflikt z Kahrem. W rzeczywistości jednak wielu przestało spać spokojnie, nie będąc pewnym jutra. Na wyspie pojawiło się wiele niebezpieczeństw, którym tylko nieliczni śmiałkowie odważyli się stawić czoła.
Epikur i Bragus. Bragus i Epikur. Jedni z tych samobójców... to jest bohaterów stało właśnie przed tablicą ogłoszeń, gdzie można było dowiedzieć się jakie problemy ma prosty lud. Bandyci, za których głowy wyznaczona jest nagroda oraz tajemnicze zjawiska, jak sprawa pewnego złodzieja majtek, ale to zupełnie inna opowieść.
Obiecana jest duża zapłata w złocie - to skusi każdego. Lecz czy taka motywacja pomoże w wyjaśnieniu sprawy stwarzającej problemy pewnej Gildii Kupieckiej z Ukary?
__________________

Moje opowiadania:
- Gothic Przeznaczenie
RPG
Mika 123 jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 04-06-18, 18:29   #2
 Bragomir
Patron Repasaży
 
Bragomir awatar
 
Zarejestrowany: styczeń 2012
Skąd: Stór sprunga í jörðinni, einhvers staðar í miðjum Íslandi
Posty: 1 921
Domyślnie

- Światła w lesie? Czy nie mamy poważniejszych spraw na głowie? - spojrzałem ze zdezorientowaniem najpierw na tablicę, a potem na Epikura. - Pewnie jakieś dzieciaki sobie żarty z biednych kupców robią. - oderwałem kartkę papieru, niedbale przybitą do tablicy. Następnie odwróciłem się od tablicy i spojrzałem na ulicę. - Wypadałoby poszukać jakiegoś transportu. Nie będzie szedł do Ukary z buta. - oznajmiłem mojemu towarzyszowi niedoli.
__________________


Kawaler Krzyża Obywatelskiego Archolos oraz Medalu Zasługi III Klasy
Archolos - Obywatel - IV Ranga

----------------------------

Wielki Przedwieczny...


RPG
Bragomir jest teraz online  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 04-06-18, 18:43   #3
 Ancoron
Bękart diabła
 
Ancoron awatar
 
Zarejestrowany: styczeń 2016
Skąd: I tak za daleko
Posty: 7 032
Domyślnie

Uśmiecham się krzywo.
- Niby nie "mamy nic innego do roboty", a jednak zerwałeś zlecenie i chcesz je wykonać. A najlepszym sposobem na transport będzie zapewne jakaś karawana ciągnąca w tamtym kierunku - stwierdzam, poprawiając pas. - Jak za starych dobrych czasów, gdy ty byleś wicegubernatorem i mistrzem, a ja twoim czeladnikiem. Zabawne. Teraz ty jesteś nikim, a ja gubernatorem, heh. Współpracujemy czy kto pierwszy, ten lepszy? - w moim lewym oku pojawia się błysk rozbawienia.
__________________

- Przepraszam - rzekł ze skruchą cny Ancoron, krzyżując ręce na piersi.
- Przeproś też za to, że mnie po tyłku zmacałeś - zażądała Phea kategorycznie.
Młodzian skrzywił się lekko i uśmiech rozjaśnił jego lico, gdy wyszczerzył w uśmiechu ząbki.
- Tego akurat nie żałuję - rzekł butnie.
RPG
Ancoron jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 04-06-18, 18:52   #4
 Bragomir
Patron Repasaży
 
Bragomir awatar
 
Zarejestrowany: styczeń 2012
Skąd: Stór sprunga í jörðinni, einhvers staðar í miðjum Íslandi
Posty: 1 921
Domyślnie

- Pożyjemy, zobaczymy. Najpierw dostańmy się do Ukary. - rzuciłem do Epikura, a sam zacząłem rozglądać się za jakąś karawaną. Przy okazji szukam jakieś okazji do okradzenia jakiegoś nieuważnego przechodnia.
__________________


Kawaler Krzyża Obywatelskiego Archolos oraz Medalu Zasługi III Klasy
Archolos - Obywatel - IV Ranga

----------------------------

Wielki Przedwieczny...


RPG
Bragomir jest teraz online  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 04-06-18, 18:57   #5
 Ancoron
Bękart diabła
 
Ancoron awatar
 
Zarejestrowany: styczeń 2016
Skąd: I tak za daleko
Posty: 7 032
Domyślnie

- Do zobaczenia. Nie daj się zbyt szybko zabić, bo chcę jeszcze zatańczyć nad twoim grobem, a na razie czasu brak - rzucam serdecznie na pożegnanie.
Korzystając ze swojego sokolego wzroku ruszam przez miasto, poszukując zdatnego transportu do Ukary, w zasadzie to kieruję się w kierunku bramy prowadzącej w tamtym kierunku, szukając jakiegoś wozaka, by uprzyjemnić sobie dzień wygodnym transportem. Na głowę zarzucam kaptur, by zadbać o minimum dyskrecji, w końcu zaraz by mi ktoś na ryj chciał splunąć, jakby rozpoznał.
__________________

- Przepraszam - rzekł ze skruchą cny Ancoron, krzyżując ręce na piersi.
- Przeproś też za to, że mnie po tyłku zmacałeś - zażądała Phea kategorycznie.
Młodzian skrzywił się lekko i uśmiech rozjaśnił jego lico, gdy wyszczerzył w uśmiechu ząbki.
- Tego akurat nie żałuję - rzekł butnie.
RPG
Ancoron jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 04-06-18, 19:30   #6
 Mika 123
Towarzysz
 
Mika 123 awatar
 
Zarejestrowany: grudzień 2016
Skąd: Moskwa
Posty: 1 742
Domyślnie

Bragus: Cóż, to Górne Miasto, więc karawany żadnej nie ma. Ale paru typów do okradzenia zawsze się znajdzie. W okolicy jest dwóch sprzątaczy, raczej ubogich; kilku Strażników Miejskich i jakiś bogacz, koło którego stoi znudzony ochroniarz.
Epikur: Odchodzisz od tego zera życiowego, które gdy ty byłeś nikim było kimś, ale liczy się teraźniejszość. Teraz to ty jesteś tym lepszym. Opuszczasz dzielnicę arystokracji, nałożywszy wcześniej kaptur na głowę. Szybko znajdujesz się pod bramą. Wokół panuje gwar, ale mimo to dostrzegasz mężczyzn przy wozach, nawołujących do dołączenia do ich karawany. Mało tego, wyłapujesz, którzy z nich zmierzają w twoją stronę. Jest jednak tylko jeden, ale nie kieruje się do Ukary, ale do Dusen. Zawsze coś.
__________________

Moje opowiadania:
- Gothic Przeznaczenie
RPG
Mika 123 jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 04-06-18, 19:36   #7
 Ancoron
Bękart diabła
 
Ancoron awatar
 
Zarejestrowany: styczeń 2016
Skąd: I tak za daleko
Posty: 7 032
Domyślnie

Żwawym krokiem ruszam w kierunku tegoż wozu, poprawiając pas z mieczem i tarczę na plecach.
- Witajcie - zaczynam, unosząc dłoń w geście powitania. - Wasza droga jest moją drogą, a szlaki bywają niebezpieczne, pełno ostatnio bandytów, więc śmiem zaoferować swoje usługi w roli zbrojnej eskorty w zamian za miejsce z wami.
Spokojnym ruchem drapię się po brodzie, wypatrując przy tym wszelkich nieciekawych indywiduów, które mogłyby spróbować mnie skroić, przy okazji zerkam na niebo, by ocenić, któraż to mniej więcej godzina. I zastanawiam się po chuj założyłem ten kaptur, gdy hełm na czerepie i tak dosyć skutecznie zasłania mą twarz.
__________________

- Przepraszam - rzekł ze skruchą cny Ancoron, krzyżując ręce na piersi.
- Przeproś też za to, że mnie po tyłku zmacałeś - zażądała Phea kategorycznie.
Młodzian skrzywił się lekko i uśmiech rozjaśnił jego lico, gdy wyszczerzył w uśmiechu ząbki.
- Tego akurat nie żałuję - rzekł butnie.
RPG
Ancoron jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 04-06-18, 19:40   #8
 Bragomir
Patron Repasaży
 
Bragomir awatar
 
Zarejestrowany: styczeń 2012
Skąd: Stór sprunga í jörðinni, einhvers staðar í miðjum Íslandi
Posty: 1 921
Domyślnie

- Nie ma sensu aż tak ryzykować. - pomyślałem, patrząc się na bogacza o ochraniarzem. Zdecydowałem się więc skierować swoje kroki w kierunku Dolnego Miasta i zorientować już tam. Przede wszstkim chciałbym znaleźć jakieś karawany, ale także potencjalne ofiary kradzieży.
__________________


Kawaler Krzyża Obywatelskiego Archolos oraz Medalu Zasługi III Klasy
Archolos - Obywatel - IV Ranga

----------------------------

Wielki Przedwieczny...


RPG
Bragomir jest teraz online  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 04-06-18, 20:05   #9
 Mika 123
Towarzysz
 
Mika 123 awatar
 
Zarejestrowany: grudzień 2016
Skąd: Moskwa
Posty: 1 742
Domyślnie

Epikur: - Witaj - mówi najstarszy z mężczyzn mierząc cię spojrzeniem. - Wygląda na dobrego wojownika - zwrócił się do reszty. Kilka osób, w tym młoda, urocza blondynka pokiwało głowami. - Witamy w kompanii. Wsiadaj.
Rozglądasz się, wypatrując zagrożenia. Nikt jednak do ciebie nie podskakuje, każdy zajmuje się swoimi sprawami. Ludzie tylko od czasu do czasu zwracają uwagę na twój nietypowy ubiór, patrząc zadziwieni. Jest lekko po południu, więc Słońce świeci aż miło, a ty w hełmie i kapturze jak Nordmarczyk jakiś.
Bragus: Tutaj masz już więcej ofiar. Wielu jest zajętych rozmową, inni siedzą na ławce i obserwują otoczenie, bądź myślą nad swą egzystencją ze wzrokiem wbitym w ziemię. O! Jakiś podobny tobie złodziejaszek zawinął sakiewkę Strażnikowi Miejskiemu, który to jednak szybko się w sprawie zorientował i rzucił za nim w pościg. Biegną w twoją stronę.
__________________

Moje opowiadania:
- Gothic Przeznaczenie
RPG
Mika 123 jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 04-06-18, 20:11   #10
 Ancoron
Bękart diabła
 
Ancoron awatar
 
Zarejestrowany: styczeń 2016
Skąd: I tak za daleko
Posty: 7 032
Domyślnie

Pakuję się na wóz i przymykam oczy, czekając na start podróży i w sumie zamierzając czekać, aż dotrzemy na miejsce. Nie zależy mi na rozmowie czy szukaniu przyjaźni, jedynie na celu, toteż niech plebs się bawi i budzi, gdy coś będzie na rzeczy.
- Dajcie znać, jak będę potrzebny - stwierdzam na pożegnanie.
__________________

- Przepraszam - rzekł ze skruchą cny Ancoron, krzyżując ręce na piersi.
- Przeproś też za to, że mnie po tyłku zmacałeś - zażądała Phea kategorycznie.
Młodzian skrzywił się lekko i uśmiech rozjaśnił jego lico, gdy wyszczerzył w uśmiechu ząbki.
- Tego akurat nie żałuję - rzekł butnie.
RPG
Ancoron jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 04-06-18, 20:12   #11
 Bragomir
Patron Repasaży
 
Bragomir awatar
 
Zarejestrowany: styczeń 2012
Skąd: Stór sprunga í jörðinni, einhvers staðar í miðjum Íslandi
Posty: 1 921
Domyślnie

- Sprawy straży nie są moimi sprawami - przelatuje mi prze głowę. Widząc dwójkę niezmordowanych biegaczy decyduję się usunąc im drogi. Kiedy już to zrobię to podchodzę do gromadzki mieszkańców, którzy zajęci są rozmową. Próbuje dokonać kradzieży, cały czas jednak uważając czy żaden ze strażników nie ma mnie na oko. Po próbie kradzieży (udanej, mam nadzieję) rozgladam się w poszukiwaniu jakiś wozów, z którymi mógłbym zabrać się do Ukary. Jeśli takowych nie ma to szukam innych karawan.
__________________


Kawaler Krzyża Obywatelskiego Archolos oraz Medalu Zasługi III Klasy
Archolos - Obywatel - IV Ranga

----------------------------

Wielki Przedwieczny...


RPG
Bragomir jest teraz online  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 04-06-18, 20:40   #12
 Mika 123
Towarzysz
 
Mika 123 awatar
 
Zarejestrowany: grudzień 2016
Skąd: Moskwa
Posty: 1 742
Domyślnie

Epikur: Wszyscy członkowie grupy powoli wracają do swoich spraw. Ty też masz ich gdzieś i po prostu idziesz się przekimać. Wóz rusza. Leżysz próbując zasnąć, ale przeszkadzają ci w tym rozmowy towarzyszy i cholerne gorąco drażniące twoją głowę. Po kilku chwilach jednak wszystko przestaje mieć jakiekolwiek znaczenie i zapadasz w sen.
- Jak się zwiesz? - to pytanie najstarszego mężczyzny zanika gdzieś w twojej świadomości.

Bragus: Zanim zdążasz podjąć decyzję, czy pomóc funkcjonariuszowi czy nie, zza twoich pleców wyłania się jakiś jego mość i, ot podstawia złodziejowi nogę. Tajniak jakiś albo konfident co gorsza. Cóż, dalszy bieg wypadków jest prosty: złodziej traci równowagę i wywala się na ciebie, po czym obaj kończcie na chodniku. Strażnik Miejski podbiega do typiarza, chcąc go najpewniej aresztować, ale wtedy nieznajomy facet szepcze mu coś do ucha. Mężczyzna ogarnia was srogim spojrzeniem.
- Idziecie ze mną - mówi, po czym konfident ulatnia się, chichocząc pod nosem.
__________________

Moje opowiadania:
- Gothic Przeznaczenie
RPG
Mika 123 jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie Możesz wysyłać nowe wątki
Nie Możesz wysyłać odpowiedzi
Nie Możesz wysyłać załączniki
Nie Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Skocz do forum

Podobne wątki
Wątek Autor wątku Forum Odpowiedzi Ostatni post / autor
Bragomir - Spokój wśród chaosu Ancoron Sesje RPG 100 06-11-16 18:01
Bragomir, GPP4 - Bractwo pogan Smutas Sesje RPG 163 11-09-16 16:16
Bragomir - druga Penetracja kanałów Smutas Sesje RPG 54 04-10-15 10:17
Bragomir - Penetracja kanałów Smutas Sesje RPG 50 19-09-15 12:36
Gdzie są bandyci w lesie obok farmy Akila? piters2005 Pomoc 4 28-02-06 22:44


Powered by vBulletin® Version 3.6.7
Copyright ©2000 - 2018, Jelsoft Enterprises Ltd.