Wróć   Forum Gothic - ArcaniA: Gothic 4 > ArcaniA: Gothic 4 > ArcaniA: Gothic 4
Przeładuj stronę Wrażenia

Odpowiedz
Narzędzia wątku Przeszukaj ten wątek Wygląd
Nieprzeczytane 16-10-10, 18:34   #13
Wiedźmin1331
Czarny Goblin
 
Wiedźmin1331 awatar
 
Zarejestrowany: kwiecień 2010
Posty: 129
Domyślnie

Gdy zaczynałem grać Arcania wydawała si w porządku. Chociaż brakowało mi interakcji z otoczeniem ale dało się wyżyć. Poźniej zrobiła się nudna. Trzeba było odkrywać mapę, zdobywać zaufanie frakcji żeby zaktualizować dziennik zadań itp. Jak walczyłem z Xeshą (czy jakoś tak) to myślałem, że będą potem jakieś zadania, a t nieoczekiwany koniec. Nie zdązyłem nawet odwiedzić Thorusa czy Lee. Jedyne w tej grze co można uznać za plus to grafika i system walki. Reszta jest badziewna. Mikstury są za drogie, broń dostaje się za zadania, nie ma na co wydawać kasy. Joowood to idioci, że zlecili kontynuować serię tym pajacom Nie opłacało się kupować Edycji Kolekcjonerskiej. Chociaż kubek fajny.
Ocena:
Grafika: 10/10
System walki: 7/10
Fabuła: 3/10
Zadania: 5/10
Ogólnie: 6.25 (ze średniej)
Ja ogólnie dałbym 3.
Może wyjdą jakieś dodatki co bardzo ale to bardzo zmienią grę. Wtedy coś z tego będzie.
RPG
Wiedźmin1331 jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 16-10-10, 19:01   #14
Lisk
Polna Bestia
 
Zarejestrowany: październik 2009
Posty: 84
Domyślnie

No cóż, jeśli chodzi o mnie to gra przypadła mi do gustu, mimo tego że grałem we wszystkie poprzednie części.
Bardzo podoba mi się system walki, zupełnie niepodobny do tego z dema. W demie blokowanie było totalnie nieopłacalne, a w full wersji żeby zdobyc przewagę wystarczy blok i lpm. Uderzenie tarczą lub rękojeścią dwuręczniaka spodobało mi się bardzo. Walka zrobiła się dużo bardziej dynamiczna niż w poprzednich Gothicach, niemniej nasz bohater to kosiarz w walce 1 vs 1 nie wysilając się można pokonac wroga bez draśnięcia.
Fajnym dodatkiem jest też to, że mając mniej niż 50% hp ekran się zaczerwienia, w G3 można było przez niezauważenie braku hp łatwo zginąc.
Minusem jest tak jak wspomnieli userzy wyżej - totalny brak interakcji z otoczeniem, a wytwarzanie przedmiotów jest denerwujące bo chcąc oszczędzac zioła ciągle świeci mi się ten młoteczek.
Co do zadań... nie jest tak źle lecz ten ciągły bieg do przodu jest denerwujący, tak jak hordy goblinów w każdym miejscu gdzie są questy. Przynajmniej nagrody są przyzwoite.
Dialogi - mocarny +++ świetnie zrobiony podkład a teksty miażdżą swoją złośliwością, taką jak w G1. "Jak Shurak nie chciec dac książka to ja kopnąc Shuraka w rzyc" miażdży tak jak rozmowa z Kharimem w Kolonii
Co do fabuły to na razie nie mam zbyt wiele do powiedzenia bo po ponad 7h gry jestem dopiero w Srebrowodzie
Reasumując - gra jest dobrze zrobiona od strony technicznej (oprócz tej głupiej trawy latającej nad głową) mimo niedociągnięc jak brak interakcji z otoczeniem. Fabuła sama w sobie jest dobra, wkurzająca jest tylko liniowośc.

Moja ocena 8/10
RPG
Lisk jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 16-10-10, 19:29   #15
Smutas
Berserker
 
Smutas awatar
 
Zarejestrowany: grudzień 2005
Skąd: kraina barbarzyńców
Posty: 13 004
Domyślnie

Gra, jak gra, zastrzeżenia do fabuły czy grafiki to rzecz gustu. Jak dla mnie, to zbyt prosta ta gra i za krótka. Ale skoro zapowiadane sa dodatki, to będzie ciekawiej. Sporo rzeczy mi się spodobało, ogólnie grę oceniam na plus.
Tylko jedna rzecz mnie irytuje, mianowicie te kłopoty z bieganiem przy krawędziach i konieczność skakania aby iść dalej. To mogliby poprawić.
I za dwoma rzeczami tęsknię, żałując że tu ich nie ma.
Jedna to zapamiętane z G1 i G2 wskakiwanie gdzie się dało (na dachy, głazy, murki) a druga to mniejsza interaktywnośc NPC. O ile było ciekawiej gdy w Khorinis za wijście do czyjegoś domu lub wyjęcie broni moglismy oberwać. Tu tego nie ma. No i nie idzie wytłuc neutralnych mieszkanców.
__________________
Pro Fide, Rege et Lege
Honorowy Użytkownik Forum



Wredny barbarzyńca
User, który ma ZAWSZE rację :-)
RPG
Smutas jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 16-10-10, 22:28   #16
matek103
Czarny Goblin
 
Zarejestrowany: listopad 2009
Posty: 142
Domyślnie

Jestem w momencie gry kiedy trzeba udać się do Tooshoo i moje spostrzeżenia.

Bardzo denerwuje mnie że podczas walki kamera się oddala, zerowy brak intereakcji, drogie mikstury, w ogóle nie ma sensu kupować nic u handlarzy. A złota to się w ogóle nie da zdobyć w jakiś sensowny sposób, za questy złota nie dostajemy które i tak się nie przydaje mam nadzieje że te buraki ze spellbound wydzadzą jakiś patch dla fanowskich europejczyków.
RPG
matek103 jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 16-10-10, 23:30   #17
Razah
Chrząszcz
 
Zarejestrowany: kwiecień 2010
Posty: 2
Thumbs down O Arcani słów kilka, czyli pierwsze wrażenia starego wyżeracza.

Od początku G4 wzbudzał wiele emocji. Nawet tytuł długo nie był znany. Po włączeniu gry naszym oczom ukazuje się piękny świat gry. Grafika stoi na bardzo wysokim poziomie, ale... Jest niestety kilka(naście) ale... Pierwszy szok przeżywamy w kilka sekund po ukończeniu samouczka (nie zdradzę jak wygląda, nie będę psuł zabawy). Podchodzi do nas bardzo urodziwa kobietka i zaczyna się dialog... Mówi, mówi, a mi szczęka zjeżdża coraz niżej w kierunku podłogi. Proszę Państwa! Tak tragicznej mimiki twarzy nie miał nawet G1. Pewnym pocieszeniem może być fakt, że dubbing jest na bardzo wysokim poziomie - zdecydowanie bardziej cieszy ucho niż w poprzednich częściach.
No dobra, przeżyliśmy zaczynamy zwiedzać. W prawym - górnym rogu ekranu wisi sobie pierwsze świętokradztwo! Minimapa! Strasznie psuje zabawę takie małe coś... No ale jeśli Państwo nie wiecie, to Wam powiem, że G4 jest zrobiony nie dla nas, ale dla dzieci NEO, ponieważ seria Gothic zaczęła podupadać, a G4 miał być sposobem na załatanie dziurawego budżetu. (Gothic z tego co pamiętam schodził dobrze tylko w Niemczech i państwach europy środkowo-wschodniej)
No dobra... Idziemy dalej. Patrze, a po prawej widać takie ładne klify! Ja chcę obejrzeć świat z góry! I wiecie co? Nasz pastuszek (tak, gramy pastuszkiem) to nie pastuszek, To mistrz Jedi! A korki pobierał u samego Jody. Po naciśnięciu spacji nasza postać lewitując podkula nogi, podciąga ręce i leci! Na skałki które sięgają nam brody wlatujemy sobie bez wazelinki, a na wyższe już niestety nie mamy wystarczająco dużo mocy
Zanim jednak wskoczymy sobie na górę polecam dać pauzę i skoczyć do najbliższej apteki po defibrylator, gdyż będzie nam potrzebny. Gdy już wrócimy i skoczymy sobie na górę nasz pastuszek łamie sobie nos na ścianie graficznej, a MY dostajemy zawału serca...
Po udanej reanimacji idziemy dalej i postanawiamy zmazać tą plamę na honorze tak (prze)reklamowanym nowatorskim systemem walki. Mamy misję ubić jakieś kretoszczury. W G4 są one 2/3 mniejsze od pierwowzoru, ale co tam... idziemy! i tu kolejny zawód... no w sumie to nie kolejny, bo pierwszy był w samouczku Walka wygląda jak w MU Online, albo Spartan: Total Warrior - jeśli ktoś grał, to kuma czaczę. Co to ma wspólnego z serią Gothic, to ja nie wiem... Pochwalić jedynie mogę za celownik podczas strzelania, samo strzelanie już nie, ponieważ wystrzelone przez nas strzały posiadają jakiś zaawansowany generator antygrawitacyjny i lecą sobie cały czas prosto i niezależnie od odległości do celu zawsze trafią w środek celownika. Trzeba jednak twórców pochwalić za (moim skromnym zdaniem) rzucanie zaklęć. To im naprawdę wyszło genialnie.
Grafikę już pochwaliłem? Chyba tak, na ale jeszcze raz pochwalę, coby teraz coś więcej na jej temat opowiedzieć. Na pierwszy rzut oka jest świetnie, jednak jeśli ktoś jest pedantem i się dłużej popatrzy, to już tak różowo nie jest. Elementy oddalone wyglądają jakby graficy wycieli je z Mario Brosa. Fatalnie wygląda też woda, G3 bije pod tym względem G4. Fale magicznym sposobem zatrzymują się na linii brzegowej nie wpływając na plażę... Z tego co mi się wydaje G4 jedzie na DirectXie 9, więc fajerwerków nie ma.
Do muzyki nie można się przyczepić, więc więcej nie napiszę.
Kobitki! Wreszcie mamy kobitki w liczbie zadowalającej (no przynajmniej na pierwszej wysepce) Mam małą zagadkę dla Was. Bitwa z filmiku który rozpoczyna grę toczy się pomiędzy Bezim a Normardczykami. Tylko czemu bitwa toczy się na pustyni?! No dobra... czepiam się.
A wracając do tematu. Jest s poro błędów. Sama instalacja zwieszała mi się dwa razy... No a podczas rozgrywki spotkałem rybaczkę, która dziarsko kroczyła, a obok niej leciała sobie jej głowa... Albo przez uszy i usta - podczas mówienia prześwitywały mi rzeczy z tyłu. (Gram na max grafice)
Już mi powoli zaczynają parować z głowy pierwsze wrażenia z G4, więc będę kończył.
Gra jest naprawdę dobra. Wywaliłem tu tyle "błędów" gdyż dla mnie, czyli starego wyjadacza są one karygodne. Jednak jak już pisałem, ta gra (niestety) nie jest skierowana dla nas. Jest ukłonem w stronę świeżego narybku który lubi gry proste i kolorowe - a taki jest właśnie G4.
Osobiście starym graczom bardziej polecam Risena. Ma więcej "tego czegoś" niż G4
Kupiłem sobie kolekcjonerkę za przyzwoite 160zł. W środku klasycznie, artworki, mapka, 10 opowiadań, koszulka (materiał wydaje się być porządny, jednak nadruk jest słabej jakości i już sobie wyobrażam jak niedługo zacznie odpadać, no a do tego jest niestety niewyraźny - zbyt pikselowy) i naprawdę genialny kufel! Genialny, bo duży i nie trzeba co chwilę latać. Już jest moim ulubionym kubkiem i karam śmiercią każdego kto go dotknie. Szczerzę jednak mówiąc kolekcjonerka G3 bardziej mi przypadła do gustu - no ale nie miała kufla! Jea!

Ostatnio edytowane przez Razah : 16-10-10 o 23:38.
RPG
Razah jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 17-10-10, 02:35   #18
Kravcio
Polna Bestia
 
Zarejestrowany: maj 2009
Posty: 62
Domyślnie

To ja się pochwalę wrażeniami z dema. Trochę się zawiodłem. Grafika na medium wcale nie jest taka super, miejscami nawet się wykrzacza. Poziom trudności... może i grałem na łatwym, ale pastuch bijący pełzacza wojownika bez straty hp to lekka przesada. Dalej, minimapa - wygodna, ale to jednak w Gothikach było fajne, trzeba nacisnąć M i zobaczyć, w którą stronę trzeba iść. No i były bardziej orientacyjne. Bolą też niewidzialne ściany. Nie udało mi się zeskoczyć z pólki skalnej, bo gra nie pozwalała. Czasami bardzo to przeszkadza, gdy po jednej stronie kamienia można zeń zejść, a po drugiej jest już te kilka cm za wysoko, i nasz bohater za Chiny Ludowe nie zeskoczy. Muszę jednak przyznać - quest ze ślubem wciągający.
RPG
Kravcio jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 17-10-10, 02:36   #19
ziajak
Chrząszcz
 
ziajak awatar
 
Zarejestrowany: listopad 2005
Posty: 3
Domyślnie

100 % to nie gothic jak by poruwnac risena z g4 to risen zasluzy na miano gothica ale w g4 jest 1 zecz kturej juz od dawna brakowalo a chodzi tu o przerywniki filmowe .





niemam polskich liter wiec nieczepiajcie sie

Ostatnio edytowane przez ziajak : 17-10-10 o 02:38.
RPG
ziajak jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 17-10-10, 10:12   #20
Lisk
Polna Bestia
 
Zarejestrowany: październik 2009
Posty: 84
Domyślnie

Ale robisz tak rażące ortografy, że szok

@Topic

Zapomniałem o jednej fajnej rzeczy moim zdaniem - broniach z różnymi bonusami, wg mnie tego brakowało w poprzednich częściach.
RPG
Lisk jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 17-10-10, 11:18   #21
Sethas
Chrząszcz
 
Sethas awatar
 
Zarejestrowany: maj 2005
Posty: 8
Domyślnie ...........

wlasnie skonczylem Arcanie ... co tu duzo gadac - liniowosc az bolala , brak statystyk i nauczycieli byla tak glupim pomyslem ze moja pierwsza mysla bylo to ze znowu ta gre pisali panowie od G3ZB ... jedyne gothicowe akcenty w tej grze sa starzy znajomi - diego , bezi , gorn itd.. podsumowanie : 3/10 mocno naciagane 3 .

MAM NADZIEJE ZE SpellBound UPADNIE !!!!!!!!!!!!
RPG
Sethas jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 17-10-10, 20:06   #22
Smutas
Berserker
 
Smutas awatar
 
Zarejestrowany: grudzień 2005
Skąd: kraina barbarzyńców
Posty: 13 004
Domyślnie

Jestem w trakcie gry i juz mam kilka zgrzytów.
Po pierwsze nie podoba mi się, że jak podbiegamy do kluczowych postaci, to gadka zaczyna się z automatu, a nie kiedy my chcemy. Filmiki w czasie gadki też są denerwujące. Lepiej to było rozwiązane w poprzednich częściach.
Po drugie, coraz bardziej dobija mnie niemożnośc wbiegnięcia w miejsca, które wydają się całkowicie dostępne. Tam, gdzie mamy iść, możemy pokonac nawet wyższe przeszkody, ale gdzie indziej, to ni cholery nie zejdziemy ze ścieżki. Strasznie to dibija, bo nie wiadomo, czy akurat gdzies mamy iść czy nie i tylko czas się traci na próby wbiegnięcia na zakazany teren.
Optycznie, to już Risen było o wiele lepsze. Te znikające krzaki gdy do nich dobiegniemy wcale mi się nie podobają.

Poziomy trudności? Ten najniższy, to chyba dla trzylatków. Możemy stac i nas nawalają a my nic. Dopiero poziom Gothic daje trochę satysfakcji z walki.
Jak dotąd, to jak dla mnie Risen było o wiele lepszą grą.
__________________
Pro Fide, Rege et Lege
Honorowy Użytkownik Forum



Wredny barbarzyńca
User, który ma ZAWSZE rację :-)
RPG
Smutas jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 17-10-10, 20:34   #23
matek103
Czarny Goblin
 
Zarejestrowany: listopad 2009
Posty: 142
Domyślnie

Dodam że denerwują mnie skaczące cienie.

Trochę mnie zasmuciło to że Lester mówi całkiem innym głosem niż w G1,2,3 Oraz tak samo Milten! inna osoba pokłada mu głos Fajnie by było żeby osobą postronnym NPC mówili głosami z g3,2,1 nie każdy ale nie którzy dodało by to klimatu
RPG
matek103 jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Nieprzeczytane 17-10-10, 20:37   #24
matek103
Czarny Goblin
 
Zarejestrowany: listopad 2009
Posty: 142
Domyślnie

Cytat:
Napisał Smutas Zobacz post
Jestem w trakcie gry i juz mam kilka zgrzytów.
Po pierwsze nie podoba mi się, że jak podbiegamy do kluczowych postaci, to gadka zaczyna się z automatu, a nie kiedy my chcemy. Filmiki w czasie gadki też są denerwujące. Lepiej to było rozwiązane w poprzednich częściach.
Po drugie, coraz bardziej dobija mnie niemożnośc wbiegnięcia w miejsca, które wydają się całkowicie dostępne. Tam, gdzie mamy iść, możemy pokonac nawet wyższe przeszkody, ale gdzie indziej, to ni cholery nie zejdziemy ze ścieżki. Strasznie to dibija, bo nie wiadomo, czy akurat gdzies mamy iść czy nie i tylko czas się traci na próby wbiegnięcia na zakazany teren.
Optycznie, to już Risen było o wiele lepsze. Te znikające krzaki gdy do nich dobiegniemy wcale mi się nie podobają.

Poziomy trudności? Ten najniższy, to chyba dla trzylatków. Możemy stac i nas nawalają a my nic. Dopiero poziom Gothic daje trochę satysfakcji z walki.
Jak dotąd, to jak dla mnie Risen było o wiele lepszą grą.
To zanikanie można w opcjach wyłączyć. A dla mnie poziom średni jest przyzwoity w lochach gdzie trzeba było zdobyć posąg do zmiany pogody, są tam magowie i dość silne szkielety. Przyznam że zginąłem gdzieś z 5 razy xD
RPG
matek103 jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku Przeszukaj ten wątek
Przeszukaj ten wątek:

Zaawansowane wyszukiwanie
Wygląd

Zasady postowania
Nie Możesz wysyłać nowe wątki
Nie Możesz wysyłać odpowiedzi
Nie Możesz wysyłać załączniki
Nie Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Skocz do forum

Podobne wątki
Wątek Autor wątku Forum Odpowiedzi Ostatni post / autor
Wrażenia Macrentofeth Pomoc Techniczna [G3] 60 15-01-12 12:12
Wrażenia z G3:ZB Webster Dyskusja 45 12-06-11 00:40
Jakie wrażenia po GothicII? holek Dyskusja 50 05-05-05 11:35


Powered by vBulletin® Version 3.6.7
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.