Wyświetl Pojedyńczy Post
Nieprzeczytane 03-07-17, 13:57   #146
 Mika 123
Obywatel milicjant
 
Mika 123 awatar
 
Zarejestrowany: grudzień 2016
Skąd: Ludowa Republika Khorinis
Posty: 2 278
Domyślnie

Mściwy Szczęściarz


Opis: Najzwyklejsza w świecie broń o prostym ostrzu. Pospolity jelec, tak jak głowica pokryty jest brązem. Uchwyt bardzo poręczny, dzięki swej gładkości. Początek ostrza jest pokryty zrobionym od niechcenia grawerunkiem. Idealnie naostrzony został wielokrotnie pobrudzony krwią przeciwników swego posiadacza. Miecz był idealnie wyważony oraz dostosowany pod tego, który go wykuł. Całość cechuje lekkość i elegancja.

Wykonanie:
Do stworzenia tej broni, jej pierwszy i jedyny jak dotąd posiadacz, wykorzystał:
- 1 stalowy pręt
- 1 skóra wilka
- 2 bryłki brązu.
Na samym początku, jak łatwo się domyślić, rozgrzał stal do czerwoności w piecu, w międzyczasie roztapiając bryłki brązu. Następnie nadał mu kształt na kowadle i wykonał grawerunki, a gdy skończył zahartował ostrze w wodzie. Później naostrzył głownię na kamieniu szlifierskim. Jako ostatnią czynność, pokrył jelec oraz głowicę brązem, dla dodania elegancji.

Historia:
Niecały rok temu na Archolos żyła szczęśliwa para, żyjąca w mieście stołecznym. Mężczyzna zwał się Monius, a jego wybranka Hortensja. Pewnego wieczora postanowili wybrać się na spacer po lesie. Wędrowali po puszczy w pobliżu miasta, trzymając się za ręce i, od czasu do czasu, namiętnie całując. Rozmawiali o swojej przyszłości, planowali ślub, dopóki nie usłyszeli za sobą przerażającego ryku. Myśleli, że to jakiś cieniostwór wyruszył na polowanie. Chcieli jak najszybciej opuścić leśne knieje i udać się do najbliższego miasta - Anpeldorf. Przyspieszyli kroku i wreszcie ujrzeli koniec lasu, a w oddali mury Anpeldorf. Niespodziewanie dziewczyna padła martwa z dziurą w plecach. Gdy jej luby obejrzał się, zobaczył Nieumarłego Towarzysza, przymierzającego się właśnie do zadania mu śmiertelnego ciosu. Monius natychmiast zaczął biec ile sił w nogach, aż do murów Anpeldorf i umknął potworowi. Następnego dnia rano, męczyły go niesamowite wyrzuty sumienia. Nocami śniły mu się koszmary ze swoją narzeczoną i jej mordercą w roli głównej, za dnia zaś wszędzie widział ich widma. W końcu postanowił wziąć sprawy w swoje ręce. Ogarnął się i postanowił wykuć sobie miecz - miecz, którym będzie się mógł bronić i pomścić swoją lubą. Kupił stal i wszystko inne co będzie mu potrzebne i stworzył Mściciela, ponieważ tak ją pierwotnie nazwał.
Nocą wybrał się do lasu, w którym wydarzyła się ta tragedia. W miejscu, gdzie zmarła Hortensja, o dziwo stali jacyś ludzie. Byli oni agresywnie nastawieni do Moniusa - chcieli jego pieniędzy. Gdy ten się nie zgodził, ci zaczęli mu grozić. Nagle z krzaków wyskoczył stary znajomy mężczyzny, który zaczął mordować opryszków. Niektórzy z nich uciekali, a inni próbowali walki, jednak Nieumarły Towarzysz, wytrącał im miecz z rąk, zamachem swej sporej maczugi z kolcami. Wreszcie zostali z Moniusem sam na sam. Mężczyzna zauważył przy niektórych częściach ciała swego przeciwnika jakąś dziwną maź. Rozpoczęła się walka, na którą ten długo czekał. Po kilku minutach sytuacja stała się beznadziejna. Nieumarły już przymierzał się do zadania Moniusowi ostatecznego ciosu, jednak ten napędzany furią, pierwszy zadał śmiertelny cios. Potwór padł, a zemsta mężczyzny się dopełniła. Jako, że Monius cudem wyszedł cało z tego pojedynku, nazwał swoją broń Mściwym Szczęściarzem.
Później miecz pomógł swemu właścicielowi jedynie do obrony przed bandytami w drodze do miasta stołecznego Archolos.
RPG
Mika 123 jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem