Ooo... Troppa de Elite dobre jest.
![;]](images/smilies/;].gif)
W mieście, gdzie sie uczyłem puszczali to w ramach Dyskusyjnego Klubu Filmowego. Byłem z koleżanką i nawet jej sie podobało, scena z kijem od szczotki ftw. :P
W filmie występuje latynoska i pier**** wersja Charlie'ego Sheen'a, polecam gorąco, świetny film.
