Wyświetl Pojedyńczy Post
Nieprzeczytane 22-12-04, 20:32   #9
Crov
 
 
Zarejestrowany: październik 2003
Skąd: Gdańsk
Posty: 216
Domyślnie

Gothic Zero

Gothic Zero


Statek płynący na kontynent. Siedziemdziesiąt osiem mil morskich od Khroinis.
Płynęliśmy na kontynent. Po tym jak pokonałem ostatniego smoka, ożywieńca, stwierdziliśmy, że nie wracamy do Khorinis. Siedziałem na łóżku i uzupełniałem mój pamiętnik kiedy do mojej kajuty wszedł Diego.
- Cześć. - przywtiał się
Machnąłem ręką w geście przywitania.
- Co robisz?
- Uzupełniam pamiętnik, co chciałeś?
- Nudno jest. Gorn z Lesterem trenują Miltena w walce wręcz, Lee, Torlof i Vatras czytają mapy, Wilk robi sobie nowy łuk...
- A z Paladynem nie chcesz rozmawiać? - uśmiechnąłem się
Diego spojrzał na mnie z politowaniem.
- Żartowałem. - odłożyłem pamiętnik
- ...No więc przyszedłem do Ciebie.
- I o czym chcesz rozmawiać? - zapytałem
- Wiesz... Odkąd Cię poznałem nurtujem mnie jedno pytanie: Jaka jest twoja historia? Kim byłeś zanim trafiłeś do Doliny? Jak trafiłeś do Górniczej Doliny? Co zrobiłeś? Mordercą raczej nie jesteś ... Złodziejem? Cóż zrobił ten bohater który już dwa razy, może więcej, uratował setki, tysiące albo i miliony istnień?
- Ach... - westchnąłem - To długa historia... Morderstwo.
Diego otworzył oczy z niedowierzaniem. Kiwnąłem głową i zamknąłem oczy aby łatwiej przypomnieć sobie tamte zdarzenia.
- Było to jakieś trzy miesiące za nim trafiłem do kolinii. Około dwa miesiące siedziałem w zwykłym więzieniu.
RPG
Crov jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem