Wyświetl Pojedyńczy Post
Nieprzeczytane 08-02-18, 00:59   #159
 Ancoron
Ma admina
 
Ancoron awatar
 
Zarejestrowany: styczeń 2016
Posty: 7 466
Domyślnie


Nazwa: Polna bestia
Gromada: Insekty
Odżywianie: Wszystkożerca
Tryb życia: Stadny
Stopień zagrożenia: Niski

Opis: Robactwo, wszędzie na tym plugawym świecie jest robactwo. Gdziekolwiek nie spojrzeć, tam karaluchy i inne, wszelakie szkodniki zatruwające ludziom życie. Pół biedy, gdy są to stwory zdatne do rozgniecienia pod butem, lecz zdarzają się również przypadki większe nawet od ludzi, spotkać takie to niezbyt przyjemne doświadczenie.
Polne bestie z pewnością należą do tych mniej miłych. Wielkie, napuchnięte cielska, owalne i szkaradne u niektórych mogą wywoływać ciarki. Kolor gnijącego ciała jedynie pogłębia niechęć do tychże stworzeń. Mogą się wydawać nieporadne, powolne i grube, lecz gdy zajdzie potrzeba, to przebierają odnóżami z zabójczą sprawnością, a ich ostre zakończenie, z natury przygotowane do rycia w ziemi, mogą rozszarpać ciało człowieka z dziecinną sprawnością. Całe ciała mają pokryte twardą tkanką, chitynowym pancerzem, grubym i wytrzymałym. Jedynie szczątkowe skrzydła, niezdatne do uniesienia grubych cielsk są pozbawione tejże ochrony i o wiele bardziej delikatne.
Na więcej uwagi zasługują za to głowy z twardymi i długimi czułkami zapewniającymi lepszą percepcję, które mierzą w kierunku nieba. Czerepy tych stworzeń są nieproporcjonalnie małe w stosunku do reszty ciała, niewielki rozmiar skrywa mały mózg. Stworzenia pozbawione są wyraźnych nozdrzy, oczy zaś mają w zaniku, posługują nimi mimo to z wprawą, jednak największą chlubą jest słuch. Potrafią usłyszeć skradającego się człowieka z odłegłości kilkudziesięciu kroków, a wtedy... Wtedy w ruch idą żuwaczki, przystosowane do spożywania roślinności, lecz o wystarczającym zacisku, by zmiażdzyć rękę, a o wielkości wystarczającej do odgryzienia głowy pechowej ofierze.
Jak widać żywotne są to psubraty i wyjątkowo parszywe, których pewnikiem nawet własne matki nie kochają.

Zwyczaje i zachowania: Ciężko cokolwiek powiedzieć o tychże insektach, bowiem zwyczajnie nie są one szczególne. Ot, uporczywe jak karaluchy, a gdy im spodoba się jakieś miejsce, to zawsze wrócą, nieważne ile poczwar padnie tam pod mieczem, takie to durne gnojki.
Żrą wszystko, co im się do żuwaczek zmieści, przechodzą jak szarańcza, niszcząc plony i pozostawiając jedynie gołą ziemię, a mnożą się jak króliki. Samce niemal bez przerw zapładniają samice, by zapewnić ciągłość gatunkową, dlatego też pewnie jak do tej pory ten gatunek nie wyginął. Lęgnie się od jednego do pięciu stworzeń na każdy miot, a biorąc pod uwagę, iż są zdolne do rozpłodu nawet cztery razy do roku, to można sobie wyobrazić ile tego cholerstwa może się nagromadzić, jeśli choć na chwilę spuści się z nich wzrok, a potem wykończyć tego już nie sposób, taka ich mać!
Matki wspólnie opiekują się potomstwem, robiąc to jedynie tak długo, aż młode będą w stanie samodzielnie funkcjonować, po czym bezdusznie wyganiają je z gniazda, brutalnie, ale koniecznie.

Występowanie: Głównym miejscem bytowania tychże insektów, jak zresztą nazwa tychże wskazuje, są pola, gdzie wesoło grasują, pożerając wszystko, co tylko zdołają. Dzieje się to z prostego powodu, robale te lubią słońce, a takie miejsca zazwyczaj są eksponowane na działanie jego promieni, w dodatku łatwe żarcie wokół, po prostu dobre warunki.
Zdarza się także, by niektóre egzemplarze prowadziły egzystencję w lasach, jednakże mimo to nie spotka się ich w najciemniejszych ostępach, a jedynie tam, gdzie wciąż jest w miarę ciepło, jasno i przytulnie. Za to nigdy nie znaleziono nawet jednego egzemplarza w jaskiniach.
Wniosek jest prosty, stworzenia te występują wyłącznie na otwartej przestrzeni, gdzie panują dosyć wysokie temperatury, nie jest zbyt wilgotnie, a promienie słońca mają dostęp, toteż w razie tajemniczych napaści na farmy sprawców trzeba szukać w jasności, a nie w mroku jak to się często u chłopów z gminu uważa.

Sposoby łowieckie: Powszechnie wiadomo, iż gatunek ten ma nad wyraz twardy pancerz, do którego przecięcia mieczem potrzeba ponadprzeciętnej siły, a że chłopi, którzy to muszą z nimi boje toczyć, nie są wojownikami z zamiłowania, toteż oczywistym jest, iż wykorzystują odmienne sposoby walki.
Przede wszystkim broń obuchowa. O dziwo jej skuteczność jest zaskakująco wysoka i wystarczy jedynie cep, by skutecznie wyeliminować nawet kilka tych stworzeń, miażdżąc ich ciała, jednakże nawet przy tym potrzeba sporej siły.
Strzelanie z łuku bywa skuteczne, lecz należy wcelować w miękkie części ciała bestii, a to może okazać się kłopotliwe, toteż chłopi zazwyczaj załatwiają sprawę klasycznie: ogniem. Jak wszystkie zwierzęta, tak i ten gatunek panicznie boi się płomieni i wystarczy nawet jedna pochodnia, by skutecznie wypłoszycc insekty, choć nie są one szczególnie łatwopalne. W grę wchodzi prawdopodobnie zwykły instynktowny lęk.
Nie potrafią również pływać, a wszelakie zapory wodne stanowią dla nich nieprzebyte bariery.

Trofea: Niewielu myśliwych poluje na polne bestie z chęci zysku i nie ma co się dziwić. Nie mają one cennych komponentów, ani ciepłych skór. Jedyne na co warto zwrócić uwagę to żuwaczki, co prawda pełniące rolę wyłącznie dekoracyjną, lecz lepsze to niż nic. W związku z tym nie osiągają one zbyt wielkich cen, zaledwie kilkanaście monet za egzemplarz, nic szczególnego.
RPG
Ancoron jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem