Wyświetl Pojedyńczy Post
Nieprzeczytane 12-08-15, 14:36   #24
 GPP4
Sąsiad Przemka
 
GPP4 awatar
 
Zarejestrowany: lipiec 2008
Skąd: R'lyeh
Posty: 2 464
Domyślnie




[Imię] - Falric Roggeveen, zwany Zdrajcą przez klany Nordmaru
[Rasa] - Człowiek, Nordmarczyk
[Ranga] - IV
[Pochodzenie] - Klan Ognia

[Charakter] - Najtrafniej byłoby określić go mianem "samotnego wilka". Ogromnie ceni sobie wolność i niezależność, które znajduje głównie w trakcie swych podróży, kiedy to nie czuje się niczym skrępowany. W związku z tym nigdy nie zabawia zbyt długo w wielkich miastach, znacznie bardziej preferując szlaki i gościńce. Stroni także od towarzystwa innych ludzi; nie bierze się to jednak z niechęci do nich, a raczej z pragnienia ciszy i spokoju. Wobec tego najczęściej pracuje sam, choć nie wzgardzi pomocną dłonią, jeżeli uzna ją za konieczną. Na ogół stara się raczej dbać o własne interesy, aczkolwiek nie potrafi przejść obojętnie obok ludzkiej krzywdy. Ponad wszystko najbardziej nienawidzi niesprawiedliwości, a głęboko zakorzenione w nim poczucie honoru nakazuje mu nieść pomoc bezbronnym. Mimo iż wierzy, że nawet zły człowiek może wrócić na właściwą ścieżkę, tak dla bezwzględnych tyranów i okrutników nie ma żadnej litości.

[Aktualizacja #1] - Ostatnie wydarzenia nie mogły nie odcisnąć na wojowniku swego piętna. Wiedziony obsesyjną wręcz chęcią zemsty za wysłużenie się nim w podłym celu, powoli zapomina o wartościach, w które niegdyś gorąco wierzył. Nieustannie prze naprzód, nie rozmyślając zbytnio nad tym, że niejednokrotnie zostawia za sobą śmierć i chaos. Życie niewinnych ludzi ma dla niego mniejsze znaczenie niż kiedyś; wciąż chce ich bronić, aczkolwiek nie łudzi się, że jest w stanie uratować każdego - dlatego coraz bardziej dystansuje się wobec innych. Gniew i nienawiść wpłynęły także na jego zdrowie psychiczne, w związku z czym zdarza mu się doznawać niepokojących, niekiedy niezwykle realistycznych przywidzeń. Pozostaje jedynie mieć nadzieję, że droga zemsty nie doprowadzi najemnika do jego własnego upadku.

[Aktualizacja #2] - O ile nigdy nie mógł uchodzić za specjalnie towarzyskiego, tak teraz Roggeveen całkowicie odizolował się od ludzi. Narastające przygnębienie oraz apatia odarły go z resztek humoru i w znacznej mierze uczyniły obojętnym na problemy innych. Ciężko doszukać się w tym człowieku dawnego awanturnika ze skłonnością do ironizowania i z sercem na właściwym miejscu. Czyżby przepadł na dobre?

[Wady] - Nieco oschły w relacjach interpersonalnych; ciężko przychodzi mu zrozumienie uczuć innych osób, toteż najczęściej zwraca się do każdego z ironią oraz lekkim cynizmem. Nie przepada także za pracą w drużynie, o wiele bardziej preferując samodzielne działanie. Jest dość porywczy i często reaguje impulsywnie, co niejednokrotnie przysparza mu kłopotów. Potrafi nawet narazić swoją misję na szwank, jeżeli w grę wchodzi życie niewinnych. Nie respektuje zbytnio żadnych autorytetów ani władców, w tym też stanowionego przez nich prawa. Uważa, iż istnieje ono tylko po to, aby "wielcy mogli kontrolować maluczkich". Przez owe podejście zdarza mu się popadać w konflikty z władzami.

[Wygląd zewnętrzny] - Młody mężczyzna, który swoje już jednak w życiu widział; ma bowiem 35 lat na karku. Co ciekawe, aparycją przywodzi raczej na myśl Myrtańczyka. Mierzy "zaledwie" sześć stóp i dwa cale, a więc mniej niż większość ludzi północy. Nie odznacza się też przesadną muskulaturą, pomimo umięśnionej sylwetki. Zdradzają go wyłącznie akcent oraz bardzo jasna cera. Po ojcu odziedziczył swe przenikliwe, stalowoszare oczy, po matce zaś - delikatne rysy twarzy i długie, ciemnobrązowe włosy, które zazwyczaj upina nisko w kucyk; nosi także krótką brodę. Przez jego lewy policzek przebiega blizna w postaci śladu pazurów, będąca pamiątką po starciu z nordmarskim niedźwiedziem.

[Aktualizacja #1] - Po jego ostatniej wyprawie fizjonomia awanturnika uległa drobnej, acz zdecydowanie uciążliwej zmianie. Utracił on bowiem palec serdeczny prawej ręki, kiedy to zlekceważył nacierającego nań najemnika. Choć zawadiaka według oficjalnej definicji uchodzi od teraz za kalekę, tak z całą pewnością nie ma zamiaru przedwcześnie przechodzić na emeryturę. To tylko kolejna blizna do kolekcji, które każdy Nordmarczyk nosi z dumą.

[Aktualizacja #2] - Na przestrzeni ostatnich miesięcy Nordmarczyk zdecydowanie zmarniał fizycznie. Zdołał m.in. dorobić się kilku zmarszczek na twarzy, a jego włosy i broda w paru miejscach przedwcześnie posiwiały. Ponadto wojownik zaczął źle sypiać, czego efektem są stale podkrążone oczy.

[Ubiór codzienny] - Gdy przebywa w mieście lub rozbija obóz na dłuższy czas, decyduje się na lekkie, wygodne ubrania, które dają dużą swobodę ruchów. Składają się na nie biała lniana koszula, czarne materiałowe spodnie, oraz wysokie skórzane buty w tym samym kolorze. W przypadku mrozów lub opadów zamienia owy ubiór na wełniany, dobierając do niego ciemny płaszcz.

***

Podróżuje zawsze w pełnym rynsztunku bojowym, na wypadek nieoczekiwanej potyczki. Zakłada wówczas na odzież skórzany kaftan i kolczugę, aby później móc zamontować z osobna każdy element swojej płytowej zbroi. Na koniec przyodziewa brudnozieloną pelerynę z kapturem.

[Karta RPG] - Falric

[Dodatkowe]
Spoiler 

__________________
"Żadna dziewica nie smakuje tak jak dwie dziewice".
- Smok

Ostatnio edytowane przez GPP4 : 25-06-19 o 18:14.
RPG
GPP4 jest offline  
Góra Odpisz z cytowaniem