Forum Gothic - ArcaniA: Gothic 4

Forum Gothic - ArcaniA: Gothic 4 (http://forum.gothic.phx.pl/index.php)
-   Sesje RPG (http://forum.gothic.phx.pl/forumdisplay.php?f=168)
-   -   Fexo - Dorota jak Pieszczota (http://forum.gothic.phx.pl/showthread.php?t=44287)

Smutas 31-07-17 16:27

Fexo - Dorota jak Pieszczota
 
Cytat:

Poszukiwana wyłącznie żywa


[Imię] Dorota jak Pieszczota
[Rasa] Asasynka
[Ranga] IV

[Siła] 25
[Zręczność] 120
[Wytrzymałość] 50
[Intelekt] 10
[Charyzma] 100

[Punkty życia] - 150

[Bronie jednoręczne] - 50%

[Umiejętności] - Skradanie i ukrywanie V, Wypatrywanie V, Zwinne dłonie IV, Otwieranie zamków III, Ogłuszenie, Blefowanie V

[Bronie] - Nóż kastetowy
[Pancerze] – Kaftan tropiciela
[Ekwipunek] - Złoty wisiorek z rubinem, złoty pierścień z topazem, złoty pierścień z szafirem.

[Opis przestępcy] – Asasynka o nietypowej dla tej rasy urodzie ponieważ jest jasnoskórą naturalną blondynką. Jej cechą charakterystyczną są długie, sięgające do połowy pleców pofalowane włosy. Jest ponadprzeciętnej urody, szczególnie urzekają jej zielone oczy.
Jest znakomitą i przebiegłą złodziejką obdarzoną niesamowitą umiejętnością perswazji. Bez problemu uwozi mężczyzn, których następne doszczętnie ograbia. Jak dotąd czterech mieszczan złożyło przeciwko niej doniesienie o okradzenie ich z wielkich sum pieniędzy. Jednak nieoficjalnie wiadomo że lista jej ofiar jest wielekroć dłuższa.
Powszechnie nazywa się ją mianem Dorota jak Pieszczota, co wskazuje na jej wysokie umiejętności jakimi zwykle charakteryzują się luksusowe kurtyzany.
Ubiega się w najróżniejsze frywolne stroje, często korzystając z przebrania zmienia tożsamość, ale w czasie złodziejskich akcji nosi na sobie kaftan tropiciela. Umie też dość dobrze posługiwać się nożem. Terenem jej działania jest miasto Archolos.
Podejrzewa się że ma na swoje usługi całe zastępy złodziejaszków mniejszego sortu, którzy szpiegują dla niej i pomagają jej w kradzieżach. Co kilka tygodni wybucha kolejny skandal, gdy okazuje się że po raz kolejny korzystając z fałszywej tożsamości uwiodła kolejną ofiarę.
Rok temu małżonki archoliańskich mieszczan wymusiły na Gubernatorze zaocznie skazanie jej za dokonane kradzieże ją na ogolenie głowy i wypalenie złodziejskiego znamienia na czole, co ma ją skutecznie oszpecić. Aby przyśpieszyć tę publiczną kaźń zazdrosne małżonki nawet zrzuciły się na nagrodę i wystawiono za nią list gończy.
Podobno jest uczulona na zapach róż.

Nagroda: 600 sztuk złota
Stoisz na rynku w Górnym Mieście i oglądasz zerwany przed chwilą list gończy. Co zamierzasz na początek?

Fexo 31-07-17 16:32

Poszukiwana wyłącznie żywa, to dobrze bo szkoda byłoby ją zabijać. - Spoglądam na list gończy uśmiechając się parszywie kiedy zaczynam czytać bogatą listę wybryków kobiety. - Zazdrosne małżonki zrobiły ściepę na nagrodę dla tego kto zakończy jej marny precedens? Ciekawe.

Chowam list gończy do kieszeni, a następnie po zastanowieniu się ruszam w kierunku koszar miejskich, zapewne tam zdobędę jakiekolwiek informacje o tropie jaki mógłbym podjąć. Szykuje się kolejna ciekawa przygoda., zważywszy na fakt, że służą jej okoliczne złodziejaszki i inne męty spod ciemnej latarni, myślę sobie. Trzeba będzie zachować ostrożność.

Smutas 31-07-17 16:37

Idziesz głównymi ulicami miasta, mijając spacerujących mieszczan i mieszczki. Po krótkim czasie zbliżasz się do koszar. Już z daleka widzisz stojących przed wejściem strażników. W twoją stronę idą ulicą dwie stateczne mieszczki, po drugiej stronie ulicy szybkim krokiem maszeruje bogato odziany mieszczanin.

Fexo 31-07-17 16:40

Widząc idącego mieszczanina postanawiam nieco zbłądzić z trasy do koszar aby przypadkowo spróbować mu sięgnąć do sakiewki kiedy będę go mijał. W końcu nie powinien mieć nic przeciwko temu, że ktoś nieco ulży jego sakiewce na ciężkości oraz zawartości.

Smutas 31-07-17 16:45

Wpadasz niby niechcący na mieszcznina i wsadzasz mu rękę do kieszeni.
Potem go przepraszam skinięciem głowy i sprawdzasz co mu ukradłeś.
To był jakiś gołodupiec, tylko 20 sztuk złota zarobiłeś.

Zysk: 20 sztuk złota

Fexo 31-07-17 18:01

Zawsze to jakiś zysk, myślę chowając zarobione złoto do kieszeni. Teraz postanawiam udać się do koszar aby dowiedzieć się czegoś na temat tej Doroty. Warto będzie też zasięgnąć języka na temat tych mieszczanek, które zrobiły zrzutę na nagrodę.

Smutas 31-07-17 18:10

Podchodzisz do strażników przed wejściem.
- Czego tu? - rzuca jeden z nich zastawiając ci drogę halabardą. Drugi wpatruje się w ciebie. To znaczy tak ci się wydaje, bo gość ma takiego zeza, że jakby płakał, to by mu się łzy zza uszu wylewały.

Fexo 31-07-17 18:14

Spoglądam na strażnika, który zasłania mi drogę halabardą jednocześnie rzucając spojrzeniom na tego z zezem. Tego drugiego to natura faktycznie pokarała, najchętniej wyśmiałbym go prosto w twarz ale po co robić sobie już teraz kłopoty.
-Przychodzę w sprawie listu gończego za Dorotą. - Pokazuję strażnikowi list gończy. - Zamierzam zająć się tą sprawą więc będziesz zadawał mi kolejne pytania czy po prostu pozwolisz mi przejść dalej, strażniku? - Mówię z ironią w glosie.

Smutas 31-07-17 18:17

Strażnik szczerzy zęby.
- Następny chętny do złapania tej babki? - rechocze. - Właź, kancelaria jest zaraz obok, pierwsze drzwi po prawej. -
Ten zezowaty też się śmieje. Okazuje się że ma co drugiego zęba. I do tego te z górnej szczęki nie pokrywają się z tymi z dolnej. Ciekawe czy się zakleszczy jak zamknie gębę.

Fexo 31-07-17 18:22

Następny chętny? Przechodzę obok strażników zastanawiając się co miał na myśli, czyżbym przyjął robotę, która wiąże się z konkurencją? Cóż, to zawsze jakiś dreszczyk emocji, jednocześnie zastanawiam się jak do straży miejskiej mogli przyjąć kogoś z zezem i szczęką wyglądająca jak po zderzeniu z młotem kowalskim. Jak takie patałachy mogą pracować w straży miejskiej, czyżby bronią tego faceta było likwidowanie przestępców poprzez śmiech? Mniejsza z tym, zamierzam wejść do kancelarii.

Smutas 31-07-17 18:30

Wchodzisz do pomieszczenia gdzie za sporym stołem siedzi jakiś urzędas. Na ławie pod ścianą siedzi trójka interesantów. Jakiś gruby kupiec, starsza matrona i chyba jakiś rzemieślnik.

Fexo 31-07-17 18:43

-Dobry. - Odpowiadam dziarsko wlepiając oczy w siedzącego urzędasa, po chwili spoglądam również na pozostała trójkę siedzącą w pomieszczeniu. - Przyszedłem w sprawie listu gończego za Dorotą, zamierzam zająć się tą sprawą. Wiecie może coś na jej temat, co mogłoby mi pomóc?


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 22:08.

Powered by vBulletin® Version 3.6.7
Copyright ©2000 - 2020, Jelsoft Enterprises Ltd.