Forum Gothic - ArcaniA: Gothic 4

Forum Gothic - ArcaniA: Gothic 4 (http://forum.gothic.phx.pl/index.php)
-   Dyskusja (http://forum.gothic.phx.pl/forumdisplay.php?f=17)
-   -   Wspieranie Orków to droga Adanosa?? (http://forum.gothic.phx.pl/showthread.php?t=42688)

Rabittous 08-08-15 15:14

Wspieranie Orków to droga Adanosa??
 
Z poprzednich częsci Gothica wiemy, że Innos to ten dobry, Beliar to ten zły a Adanos jest od równowagi.
Zawsze żylismy w przekonaniu, że ludzie byli z Innosem a orkowie z Beliarem.

Więc zaczynając rozgrywke w Gothic 3 i poznawając Myrtanę, już na początku możemy opowiedziec się po stronie Buntowników (na logike: Innos) albo po stronie Orków (na logike: Beliar).

Tylko że tak jak zakończenie Innosa wydaje sie w miare racjonalne, trzeba przetopic Ogniste Puchary i zabic Zubena, tak zakończenie po stronie Beliara wydaje sie conajmniej dziwne. Przecież każe on nam zabic i szefa Buntowników (Rhobara), szefa Orków (Kana), szefa Asasynów (Zubena) i na dodatek jeszcze Xardasa, a jakby tego było mało to trzeba wybic wszystkich orkowych przywódców miast. Więc gdzie sens tego początkowego wyboru, że wspieram Buntowników (Innos) albo ide ścieżką zła i wspieram Okrów (w domyśle powinno byc: Beliar)??


Za to zakończenie po stronie Adanosa nakazuje nam zabicie Rhobara (w sam raz dla wspierających orków), zabicie Zubena (jak wiadomo, orkowie płacą Asasynom za pakt o nieagresji, ale w gruncie rzeczy nie przepadają za sobą, co wiemy na przykładzie Trelis, wiec zabicie Zubena to także coś w sam raz dla wspierających orków). A na koniec wyruszamy z Xardasem w podróż, a jak wiemy orkowie pracują właśnie dla Xardasa.

Podsumowanie: kończąc gre po stronie Adanosa nie ucierpi żaden ork, a osoba która ich najeła do poszukiwania artefaktów (Xardas) wychodzi z wszystkiego bez szwanku. Więc wychodzi na to, tak jak w tytule tematu, że wspieranie orków to droga Adanosa heh :blush:


No to jak to w końcu jest, co wy o tym myślicie??

OrtegaX 08-08-15 15:23

Ja zawsze grałem po stronie Innosa, czyli z buntownikami. Jak pisałeś wcześniej to najbardziej ułożona droga. W przeznaczeniu ( Mod do Gothic 2NK autorsta Destiny Team, ktoremu pomagam ) jest mowa iz orkowie to stworzenia Adanosa.

Smutas 08-08-15 15:23

Miałem ten sam "dysonans poznawczy" gdy rozpatrywałem różne zakończenia G3.:lol:

Jak wtedy twierdzili sami autorzy, byli ponaglani do jak najszybszego wypuszczenia gry i po prostu zakończenie nie zostało od strony fabularnej dobrze przemyślane. Gdzieś nawet był wywiad z kimś od nich, że pierwotnie gra miała być o jakieś 15% dłuższa i mieć bardziej zróżnicowane trzy finały.

Ale fakt, "droga Adanosa" to największy babol w fabule Gothica 3. Dlatego nigdy jej nie wybieram.:blush:

Gregorius™ 08-08-15 15:25

No własnie i dlatego zakończenie Gothica 3 jest słabe i przez wielu nie rozumiane. Ogólnie sie kupy to nie trzyma, ale jest to wina Wydawcy gry a nie Pirani, bo cały czas ich popędzali i wydali własnie gre z niedociągnięciami, bugami no i takim zakończeniem.

Rabittous 08-08-15 15:38

Cytat:

Napisał Ortega
W przeznaczeniu ( Mod do Gothic 2NK autorsta Destiny Team, ktoremu pomagam ) jest mowa iz orkowie to stworzenia Adanosa.

A w innym modzie byla mowa, że Smoki to slugi Innosa, nie ma sensu podawac tu modów. Nie rozmawiamy o fanowskich wymysłach i jaka jest mowa w jakis modach, tylko o oryginalnym zarysie fabularnym świata Gothic.


Cytat:

Napisał Smutas
Gdzieś nawet był wywiad z kimś od nich, że pierwotnie gra miała być o jakieś 15% dłuższa i mieć bardziej zróżnicowane trzy finały.

No tak, sam ten żałosny pokaz slajdów na to wskazuje, no ale rozumiem, że nie mieli czasu robic takich filmików jak na zakonczenie G1 i G2.

Jednak nie o tym jest mowa.



Dziwi mnie to, że gdyby przy zakończeniu Beliara nie trzeba było mordowac Rhobara, to w sumie mogło by to byc zakonczenie Innosa. Zabicie Zubena (jako wyznawcy Beliara), zabicie Xardasa jako tego, który zdradzil Zakon Ognia, zabicie orkowych przywódców, jako pomoc w wyzwoleniu Myrtany, wszystko pasuje do ścieżki Innosa. Nawet włączyc w to można te pozbycie sie Rhobara, przeciez można go skasowac razem z Lee, więc na upartego cała Ścieżka Beliara kończy się DOBRZE? (:eek:) Oczywiscie "dobrze" pod wzgledem kontynuacji fabuły z G1 i G2, gdzie Orki złe, Beliar zły, Rhobar zły bo nas skazał itd. Heh.

xilk 08-08-15 15:49

Dlatego dla mnie seria Gothic kończy się na Nocy Kruka. W Gothic 3 sens ma jedynie zakończenie ścieżką Innosa. Pozostałe drogi są do kitu...

Ścieżka Beliara jedynie słusznie zakłada zabicie Rhobara, jako sługi Innosa. A reszta? Xardas jako zdrajca (no dobra, niech będzie), orkowi przywódcy jako ci, którzy przestali wyznawać Beliara, a zaczęli Adanosa (ten motyw jest mocno naciągany, ale niech będzie) oraz Zubena, bo za mało walczy z wrogami Beliara (serio? to już przesada na całej linii). O ile chciałem przejść Gothic 3 zakończeniem po stronie Beliara, to byłem nim mocno rozczarowany.

Ścieżka Adanosa podobnie dobiła, bo o ile pomysł z pozbyciem się pierwiastków boskich ze świata ludzi był genialny, to zupełnie nie rozumiałem roli orków, jako sług Adanosa. Jedyne co łączyło tą rasę z Adanosem, to chyba sam Xardas, który pomógł im pokonać ludzi, niszcząc magię runiczną.

Rabittous 08-08-15 16:16

Cytat:

Napisał Xilk
Dlatego dla mnie seria Gothic kończy się na Nocy Kruka

Nie no, ja aż taki radykalny nie jestem, Gothic 3 (bez ZB ) jeszcze uznaje jako pelnoprawny twór :p


Nie wiem jak wyglada droga Adanosa "od środka" bo jeszcze nigdy jej nie konczylem, nie wiem co to ma wspolnego z orkami, czy jest to pozniej jakos wyjasnione w grze itd. Temat opieram jedynie na logicznym mysleniu i wnioskowaniu po przeczytaniu zakonczen w solucji.

Kassler 08-08-15 16:34

Zacznę od tego, że błędnym założeniem jest nazywanie tej ścieżki ścieżką Adanosa. Nie walczymy tutaj w żaden sposób o równowagę (bo wtedy powinniśmy wyzwolić Myrtanę spod panowania orków), a nawet artefakty boga niszczymy w piecu na rudę. Przede wszystkim Adanos nie dyktuje nam swojej woli tak jak pozostali bogowie.

Moim zdaniem jest to ścieżka Xardasa. Bohater po prostu po raz kolejny staje się chłopcem na posyłki nekromanty. Przecież zabicie Rhobara i Zubena nie ma żadnego głębszego uzasadnienia fabularnego poza odzyskaniem od nich Berła Varantu i Kostura Wiecznego Wędrowca, potrzebnych Xardasowi do otwarcia portalu. Nie ma różnicy czy w trakcie rozgrywki będziemy uwalniać miasta czy rozbijać obozy buntowników, bo Xardasowi nie zależy na wygranej żadnego ze stronnictw, ale teleportacji do Niezbadanych Krain. Orkowie stają się naszymi naturalnymi sprzymierzeńcami, bo tak jak oni, jesteśmy marionetką czarnoksiężnika.

Bluefife 18-04-16 11:49

(Tak jak wyżej, trzecia droga nie jest ścieżka Adanosa.)
Nikt jako najemnik orków nie grał po to by skończyć drogą Innosa ?
Tylko chce się zobaczyć jak to jest być złym i kończysz drogą Beliara no i zabijasz orki bo te przestały się modlić to boga ciemności.
W trzeciej drodze zabijamy Zubena i Rhobara bo im bogowie sie objawili/dali moc(są wybrańcami) tak jeszcze bardziej osłabiamy moc bogów.

Gorn i wielki 08-03-17 12:33

Cytat:

Napisał Rabittous
Dziwi mnie to, że gdyby przy zakończeniu Beliara nie trzeba było mordowac Rhobara, to w sumie mogło by to byc zakonczenie Innosa. Zabicie Zubena (jako wyznawcy Beliara), zabicie Xardasa jako tego, który zdradzil Zakon Ognia, zabicie orkowych przywódców, jako pomoc w wyzwoleniu Myrtany, wszystko pasuje do ścieżki Innosa. Nawet włączyc w to można te pozbycie sie Rhobara, przeciez można go skasowac razem z Lee, więc na upartego cała Ścieżka Beliara kończy się DOBRZE? (:eek:) Oczywiscie "dobrze" pod wzgledem kontynuacji fabuły z G1 i G2, gdzie Orki złe, Beliar zły, Rhobar zły bo nas skazał itd. Heh.

Xardasa zabijamy za zdrade. Z resztą się zgadzam.

Kravcio 08-03-17 23:54

Już tłumaczę.
Droga Innosa - nikt nie ma zastrzeżeń.

Droga Beliara - zabijamy wszystkich, kontrowersje wzbudzają Xardas, Zuben i orkowi przywódcy. Xardas idzie do odstrzału za podstępne odebranie boskiej mocy Beliara, orkowie do piachu za służenie Xardasowi, a Zuben po prostu się Beliarowi znudził. Beliar jest przewrotnym bogiem, w końcu to bóg chaosu.

Droga Adanosa - Zabijamy Rhobara i Zubena jako wybrańców, którzy noszą boską moc. Sprzymierzanie się z orkami ma tutaj taki sens, że łatwiej nam się poruszać po Myrtanie i Varancie. Jak orkowie nas lubią, to możemy dostać się do ruin pradawnych bez walki, a nawet możemy ot tak dostać od nich artefakty. Orkowie posłużyli Xardasowi do zdobycia boskich artefaktów i tylko tyle. Są narzędziem. To musieli być orkowie a nie ludzie, bo orków łatwiej zmotywować. Wyobrażacie sobie Rhobara posłusznie szukającego artefaktów dla Xardasa? No właśnie, a Kanowi wystarczyło, że Xardas jest wybrańcem Beliara.

Jako że orkowie są już wykorzystywani do znalezienia artefaktów przez Xardasa, to czemu Bezimienny miałby nie skorzystać z ułatwienia w postaci sympatii orków? Tu nie chodzi już o zdradę ludzkości czy inne pierdoły, tylko o uwolnienie się spod wpływu bogów. To wojna bogów jest powodem wojen na ziemi i Xardas uznał, że warto poświęcić część ludzkości i orków, żeby skończyć wojnę bogów i dać wszystkim szansę na pokój. Pewnie by wyszło, gdyby nie Zmierzch Bogów.

Mika 123 09-03-17 06:57

O, Ortega, współtworzyłeś Przeznaczenie? To muszę Ci podziękować, bo świetny mod ;)
A co do Orków i Drogi Adanosa, to przecie wszystkie zwierzęta, rośliny, itd. są dziełem Adanosa :D


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 02:33.

Powered by vBulletin® Version 3.6.7
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.