Forum Gothic - ArcaniA: Gothic 4

Forum Gothic - ArcaniA: Gothic 4 (http://forum.gothic.phx.pl/index.php)
-   Gry fabularne (http://forum.gothic.phx.pl/forumdisplay.php?f=106)
-   -   Pierwszy system.. (http://forum.gothic.phx.pl/showthread.php?t=12302)

MiedziakM 01-03-07 16:14

Pierwszy system..
 
Wasz pierwszy system w który graliście, wasze pierwsze odczucia i opinie...

Mojim pierwszym systme jakim grałem był D&D (2.5) chyba ;p nie pamietam już... Mojim pierwszym odczuciem było podniecenie i to duze ;p zazwyczaj w rpg grałem tylko na komputerze a tu prosze...
Kampania w którą wtedy grałem było troche źle zrobiona no i mieliśmy MG o dupe rozbić, więc gra mnie pochłoneła ale nie to nie było jeszcze to...
Teraz wy się chwalcie ;]...

AddoN 01-03-07 16:52

Jezeli chodzi o sesje na zywca, to l5k. Jakie odczucia? Strach, ze poczatkujacy gracz w jednej wypowiedzi, akcji moze stracic polowe Honoru. Ale tez szacunek dla MG, ktory jumaczy potezna wiedza z zakresu swiata Rokuganu.

W sesie cRPG, pierwsza gra z jaka mialem stycznosc bylo podajrze diablo. Nie jestem pewien jaki jest tam system zamontowany. Po czasie jednak oblecialem wszystko BI, w ktorych sa D&D.
Co mi sie tutaj zpodobalo, to roznorodnosc mozliwosci rozwoju postaci, oraz swiadomosc zalerznosci systemu do rozgrywki.

Sesje via .net autorski system, ktory niestety szlag trafil. Zabawa jednak byla przednia :) Tam akurat podobala mi sie tylko akcja, bo mechanika byla tragiczna :P

Makashi 05-03-07 17:50

Pierwszym systemem był D&D. Poznałem go w pierszym Baldur's Gate'cie i nomen omen, w ogólnie nie rozumiałem o co w nim chodzi. Dopiero od dwóch lat gram z kumplami w wersję papierową. Świat, który uwielbiam i ta cudowna swoboda, gorąco polecam ;P

Janus 05-03-07 19:25

U mnie też było pierwsze D&D, edycja 3. Świetna gra, udane ferie i wakacje:lol: Potem przyszła Neuroshima (postapokalitptyczny system, zupełnie odmienne zasady od wszystkiego), kolejne udane ferie i wakacje^_^ Teraz d20 modern (współczesność), a przymierzam się do StarWars d20 (łatwo zgadnąć, o czym to^_^ ).

cien 23-03-07 13:29

mój pierwszy był Warhhamer albo Vamipi już nie pamiętam, ale pamiętam że znalałem się całkowicie w innym świecie. Mistrz gry był sietny a bynajmniej tak mi się wydawało. Ehh i tak zleciało 9 lat rpgowania.

WiTO88 23-03-07 15:38

Pierwsze?? ostatnie też!! D&D III w żaden inny system nie grałem!!

Długo się wahałem (banda maniaków spędza w zamknięciu cały dzień), ale nie żałuję, że spróbowałem :lol:

Na początku byłem ostro zakręcony (jaka kość?, co to jest atak dotykowy?, atrybut to to samo co atut? itd.).

Ale to co najbardziej zapadło mi w pamięć z pierwszych sesji to pokręcona drużyna:
rzucanie na tajniki dziczy, żeby stwierdzić co leży na talerzu, załatwianie się do studni miejskiej ^^, BURDELE!!, nabijanie głów na płotek przed domem, walka na łyżki i widelce...

Porypane dialogi:

- Babciu! Jesteśmy na odludziu i jesteśmy głodni! Nakarm nas!
- Ale zjedliście już mi wszystko co było do zjedzenia!
(dwie godziny później...)
- Trochę łykowate to mięso...
- Nie narzekaj! Jak na taka zgredliwą staruchę całkiem dobre!

- Kowalu! Potrzebujemy obroży dla psa!
- Jakiego psa?
- Takiego wielkości nosorożca i ze skrzydłami...
- :blink:

- Co Pan sprzedaje?
- Paznokcie nosorożca!
- (kładąc nogę na stół) A ile dasz za moje?

BG1: Co Ty robisz? Prawie mnie zabiłeś inteligencie!
BG2: Prawie inteligencie! ^^

Dziwni BNi: minotaury z gazetą i w szlafrokach, orczyce prostytutki, nekromanci nekrofile, druidzi zoofile, żywiołaki w drewnianych toaletach :D


No i oczywiście porypane przedmioty:
- sejmitar dupy w krzakach (przy krytyku wróg zmieniał się w krzaczek z jagodami i wystającą z niego dupą ^^)
- kije samobije
- bokserki pociągania B) (wszystkie laski wokół zbiegały się, żeby pociągać za majty)
- Jako chowaniec podpaska Always - fruwała (bo ze szkrzydelkami) i wchłąniała dowolną ilośc wody


Tera nie gram, bo maturka za miech..<_<
Boje się, że na polibudzie spotkam podobnych maniaków i czas przeznaczony na naukę poświęcę na wiecie co...

Janus 23-03-07 16:15

Sejmitar dupy w krzakach... chyba zbyt poważnie to nie graliście, co?:lol:

Pamiętam jeden z dialogów graczy podczas gry w Neuroshimę (postapokalipsa i te klimaty). Bohaterowie, na motorach, uciekają przed bandą zbirów, również na motocyklach.
Bohater: Mam jeszcze naboje w pistolecie?
Mistrz Gry: Nie.
B: Rzucam pistoletem w gangola (rzut, niecelny).
Mg: Pudło
B: Cholera, czy mam rzucić...
(po chwili)
B: Zdejmuję glana ze stopy...
MG: smród skarpetek ich nie zabije
B: Rzucam glanem (o zgrozo, celnie).
MG: Gangster spada ze swojego stalowe rumaka...
B: Rzucam drugim glanem...

WiTO88 24-03-07 01:00

Cytat:

Napisał Janus (Post 279963)
Sejmitar dupy w krzakach... chyba zbyt poważnie to nie graliście, co?:lol:

Momentami nawet miszczowi odwalało, a muszę przyznać, że klimat gry u niego zawsze był posępny, szary i nie było bezpiecznego miejsca do schowania się...

Muszę przyznać, że na jego sesjach H--- w poniższym RPG-kodzie pasuje jak ulał
http://pawel.kn.bielsko.pl/rpg/rpgcode.html
swoją drogą jest to bardzo dobry kod...

Cytat:

Napisał Janus (Post 279963)
B: Rzucam glanem (o zgrozo, celnie).

Skąd ja to znam? ^^ U nas też prowizorki były najskuteczniejsze :D

A co do śmiesznych dialogów polecam stronę Agnieszki Richter:
http://www.kaila.pl/rpg/index.htm

Kwiatki są zabójcze ^^
http://www.kaila.pl/rpg/kwiatki1.htm
http://www.kaila.pl/rpg/kwiatki2.htm
http://www.kaila.pl/rpg/kwiatki3.htm
http://www.kaila.pl/rpg/kwiatki4.htm
http://www.kaila.pl/rpg/kwiatki5.htm
http://www.kaila.pl/rpg/kwiatki6.htm
http://www.kaila.pl/rpg/kwiatki7.htm

Dla znających angielski również polecam ostanie słowa graczy przed śmiercią (niektóre przesadzone, ale są też zabójcze):
http://www.kaila.pl/rpg/lastw.htm
http://www.kaila.pl/rpg/lastw1.htm

Jest tego wszystkiego trochę, ale można poczytać.

PS: 101 Bard songs też wymiata: U2 "I still haven't found what I'm looking for" - pieśń dla myśliwych ^^

Dracos 30-03-07 14:55

Moja przygoda z grami wyobraznii nie jest jakas swietna bo narazie gralem w Wiedzmina....
Ale zawsze cos...:huh:

Dudekkss 30-03-07 21:25

Mój pierwszy system, to D&D [ 3.0 bodajże ]. Pierwszy raz grałem na obozie, zupełnie przez przypadek. A teraz kilka razy w miesiącu potrafię, zebrać ekipę i grać całą noc albo pół dnia. Dla mnie gry RPG ,od czasu tej obozowej sesji, stały się jednym z ważniejszych zainteresowań. Po jakimś czasie doszedł do mnie jeszcze Warhammer oraz Wampir maskarada. Ale te systemy nie przemówiły do mnie tak jak D&D.
Kfiatków podczas sesji oraz dziwnych zjawisk w grze było masę, gdyż jedna z moich drużyn była bardzo rozrywkowa i kreatywna. Wymyślali cudowne rzeczy. Jeden włożył kiedyś śledzia do dziurki od klucza w jedynych drzwiach w labiryncie, stwierdził, że mu się nudzi... Oj działo się działo. Teraz gram w dość poważnej drużynie, która takich „Żartów” nie toleruje. Mimo, że gra się robi niekiedy bardzo sztywna, jest ciekawa.

Scarface 30-03-07 22:09

Special, do dzisiaj uważam go za debeściaka.

xilk 13-05-07 09:18

Moim pierwszym systemem był Warhammer i całkiem nieźle się w niego grało, ale zdążyliśmy rozegrać tylko kilka sesji, bo potem nie było czasu :( Później koledzy grali w D&D i dołączyłem się do sesji i było super :D Teraz wakacje (czyli już od czerwca :D ), kiedy będzie mnóstwo czasu planujemy zagrać w Wampira :twisted: Przygotowania idą świetnie, jak na razie tylko dwie osoby nie mają swojej postaci przygotowanej (w tym ja, ale to przez to, bo nie miałem jeszcze podręcznika w ręce, ale koncepcję swojej postaci już mam :p )


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 06:56.

Powered by vBulletin® Version 3.6.7
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.