Forum Gothic - ArcaniA: Gothic 4

Forum Gothic - ArcaniA: Gothic 4 (http://forum.gothic.phx.pl/index.php)
-   Sesje RPG (http://forum.gothic.phx.pl/forumdisplay.php?f=168)
-   -   Bragomir - skarb Girda Jedno Ucho (http://forum.gothic.phx.pl/showthread.php?t=43376)

Smutas 13-04-16 19:30

Bragomir - skarb Girda Jedno Ucho
 
Cytat:

Mapa Skarbu Girda Jedno Ucho


Góry leżące na zachodzie hrabstwa Ukary zawsze były kryjówką dla wielu bandyckich band. Przywódcą jednej z większych był Girda Jedno Ucho. Bandyda ten przez lata rabował kupców i wędrowców. Gdy w końcu udało się go schwytać wszyscy odetchnęli z ulgą. Członków jego bandy posłano do pracy w kopalni a samego Girda powieszono na rynku w Ukarze. Jednak mimo tortur nie zdradził on gdzie schował zrabowane dobra.
Znaleziono przy nim tylko pergamin z niewyraźnym rysunkiem przedstawiającym nieznaną górę i zaznaczonym na nim krwawym znakiem. Jedyne co udało się dowiedzieć od torturowanego rabusia, to to, że tam właśnie, w jaskini, leżą zrabowane dobra. Jednak nikt nie potrafił rozpoznać jaka to góra jest przedstawiona na znalezionym planie.
Stąd każdy może spróbować swoich sił i udać się w góry aby odnaleźć jaskinię ze skarbem.
Zaczynasz stojąc niedaleko przed Ukarą. W ręku trzymasz malunek z zaznaczonym miejscem ukrycia skarbu. Przed tobą widać w oddali zaczynające się pasma gór. Obok widzisz idącą w stronę lasów porastających góry grupę drwali. Z naprzeciwka nadchodzi dwóch myśliwych dźwigających pęki skór.
Co zamierzasz zrobić?

[Zaznaczam, że będę starał się wykorzystać wszystkie umiejętności Twojej postaci]

Bragomir 13-04-16 19:33

Decyduje się podejść do myśliwych. Zapewne znają okoliczne tereny, także może jak pokażę im mapę, to rozpoznają oni tę górę. Cały czas jednak kątem oka patrzę na drwali, tak aby nie zniknęli mi z pola widzenia.

Smutas 13-04-16 19:38

Ruszasz naprzód i podchodzisz do myśliwych. Są oni zmęczeni, ale i zadowoleni z udanych łowów. Gdy się zbliżasz patrzą na Ciebie spode łba.

Bragomir 13-04-16 19:41

- Witam! Wiecie może coś o tej górze? - pytam się łowczych, pokazując im kawałek papieru.

Smutas 13-04-16 19:45

Myśliwi spojrzeli najpierw na malunek, potem nawzajem na siebie i zarechotali głośno. Potem obaj pokazali ci identyczne malunki.
- Myślisz, że tylko ty chciałbyś ten skarb zdobyć? - śmiali się dalej. - Też go szukamy. Ale nie znaleźliśmy, bo wtedy nie skóry, ale skarb byśmy taszczyli. - powiedział wyższy z nich. Potem z uśmiechami na twarzach ruszyli w stronę miasta zostawiając cię zaskoczonego całym zajściem.

Bragomir 13-04-16 19:50

Kompletnie zdębiałem po usłyszeniu reakcji myśliwych na moje pytanie. Pomyślałem, że prawdopodobnie każdy w okolicy szuka tego skarbu, albo przynajmniej wie o nim. Mimo wszystko zdecydowałem się dogonić odchodzącą grupkę drwali, lecz z tyłu głowy miałem świadomość, że i oni mnie wyśmieją.

Smutas 13-04-16 19:53

Powoli doganiasz drwali. Dwóch z nich wysforowało się do przodu, ale pozostała trójka idzie wolniej. Widać, że to proste chłopy, bo twarze ich dowodzą, że nie są dotknięci intelektem. Jeden z nich właśnie przystanął aby się wysmarkać.

Bragomir 13-04-16 19:58

Gdzieś w myśli mam nadzieję, że takie proste osoby nie będą zainteresowane ganianiem za jakimś skarbem. Podchodzę do drwala, który z boku smarkał na ziemię i pokazuje mu zwitek papieru z zaznaczonym skarbem, jednocześnie uważając, żeby żaden z jego gili nie spadł mi na mapę. - Witaj! Kojarzysz może tę górę? - zagaduje do niego po chwili.

Smutas 13-04-16 20:32

Prostaczek spojrzał na malunek i przestraszony złapał się za amulet na piersi.
- Czarownik! Ma magiczny papier! - zawołał. Jego dwóch towarzyszy też złapało za amulety a potem za siekiery. Widać że prości drwale nigdy takich malunków nie widzieli.

Bragomir 13-04-16 21:36

- Magiczny? - ze zdezorientowaniem patrzę ze wszystkich stron na skrawek papieru. - Posłuchajcie, to jest zwykła mapa z czerwonym "X". Na niej nie ma nic magicznego, nic czego moglibyście się obawiać. Spokojnie. - mówiłem do zdenerwowanych drwali, jednocześnie myśląc sobie, jakim cudem, aż tak prości ludzie mogą chodzić po tym świecie.

Smutas 13-04-16 21:41

- Mapa? - zapytał jeden z drwali. - A co to takiego? -
Pokazujesz im malunek.
- O, góra jak żywa! Chłopaki, widzieliśta kiedyś coś takiego? -
Drwale przepychają się chcąc zobaczyć malunek. Z podziwem go oglądają, cmokając z zachwytu.
Zamieszanie powoduje, że idących przodem dwóch drwali zawraca do was. Ci wyglądają inaczej. Jeden, rudy, jest tak zezowaty, że aż dziw, że drwalem został, bo musi każdy pień widzieć podwójnie. Drugi, łysy ze szramą na pysku ma szczurzą, chytrą twarz. Stają z tyłu za trójką drwali i z ciekawością przyglądają się całemu zajściu.

Bragomir 13-04-16 21:49

"Góra jak żywa" brzęczała mi w uszach. Może kiedyś widzieli ją... - Posłuchajcie, z pewnością ścieliście niejedno drzewo. Może pewnego razu, podczas pracy, znaleźliście się w pobliżu góry podobnej do tej? - mówiłem do nich pokazując na czerwony "X".


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 14:26.

Powered by vBulletin® Version 3.6.7
Copyright ©2000 - 2020, Jelsoft Enterprises Ltd.