Forum Gothic - ArcaniA: Gothic 4

Forum Gothic - ArcaniA: Gothic 4 (http://forum.gothic.phx.pl/index.php)
-   Ogólna dyskusja (http://forum.gothic.phx.pl/forumdisplay.php?f=149)
-   -   Risen 2 i DLC (http://forum.gothic.phx.pl/showthread.php?t=37330)

Smutas 16-03-12 18:23

Risen 2 i DLC
 
Jak widać w zapowiedziach gry w Risen 2 pojawi się nowość, DLC. Co o tym sądzicie? Ja osobiście mam mieszane uczucia. Gdyby jeszcze to były dodatki w stylu NK do G2 to bym się cieszył. Ale jeżeli to tylko jakies niewielkie wysepki, które mozna spenetrowac aby cos tam zdobyc, to radość moja opada... Bo załóżmy co to za frajda grać n-ty raz nawet w fajne RPG aby znaleźć nową lokację. To tak jakby do G3 były DLC lokujące nową jaskinię czy ruiny.

Szuler... 16-03-12 21:31

Cytat:

Gdyby jeszcze to były dodatki w stylu NK do G2 to bym się cieszył.
Ja tam wolałbym, żeby pełnowymiarowe dodatki były dostępne również w wersji pudełkowej - do wyboru, jak kto woli. Co innego rozmaite badziewie typu dodatkowa zbroja, czy niewielka lokacja, których sprzedaż sklepowa zwyczajnie by się nie opłacała.

Smutas 17-03-12 21:01

Mnie ciekawi na ile gra będzie atrakcyjna, np. czy skoro w zależności od pory dnia w tych samych miejscach można bedzie spotkać inne stwory, będzie ich respawn?
Samo DLC w Risen 2 jest o tyle dla mnie atrakcyjne, że ja zawsze gram na maxa w ekpieniu i wybijam wszystko co się rusza na mapie i da się zabić. W Risen 1 tylko kilka osób zostawiłem, których się utłuc nie dało. :-).
A każde DLC to iles tam expa więcej i możliwośc wyższego awansu w rozwoju postaci. A ta zapowiada się ciekawie.

Kel'Thuzad 04-05-12 09:11

Dobrzy Panowie, tak wam powiem, że skandal i upadek obyczajów niewyobrażalny!

Już pomijając fakt, że Risen 2 najgorszym dzieckiem studia do daty dzisiejszej jest, co nie pozostawia wątpliwości. Piranha Bytes stoczyła się ze swoim podejściem do klienta do poziomu faszystowskiego EA, ze swoimi, z angielska, first-day DLC.
Jak wszystkim nam wiadomo, owe first-day DLC to bujda na resorach, gdyż bez wyjątku (i zgodnie z logiką), jest to content wycięty z podstawowej produkcji i opatrzony dodatkową cenką, podnoszącą finalną cenę kompletnego produktu. Jest to niezaprzeczalny fakt, że to tylko, kolokwialnie rzecz ujmując, skok na kasę z pokazaniem środkowego palca dłoni wobec klientów.
Bezczelność tym większa, że twórcy nawet nie starali się zamazać śladów wyciętego contentu, zwłaszcza w egzemplarzach pozbawionych dwóch pierwszych DLC, czego niezbitym i koronnym dowodem są niedziałające linie dialogowe wypełnione kodami z "DLC1" "DLC2" "DLC3", lub też itemy, których "nie ma", tzn. nie możemy z nimi wejść w interakcję. Żeby to się skończyło na tych dwóch, zwykłych, ale wszystko wskazuje na to, że PB szykuje nam kolejne "DLC", które już w grze było, zostało tylko wycięte na deser dla żądnych żydowskiego złota wydawcy i/lub studia (kto przeforsował takie rozwiązanie jest kwestią sporną). Będzie ono toczyć się wokoło zasłyszanej w grze Świątyni Powietrza. Znając poprzednie, bądź co bądź, ale jednak stanowiące spójną całość, gry studia, owa Świątynia Powietrza wycięta z podstawowej wersji będzie dosyć ciążyła na opowiedzianej historii (jej miernota to osobna sprawa), a której wyraźne ślady bytu już w posiadanej wersji posiadam - i w samej grze, jak i w plikach.

Dekadencja i zbójectwo obrzydliwe!

Webster 04-05-12 13:06

Pozwolę sobie przenieść ten temat Ogólnej dyskusji Risen 2

Xsant 05-05-12 09:35

Cytat:

Napisał Kel'Thuzad (Post 783494)
Już pomijając fakt, że Risen 2 najgorszym dzieckiem studia do daty dzisiejszej jest, co nie pozostawia wątpliwości.

Podaj choć jeden argument na potwierdzenia swoich słów. I nie mówię tutaj o agrumencie, jak to twórcy pokrzywdzili graczy poprzez wycięcie kilku rzeczy z gry i udostępnianie ich jako DLC.

Kel'Thuzad 05-05-12 11:26

Ależ mój drogi rozmówco to jest jeden z tych argumentów, który z miejsca kwalifikuje tę grę na najgorszej pozycji względem pozostałych gier Piranha Bytes. Pokazuje on niepokojący kierunek obrany przez studio pod egidą nowego wydawcy. Nie jest to też tylko "wycięcie kilku rzeczy", co można zobaczyć po zawartości dwóch DLC, z których pierwsze jest jednak oferowane za cenę zdecydowanie niewspółmierną do oferowanej zawartości. Skoro jednak dla niektórych to jeszcze za mało.

Pytanie trochę nietrafione, gdyż nie dotyczące tematu, zresztą. Jednakże, skoro Pan tak ładnie prosi, z rękawa mogę podać parę dowodów potwierdzających fakt, który wytoczyłem we wstępie mojej poprzedniej wypowiedzi.
Jednym z nich będzie fatalnie zrealizowana walka wręcz, bezsprzecznie najgorsza ze wszystkich gier tego studia. Rozczarowanie dla mnie tym większe, że po Risen (1), gdzie ten aspekt był rozwiązany co najmniej bardzo dobrze, do perfekcji wręcz doprowadzając specyficzne podejście Piranha Bytes, nie spodziewałem się nagle jego porzucenia, zastępując go niedokończonym, męczącym, z angielska: clusterfuckiem. Na początku, przeglądając listę umiejętności i tzw. brudnych sztuczek, przed rozpoczęciem gry, spodziewałem się jeszcze bardziej udoskonalonego systemu z poprzedniej gry. Na papierze wygląda to imponująco i gdyby, jak już raz mi zarzucono, na prawdę nie grał w tę grę i posuwał się mimo to do jej komentowania, moja opinia byłaby na temat walki wręcz jak najbardziej pozytywna. Niestety, gdy zasiadłem do gry, wyuczyłem się paru sztuczek, nic nie mogło zakryć stanu faktycznego: walka wręcz w Risen 2 to jeden z bardziej sztywnych, z angielska, button-smashów, jakie widziałem. Ogranicza się ona głównie do masowego wyprowadzania nieskomplikowanej serii ciosów, doprawionej solidnym kopniakiem. Kontrola nad postacią jest źle zrealizowana, nie możemy wygodnie operować krokami podczas walki, co przy starciach z większą liczbą przeciwników sprowadza się do nieustannego obserwowania irytującej animacji "you've been hit" i masowego konsumowania rumu w celu podreperowania zdrowia. Jeszcze gorzej sprawa wygląda przy konfrontacji z fauną, gdyż walcząc wręcz nie mamy możliwości obrony. Walka wręcz to zgeometryzowana walka z watahą sławnych i znienawidzonych wilków z pierwszych części serii Gothic. Jest aż tak źle. Lepiej ma się sprawa walką na dystans, lecz z tym rozprawię się w finalnej opinii wyrażonej w odpowiednim temacie. Podobnie z magią/voodoo, którą zajmę się przy drugim, z angielska: walkthrough.
Prosił Pan o jeden dodatkowy argument, proszę bardzo: jest nim walka wręcz. Lecz nie tylko. Duże wątpliwości, jako człowiek lubiący gry studia, mam też odnośnie konstrukcji fabuły. Chodzi mianowicie o zupełne zlikwidowanie frakcji - tak wyklinane w Gothic 4, tak niezauważane w Risen 2! Co prawda, mamy w zakładce postaci swój "status", lecz zmienia się on zaledwie dwa razy, na samym początku, zgodnie z postępem fabuły, która jest tak samo liniowa jak w przypadku Risen (1).

Nie jest to oczywiście koniec negatywów tej produkcji; lecz nie znaczy to, że nie posiada owa gra i swoich wielkich pozytywów! Kompleksowe jej omówienie postaram się zaprezentować już w niedalekiej przyszłości w odpowiednim temacie.
Ton Pańskiej prośby sugeruje pokątnie, że uważam grę Risen 2 za grę złą, to jest niegrzeczną insynuacją. Insynuacją także, że uważa Pan poprzednie gry studia za niezbyt dobre produkcje, co bynajmniej nie jest prawdą.

Pozdrawiam i życzę miłej soboty.

Xsant 05-05-12 14:12

Cóz jeśli chodzi o walkę wręcz, to muszę się zgodzić. Jednak została ona nieudolnie zrobiona tylko podczas starć z wszelkimi wrogami, którzy nie używają broni (tzn. potwory i zwierzęta). Jeśli jednak chodzi o walkę z przeciwnikami, którzy posiadają broń białą, to musze przyznać, że nie jest wcale najgorsza, a klikanie non-stop lewego przycisku myszy, przybliży nas do śmierci, zamiast od niej uchronić. Walka wręcz z ludźmi i tym podobnymi staje się jeszcze przyejmniejsza, kiedy nauczymy naszą postać kontrataków, a pisze to, niedługo po tym jak zaszlachtowałem kilka par utopców po kolei (ani razu podczas tych starć nie sięgnąłem po rum).

Nie ma sie też co dziwić, że zrezygnowano z frakcji, bo gra sama narzuca nam bycie piratem.

A co do poprzednich gier studia. Saga Gothic to gry do, których najczęściej wracam.

Boltxx 05-05-12 15:07

http://www.grasz24.pl/newsy/risen-da...rze-,1,1,10610

Nieładnie, oj nieładnie.

Sentenza 05-05-12 23:54

Kel, kilka spraw:
1) o DLC decydował DS, nie PB, Bjorn wielokrotnie to podkreslał, ostatnio w gramowym wywiadzie
2) będą trzy DLC, z czego dwa już są
3) nikt ci za nie nie każde płacić, gdyż w grze one juz generalnie są, nie ma tylko plików audio. Zawsze możesz odpalić konsolę i je odblokować, bo kto ci zabroni, skoro produkt masz na dysku i legalnie kupiony.
4) walka z ludźmi akurat jest niezła, a w 1 na 1 to poezja, starczy mieć tylko odpowienie umiejętności. Bestie to inna sprawa, ale i tu nie ma mocnych na combo muszkiet + towarzysz
5) arcania miała szereg innych problemów niż frakcje, z kretyńską naiwnością i nieudolnym sklejaniem motywów by za wszelką cenę wykazać gothicowość na czele

jeśli zaś chodzi o moje wrażenia, to czekam na decyzję maca czy bierze moją recę czy mam ją wklejać tutaj, wyszło 7 stron żali.

Kel'Thuzad 06-05-12 00:22

Dobry wieczór. Skorzystam z okazji, że jeszcze na nogach jestem, to znaczy - w krześle siedzę. Zakończyłem właśnie grę, ale mogę wreszcie skomentować pierwsze DLC.

Lecz najpierw ustosunkuję się do wypowiedzi mojego drogiego przyjaciela, Sentenzy.
Również już się o tym dowiedziałem, że odpowiedzialnym za tę politykę wydawniczą jest właśnie Deep Silver. Zdejmuje to mój zarzut ze studia, lecz nie zmienia negatywnej opinii odnośnie tej sprawy - gdyż stan gry po takich zabiegach jest, jaki jest.
Właśnie o to mi chodzi, nie sam fakt, że dodatkowy content można ściągnąć - bo wszystko zależy od zawartości i tego, jak został przygotowany. A rzeczywistość jest taka, że został on wycięty w tak podstępny sposób, że można go odblokować z poziomu samej gry. Jestem ciekaw, jak to wygląda z nadchodzącą Świątynią Powietrza - być może została wycięta odrobinę staranniej, gdyż zakończenie gry pozostawia tak wysoki niedosyt i wrażenie, że czegoś naprawdę tu brakuje. Albo czegoś przed walką w Świątyni Wody, gdyż cały wątek przewodni to deus ex machina - antagonista prawie, że znikąd, zbieranie artefaktów, prawie, że znikąd; albo czegoś po finalnej walce, gdyż jedyną konkluzją tejże jest zakończenie wielkiej wyprawy jednego z naszych towarzyszy. Ale szerzej omówię to w odpowiednim temacie już niebawem.

Ad rem, moi drodzy czytelnicy. By sprawę streścić jak najlepiej: owo DLC Wyspa Skarbów to jedno z zadań pobocznych podstawowej wersji gry, które zostało w najzwyklejszy sposób na świecie wycięte i opatrzone dodatkową ceną w celu odblokowania (istnieje na szczęście sposób obejścia tego niecnego zagrania, co zostało wspomniane). Żeby jeszcze było ono interesujące, lub wymagające. Niestety, owa wyspa jest wręcz mikroskopijna, mieści niecałe dwa tuziny przeciwników, i parę poskręcanych ze sobą korytarzy wśród skał i ruin. Zagadka jest wręcz obrażająco prosta, zaś owy sławny skarb niewarty nawet miana wiana wiejskiej młódki. Kilka drobiazgów, zaś legendarny przedmiot najzupełniej w świecie bezużyteczny. Ciekawy jest też stosunek reklama - realna zawartość. Obiecuje się nam co najmniej kilka godzin rozgrywki. Cóż, moi drodzy - wierutne kłamstwo. Sprawa zdobycia wiedzy o lokalizacji wyspy jest wpleciona do innych zadań pobocznych podstawowej wersji, więc nie można tego liczyć osobno. Zaś sama "przygoda", że tak to ujmę, na sławnej Wyspie Skarbów Stalowobrodego, zajęła mi dokładnie 38 minut. I to tylko dlatego, że postanowiłem wybić wszystkie aligatory się na niej znajdujące - dziwnym zbiegiem okoliczności ostatni umknął mojej uwadze schowany w wysokiej zarośli.
Wstyd, drodzy panowie! Wstyd dla wydawcy i studia, zaś oszukaństwo podstępne względem naiwnych klientów!

Dobranoc.

Sentenza 08-05-12 18:20

to że są bezczelnie wycięte i -przynajmniej dwa pierwsze- żałośnie małe to inna sprawa, ale ja miałem preorder (a więc oba za darmo) więc mnie to waliło.

co zaś do fabuły - sama w sobie nie jest zła i kupy się w miarę trzyma, gorzej z doklejeniem tego do R1 i jego chronologii momentami, ale to stały problem gier piranii..
w ogóle to na RI wisi już moja recka (niestety w wersji bez korekty bo ja zwaliłem to na redakcję a redakcję to waliło ._.) więc jak masz czas i ochotę to możemy podyskutować w jakimś odpowiednim temacie.


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 04:12.

Powered by vBulletin® Version 3.6.7
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.