Forum Gothic - ArcaniA: Gothic 4

Forum Gothic - ArcaniA: Gothic 4 (http://forum.gothic.phx.pl/index.php)
-   Sesje RPG (http://forum.gothic.phx.pl/forumdisplay.php?f=168)
-   -   Stan wojenny: Jak śliwka w kompot - Hassan1 (http://forum.gothic.phx.pl/showthread.php?t=44588)

Ancoron 18-12-18 12:56

Stan wojenny: Jak śliwka w kompot - Hassan1
 
Czemu się na to wszystko zgodził? Po co postanowił bawić się w bohatera? Teraz wyrzucony na Kahrze, bez planów czy szczegółów zadania. Zdany wyłącznie na siebie. Zwyczajnie wpadł niczym śliwka w kompot. Oskar nigdy nie miał zbyt wielkiego farta, a teraz to już w ogóle tragizm niczym na teatralnej scenie.
Sytuacji nie poprawia także fakt, że ledwie dotarł na brzeg, podeszło do niego dwóch typków. Twarze typowych goryli, mięśnie zresztą również. Cali ubrani na czarno. Krzyżują ręce na piersiach, stając po bokach Nordmarczyka, wyżsi od niego conajmniej o głowę. Za to z naprzeciwka wychodzi staruszek, o lasce, bez mała dwa razy mniejszy od Oskara i to nie biorąc pod uwagę zgarbienia.
- Dokumenty, pozwolenie na cumowanie w porcie, akt tożsamości, prawo do posiadania broni, pozytywny wynik badania stwierdzającego zdatność do korzystania broni, akt ekstradycji z... Nordmaru? A także potwierdzenie, że twój ekwipunek został legalnie zakupiony, to jest paragon. Ino roz, czasu nie mam - wyciąga niedbałych ruchem rękę, nawet zbytnio mu się nie przyglądając.

Hassan1 18-12-18 17:06

Oskar nawet po węchu poznałby typowego biurokratę. Ten w dodatku miał swoje lata, a więc z pewnością nie miałby szans by go odwieść od dopelnienia wyznaczonego sobie zadania.
- A od kiedy to wymaga się aktu ekstradycji od osoby, ktora nie jest w kręgu podejrzanych o przestępstwo? Co do pozwolenia, bardzo proszę udać się do kapitana, gdyż jak pan widzi nie posiadam żadnego okrętu.

Ancoron 18-12-18 18:25

- Czyli nielegalny imigrant bez papierów... Zgodnie z dyrektywą i350 - poprawia okulary na nosie - mam prawo cię aresztować, a w przypadku stawiania oporu zgodnie z paragrafem 69 mamy prawo użyć siły w celu wprowadzenia w życie artykułu x3. Chyba, że następuje precedens 14 zgodnie z odnośnikiem dotyczącym immunitetu dyplomatycznego z państwa o wysokim zagrożeniu adekwatnym do Ypsilion 7, przez co otrzyma się status uchodźcy, o który to można się domagać z urzędzie miejskim w okienku c2 - patrzy na Hassana, oczekując odpowiedzi i coś kreśląc na zwitku papieru.

Hassan1 18-12-18 19:42

- Panie, przestań pan pieprzyć. Nie do mnie z kaucją za cumowanie, a jeśli widzisz logikę w swoim wywodzie to najwyższy czas przejść na emeryturę. Swój ekwipunek zdobyłem od orków w moich rodzinnych stronach, ale wątpię by których z ich poprzednich właścicieli mógł to poświadczyć - choć zdaje się, ze jeden się ruszał, chociaż być może to przez ostrze topora w głowie.

Ancoron 18-12-18 19:52

- W takim razie poproszę o okazanie legitymacji koła zabójców orków. Jaka jest pańska godność? - stwierdza ozięble, patrząc po raz pierwszy na Nordmarczyka, z dużą dozą sarkazmu i niechęci.
Dalej, w głębii portu widać jak dwóch kafarów w czarnych strojach niesie jakiegoś zmasakrowanego typka, któremu jucha obficie z ryja ciecze, powłócząc jego girami o glebę, gdzieś w głąb miasta.
- Zdaje pan sobie sprawę, że na Kahrze przepisy są rzeczą świętą, a brak jakiegokolwiek dowodu tożsamości czyni z pana pariasa, dla którego przeznaczony jest stryczek, oczywiście po uczciwym procesie, zgodnie z paragrafem 323.

Hassan1 18-12-18 20:19

- Takie rzeczy może wygadywać tylko ktoś, kto nigdy nie opuścił tego ciepłego miejsca - prychnął Oskar. - Skąd wy takie rzeczy bierzecie?

Ancoron 18-12-18 20:26

- Wkraczając na teren Kahru aprobujesz obowiązujące tutaj prawa. Masz dwa wyjścia. Uiścić na miejscu opłatę manipulacyjną w wysokości dwustu sztuk złota, a następnie w ciągu doby wyrobić stosowne dokumenty lub poddać się aresztowi i poczekać w celi do czasu rozprawy sądowej o nielegalny pobyt oraz prawdopodobne przestępstwa, wszystko zgodnie z piątą poprawką do paragrafu 60. Jasne?
Kafarzy stają po bokach Oskara, niemalże napierając na niego ramionami.

Hassan1 18-12-18 22:06

- A jakie to są prawa? I co jeśli straciłem na morzu wszelkie dokumenty i nie mam złota na łapówkę?

Ancoron 19-12-18 01:10

- To w takim wypadku masz prawo do adwokata, jeśli cię na niego nie stać, to zostanie czy przydzielony z urzędu. Masz prawo zachować milczenie. Masz też prawo do jednego listu. I zwyczajnie jesteś aresztowany. Nie potrzebujemy tu włóczęgów. Kahr jest porządnym miejscem i takim ma pozostać, zwłaszcza, że ostatnimi czasu spotkać tu można wielu szpiegów, którzy "zapomnieli" dokumentów. Gwarantuję, że Kahryński bezstronny i niezawisły sąd pod wodzą Vlada, który to mu przewodzi oraz wypłaca pensje, jest całkowicie uczciwy. Prawo przede wszystkim. Zamierzasz stawiać opór?

Hassan1 19-12-18 09:45

Oskar próbuje kątem oka rozeznać się w otoczeniu, ze szczególną uwagą na najbliższe budynki i dzielącą go od drabów odległość, a także ich zwinność. Patrzy w oczy biurokrary, starając się mówić najbardziej dyplomatycznie jak tylko się da.
- A jeśli zapłacę czymś innym niż złotem? - zapytał, mając nadzieję, że zostanie to odebrane we właściwy sposób.

Ancoron 19-12-18 10:51

- Próba przekupstwa urzędnika państwowego? Pięknie, bardzo pięknie. Na to też mamy paragraf. I bardzo to pogarsza pana sytuację, tak jak brak współpracy - stwierdza, ze smutkiem kręcąc głową, jakby zawiedziony postawą Nordlinga.
Oskar przygląda się otoczeniu, oceniając sytuację, w jakiej się znalazł. Po bokach goryle stoją na wyciągnięcie, w stanie gotowości bojowej, wyglądając na przygotowanych na wszystko. Za nim tylko morze, więc nic zbytnio optymistycznego. W końcu ucieczka wpław przez biurokracją nie jest zbyt heroicznym czynem. Przed nim zaś urzędnik, zaś dalej portowy tłum, masy ludzi, tragarzy, kupców, szpicli, urzędników, złodziei oraz pospolitego pospólstwa. Gęstwa, w którą ciężko palec wepchnąć. Nieopodal w budynku stoczni budowany jest nowy galeon wojenny przy miarowych bluzgach, gdy jakiś z pracowników walnie się młotkiem w palec. Za tłumem jest przejście do mieszkalnej częsci portu, porządne budynki dosyć gęsto postawione, przed niektórymi ławeczki, fotele, a na nich mieszkańcy. Plątaniny zaułków od budynków do budynków, odnogi prowadzące do domostw oraz ślepych zaułków. Bez znajomości terenu lub mapy istny labirynt.

Hassan1 19-12-18 16:47

- Źle mnie pan zrozumiał. Opłata to opłata, pełni swoją rolę w przypadku gdy żądający jej poniósł pewną stratę lub trud w przeszłości na poczet czegoś z czego korzysta płatnik. To zwykły, uczciwy handel, rozumiem to równie dobrze jak pan, jednak skoro handel opiera się na wymianie dóbr, a pieniądz sam w sobie jest bez wartości, może mógłbym zaproponować powrót do kolebki uczciwego handlu, a więc wymianę dobra za dobro?


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 19:34.

Powered by vBulletin® Version 3.6.7
Copyright ©2000 - 2020, Jelsoft Enterprises Ltd.